Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawki

Zabawki dla niemowląt (0-6 miesięcy) jak wybierać żeby nie szkodzić

Podobno dzieci do 6 miesiąca nie potrzebują żadnych zabawek, a najlepszą zabawką dla niemowlęcia jest drugi człowiek. To prawda! Jednak są chwile kiedy opiekunowi wyczerpują się baterie albo zwyczajnie nie wie co ma z maluchem robić. Wtedy sięga po jakąś zabawkę. Nie uważam żeby zabawki dla dzieci w tym wieku były czymś złym, a myślę nawet, że dobrane mądrze mogą wspierać rozwój.

Najważniejszy jest umiar.

W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami moją wiedzą na ten temat.

To wpis ogólny, inspiracyjny. Dzięki tym informacjom będziecie wiedzieli jakie zabawy i zabawki proponować swoim dzieciom. Nie muszą to być te, konkretne zabawki.

Na początku chcę Wam pokazać pewną zabawkę, którą odnalazłam w czeluściach kartonowych z napisem “po Lilce”. Zachowałam ją pewnie dla potomnych. Pamiętam jak 2-miesięczna Lilka przebierała rączkami jak ją widziała. Machała i cieszyła się, że się rusza, jest kolorowa, grzechocze i szeleści. A później nosiliśmy ją na rękach do pierwszej w nocy. Oczywiście to nie musiała być wina zabawki, natomiast dziś już wiem, że to nie jest dobra zabawka dla dzieci.

20161014-dsc_0730

Kiedy na naszym koncie na Instagramie pokazałam drewniane zabawki dla niemowląt- wiele czytelniczek zapytało: czy to jest zabawka dla dziecka, czy dla dorosłych? Chodziło głównie o to, że dzieci wolą bardzo kolorowe zabawki, grające i świecące, a nie drewniane i w nijakim kolorze. Te zarzuty były napisane wyłącznie z niewiedzy. Dzieci lubią kolorowe, grające i piszczące zabawki, ale w wielu przypadkach jest to dla nich za dużo i są przestymulowane.

Dla dzieci w wieku 0-6 to naprawdę za dużo jak na jedną rzecz.

Zdecydowanie lepiej jest STYMULOWAĆ JEDEN ZMYSŁ NA RAZ- MAKSYMALNIE 2, a taka kolorowa zabawka pobudza prawie wszystkie wprowadzając dziecko w mocne pobudzenie. Później takie pobudzone niemowlę odreagowuje płaczem i rozdrażnieniem, a my zastanawiamy się co z nim jest nie tak.

Pierwszą zabawką był kot Mom’s care (tutaj)

W wieku 0-3 miesiące jedyne co możemy stymulować to wzrok. Niemowlęta  w tym wieku jeszcze nie potrafią łapać i się bawić zabawkami. Lepiej ograniczać bodźce słuchowe- niech pobudzają je dźwięki z otoczenia, a jeżeli już coś chcemy kupić to  niech to będzie cicha zabawka.

20161014-dsc_0697

Ostrość wzroku noworodków jest bardzo słaba. Dzieci lubią patrzeć na kontrastowe obrazy. Pamiętam jak Julek wolał wpatrywać się w moją pasiastą bluzkę niż w moją twarz- a to dlatego, że niezbyt ostro mnie widział. Noworodki wolą wzory niż gładkie powierzchnie. Możemy dzieciom zaproponować właśnie taką zabawkę. Kota dostaliśmy w prezencie i towarzyszył nam do 3 miesiąca. Książeczki kontrastowe, ani karty nie wzbudzały w nim większego entuzjazmu- za to kot był idealny.

Zachęcona pozytywnym odbiorem kupiłam mu jeszcze piłkę z tej samej firmy (tutaj). Jednak zainteresowanie było już o wiele mniejsze, bo powierzchnia we wzory nie była aż tak duża. Czasem jednak przyczepiałam ją do wózka lub na siedzenie samochodu żeby umilić mu podróż.

20161014-dsc_0698

Później moja przyjaciółka pożyczyła nam naprawdę świetną zabawkę. Była to Spirala Mamas&Papas (nigdzie jej już nie ma, ale podobna jest tutaj)Można nią się bawić na brzuchu albo zawiesić na stojaku lub budzie wózka. Z punktu widzenia dziecka jest naprawdę interesująca.

20161014-dsc_0700

20160708-dsc_8707-4

Kiedy już zauważyłam (około 3,5 m), że interesują go przedmioty nie tylko w bardzo kontrastowych kolorach zamówiłam kilka innych zabawek. Przede wszystkim zależało mi na małych piłeczkach, to właśnie one pomagają otworzyć dłoń dziecka, które jak wiemy ma  zaciśnięte w piąstki. Chciałam żeby miały również delikatną fakturę i żeby można je było prać. Piłka- to jedna z prostszych zabawek, a tak bardzo potrzebna. Idealne, ręcznie robione znalazłam tutaj

20161014-dsc_0689

20161014-dsc_0696

Kiedy w 4 miesięcy dziecko zaczyna chwytać zabawki warto zaproponować mu zabawki, które stymulują zmysł dotyku. Trafiłam na ciekawą markę  Les Deglingos, która produkuje zabawki dla dzieci. Ich produkty są kolorowe, ale w stonowanych odcieniach- wystarczająco żeby pobudzić zmysł wzroku, ale nie  przestymulować.

Mamy Spiralę Hipopotam, którą Julek uwielbiał się bawić powieszoną na stojaku. Zabawka w delikatny sposób działa na zmysły. Materiał jest miękki w dotyku, a kolory niezbyt rażące.

20161014-dsc_0712

20160708-dsc_8713-2

Drugą zabawką, która świetnie pobudza zmysł dotyku jest szmatka sensoryczna  (u nas Kot). Włosy i ręce tej zabawki są u nas najczęściej zjadane. Jak widzicie- niewiele faktur i kolorów- w sam raz dla 3 miesięcznego dziecka.

20161014-dsc_0713

Do oglądania mamy również książeczki o wyraźnych kolorach i konturach. Najfajniejsze znalazłam w Usborne i zamawiałam tutaj

Te dwie “książki” przydają się podczas leżenia na brzuchu. Jedną i druga jest wykonana z materiału, więc bez problemu można je prać.

Pierwsza z nich to rozkładana książka Things that go, która jest idealna pod względem ilości bodźców. Najpierw możemy przeglądać obrazki w kolorystyce czarno białej i pojedynczo. A kiedy dziecko już trochę podrośnie odwracamy i znajdujemy tam bardziej kolorowe obrazki. Książeczkę można postawić też pod ścianą albo przywiązać troczkami do łóżeczka.

20161014-dsc_0717

Druga, bardziej kolorowa strona

20161014-dsc_0718

20161014-dsc_0719

Druga z nich jest już bardziej kolorowa, a jedna ze stron delikatnie szeleszczy. Oglądamy ją najczęściej leżąc na brzuchu. Baby’s very first cloth book

20161014-dsc_0716

20161014-dsc_0715

Wiadomo, że czas spędzany na brzuchu jest bardzo cenny dla rozwoju, dlatego warto go wydłużać przez zabawę. Fajnym pomysłem są stojące lusterka- dziecko może oglądać swoje odbicie i interesować się tym, co widzi. Nasze Skip hop można postawić albo przyczepić np. w samochodzie.

20161014-dsc_0721

Około 4 miesiąca większość dzieci zaczyna wkładać zabawki do buzi (u nas było to ściśle związane z ząbkowaniem), ale większość dzieci w tym okresie ma bardzo duża potrzebę. Tak dzieci poznają faktury i stymulują zmysł dotyku. Warto wtedy dać dzieciom bezpieczne zabawki do wkładania do buzi.

U nas od 2 miesięcy w ciągłym użyciu są gryzaki. Julek ma trzy ulubione- te akurat od Little Leaf– bardzo fajna jakość za dobrą cenę. Dziecko przekłada sobie w rączkach i jednocześnie może wkładać do buzi. Gryzaki można zwiesić na stojaku lub w wózku. Hitem też jest zawieszka do smoka, pomaga przy noszeniu na rękach lub w chuście żeby smoczek nie upadł na ziemię. Ale same silikonowe koraliki też lubi konsumować leżąc na brzuchu.

20161014-dsc_0701

Nieśmiertelna żyrafa Sophie po Lilce. Podobno jest przereklamowana- tak mówiłam przy młodszej. A Julek ją uwielbia! Pożera głowę, kopyta i naprawdę widzę, że przynosi ulgę swędzącym dziąsłom.

20161014-dsc_0704

20161016-dsc_0818

Drugi gryzak, który też jest w ciągłym użyciu to kaczor Hevea wykonany z bardzo miękkiego kauczuku. Jul dostał go od Wioli🙂 i jak się zgubił to szukaliśmy go przez kilka godzin. Świetny do małych rączek.

5f666b7abfc5a5c03986394df9e2a5a4

Ok 5 miesiąca przychodzi czas na grzechotki. Warto wybierać takie, które otwierają dłoń dziecka i nie są zbyt głośne.

20161014-dsc_0710

Zwykła, drewniana grzechotka w czterech kolorach. Obręcze delikatnie stukają o siebie i się ruszają. Nie pamiętam gdzie ją kupiłam, bo ma ponad 4 lata, ale podobną znalazłam tu.

Kolejną zabawką jest drewniany walec  Kids concept z dzwoneczkiem. Zachwyciła mnie jej prostota! A moje dziecko naprawdę długo się nią bawi. Trzymając w rączkach wkłada ją do buzi i gryzie. Ta zabawka będzie też bardzo interesująca kiedy maluch zacznie raczkować.

20161014-dsc_0709

20160929-dsc_0250

Grzechotki Skip hop trio również fajnie stymulują. Dzięki temu, że są małe i okrągłe otwierają dłoń dziecka, a kolory zachęcają do zabawy. Ważne jest też, że nie są głośne. Zawsze jakąś jedną mam w torbie.

20161014-dsc_0711

Za chwile młody kończy już 6 miesiąc i dopiero teraz jest gotowy na więcej bodźców. Czeka na niego pierwsza książeczka sensoryczna, którą można zakładać na rękę. Skip hop buddies

20161014-dsc_0722

20161014-dsc_0723

20161014-dsc_0726

Jak widzicie najważniejszy jest umiar. Nie fundujcie swoim dzieciom dyskoteki dla zmysłów, bo naprawdę nie działa to na ich korzyść. Dzieci nie potrafią nam powiedzieć, że czegoś jest za dużo. Odreagują to po prostu wieczorem albo w nocy. 

A już za miesiąc pokażę kolejne zestawienie dla dzieci 6-12 miesięcy, z których będziecie mogli czerpać inspiracje na prezenty dla maluchów na Święta..

Jeżeli spodobał się Wam ten wpis dajcie mi znać tutaj

 

Ten wpis ma 33 komentarzy

  1. Monika

    Dopiero za miesiąc ten wpis dla nieco starszych? A mnie już rodzina męczy co kupić :D.
    Swoją drogą trochę już Ciebie czytam i chyba na dobre mi to wyszlo bo w większości dobre zabawki dobieralam ;). O pileczkach nie pomyslalam,nadrobie teraz 😉

  2. Olla

    Bardzo dziękuję za ten wpis 🙂 aktualnie jestem na kompletowaniu wyprawki dla naszego maleństwa i wiem czego szukać. Trzeba będzie jedynie dać delikatnie do zrozumienia rodzinie i przyjaciołom, że lepiej niech przyniosą w prezencie paczkę pieluch zamiast tony grająco-piszcząco-świecących zabawek 🙂

  3. Bozena B.

    Aniu, super zestawienie… Kilka rzeczy mamy 🙂 Bardzo, bardzo szkoda, że tak późno ten wpis powstał 🙁 Mimo, że zabawkami zasypani nie jesteśmy, wydaje mi się, że pewne sprawy przegapiłam, nie zauważyłam, nie skojarzyłam – z niewiedzy :(.

  4. Gosia

    Zdecydowanie ten wpis o zabawkach 6-12 miesięcy przydałby się nieco wcześniej niż za miesiąc☺

    • Nebule-Ania

      Zajrzyj tutaj:
      http://www.nebule.pl/prace-domowe-6-wpis-goscinny/ A ja się postaram zrobić szybko ten wpis

      • Małgosia

        Dziękuję. Bardzo fajne pomysły i co ważniejsze, nieświadomie zaczęłam je stosować od jakiś 2-3 tygodni. Moja córeczka ma prawie 7 miesięcy i jak dotąd jej jedyną “grającą zabawką” jest pozytywka z kilkoma spokojnymi melodyjkami. Hitem ostatnich dni jest pełzanie za cebulą (gdy robimy coś w kuchni) lub za jednokolorową, niewielką piłeczką. Przy pierwszym dziecku nie stosowałam takiej prostoty i teraz żałuję. Niestety to przestymulowanie chyba zostało mu do dziś, chociaż ma już 4 lata. Jak to mówią – człowiek mądry po szkodzie. Czekam na wpis i pozdrawiam 🙂

  5. Mama Nieplanowana

    A ja dzisiaj przekopałam pół internetu w poszukiwaniu inspiracji na zabawę z 2-miesięcznym maleństwem. W końcu wydrukowałam czarno-białe karty stymulujące wzrok. Szukam sposobu, aby zachęcić mojego Antoludka do leżenia na brzuchu, bo niestety wszelkie próby zazwyczaj szybko kończą się płaczem 🙁

    • Nebule-Ania

      A spróbuj tak: usiądź na kanapie lub fotelu. Jedną nogę wysuń do przodu żeby udo było niżej. Połóż dziecko na brzuchu na kolanach żeby głową było zwrócone w stronę wyższego uda. Rączki wysuń do przodu. Możesz pokazywać te obrazki przed oczami.
      To nie jest tak, że dziecinie lubią leżeć na brzuchu. Tylko my wymagamy od nich nie wiadomo ile czasu w takiej pozycji. Dla takiego malucha wystarczy nawet minuta po każdej zmianie pieluszki.

  6. Aga

    bardzo przydatny post.mam pytanie odnosnie little leaf – poszukuje drewnianych zabawek ale martwie sie ze taka kulka moglaby zostac polknieta.Jak to wyglada z Twojego pktu widzenia? Z gory dziekuje za odpowiedz 🙂 pozdrawiam serdecznie

  7. kasia

    6-12 a moze zarqz potem 12-24? chetnie bym poczytala o inspiracjach dla synka:-)

  8. Ewa

    U nas tylko MRB i żółwik Lullalove, Sophie czeka, ale chyba za duża jest na razie

  9. markdottir

    Bardzo dziękuję za ten wpis, bo właśnie usiłuję sobie przypomnieć, czym “bawiła” się Madame na początku i nie bardzo mi to wychodzi. Poza tym, teraz mam większą świadomość, czego tak naprawdę potrzebują takie maluchy, więc z częścią zabawek się rozstaniemy (n.p. mata edukacyjna, świecąco-grajaco-ruszajaca się karuzelko-pozytywka).
    Zostało nam tylko kilka niemowlęcych zabawek: żyrafka Sophie z sentymentu, bo to prezent, ale Madame kompletnie olała, grzechotka-żyrafa, która ma bardzo przyjemny dźwięk, choć jest plastikowa i żółta. Długo szukaliśmy grzechotki z tak miłym dla ucha dźwiękiem, kwiatek-lusterko, który utrzymywał Madame na przewijaku i nasz hit: miękka “książeczka” Lamaze. Z jednej strony są tam czarno-białe wzory w stylu op-artu, w które Madame potrafiła się wpatrywać godzinami niemalże. I kilka zawieszek do wózka / stojaka czy łóżeczka.
    Na pewno kupię piłkę Obal, bo była hitem, ale pożyczonym, więc już jej nie mamy i jakieś gryzaki, bo te, które mieliśmy przy Madame wyrzuciłam (podobają mi się drewniane). I wychodzi na to, że niewiele więcej nam potrzeba. 😉 Rozglądam się za stojakiem do maty piankowej. Mam też sympatyczną drewnianą “karuzelkę” nad łóżeczko i mam ambicję robić montesoriańskie mobile (dzięki za inspirację!).
    Teraz po twoim poście dorzucę małe piłeczki i spróbuje uszyć piłkę Takane i szmatkę sensoryczną. 🙂

    • Nebule-Ania

      bardzo się cieszę:) my też mamy Oball, jednak jest to zabawka, która budzi wiele wątpliwości fizjoterapeutów, dlatego proponuję ją raz na kilka dni. Wg nich dzieci powinny się rozwijać przez odpychanie, można to sobie wyobrazić w ten sposób, że dziecko aby podnieść się z czworaków pcha w podłoże. Takimi wzorcami powinien być podbudowany cały rozwój dziecka. Nieprawidłowym wzorcem jest właśnie ciągnięcie, czyli np. podciąganie dziecka za palce albo dziecko podciągające się za przedmioty. Jak dziecko trzyma Oball to niestety rozciąga go na boki i próbuje się właśnie podciągać.

      • markdottir

        Dzięki. Nie miałam pojęcia. W takim razie sobie daruję ten zakup.

  10. Nina

    Aniu dziękuje za wpis. Jeśli miałabyś porównać to która spiralka według Ciebie jest fajniejsza dla dziecka: hipcio czy Mamas&P.? Chce kupić 4,5 miesięcznej córeczce do wózka, myślisz, że nie jest już za duża?

    • Nebule-Ania

      Dla 4,5 miesiecznej to bym już gryzaki kupowała. Moje spirale już rozdałam;)

      • Ania

        Dokładnie bo spiralę tak do 6 m-ca sie max przydają. wpis nie dla mnie przynajmniej chwilowo,ale bardzo fajne rzeczy szczególnie te drewniane gryzaki mnie zachwyciły. czyli reasumujac ten pstrokaty motyl nada sie po 6 m- cu ?bo kolory ma jak ta ostatnia książeczka

      • Nebule-Ania

        Tak dokładnie, pstrokatego motyla dziecko jest w stanie przetrawić około 7m dopiero.

  11. Blog Zdobywcy

    Świetny wpis! Ładne fotografie 😉

  12. Monika

    U nas kot pasiasty był bardzo długo hitem. On miał w środku jakieś szeleszczące sreberko, i gdy on miętolenia przestało szeleścić (bo się sreberko podarło na drobne kawałeczki), rozprułam kota troszkę z boku i powkładałam kilka szeleszczących papierków po cukierkach i dalej był efekt dźwiękowy 😉
    Mam pytanie do tych piłeczek robionych chyba na szydełku, co one mają w środku?

  13. Aga

    Jeśli możesz, to bardzo proszę napisz też o zabawkach dla maluchów 12-24. Czekam z niecierpliwością.

  14. Ania

    Świetny wpis! Szkoda, że nie wiedziałam tego wszystkiego cztery lata temu 🙂

  15. Kamila

    Dzień dobry Pani Aniu,
    Jestem cichym wielbicielem Pani Bloga. Jest wspaniałą inspiracją dla mnie pod kątem moich Dzieci. Jeden Synek ma 4 latka a drugi pół roczku więc podobnie jak Pani Dzieciaki. Mamy podobne podejście do tematów związanych z dziećmi jak Pani. Z niecierpliwością czekam na inspiracje zabawkowe 6-12 miesięcy. Kiedy można się spodziewać wpisu? Niedługo Mikołajki więc wstrzymuję się z zakupem prezentów dla Młodszego gdyż czekam na Pani wpis.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Nebule-Ania

      Kamila, bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa:)
      Post zabawkowy będzie 21.11.
      Planuję również akcję prezentową ze zniżkami dla Was:)

  16. Made by Wife

    Mój zestaw, który wciąż jest w trakcie komponowania jest bardzo podobny. Niezwykle przydatne są informacje dotyczące tego, w jakiej kolejności wprowadzać zabawki. Pozdrawiam 🙂

  17. Izabela

    Aniu, a te piłki z wloczki mają miękkie wypełnienie czy są lekko twarde? Bo mam babcie, która mi zrobi takie tylko muszę wiedzieć na ile twarde muszą być ????

  18. Lupetitka

    Spirala czarno biała jest dostępna na AliExpress 🙂

  19. CentrumBEST

    My już nie prowadzimy sprzedaży książeczek Usborne, ale możecie je kupić u https://www.facebook.com/pg/AnetasEnglishBooks

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *