fbpx

Książki dla dzieci

Szczepan Twardoch mówi, że najważniejsze w życiu są książki i dzieci. W takim razie półka z  książkami dla dzieci powinna być kompletowana z dokładnością. W dzisiejszym wpisie proponuję jej uzupełnienie o kilka nowości.

Wyjątkowo pojawią się również książki, na których się lekko zawiodłam.

„O, kapelusz” Jan Klassen wyd. Dwie siostry

dostępna tutaj

Książka autora „Gdzie jest moja czapeczka?”, która była jedną z naszych ulubionych. Miałam wobec niej wielkie wymagania i niestety… Nie podeszła mi do końca. Dwa żółwie znajdują kapelusz, jednemu i drugiemu w nim do twarzy.

Nie mogą zdecydować się do kogo będzie należał znaleziony fant. W końcu zapadają w sen. Jeden z nich zaczyna skradać się po kapelusz, a w tym czasie drugi śni  o tym, że każdy z nich ma swój kapelusz. Można tu się doszukiwać empatycznych wątków, jednak wg mnie są zbyt głęboko. Ilustracje również nie do końca spełniły moje oczekiwania.

20161112-dsc_1809
20161112-dsc_1811
20161112-dsc_1812
20161112-dsc_1813
20161112-dsc_1814
20161112-dsc_1816

„Czerwony Kapturek swoimi słowami” Sonia Chaine, Adrien Pichelin wyd. Entliczek

dostępny tutaj 

W końcu coś nowatorskiego na rynku. Czerwonego kapturka nie znamy jeszcze w oryginale, bo jeszcze nie znalazłam odpowiedniej wersji. Jednak bardzo nam się się spodobała książka Entliczka.

Na początku czytamy razem z dzieckiem streszczenie klasycznej bajki o Czerwonym kapturku, następnie sprawdzamy symbole na załączonej legendzie i… opowiadamy swoimi słowami co się wydarzyło.

Książka genialna dla dzieci, które mają trudności z budowaniem dłuższych wypowiedzi. Dzięki temu, że widzą symbole jest im łatwiej tworzyć historię. Naprawdę pod względem edukacyjnym jest rewelacyjna. Uczy logicznego myślenia w kreatywny sposób.

20161112-dsc_1818
20161112-dsc_1819
20161112-dsc_1820
20161112-dsc_1821
20161112-dsc_1823

„Król” Ewa Madeyska wyd. Dwie siostry

dostępna tutaj

I kolejne rozczarowanie. Pierwszą część Okularki uwielbiałyśmy za mądrą treść, wątek edukacyjny, humor itd. Kiedy zobaczyłam, że kolejna  jest dostępna, wzięłam ją bez wahania. Niestety, nie jest to mój klimat np. Frania mówi do niani, że jest głodna i chce jeść, a niania mówi do niej:  „Nie chcesz” (dialogi na zdjęciach). A później pojawiają się słowa, za którymi również nie przepadam. I owszem jestem za tym żeby czytać różne książki i rozmawiać na ich temat – to jednak „Król” nam się nie podoba.

20161112-dsc_1824
20161112-dsc_1829
20161112-dsc_1830
20161112-dsc_1831
20161112-dsc_1832
20161112-dsc_1833
20161112-dsc_1834

„Miś Uszatek” Czesław Janczarski wyd. Nasza Księgarnia

dostępna tutaj

Przepiękne wydanie Misia Uszatka. Prawie 300 stron przygód Misia i jego przyjaciół. Książka jest cudownie wydana – świetna na prezent.

20161112-dsc_1836
20161112-dsc_1837
20161112-dsc_1838
20161112-dsc_1839
20161112-dsc_1842
20161112-dsc_1843
20161112-dsc_1844

„Wirusy” Ewa i Natalia Karpińskie, wyd. Przygotowalnia

dostępna tutaj

Genialny pomysł na książkę. To niewielka encyklopedia wiedzy o wirusach powodujących choroby dziecięce. Zaciekawiła moją 4-latkę, która lubi tematy związane z ciałem człowieka. Ilustracje przedstawiające główne objawy chorób z nakładanymi foliami pomagają w identyfikacji choroby.

P.s. Nie wiem jak Wy, drodzy rodzice, ale ja prawie każdą wysypkę na ciele dziecka googluję;) Teraz sięgam po tę książkę.

P.s 2 Nie polecam zwolennikom ruchu antyszczepionkowego;)

20161112-dsc_1845
20161112-dsc_1846
20161112-dsc_1847
20161112-dsc_1848
20161112-dsc_1851
20161112-dsc_1852
20161112-dsc_1854
20161112-dsc_1855
20161112-dsc_1856

„Basia i zwierzaki” Zofia Stanecka i Marianna Oklejak wyd. Egmont

dostępna tutaj

Basia w zupełnie nowej formie – książka jest w twardej teczce, a obok załączone mamy papierowe zwierzaki do wycięcia i ozdobienia naklejkami. Wszystkim fanom Basi na pewno przypadnie do gustu.

A sama książka jest o przygotowaniach do świąt. Przeczytajcie poniżej moje ulubione zdania. Myślę, że jest doskonała na nadchodzący czas.

20161112-dsc_1857
20161112-dsc_1858
20161112-dsc_1859
20161112-dsc_1860
20161112-dsc_1861
20161112-dsc_1862
20161112-dsc_1863
20161112-dsc_1864
20161112-dsc_1865
20161112-dsc_1866
20161112-dsc_1869
20161112-dsc_1870

„Wielka księga Basi i Franka” Zofia Stanecka Marianna Oklejak wyd. Egmont

dostępna tutaj

Pierwsza część tej serii była dedykowana mniejszym dzieciom – pisałam o niej tu: Wielka księga Basi i Franka . Była to jedna z bardziej lubianych książek w naszym domu. Część druga jest również świetna z tym, że dla odrobinę starszych dzieci 3+ (wg mnie). Przygody Basi i młodszego brata Franka zaskakują jak zwykle! Opowiadania są przeplatane zgadywankami.

20161112-dsc_1871
20161112-dsc_1872
20161112-dsc_1873
20161112-dsc_1874
20161112-dsc_1875

„Jak przekręcać i przeklinać?” Michał Rusinek

dostępna tutaj

Uwielbiamy Wierszyki domowe i zachęcona kupiłam tę książkę. Autentycznie, dawno się tak nie śmiałam podczas czytania. Polecam szczególnie polonistom i miłośnikom gier słownych. Rymy Rusinka są niepowtarzalne i wciąż śmieszą.

Jedyne do czego bym się przyczepiła to rozmiar czcionki, bo w przygaszonym świetle jest nieczytelna. Książka składa się z 2 rozdziałów: Jak przekręcać? – o neologizmach i drugi: Jak przeklinać? – genialne! A nawet trochę pomoże nam zrozumieć frustracje dzieci.

Podoba mi się, że można dopisać również swoje słowa.

20161112-dsc_1876
20161112-dsc_1877
20161112-dsc_1878
20161112-dsc_1880
20161112-dsc_1883
20161112-dsc_1882
20161112-dsc_1886
20161112-dsc_1888
20161112-dsc_1889
20161112-dsc_1890
20161112-dsc_1891
20161112-dsc_1892
20161112-dsc_1893

„Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Wiersze.” Jan Brzechwa wyd. Nasza księgarnia

dostępna tutaj

Pięknie wydane wszystkie wiersze Jana Brzechwy. Bardzo fajny pomysł na prezent.

20161112-dsc_1896
20161112-dsc_1897
20161112-dsc_1899
20161112-dsc_1900
20161112-dsc_1905

„Na wsi” „Mali odkrywcy” „Alfabet” Alain Gree, wyd. Olesiejuk

dostępna tutaj

Seria, która pojawiła się ostatnio w dyskontach. Fajne, proste ilustracje i niekomplikowany tekst. Spodobały mi się, bo wyczerpują ciekawe tematy. Jednak mam kilka „ale”. O ile „Na wsi” i „Mali odkrywcy” są ok, to „Alfabet” już niekoniecznie.

Zwróćcie uwagę na stronę z „c”. Lepiej nie wprowadzać zamieszania i nie uczyć dzieci liter tylko głosek, czyli tak jak słyszą (chipsy są na „cz”, a nie na „c”, chleb jest na „ch”, a nie na „c”)

20161112-dsc_1906
20161112-dsc_1907
20161112-dsc_1908
20161112-dsc_1909
20161112-dsc_1910
20161112-dsc_1911
20161112-dsc_1912
20161112-dsc_1913
20161112-dsc_1914
20161112-dsc_1915

„Gry i zabawy z dawnych lat” Katarzyna Piętka wyd. Nasza księgarnia

dostępna tutaj

Świetnie wydana książka dla osób opiekujących się dziećmi (fajne na kolonie, obozy, do świetlicy). Kiedy nie chcecie kupować nowych zabawek, wystarczy zajrzeć do książki i znaleźć pomysł na zabawę.

Wiele z nich pochodzi z dawnych czasów. Swietny pomysł na odświeżenie naszych dawnych zabaw.

20161112-dsc_1916
20161112-dsc_1917
20161112-dsc_1918
20161112-dsc_1919
20161112-dsc_1920
20161112-dsc_1921
20161112-dsc_1922
20161112-dsc_1923
20161112-dsc_1924
20161112-dsc_1925

„Uwaga, nadchodzi Mała Mi” Runa i Sami Kaarla wyd. Egmint

dostępna tutaj

Sama uwielbiam Muminki, jednak moje dziecko nie podziela mojego entuzjazmu, więc znalazłam coś innego. Historia jest znacznie krótsza i z większą ilością ilustracji. Bardzo nam odpowiada ta forma.

20161112-dsc_1926
20161112-dsc_1927
20161112-dsc_1928
20161112-dsc_1929
20161112-dsc_1930

„W moim sercu. Księga uczuć” Jo Witek, Roussey Christine wyd. Mamania

dostępna tutaj 

Piękna książka o uczuciach. W bardzo prosty sposób możemy poznać różne emocje. Pomoże ona wielu dzieciom w nauce rozpoznawania emocji, a do tego jest pięknie zilustrowana.

20161112-dsc_1931
20161112-dsc_1932
20161112-dsc_1933
20161112-dsc_1934
20161112-dsc_1935
20161112-dsc_1936

„Jeżyk we mgle” Siergiej Kozłow, Jurij Norsztejn wyd. Sic!

dostępna tutaj 

Tę książkę musiałam fotografować w ukryciu, bo jest to prezent na Mikołajki. Sama okładka wpadła mi w oko i musiałam ją kupić. Nie zawiodłam się! Ta książka jest magiczna. Nie mogę się doczekać aż wręczę ją Lilce.

„Jeżyk we mgle to międzynarodowy bestseller oparty na rysunkach Franczeski Jarbusowej do kultowego rosyjskiego filmu animowanego Jurija Norsztejna z 1975 roku. Film ma swoich wielbicieli także w Polsce, głównie wśród dzisiejszych czterdziestolatków – za sprawą wyjątkowej plastycznej urody, ale też filozoficznej wymowy ukrytej pod urzekająco prostą treścią.

Tematem zarówno filmu, jak i książki są bowiem przygody Jeżyka, który wyrusza na spotkanie ze swym przyjacielem Niedźwiadkiem, aby razem z nim – jak co wieczór – liczyć gwiazdy. Po drodze niespodziewanie spowija go tajemnicza mgła, w której spotyka Konia, Psa, Puchacza oraz zagadkowego Kogoś.

Jeżyk we mgle bywał już interpretowany na sposób religijny, psychoanalityczny, a nawet jako metafora losu rosyjskich dysydentów, jednak żadna z interpretacji nie wyczerpuje bogactwa i piękna tej bajki, podbijającej serca dzieci i dorosłych na całym świecie.”

20161112-dsc_1937
20161112-dsc_1938
20161112-dsc_1939
20161112-dsc_1940
20161112-dsc_1941
20161112-dsc_1943

„Tata w sieci” Philippe de Kemmeter wyd. Muchomor

dostępna tutaj 

Krótka, fajnie zilustrowana książka o wirtualnym życiu – w dzisiejszych czasach bardzo potrzebna.

20161112-dsc_1944
20161112-dsc_1945
20161112-dsc_1946
20161112-dsc_1947
20161112-dsc_1948
20161112-dsc_1949
20161112-dsc_1951
20161112-dsc_1952

„Jezioro łabędzie” na motywach libretta do baletu Piotra Czajkowskiego wyd. Mamania

dostępna tutaj

Pięknie wydana książka dla odrobinę starszych dzieci. Trochę mroczna, ale bardzo interesująca przez wykorzystanie ażurowych ilustracji. Pobudza wyobraźnię i wprowadza w świat baśni. Również czeka na Mikołajki.

20161112-dsc_1955
20161112-dsc_1957
20161112-dsc_1958
20161112-dsc_1959
20161112-dsc_1961
20161112-dsc_1963
20161112-dsc_1967

„Jezus malusieńki” praca zbiorowa wyd. Jedność

dostępna tutaj  

W końcu udało mi się znaleźć książkę o Bożym Narodzeniu. Malutka książeczka wprowadza dzieci w historię Świąt. Wg mnie mogłaby być jeszcze mniej szczegółowa, ale i tak jest bardzo przyjazna dla małego czytelnika.

W połączeniu z drewnianą szopką to genialny prezent mikołajkowy.

20161113-dsc_1970
20161113-dsc_1971
20161113-dsc_1973
20161113-dsc_1974
20161113-dsc_1975
20161113-dsc_1976
20161113-dsc_1977
20161113-dsc_1980

Jeżeli spodobał Wam się ten wpis kliknij „Lubię to” lub udostępnij go swoim znajomym

Komentarze

    Bardzo ciekawe zestawienie. Przede wszystkim pięknie zilustrowane, na co też zwracam uwagę. Na pewno kilka wybiorę dla synka, który też ma 4 lata 🙂

    Cześć Aniu:) Dzięki za kolejną furę inspiracji:). Zastanawiam się nad kupnem Basi i Franka, ale jak dotąd nie mieliśmy żadnej z części. Myślisz, że można zacząć od „Wielkiej Księgi Basi i Franka 2” i będzie ok? Nie będziemy się czuli jak na drugim sezonie serialu:)???

    Widać, że włożyłaś w to mnóstwo pracy! 🙂 Dziękuję za inspirację i fajnie, że zauważyłaś wydawnictwo Jedność. Moim zdaniem idzie ono w świetną stronę momentami 🙂

    Chyba paczka z internetowej księgarni będzie jeszcze grubsza. 😉 Nowa Basia już była w koszyku, bo Basia u nas wciąż jest no. 1, ale nie wiedziałam, że tematycznie ładnie się wpisuje w zbliżający czas. Chyba zainauguruje u nas kalendarz adwentowy. Dzięki też za ostatnią książeczkę, przyda się, bo do tej pory nie trafiłam na nic idealnego w tematyce Bożego Narodzenia na poziomie dziecka. 🙂
    A jezioro łabędzie kupię dla siebie, bo lubię ładne książki. Z
    A do paczki dziecięcej dorzucę w moim sercu i tę o wirusach.
    Czy wiesz, że w owym dyskoncie jest teraz activity book z ilustracjami Alain Gree?

    Aniu, a jakie książki do nauki języka ang. poleciłabyś dla takiego 3,5-latka?

    Taaaak, dzięku Ci! Alleluja! Chałwa bohaterom 🙂

    Basia mnie urzekła, a książka o tacie z komputerem to chyba dla rodziców, taka terapeutyczna trochę. Idę robić niekończącą się listę prezentów.

    Piękne zdjęcia <3

    Psst. "Jeżeli spodobał Wam się ten wpis kliknij „Lubię to” lub udostępnij go swoim znajomym" – nie widzę nigdzie przycisku "Lubię to", może coś się zgubiło? Z braku lubieto, udostępniłam u siebie, więc nie ma tego złego. 🙂

    Czy książka Basia ta w teczce jest takiego samego formatu jak reszta serii? Tzn czy będzie pasować do reszty na półce? 🙂

    A wersja Czerwonego Kapturka z serii Poczytaj Mi Mamo nie przypadła Ci do gustu? Jak byłam mała to ją uwielbiałam i na pewno tę będę czytać mojemu synkowi 🙂

    Aniu, przypomnij mi tytuł książki z obrazami artystów.Ona chyba była też do malowania.

    Brakuje mi Mikołajka – ale to chyba książka dla nieco starszych dzieci 😉

    Aniu a znasz ilustratorkę Ewelinę Jaślan-Klisik? Cudne ilustracje. Świetna książka dla dzieci pisana wierszem o emocjach „Od złości do radości” Anny Edyk. Polecam też nowość także tego wydawnictwa SBM „Wiersze dla dzieci, polscy poeci” – 200 stron twórczości Konopnickiej, Mickiewicza i Fredro z pięknymi ilustracjami w dużym formacie. Ja jestem zakochana i czuję sie jak mała dziewczynka z moją dwulatka oglądając te książki:) p.s. dzięki za liste książek od Mikołaja 😉

    Szkoda, że Wirusy są dla zwolenników ruchu szczepionkowego, a mogła być fajna pozycja dla wszystkich 🙂

    Takiego wpisu właśnie potrzebowałam! Muszę kupić prezent dla chrześniaka pod choinkę i chciałabym żeby była to właśnie książka albo nawet kilka! Zaraz sprawdzę czy w mojej ulubionej księgarni internetowej http://www.bonito.pl są te pozycje które polecasz. A może poleciła byś coś jeszcze dla 4,5 latka? Podoba mi się ten Miś Uszatek, ale to chyba jeszcze nie ten etap:( Ale gdyby czytała mama? A swoją drogą, książkę o wirusach chyba kupię sobie bo jest cudowna!!!!! Dziękuję!:)

    To ja dziękuję! Co lubi… uwielbia bawić się w kucharza i uwielbia zwierzęta, zwłaszcza koty i króliki:) Zabawki sportowe w ogóle go nie „kręcą”:) Swego czasu zauważyłam, że podbierał starszej siostrze książki w typie albumów ze zwierzętami – takie duże wydania encyklopedyczne w stylu: zwierzęta sawanny, zwierzęta dżungli, zwierzęta morskie itp itd.
    No i jeszcze uwielbia lokomotywę Tomek, bo to jego imiennik 🙂

    Super dziękuję za inspiracje :-)hmmm… ale i tak mam problem z wybraniem książek dla mojej prawie 5 letniej córki

    A ja się zawiodłam na 'Gdzie moja czapeczka', zupełnie nie rozumiem idei ani zakończenia. Z kolei książeczce o Jezusie jest dosyc mocno zaakcentowany problem ciąży przy braku męża, trochę mnie to dziwi zważywszy na docelowego odbiorce;) ale generalnie… Aniu, od kiedy Cię czytam to już czwarta paczka do mnie jedzie z księgarni internetowej! Bardzo dziękuję za pomysły, nic tylko korzystać 🙂 pozdrawiam serdecznie

    Haha, też się trochę tym zdziwiłam;)
    Bardzo Ci dziękuję! Już zbieram inspiracje na kolejne zamówienia:)

    Witaj, jestem na etapie zakupu szopki dla dwulatki. Jak sprawiła się szopka, o której pisałaś?
    Zastanawiam się czy figurki są stabilne, czy nie przewracają się? Zastanawiam się też nad droższą szopką sevi….

    Co za piękne książki 🙂 już zamówiłam Jeżyka (kultowy:))) i Jezioro Łabędzie, chociaż córeczka ma dopiero 6 miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej