Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Uncategorized

A za tydzień o tej porze

Za tydzień o tej porze będę biegała w kółko po domu, zbierała rzeczy, ubierała Lilkę, robiła kanapki. W jednym bucie pewnie będę szukała telefonu i drugą ręką dopychała Lili śniadaniówkę. Za tydzień o tej porze zaczynamy nowy etap. Lila idzie do żłobka, a ja wracam do pracy. Na szczęście jestem w komfortowej sytuacji i Lila będzie pracować ze mną. Na jakiś czas rezygnuję z etatu terapeuty i będę opiekunką w naszych montessoriańskich maluchach. Bardzo się cieszę, że mam taką możliwość, ale i tak jestem pełna obaw. Widzę u Lilki gotowość do żłobka i to mnie napawa optymizmem, że będzie dobrze. Tam gdzie są dzieci ja mogę nie istnieć. Na razie jest to zabawa równoległa, ale z pewnością to się niedługo zmieni. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Trzymajcie za nas kciuki!

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. monislawa

    Moja corka tez zaczyna przygode ze zlobkiem.Narazie kilka godzin w tyg.Jestem pelna obaw,ale wierze ze na jesien bede mogla isc do pracy;)pozdrawiam

  2. Mama SynAlka

    Powodzenia! 🙂 bedzie dobrze!
    Nacieszcie się jeszcze tym ostatnim tygodniem „tylko we 2” 🙂

  3. Mama Bartuli

    Trzymamy kciuki.Powodzenia!
    My od września zaczynamy przygodę z przedszkolem 🙂

  4. Wiola Ch.

    To trzymam kciuki. Powodzenia ! 🙂

    http://czekamynacud.blog.pl/

  5. mo wie

    To idealny układ, zazdrościmy:)

  6. Mama Lilki

    No dokładnie, układ do pozazdroszczenia.
    A wie ktos czy w normalnych żłobkach jest możliwość zostawiania dzieciaków na kilka godzin w celach adaptacji właśnie?..jestem zielona w tym temacie a chciałabym przygotować moja L do przedszkola. Jest jeszcze dużo czasu ale pomału o tym myśle.
    Pozdrawiam

  7. Mała Mama

    Nam ten układ. Tez pracuję z synkiem już rok 🙂 Ale od września sie rozdzielamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *