fbpx

„Basia i Franek” – kultowa seria dzieciństwa naszych dzieci

Książeczki o rezolutnej Basi, którą trapią różne problemy i spotykają rozmaite przygody, moje dzieci znają od dawna i nieustannie uwielbiają. Wiem, że Wasze też. To seria dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Powstała jednak także seria książeczek przeznaczonych dla młodszych dzieci, w wieku do 3 lat.

To urocze przygody Basi i jej młodszego brata Franka. Tu Basia jest autorytetem dla Franka i tłumaczy mu rzeczy, które już wie. Książeczki te różnią się od tych „basiowych”. Przede wszystkim formą, co jest niezwykle ważne. Są to trwałe książeczki kartonowe, by już kilkumiesięczne maluchy mogły swobodnie je oglądać, bez obaw, że je zniszczą. Twarde strony z pięknymi ilustracjami w „basiowym” stylu przyciągają uwagę.

Do tej pory w serii „Basia i Franek” wydano 6 tytułów:

Ostatnie z serii książeczek mają właśnie premierę:

To jeszcze cieplutkie, nowe tytuły do serii teraz już 8 książeczek dla najmłodszych.

Specjalnie dla was – mam kody rabatowe na książki o Basi na taniaksiazka.pl 😊 Na kod NebuleBasiaTK – który będzie aktywny do 17 sierpnia macie dodatkowe 5% rabatu od ceny, która jest w serwisie.

Tym, co wyróżnia książeczki o Basi i Franku, jest duch Montessori.

To prawdziwość i realność świata w nich przedstawionego, wraz z problemami, które mogą napotkać najmłodszych. Już same tytuły wskazują, że jest w nich mowa o tym, co dotyczy małych dzieci. Jest tu oczywiście przekaz edukacyjny. Każda książeczka uczy dzieci innych umiejętności i przysparza nowej wiedzy: o zwierzętach, pojazdach, kolorach, ale także o tym jak zakończyć przygodę z pieluchą i dlaczego sen jest ważny. W premierowych książeczkach Basia uczy Franka liczyć i ubierać się samodzielnie.


Podoba mi się wszechstronność tych opowiastek, które nie ograniczają się wyłącznie do przekazywania takich umiejętności jak właśnie nazywanie kolorów czy liczenie, ale także wspierają dzieci w osiąganiu samodzielności. Przykładem jest premierowa książeczka o ubieraniu się.

Takie proste czynności, choć początkowo zajmują maluchom sporo czasu, dają im poczucie sprawstwa i budują ich pewność siebie. Choć moje dzieci już są starsze, nadal jest wiele czynności, które wykonują wolno, co czasem budzi zniecierpliwienie, ale trzeba pamiętać, że dla nich są to nowe, niełatwe umiejętności, których zdobycie buduje ich własne JA.

Niewątpliwą zaletą książeczek z serii „Basia i Franek” są ich pogodne, zabawne ilustracje Marianny Oklejak.

Zachęcam Was do czytania dzieciom tych opowieści, a także umożliwienia im samodzielnego ich przeglądania. Spokojnie, są wystarczająco trwałe, by nawet kilkumiesięczne dziecko mogło je oglądać, a nieco starsze udawać, że czyta, bo niektóre dzieci już po kilku razach znają je na pamięć. Podobnie jak rodzice😉.

Inne wpisy opisujące serię o Basi znajdziecie tu: Basia i choroby albo tu: Wielka Księga Basi i Franka

Znacie tę basiową serię dla maluchów? Teraz można skompletować własną biblioteczkę pierwszych, wartościowych książeczek tekturowych dla dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej