Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Gadżety dla dzieci

Jak wybrać bezpieczny fotelik dla dziecka?

Bardzo często dostaję od Was pytania, jaki fotelik samochodowy wybrać. Jest to ważny zakup w życiu rodzica, dlatego warto zrobić to z głową. Na rynku jest mnóstwo fotelików samochodowych, które mają chronić dziecko podczas jazdy autem.

Tak, właśnie po to jest fotelik – dziecko ma w nim siedzieć i być prawidłowo zapięte.

Z dzisiejszego wpisu dowiecie się, jak wybrać bezpieczny fotelik dla Waszego dziecka.

Każdy z nas ma inne potrzeby, dlatego polecenie konkretnego fotelika może być naprawdę trudne, ale kolejne parametry pozwalają zawęzić poszukiwania.

Co warto wziąć pod uwagę

Przodem czy tyłem

Jestem zwolenniczką przewożenia dzieci jak najdłużej tyłem do kierunku jazdy. Jest to najbezpieczniejszy sposób i nie ma żadnych wątpliwości, że warto się w tym kierunku dokształcić.  Każdy fotelik 0-13 kg jest RWF, i niektóre z grup wagowych: 9-18 kg, 9-25 kg.

Dlaczego fotelik tyłem do kierunku jazdy jest bezpieczniejszy? Jego przewagę wyjaśniają prawa fizyki. Podczas zderzenia czołowego np. z prędkością 50 km/h w foteliku montowanym przodem nacisk na szyję dziecka może wynieść nawet 200 kg. Małe dzieci mają do tego nieproporcjonalne głowy w stosunku do reszty ciała. Nawet niewielka stłuczka może spowodować poważne skutki zdrowotne.

Najkrótszy okres jaki się zaleca do przewożenia dziećmi tyłem do kierunku jazdy to 4 lata, ale zawsze można dłużej.

W Szwecji, gdzie dużą uwagę przykłada się bardzo dużą uwagę do bezpieczeństwa dzieci istnieje instytut VTI, który od 40 lat testuje niektóre foteliki samochodowe. Stworzyli tzw. Test Plus, który dostają foteliki przetestowane pod kątem nacisku na szyję, grożący złamaniem. Bardzo ciekawy jest fakt, że jak dotąd nigdy żaden fotelik przodem do kierunku jazdy nie uzyskał Test Plusa.

Dla kogo jest fotelik?

Fotelik ma być dobrany do wzrostu i wagi dziecka. Są dzieci, które w wieku 2 lat ważą 10 kg, a są też takie, które ważą tyle, co nie jeden czterolatek. Warto przemyśleć, do jakiego wzrostu będziemy przewozić dziecko w tym foteliku. Można kupić fotelik 9-18 kg, a poźniej 9-25 kg (tak my zrobiliśmy i mniejszy fotelik Lilka „oddała” bratu)

Ile mamy dzieci?

Jest to też ważna kwestia, bo inaczej kupuje się fotelik dla jedynaka, a inaczej dla 3 dzieci. Kiedy macie jeden, czy nawet dwa foteliki na tylnej kanapie to możecie na to nie zwracać uwagi. Ale kiedy  potrzebne są 3 foteliki, to pojawia się problem. Warto też przemyśleć „dziedziczenie” fotelików po rodzeństwie. Jak jedno dziecko wyrośnie, to żeby drugie mogło jeździć.

Jakie mamy auto?

Temat rzeka – każde auto i model jest zupełnie inne. Co z tego, że Wam napiszę o tym jak świetnie nam się jeździ z fotelikiem X w naszej Maździe, skoro Wy macie zupełnie inne auto. Są na rynku auta, do których nie pasują niektóre foteliki. Przy zakupie fotelika RWF warto też sprawdzić ilość miejsca jakie zostaje na nogi u pasażera z przodu. Moje auto jest małe i kiedy jeździmy nim całą rodziną, to na tym miejscu mieszczę się tylko ja. Kąt nachylenia kanapy również może mieć znaczenie, ale można je wyregulować przy pomocy specjalisty w sklepie.

Pocieszę Was, że są foteliki, które pasują do 90 % aut. Są to np. foteliki marki Axkid

Jaki mamy fundusz?

Foteliki nie są tanie, a te, które są naprawdę bezpieczne kosztują jeszcze więcej. Z doświadczenia Wam napiszę, że kiedy próbujemy na czymś oszczędzać to niekoniecznie wychodzi nam na dobre. My chcieliśmy zaoszczędzić na drugim foteliku starszego dziecka i kupiliśmy tańszą alternatywę. Nie jestem z niego zadowolona, bo po zdjęciu własnych pasów – właściwie nie trzyma się siedzenia. Gdybym jeszcze raz kupowała fotelik z tej kategorii wagowej, kupiłabym lepszy. Często nam się wydaje, że to bardzo dużo pieniędzy, ale jak się weźmie pod uwagę bezpieczeństwo, użytkowanie i lata, ile fotelik będzie z nami jeździł to  kwota się rozkłada.

Ok, mamy wstępnie wybrany fotelik. Jak sprawdzić czy jest on dla nas dobry?

Najpierw warto sprawdzić wyniki testów zderzeniowych, ale to nie wszystko.

Najlepiej jest przyjechać i przymierzyć go w sklepie. Ja miałam upatrzony fotelik do mojego auta, ale bałam się go kupić przez internet. Zdecydowałam, że przyjadę, zmierzę i zapytam specjalistów, czy faktycznie jest to dobry wybór.

Pojechałam z Julkiem do sklepu Osiem gwiazdek na Białołęce.

Na miejscu okazało się, że sklep jest w pełni przystosowany do dzieci (kącik z zabawkami). Świetnym rozwiązaniem jest to, że do sklepu wjeżdża się autem (3, a nawet 4 stanowiska na raz). Jest to ogromne ułatwienie, bo łatwiej jest zapanować nad dzieckiem, sprzedawca może przymierzyć kilka foteli,a dziecko może biegać bez kurtki i mierzyć po kolei wszystkie modele. Kto wpadł na ten pomysł, zasługuje na pochwałę!

Sprzedawca najpierw przedstawił mi różne możliwości dopasowane do mojego auta i dziecka. Zdecydowaliśmy się na nowego Axkida Minikid 2.0, który ma jeszcze lepszą ochronę boczną. Na razie sprawdza się znakomicie, ale za jakiś czas napiszę Wam obszerną recenzję.

Axkid Minikid 2.0 jest do 25 kg.

Zobaczcie Lilkę, która ma 5,5 roku, 110 cm i 18 kg wagi.

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. Izabela

    Super wpis, temat bardzo ważny 🙂 u Nas też minikid 😉

  2. Zuznadeczka90

    Pomocny wpis,dzieki😊

  3. Bożena B.

    Aniu, czyli z Takaty dla Lilki nie jesteś zadowolona?

    • admin

      Nieeee, z Takaty bardzo jestem zadowolona- pisałam o tym wpis. Mamy jeszcze drugi fotelik, w którym jeździ w naszym aucie i to on jest słaby.

      • Bożena B.

        Aaaa bo już się pogubiłam i nie do końca zrozumiałam o którym foteliku piszesz.

  4. Ela

    Najbardziej podoba mi się punkt o wzroście i wadze dziecka 🙂 U Was Lilka w Axkidzie ma 5,5 roku, mój syn ma 3,5 i te same gabaryty co Lilka. Od razu wiadomo, że Lilka duuużo dłużej pojeździłaby w foteliku tyłem niż mój szkrab 🙂 swoją drogą też ma Axkid 🙂

  5. Joanna

    Brawa za poruszenie tak ważnego tematu. Moja córka 4 latka i 10 mcy, 111 cm i 19,5 kg też śmiga w Minikidzie 😊 starszy syn 8 lat i 3 mce 132 cm, 28 kg również w foteliku (Romer kidfix xp sict) 💪

  6. Karolina

    Jechałam do sklepu nastawiona na zakup axkida (nie pamiętam już o jaki model chodziło) i okazało się że właśnie do skody octavii totalnie się nie mieścił! Pasażer ledwo by wsiadł. Wybraliśmy besafe izikid.

  7. Gosia

    Ogólnie spoko, ale przecież dziewczynka nie mieści nóg. Wydaje mi się, że długa jazda w aucie ze skrzyżowanymi nogami grozi skurczami w nogach.

    • Olga

      Przy jeździe przodem nogi zwisają i też to jest niewygodne.

    • Ewelina

      Gosia, polecam odwiedzić blog osiemgwiazdek. Tam można poczytać, że jest to jeden z mitów na temat RWF 🙂

  8. Rodzina Daje Radę

    My stoimy właśnie przed wyborem fotelika dla naszego 5,5 latka – z Axkida właśnie wyrasta, a chyba większego RWF na rynku nie ma 🙄

  9. Zosia

    Wydaje mi sie, ze wozenie dziecka tylem (zwlaszcza malego) jest najwygodniejsza i najbezpieczniejsza dla niego pozycją. Obecnie korzystamy z fotelika Rotario, w ktorym do 18 kk mozna korzystac z wozenia malucha wlasnie tyłem. Plusem tego modelu jest swobodna rotacja o 360 stopni, co ulatwia przygotownie dziecka do podrozy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *