Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Montessori

Praca, a nie zabawa

Dziecięce zabawy są w dzisiejszych czasach traktowane dziwnie. Mówię tu o takich zwykłych zabawach kiedy dziecko bierze jakiś przedmiot i się nim bawi (są różne wersje:sam, z innym dzieckiem, z dorosłym). W przedszkolach, żłobkach dzieci się bawią. Tak zawsze było. Od jakiegoś czasy obserwuję nagonkę…

(Nie) samodzielność

Jestem typem obserwatora. Lubię patrzeć na ludzi, ich zachowania, reakcje na daną sytuację. A najbardziej lubię obserwować dzieci (pewnie też z racji zawodu). A dlaczego? Bo najczęściej dzieci mają tak niesamowite pomysły, że dorosły nigdy by na to nie wpadł. Mogę siebie spokojnie nazwać matką-obserwatorem.…

Prace domowe #2

W niedziele miałyśmy iść na super imprezę na Mińskiej 25 (Super Kiddo), ale katar Lilki i londyńska pogoda nakazała nam zostać w naszym M. No i dopadły nas nudy. Nie pisałam Wam jeszcze o tym, że Lili nie bardzo bawi się zabawkami. Jako pedagog- matka…

Cookie monster

Pewnie myśleliście, że poprzedni wpis o zdolnościach kulinarnych Lili to było czcze gadanie (a raczej pisanie). Ha! O to dowód! Lili zrobiła ciacha, no a ja jej tylko troszkę pomogłam.  Zdradzę Wam też pewien sekret... W naszej rodzinie jest jeden Ciasteczkowy potwór... Dlatego często i gęsto…

Prace domowe

Pogoda nie sprzyja podwórkowym harcom, a my nie zamierzamy się nudzić w domu. Dziś robiłyśmy nasz pierwszy art prodżekt;) Lili się podobało, mi też. Co nam było potrzebne? Farby, taśma i worek strunowy. Myślę, że Lili już niedużo brakuje do Jacksona Pollocka.       

W co się bawić?

Jak śpiewał Wojciech Młynarski...Lilka z dnia na dzień coraz bardziej kuma czaczę. Po karmieniu nie zapada od razu w sen tylko ma czas aktywności. Co wtedy robimy? Daję jej w końcu odpocząć od zmęczonej twarzy Matki i ląduje na macie:) Bardzo lubi tycać palcem Sroczkę…