Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
BibLILOteczka

Najfajniejsza książka do kolorowania na świecie

Przyszła wczoraj. Cały czas przy niej siedzimy, mażemy, marzymy i śmiejemy się na głos. Tulletomania trwa u nas cały czas, więc ta kolorowanka to prawdziwy rarytas dla wielbicieli autora. Niesztampowe podejście i dawka humoru sprawiają, że książka będzie u nas dłuuuugo eksploatowana. Duży format, ilość i forma aktywności zachęcą nawet dzieci, które nie przepadają za rysowaniem. Genialna! Po pokolorowaniu obrazków można zostawić ją do przeglądania. Myślę, że ucieszy się z niej i 2-latek i 6-latek. Ja mam trochę więcej i też mi się podoba.

Świetny pomysł na ciekawy prezent mikołajkowy!

W gabinecie terapeutycznym jest ciekawą alternatywą dla nudnych ćwiczeń grafomotorycznych.

DSC_3456 DSC_3458DSC_3460DSC_3470

DSC_3461 DSC_3462 DSC_3464

DSC_3463 DSC_3467 DSC_3468 DSC_3465

DSC_3469 DSC_3471 DSC_3472 DSC_3473 DSC_3475 DSC_3476 DSC_3477 DSC_3479 DSC_3482 DSC_3483 DSC_3484 DSC_3485

Książka do kolorowania- Herve Tullet wyd.Egmont

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. anita

    ale fajna, chyba zamówię taką na przyszłość, teraz ja się nacieszę oglądaniem, a Nela będzie kolorowała jak urośnie 😉

  2. ewa

    świetna książka !
    super, że pozwala dziecku na nieograniczone pole popisu (pomaluj miasto, jak chcesz, czy że można malować trawą lub czereśniami)

  3. moniokap

    Świetna, zresztą jak każda tego autora:)

  4. Ola

    Wow, ale extra. I wygląda na dość grubą, czyli całe mnóstwo kolorowanek ! Chociaż u nas rysowanie mocno straciło na pozycji w porównaniu do naklejek, teraz ciągle tylko słyszę „klejki, klejki” jakiej książki bym nie przyniosła :/

  5. Illumineuse

    Kolejna książeczka na naszej liście MUST HAVE. Emma ma dopiero 18 miesięcy, więc zajmuje się głownie nazywanie i wskazywaniem obrazków, a kredki jej służą do malowania po … kaloryferze.
    Aniu, na swoim blogu zaprosiłam Cię do zabawy Leibster Blog Awards, mam nadzieję, że się przyłączysz. Link do bloga jest w opisie.

  6. MonikaMi

    Dziękuję za recenzję i za zdjęcia przykładowych stron. Książka jest już na liście prezentów świątecznych 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *