Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Uncategorized

Nieczynne z powodu, że zamknięte

Skoro to czytasz tzn, że kopnął Cię zaszczyt podglądania dalszych perypetii Ani i Lili. Z wielu powodów dostęp do niego mają teraz tylko najbliższe osoby. Dzięki temu pojawi się więcej bohaterów. 
Tematyka będzie o wiele luźniejsza, tak samo fotki. Obiecuję, że nie będę odrzucać tych z kotami pod łóżkiem i skapetami w kącie. Różnie będzie z regularnością, ale zrobię wszystko co w mojej maminej mocy żebyście wiedzieli co u nas.
Pozdrawiamy!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. salomea

    Co było powodem takiej a nie innej decyzji?!

    • An.

      Przede wszystkim brak czasu. Niestety teraz nie mam jak prowadzić regularnego bloga( min. 2 wpisy w tygodniu). Nie chciałam go tez zamykać, bo chce zeby Lila miała pamiątkę. We wpisach nie pojawiał sie tata. Chce zeby teraz uczestniczył czynnie w powstawaniu tego bloga (wiem, ze to przeczytasz i sie przystosujesz;).

    • An.

      Aha, no i pomogli mi podjąć te decyzje moi hejterzy

    • salomea

      No właśnie… hejterzy. Ja na razie takowych nie doświadczyłam, ponieważ staram się specjalnie nie rozpowszechniać bloga (niewidoczny w wyszukiwarce itd), ale jakby tylko ktoś się pojawił, to od razu zrobiłabym to samo!

  2. Milowe Wzgórze

    Buzi buzi i czekam z niecierpliwością.. Zwłaszcza na te koty 🙂 bo wiesz, ze ja kociara jestem :-)))))

  3. dookola nas H.G.K.

    Nie pozostaje mi nic innego jak napisać – jestem zaszczycona i cieszę się, że będę mogła Was czytać;-) Buziaki Dziewczyny!

  4. Anonymous

    ojoj, a juz sie wystraszylam, ze porzuciliscie blogowanie, co za ulga! buziaki i Paprochy czekają na nowe wpisy 🙂

  5. olga i okolice

    lucky me ;D
    Lila już zaklepana to teraz czekam na jakąś kotkę rasy podłóżkowej dla mojego Leona, choć on kastrat ;D

  6. mo wie

    Czuję się wyróżniona;) bardzo się cieszę, że będę mogła do Was zaglądać! i czekam na jakieś fotki ze spotkania Lili z Szymkiem:) buziaki ogromniaste:)

  7. -klara

    O ja Cię ! Ale mi miło niesamowicie, że taki zaszczyt spotkał i moją skromną osobę:) a już się o Was martwiłam :))) ( w sumie o siebie też, że już nie mogę tu włazić bezceremonialnie)

    jeju.. chyba nie znam żadnego bloga, na którym pojęcie hejterstwa byłoby obce :/ co za ludzie.

    buziak!

  8. alex ka.

    Bardzo sie cieszymy:) Postaramy sie tez wiecej komentowac – cóż, ciezko nam to zazwyczaj wychodzi, głównie z powodu, zr blogi zazwyczaj przeglądamy w czasie dozywiania się;)
    pozdrawiamy,
    ola z zosią

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *