Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Uncategorized

Ozdoby pokoju dziecięcego

Podczas urządzania pokoju dziecięcego zależało mi na tym, aby był w miarę spójny i ciekawy dla Lilki. Myślałam o kilku rozwiązaniach jednak już na samym końcu z nich zrezygnowałam. Pewnie jesteście ciekawi co to było… W ostatnie chwili nie zdecydowałam się powiesić półeczek ozdobnych i obrazków na ścianę. Szkoda mi było niszczyć dopiero co pomalowaną powierzchnię. Lubię częste zmiany i obawiałam się, że po jakimś czasie znudzi mi się to ustawienie mebli i za chwilę będę je przesuwać. Półki na ścianach by tę aranżację mogły popsuć.

Gołe, białe ściany wyglądy jednak zbyt surowo i szukałam ciekawych dodatków, które łatwo można by było usunąć w razie potrzeby.  Wybór padł na naklejki Chispum- kolorowe i niebanalne ozdoby do ścian, mebli, szyb…

Na początku powstawania pokoju myślałam o pomalowaniu jednej ze ścian farbą tablicową i magnetyczną. Jednak po przeczytaniu opinii dowiedziałam się, że farba się ściera z każdym wytarciem i nie jest to do końca idealne rozwiązanie. Przypomniały mi się wtedy naklejki tablicowe. Tak zamieszkał z nami tablicowy słoń. Można po nim mazać kredą i mazakiem przeznaczonym do tablic. Bardzo dobrze trzyma się drzwi i się nie odkleja. Fajny pomysł dla osób które mają niewielkie pomieszczenia i nie mają za bardzo pomysłu jak zaaranżować przestrzeń. Dodam jeszcze dlaczego nie odważyłam się nakleić słonia na ścianę. Bałam się artystycznego wyjeżdżania za linię;)

Kolejnym moim odkryciem była taśma washi tape. Na niej zawieszamy wszystko: plakaty, obrazki, a nawet zdjęcia. Po odklejeniu nie zostawiają żadnych śladów na ścianie. Znacie ten świetny wynalazek?

Więcej ciekawych naklejek znajdziecie tutaj

DSC_1142DSC_1148DSC_1157

DSC_1135 DSC_1139 DSC_1140

 

A druga naklejka Chispum u nas to krople- już Wam znane

DSC_9174

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. marta

    Aniu,gdzie można kupić taśmè washi tape?

  2. jusssi

    Sama zastanawiałam się nad farbą tablicową. Nie wiedziałam, że wraz ze ścieraniem rysunków i ona się ściera. Dobrze wiedzieć, pewnie po jakimś czasie wyglądałoby to bardzo nieestetycznie. Sama zastanawiałam się też, jak później pozbyć się takiej farby. Zapewne byłoby to niełatwe. A teraz do sedna. Znalazłaś świetnie rozwiązanie. Myślę, że sama nakleiłabym na bok szafy, ściana rzeczywiście jest ryzykiem 😉

  3. gosia

    Tez mialam tak ze jak planowalam pokoik dla synka to ho ho czego nie powiesze a jak przyszlo co do czego samo sie wyklarowalo co do czego…..My zamiast malowac scian mamy biale i poprzyklejane przeklejki ktore mozna w kazdej chwili zdjac…super opcja 🙂

  4. gosia

    A wlasnie tablicy nie mialam gdzie przykleic i pomysl z bokiem szafy sciagniemy 😉

  5. rutkurutku

    A ta chmurka to skąd?

  6. ania

    Jak duzego macie tego słonia?

  7. Katjuszka

    Pięknie! Taki ten pokój ‚nasz’. Wszystko tak jak lubię. 🙂

  8. Ola

    Tak, washi tape to super rozwiązanie, ale niestety nie w przypadku ścian pomalowanych Śnieżą satynową :/ fakt, że idealnie z niej wszystko schodzi, nawet sok porzeczkowy po zaschnięciu, ale żadne naklejki się nie trzymają, bo washi tape codziennie muszę doklepywać, żeby obrazki nie pospadały a taka tablica jak wasza, się odkleiła po nocy :/ Ma ktoś na to sposób ?

  9. justyna

    mozna wiedziec co to za pudelko z djeco nie moge doczytac i te dwa zielone obok?

  10. Basia

    Witaj, co to za wspaniałe puzzle z klocków? Widzę tam napis orzeł i obrazek na tacce. Bardzo prosze o odpowiedź :0 Pozdrawiam

  11. Ania

    Skąd podusia z pieskiem?:) i ta niebieska?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *