My

Pierwsze chwile w domu

Udało się, wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Bilirubina spadła do 10,3. Odechnęłam  z wielką ulgą. Noc zaliczam do najbardziej spokojnych w ciągu tych 7. Lilcia jest najsłodszą istotą na tym świecie i wszechświecie. W domu czekała na nas niespodzianka. Przesyłka od Cioci i Szymcia:). Dziękujemy. Powoli…
My

Lilka na solarium

Ciagle jesteśmy w szpitalu. Nasza mala ms zoltaczke... Na szczęście bilirubina nie jest wysoka (16.4 w 5 dobie). Od wczoraj ma fototerapie. Dostała materacyk i sie na nim wygrzewa. Ma byc na nim 24 h na dobe. Po 3 h można ja zdjąć na 40…
Dla mamy

Rzeczy, które sie nie przydały

Nie mogę edytowac tamtego posta, więc pisze nowy. W sumie to jest ich malutko:)- laktator- uzywalam 1 raz na nawal. Lepiej pomógł masaż pod strumieniem ciepłej wody podczas kąpieli-szlafrok- założylam 1 raz- łazienka jest w sali, a wszędzie jest tak potwornie gorąco...I tyle:)Zostajemy jeszcze w…
My

Do domu nam się chce…

Dziś będzie mniej kolorowy post... Otóż jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Lilka ma  żółtaczkę. Wczoraj pediatra mówiła, że najprawdopodobniej dziś wyjdziemy. Ja się strasznie na ta wiadomość ucieszyłam. A dziś po badaniach okazało się, że musimy zostać i zobaczyć czy nie rośnie... Na razie jest…