Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
My

Do domu nam się chce…

Dziś będzie mniej kolorowy post... Otóż jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Lilka ma  żółtaczkę. Wczoraj pediatra mówiła, że najprawdopodobniej dziś wyjdziemy. Ja się strasznie na ta wiadomość ucieszyłam. A dziś po badaniach okazało się, że musimy zostać i zobaczyć czy nie rośnie... Na razie jest…
My

Nasze szczęście

Jesteśmy jeszcze w szpitalu, więc pisze szybko co by chociaż trochę zaspokoić Wasza ciekawość. Zaczęło sie od skurczy, które mnie obudziły o 5.30 rano 26.09. Wydawało mi sie, ze to może po wczorajszym sushi, ale powtarzalo sie regularnie. Zupełnie inaczej je sobie wyobrażalsm. Myślałam, ze…
bugaboo missoni

Wyprawki ciąg dalszy…

Po wczorajszym rozpakunku Olgi poczułam, że mogę zacząć rodzić w każdej chwili. W związku  z tym postanowiłam, że jeszcze szybko trzasnę post, który obiecałam w ubiegłym tygodniu, czyli szaleństwa wyprawkowego ciąg dalszy...Lecimy po kolei (o niektórych rzeczach już było, jednak chcę żeby post był w miarę spójny…