fbpx

Pokój dziewczynki – mała i funkcjonalna przestrzeń

Jak urządzić nieduży pokój dla dziewczynki, aby był funkcjonalny i przyjazny dziecku? Dziś postaram się odpowiedzieć na to pytanie, a przy okazji pokażę Wam jak wygląda pokój naszej córki.

Zacznę od wymiarów:

Na podłodze jest deska Barlinecka jesionowa – kolor Lemon Sorbet. Jestem bardzo zadowolona z tej podłogi, bo jest naprawdę twarda, nie ma do tej pory żadnych wgnieceń i rys. Może się wydawać, że biała podłoga jest wymagająca, ale to nie jest prawda. Sprawdza się znakomicie, nawet w pokoju dziecięcym, gdzie są kredki, ciastolina, kolorowe farby. Wszystkie zabrudzenia schodzą w mgnieniu oka (nawet niezmywalne markery Sharpie po popryskaniu alkoholem). 

Pokój dla dziewczynki – kolory

Jak tylko kupiliśmy dom rozmawialiśmy z dziećmi o kolorach, jakie chciałyby mieć w pokojach. Już na samym początku zapadła decyzja, że będzie to przygaszony róż. Przedyskutowaliśmy drugi kolor i wyszło nam, że najbardziej będzie pasować musztarda.

Razem z naszą architekt ustaliłyśmy, że najbardziej będą pasować lamperie, czyli dekoracyjne malowanie tylko kawałka ściany.

Dlaczego nie malowaliśmy całej ściany na kolor? Bałam się, że przytłoczy tę małą przestrzeń. Ja jestem fanką bieli w pomieszczeniach i wybieram ją jako bazę, a reszta to tylko dodatek.

Jaki kolor na ścianach?

Przyznam, że na ten kolor trafiliśmy od razu – wiedziałam, że będzie idealny. Wciąż różowy, ale stonowany. Taki najbardziej podobał się przyszłej lokatorce.

Wybraliśmy Deszczowy Morganit KLIK z linii Magnat Ceramic

Już po malowaniu wiedziałam, że to był strzał w 10! Kolor wyszedł fantastyczny i uważam, że bardzo dobrze gra z wnętrzem. Farba jest matowa – odporna na plamy i wilgoć – bardzo łatwo się ją zmywa.

Pomiędzy różową lamperią, a białą ścianą jest listwa sztukateryjna KLIK

A powyżej pokój jest pomalowany farbą Szlachetna Biel KLIK z linii Magnat Ceramic Care – to też jest zmywalna farba, odporna na zabrudzenia.

Połączenie różowego i bieli wygląda naprawdę ciekawie.

Tapeta w pokoju

Na jednej ścianie zdecydowaliśmy się na tapetę w paski. Daje ciekawy akcent i sprawia, że róż nie jest dominujący w pokoju.

Tapeta Ferm Living Thin Lines 536 (musztardowa) z Tapety-sklep ( na zdjęciu wygląda dość wyraźnie, a w rzeczywistości jest łagodniejsza w odbiorze)

Pokój dla dziewczynki – kącik do nauki

Biurko ustawiliśmy bokiem do okna, tak aby ręka nie zasłaniała światła dziennego przy pisaniu. Biurko Minko KLIK mamy od 1,5 roku i sprawdza się znakomicie. Nie ma śladów użytkowania, a jest eksploatowane bardzo mocno. Jestem z niego bardzo zadowolona i myślę, że długo posłuży (ja też mam takie, tylko bez szuflad).

Krzesło to Nomi KLIK

Mamy je już 3 lata i też wygląda jak nowe. Krzesło jest świetne, bo pomaga w utrzymaniu prawidłowej postawy, a do tego łatwo się reguluje.

Przy biurku stoi wózek na książki i artykuły szkolne KLIK

Nad biurkiem kinkiet Lyss Frandsen KLIK

Wieszak na plecak szkolny (kółko musztardowe) NUKI

Girlanda gwiazdki Meri Meri KLIK

Girlanda frędzelki Meri Meri ( na rolecie) KLIK

Mata ochronna pod biurko Everleigh KLIK

Mamy też półkę modułową z polskiej marki Graniaste Meble KLIK

Jest to bardzo fajna opcja zamiast tablicy korkowej. Po pierwsze możecie wybrać odpowiedni rozmiar, a do tego moduły. My mamy wersję 40 x 80 z półkami i do tego mamy kołki ze skórzaną zawieszką. Tak naprawdę na tej półce możecie trzymać wszystko i co jakiś czas zmieniać jej konfigurację. Półka jest wykonana ze sklejki brzozowej i jest pięknie wykonana.

Strefa do czytania

Pod oknem mamy siedzisko z zabudowanym kaloryferem do czytania. Planując tę przestrzeń zwracaliśmy uwagę na kinkiet, który mogłby się odwracać też w stronę siedziska.

Tuż nad nią jest półka z aktualnie czytanymi książkami – reszta jest zamknięta w szafce.

Półka na książki NUKI KLIK

Strefa odpoczynku i spania

Dalej jest łóżko i strefa odpoczynku. Wybraliśmy klasyczne łóżko NIZIO z litego drewna, bo wiem, że posłuży nam bardzo długo. Mamy model Simple w mniejszym rozmiarze (90×190, bo takie nam się mieści na tej ścianie, a większe nie jest potrzebne) z szufladą na dodatkowy materac. Już wspominałam, że mieliśmy podobną opcję i bardzo dobrze nam się sprawdziła. W razie noclegu koleżanki lub przechowywania pościeli dodatkowa przestrzeń jest zawsze mile widziana.

Obok stoi stolik nocny NIZIO Scandi, który mieści najpotrzebniejsze rzeczy.

Pokój dla dziewczynki – strefa przechowywania

Długo podejmowałam decyzję, czy zdecydować się na szafę. Tak naprawdę, to byłam zdecydowana na komodę. Przekonała mnie nasza architekt, która sama ma taką szafę w pokoju córeczek. Uznałam, że w tym wypadku będzie lepszym rozwiązaniem. Po 3 miesiącach użytkowania jestem bardzo zadowolona i wiem, że w komodzie byłoby trudniej przechowywać dziewczęce ubrania.

Szafa to Novelies Alpin KLIK – zerknijcie na jej układ w środku – wg mnie jest genialny i dzięki temu ułatwia organizację.

Dalej mamy piękna gablotkę Woodluck KLIK – to miejsce na książki i podręczniki szkolne. Wygląda świetnie, a do tego jest bardzo funkcjonalna – mieści dużo rzeczy i pomaga w zachowaniu porządku.

A na końcu szafka – domek Nizio KLIK na zabawki i artykuły plastyczne. Świetna opcja do pokoju dziecięcego, bo jednocześnie może służyć za domek do zabawy i półkę do przechowywania (ma kółka i bez problemu można ją przesuwać). Pięknie wygląda w pokoju, a do tego jest funkcjonalna.

Na suficie wisi lampa KLIK

Tak wygląda pokój – efekt finalny bardzo mi się podoba, a co najważniejsze jego właścicielka uwielbia w nim przebywać.

Tu macie ogólny wpis, gdzie pisałam jak wybierałam Kolory ścian w naszym domu – a tu macie Pokój chłopca🙂

Komentarze

    Aniu ,świetny wpis:) czekałam na niego bo też wykańczamy pokoje naszych dzieci:) u nas podobna konfiguracja kolorów tyle że główny to mięta a do niego pudrowy róż:)

    Biurko, które u Pani jest ma w nadstawie 3 wnęki ? Który to model ? Piękny pokoj, pięknie zrobiony 😊

    Lila ma 120 x60, a ja mam u siebie w gabinecie 120×50 i przydałoby mi się jednak 10 cm szersze

    Aniu dziękuję bardzo za wpis. Dużo fajnych inspiracji znalazłam bo też wyknaczam pokój córki. Chciałam jeszcze zapytać gdzie kupiłaś ten metalowy domek na kredki, szukam od dawna czegoś podobnego i nie mogę znaleźć.

    Kirde budować dom z takimi mega klitkami? 🙁 szkoda.. ciasna przestrzen. Nie lepiej wyrzucić dzieciom ciuchy do garderoby a nie zapychać 9 metrów szafa ? Ehh

    A ja nie rozumiem skąd moda na 20- metrowe pokoje 🙂 Nam taki metraż odpowiada – a to chyba najważniejsze:)

    Dzien dobry pieknie, a mozna wiedziec skad narzuty na lozko w pokojach dzieci? Pozdrawiam serdecznie

    Uwielbiam Twojego bloga i dużo się z niego nauczyłam, natomiast wnętrza chyba nie są Taoja mocna strona, oczywiście jak dla mnie te pokoje są prawie takie same, takie bardzo chaotyczne i jest tutaj za dużo elementów, nie ma w nich ciepła.

    Piękny pokój! Od dwóch miesięcy poszukuję inspiracji i właśnie znalazłam idealny pokój, który biorę 1 do 1. Przede mną metamorfoza pokoju córki o powierzchni podobnej (9,5m2) dla której najważniejszy jest różowy kolor. Wszystko jest piękne, przytulne i dziewczęce! I nie przeładowane ozdobami. Ostatnio obejrzałam „cały internet” inspiracji i tylko ten jeden wziełabym w całości 🙂

    Ach! Zapomniałam zapytać… ile córka ma lat ?
    PS: Kiedy będę organizować pokój dla syna również przyjdę tutaj. Już sobie zapisałam wszystkie zdjęcia 😉

    Ten pokój jest przede wszystkim bardzo mały (podzielam czyjeś zdanie, ze dziwne ze zdecydowaliście się na dom z takimi klitkami) stad robi słabe wrażenie zawalonego meblami. Ile jest miejsca na podłodze, na zabawę klockami?

    9-letnie dziewczynki raczej się już nie bawią na dywanie i pokój w pełni odpowiada naszym potrzebom – to najważniejsze 🙂

    Zrozumiałabym pytanie, gdyby pokój był wystawiony na wynajem… W ogóle bardzo mnie dziwią komentarze w takim tonie (osobiście odbieram to jako przejaw braku kultury komentującego). Post jest zatytułowany – mała i funkcjonalna przestrzeń, co przekonuje, że autorka posta doskonale wie, że pokój jest mały (a tym samym nie jest duży). Skoro nazywa tę przestrzeń funkcjonalną, to znaczy, że spełnia potrzeby domowników (a sama właścicielka pokoju uwielbia w nim przebywać!). A o to chyba chodzi – żebyśmy MY czuli się w naszych domach dobrze i żeby nasz dom spełniał NASZE potrzeby. Traktuję takie posty jako INSPIRACJĘ (jeśli ktoś sam dysponuje podobną przestrzenią i chce ją zagospodarować na pokój dla dziecka), a nie jako pożywkę do upuszczenia złośliwości (komentarze typu: co za klitka, chaos, brak ciepła, słabe wrażenie, tapeta męcząca dla oczu itp.).
    Aniu – bardzo dziękuję za ten wpis, zdjęcia, szczegółowe opisy oraz podlinkowania. Świetna ściągawka i super inspiracja!

    Obudowa kaloryfera super współgra z tą szafą 🙂 Pomysł na siedzisko przy oknie bardzo mi się podoba. Gdybym miała córkę, też wybrałabym takie kolory ścian ale może spróbuję przeforsować w sypialni 😉

    Pani Aniu super wpis, jak zwykle! 🙂 Jestem uzależniona od Pani profilu, polecajek, prezentowników i zdjęć. 😊 Bardzo dziękuję za to co Pani tutaj robi. ❤

    A co do komentarzy Pań narzekających na mały metraż – nie wiem czy Panie miały kiedykolwiek przyjemność mieszkania np. w bloku…ja owszem. I proszę mi wierzyć przeniesienie się z blokowiska do np.segmentu choćby z najmniejszym ogródkiem i choćby o tym samym metrażu co mieszkanie w bloku ale z osobnymi pokojami dla każdego z dzieci daje ogromną różnicę na plus.

    Nie każdy chce mieć 200 m2 do sprzątania i dodatkowo tyle samo do koszenia… Mimo niewielkich pokoi dzieci mają wszystko czego im potrzeba- łóżko, szafę, miejsce do pracy i do zabawy. Nie w każdym domu musi też być miejsce na osobną garderobę. Domek ciasny ale własny, czyż nie tak to szło? 😉
    Pozdrawiam serdecznie.

    Do prawdy, nie rozumiem skąd ta dyskusja na temat metrażu pomieszczeń i domów. Temat wpisu chyba dotyczył urządzenia MAŁEJ i funkcjonalnej przestrzeni dla dziewczynki a nie dywagacji ile powinny mieć m2 pomieszczeń w budowanym domu. Widać dzisiaj idziemy na ilość i wielkość. A może ktoś chciałby mieć dom dla 4 osobowej rodziny 80 metrowy ? Żadna sztuka urządzić 20 metrowy pokój dla dziecka, gdzie można wstawić wszystko i jeszcze zostanie dużo miejsca na „zabawę na podłodze klockami”.

    Pokój ma klimat i jest bardzo praktyczny, a najważniejsze że czuć klimat miłośniczki książek 😀 dzięki za namiar na meble Novelies. Będę zamawiać cały zestaw dla mojej ośmiolatki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!