Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawa

Rozwijające zabawy z niemowlakiem

Jak się bawić z niemowlętami, na co warto zwracać uwagę i z czego korzystać? W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam moje pomysły na zabawy wspierające rozwój naszych maluchów.

Zabawy z niemowlakiem

Tak naprawdę tak małe dzieci nie potrzebują wielu bodźców i nie trzeba być żadnym specjalistą żeby bawić się ze swoim dzieckiem. Najlepiej kierować się tym co lubimy i tym jak reaguje dziecko. Nawet siedząc na podłodze z pudełkiem mokrych chusteczek możemy zająć naszego malucha ciekawą, rozwijającą zabawą.

Ważne żebyśmy zachowali odrobinę zdrowego rozsądku i np. nie podrzucali dziecka do sufitu czy też trzymając go za same dłonie kręcili w kółko.

Takie maluchy uwielbiają zabawy z innymi ludźmi i jest to zupełnie normalne. Mogę Wam zagwarantować, że jest niewiele takich dzieci, które przez pół godziny będą zajmować się jedną rzeczą i nie wołać płaczem opiekuna. Niemowlęta bardzo szybko się nudzą i często płaczą właśnie z tego powodu.

Dlatego dziś opiszę Wam nasze zabawy. 

Przedstawione zabawy najlepiej nadają się dla niemowląt w wieku 6-9 miesięcy, ale nawet roczniaki będą nimi zainteresowane.

A kuku

Chyba najbardziej znana zabawa na świecie. U nas sprawdza się nawet siedząc przy stole. Julek jest już tak uwarunkowany, że śmieje się na same słowa „kuku” – nikt nie musi się chować. Przerobiliśmy mnóstwo wersji: ja z pieluchą na głowie, Julek z otulaczem na głowie, Lilka wyglądająca zza fotela, Daniel otwierający drzwi… Dzieci uwielbiają tę zabawę. Dla raczkującego malucha możemy utrudnić zadanie i np. schować się za zasłonę i nawoływać dziecko. Nam się wydaję, że to zwykła zabawa, maluchy w tym czasie ćwiczą uwagę słuchową i podążanie za źródłem dźwięku.

Burzenie wieży z klocków

Wydawać się może, że ta zabawa nie jest wcale rozwijająca, ale to błędne myślenie. Wystarczy, że zbudujemy wieżę z kilku klocków na podłodze lub stoliku, a dziecko ją zburzy – będzie miało ubaw, a dodatkowo dziecko będzie zdawało sobie sprawę z celowości swoich czynów oraz ćwiczyło koordynację ręka- oko. Mało tego, żeby dziecko nauczyło się budować z klocków to właśnie najpierw musi poćwiczyć burzenie. Polecam szczególnie zabawę ze starszym rodzeństwem. Tylko należy je uprzedzić, że zabawa na tym się opiera, bo inaczej awantura murowana;)

Przeciąganie się z dzieckiem

Daj mu do trzymania pieluchę lub kocyk i udawaj, że probujesz mu to wyciągnąć. Niemowlę będzie bardziej zaciskało dłonie na obiekcie. Ja w tej zabawie mówię: „Daj, daj, daj mi kocyk”, a on się śmieje. Jest to bardzo fajna zabawa na dostosowywanie siły mięśniowej do przedmiotu.

p.s. Na początku podłóżcie coś z tyłu żeby dziecko, które puści kocyk nie uderzyło potylicą o podłogę.

Czapki z głów

Chyba wszystkie dzieci uwielbiają swoje odbicie w lustrze. Kiedy dziecko siedzi można mu założyć czapkę na głowę żeby zobaczyło, że coś się zmienia, a jego twarz pozostaje taka sama. Warto do tego wykorzystać różne czapki. W ten sposób będzie się uczyło swojego ciała.

Cześć i papa

Nie wiem czy wiecie, ale niemowlętom, które nie raczkują bardzo ciężko jest zrozumieć, że mama, która zniknęła za drzwiami żyje i ma się dobrze. Wg nich po prostu znikacie. Im dziecko więcej raczkuje tym ma więcej informacji wzrokowo-przestrzennych. Maluchy w tym wieku zazwyczaj już raczkują i właśnie wtedy odkrywają, że mama, która zniknęła za ścianą tak naprawdę jest. My codziennie żegnamy Tatę w drzwiach właśnie przez „papa” i gest machania ręką. Powoli, powoli Julek już zaczyna łapać. A jak Tata wraca z pracy to biegnie do niego na czworakach żeby się przywitać i powiedzieć „cześć”.

Na dziś to tytle zabaw. Już niedługo pokażę Wam nowości z Julkowej półki.

 

Jeżeli spodobał się Wam ten post kliknijcie „Lubię to” na moim profilu na Facebooku: https://www.facebook.com/nebuleblog/

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. agata

    Witaj, jakiej firmy jest otulacz ze zdjęcia w tym poście? Wygląda super 🙂

  2. Gaja

    Julek jest uroczy :-).
    Wszystkie zabawy zaliczone w okresie niemowlęcym. Teraz mam dużego 15 miesięcznego mężczyznę, który na papa reaguje wrzaskiem. Nie cierpi tego gestu od samego początku i już. Może popstrykac paluszkami, posmarować rączki kremem czy co Mu przyjdzie do głowy byle nie papa /zrobił może ze dwa razy/. Nikt nie lubi się żegnac, a mój Synek na pewno:-).

    • Nebule-Ania

      Dziękuję Ci bardzo! Teraz trochę marudzi, bo idą mu kolejne zęby… A z tym „papa” to faktycznie;) może nie lubi pożegnań

  3. eM

    Czy możemy liczyć na artykuł o zabawach 9-12 m-cy? ????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *