Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Podróże

Dębki – najpiękniejsze plaże nad Bałtykiem – nasz przewodnik

Dębki – to podobno stan umysłu. Niektórzy jeżdżą tam po kilkanaście lat z rzędu. A my już drugi raz byliśmy w Dębkach i jestem absolutnie zakochana w tym miejscu. Nawet mój mąż, który za Bałtykiem nie przepada powiedział, że bardzo mu się tam podoba. Nie wiem  co te polskie morze w sobie ma, że mnie tak do niego ciągnie? Wybaczam deszcz, zmienną pogodą i wiatr urywający głowy. Kocham tam być.

Byliśmy w kilku nadmorskich miejscowościach, ale to Dębki skradły moje serce i wiem, że tam będziemy wracać. Obserwowaliście nas w czasie naszego pobytu i Was też zainteresowało to miejsce. Dziś napiszę o tym, co nas urzekło tam najbardziej i które miejsca polecamy.

Zacznę od tego, że Dębki są stosunkowo niedaleko Warszawy. W ostatnią niedzielę wakacji dojazd zajął nam 4h 40 min z jednym krótkim postojem. Jechaliśmy autostradą szybko i bez żadnych problemów.

Dodam też, że nasze nadmorskie pobyty zawsze planujemy na ostatni tydzień sierpnia. Od kilku lat ten termin jest dla nas idealny, bo już jest pusto, ale wszystkie sklepy i restauracje nadal są otwarte. Do tego zawsze mamy w tym czasie pogodę. Myślę, że taki wyjazd na koniec sezonu to dobry pomysł -szczególnie z dziećmi. Miło jest tak powoli wkraczać w rok szkolny i wykorzystać ostatnie dni wakacji.

Dębki

Takie “tłumy”

Dębki według mnie są miejscowością idealnie przystosowaną do potrzeb rodzin z dziećmi. Właściwie jest tu wszystko, co lubimy robić na takich wyjazdach, więc dal nas jest idealnie. Zdaję sobie sprawę, że każdy ma inne potrzeby, a wyjazd do Dębek to taki kompromis pomiędzy dostępnością dobrego jedzenia, atrakcji dla dzieci, a jednocześnie bez wszechogarniającego “festynu”. W tym miejscu jest w wersji light. Nigdzie nie słyszałam disco polo, chamskich zachowań na plaży: picia piwa czy też palenia papierosów.

Zdecydowanie jest tu najwięcej rodzin z dziećmi.

W tym roku zatrzymaliśmy się znów w Domkach Nemo, które idealnie odpowiadają na nasze potrzeby. Tym razem byliśmy w 19 osób (10 dorosłych i 9 dzieci). Domki są przystosowane do rodzin z dziećmi i są wyposażone w: pralki, w niektórych są zmywarki, łóżeczka, wanienki, barierki na łóżko itd. Na samym środku jest duży plac zabaw. Siedząc na tarasie można mieć dzieci na oku. My w domkach spaliśmy po dwie rodziny i tak nam się sprawdziło najlepiej.

Na najbliższe zejście na plażę idzie się około 15 minut (wejście 21).

Wejście 21 chyba najbardziej przypadło nam do gustu, bo jest tam bar: Kontener Dębki, gdzie wieczorem z głośników grała przyjemna muzyczka, można było zamówić grzane wino, a dzieciom kukurydzę. Plaża w Dębkach wszędzie jest bardzo szeroka, a piasek przypomina mąkę i jest cudowny. Do zejścia 21 można dojść pomijając stragany (a to ważna informacja dla rodziców;).

Plaża za Kontenerem 01.09 🙂 – pustki

Wejście 24 prowadzi na najpiękniejszą plażę w Dębkach, czyli przy ujściu rzeki Piaśnicy. Miejsce jest absolutnie piękne, bo rzeka jest płytka i bardzo spokojna. Można ją przejść bez problemów. W tym miejscu dzieci mogą korzystać z nadmorskich fal i rzeki. Jeżeli zejdziecie w tym miejscu to dodatkowo będzie osłonieni od zachodu kawałkiem lasu, więc nie będzie na Was wiało. Wchodzi się obok parku linowego Tarzanek.

Jeżeli pójdziecie dalej za parkiem linowym to przejdziecie przez rzekę i też dojdziecie na plażę, ale z wózkiem jest to trudna trasa, bo przez bardzo długi odcinek jest piaszczyście.

Wejście 19 jest wybrukowane, więc trochę łatwiej się prowadzi wózek, ale zdecydowanie jest tam więcej ludzi. Przy samym zejściu jest wieża widokowa, która jest ciekawą atrakcją do zobaczenia. Przy tym wejściu też jest bar. Dodatkową atutem tego wejścia są łódki, które stoją na plaży. To tam mamy najpiękniejsze zdjęcia. Dzieci bardzo lubiły przychodzić właśnie tutaj, bo właziły do łódek i się tam bawiły.

Do innych wejść jeszcze nie doszliśmy, ale wszystko przed nami.

Atrakcje dla dzieci w Dębkach:

Oprócz standardowych takich jakie możecie spotkać w każdej nadmorskiej miejscowości i które doprowadzają rodziców do rozpaczy może skorzystać z tych naprawdę wartościowych.

  • spływ kajakowy rzeką Piaśnicą – co prawda cała trasa trwa około 3 h i zaczyna się na Jeziorze Żarnowieckim, to nam się udało zoragnizować spływ krótszy, którym płynęły dzieci od 3 do 5 lat i trwał około pół godziny. Wystarczy zadzwonić, na któryś z numerów i to ustalić. Rzeka jest płytka i spokojna, są kamizelki ratunkowe dla dzieci i przepiękne widoki. Dopływa się do Bałtyku i później zawraca.
  • park linowy Tarzanek – ciekawy i porządnie zrobiony park (właściciele mają drugi w Warszawie) tuż przy wejściu na plażę – dzieciom bardzo się podobał. W Dębkach jest jeszcze drugi – Linowo, ale nie zrobił na nas dobrego wrażenia, więc tam nie poszliśmy
  • rowery – tak bardzo żałowaliśmy, że nie wzięliśmy swoich rowerów. Chociaż przy domkach Nemo są rowery dla gości, to jednak nie to samo. Jest też wypożyczalnia, ale dość daleko. Jeżeli macie swoje rowery i lubicie wycieczki to koniecznie je zabierzcie
  • plaża, plaża, plaża  do znudzenia rano i wieczorem.

W czasie 8-dniowego pobytu ani razu nie jechaliśmy samochodem, bo nie było takiej potrzeby. Właśnie dlatego nam się tam podobało, że od tego odpoczęliśmy. Wszędzie poruszaliśmy się pieszo.

Restauracje w Dębkach:

Jest sporo restauracji, ale my korzystaliśmy tylko z kilku.

Ulubione Dębki Playa, gdzie macie do Waszej dyspozycji ogromny ogród z placem zabaw. Przepyszne jedzenie, menu dziecięce, krzesełka, przewijak w toalecie i miła obsługa. To tam najczęściej wpadaliśmy 19-osobową bandą na obiad i zawsze nam smakowało. Są też naturalne lody dla dzieci. Dębki playa są otwarte do końca września

Pan Kurczak, to miejsce przy wejściu nr 21, czyli teoretycznie najbliższe po drodze, ale jednak mam mieszane uczucia co do tej restauracji. Fakt, jedzenie jest wydawane bardzo szybko, ale bez smaku. Do tego maleńka sala zabaw dla dzieci i bardzo brudna. Kiedy mieliśmy do wyboru Dębki playa, a Pan Kurczak to woleliśmy jeszcze 15 minut maszerować do Playi.

Smażalnia “U Kaszuba” – tam raz zawitaliśmy na rybkę i była pyszna. Dorsz dosłownie rozpływał się w ustach, a turbot smakował mężowi, który za rybami nie przepada. W menu są również inne potrawy i były pyszne (np. placki ziemniaczane)

Zapiekanki u Dzika – oh do dziś wspominam zapiekankę z serem lazur, suszonymi pomidorami i świeżym szpinakiem. Dobre zapiekanki, które kupowaliśmy też dzieciom 🙂

Lody:

  • najlepsze w “Lody naturalne” Spacerowa 16 i do tego gofry z toną owoców
  • bardzo dobre są też w Dębki playa

W Dębkach jest kilka ciekawych miejsc noclegowych i poniżej je Wam wypiszę:

Fajne miejsce – mega klimat, animacje dla dzieci i piękny wystrój (otwarte cały rok)

U przyjaciół – super standard i świetny plac zabaw na zewnątrz (czynne do połowy września)

Dębki playa – apartamenty, a na dole pyszna restauracja

Więcej miejsc nie znam, ale chętnie poznam.

A Wy, znacie Dębki? A może sami jeździcie do takiego miejsca, gdzie jest pyszne jedzenie i trochę atrakcji dla dzieci?

A jeżeli Wam się spodobał ten wpis to kliknijcie “Lubię to” na Facebooku lub udostępnijcie ten wpis swoim znajomym – podziękują Wam.

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Joanna

    Lody w Cafe Vega, polecamy 🙂

  2. Dominika Wójcik

    Dębki i pobliska Białogóra to rzeczywiście najpiękniejsze plaże Bałtyku. Byliśmy tam wielokrotnie i za każdym razem byłam oczarowana. Odkąd mamy dzieci jeździmy do Rowów do hotelu Columbus (polecam – są całym sercem otwarci na dzieci 😉 jedzenie pyszne i 3 min do plaży). Hotel jest na skraju miejscowości (Dla nas plus), plaza może nie tak urokliwa jak w Bialogorze ale tez cudna. Same Rowy są malowniczo położone nad jeziorem i na skraju Parku Narodowego. Jak Wam się już Dębki znudza polecam ten kierunek:)

  3. et

    Uwielbiam Dębki nie tylko latem.

  4. Magda

    Dębki są fajną opcją na wakacje z dziećmi, to fakt.
    Najlepiej jednak jechać przed sezonem wysokim lub po nim. Jak w wielu innych miejscach nawał plastiku, tandety, straganowych “hitów” jest i tu… (niestety).
    O dobre jedzenie wcale nie jest łatwo. Punkty gastronomiczne przy ul. Spacerowej w większości nas odstraszały. W Kartoflisku dziecko dostało zepsute pierożki 🙁
    My mieszkaliśmy w Dębki Playa i tam w większości jedliśmy, To jedyne miejsce gdzie odważyłam się zjeść rybę w tym roku w Dębkach. Ale bywa, że na złożenie zamówienia trzeba czekać ok 30 min a na danie kolejne 40 min.
    Na kawę i coś słodkiego polecam Swojską Chatkę.
    Wszystkie niedostatki rekompensują jednak plaże. Są piękne!!!
    Uwaga jednak na Piaśnicę, bo nie zawsze jest płytka i nie zawsze daje się przejść gładko – to rzeka i potrafi być zdradliwa.
    Pozdrawiam!

  5. Irina

    Już was nie lubię!!! Każdy kto jeździ do Dębek z premedytacją nie reklamuje tego miejsca , ponieważ jest wyjątkowe. Coraz więcej bydła niestety tam przybywa z roku na rok!!!

  6. Paweł

    Dębki są moim idee fixed od 23 lat…pierwszy raz byliśmy tam pod namiotem z 4 letnia córka…było dziko i z dzisiejszego punktu widzenia hardcorowo…nikt z was nie wymienił pizzerii która jest miejscem absolutnie kultowym i pozycja obowiązkowa w debkach…

  7. Kinga Tylman

    Ania, jak zawsze fajny i tak pozyteczny wpis. Dziekuje <3

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *