Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
bluza

cisza

Lila biega, tupie, śpiewa, gada do siebie i do mnie, krzyczy, mruczy, śmieje się na głos, stuka, puka, dzwoni, otwiera, zamyka…
 
 Aż nagle  nastaje cisza… Jak makiem zasiał. Wtedy wiem, że coś się święci. Rzucam wszystko i biegnę, a ona stoi na parapecie i się śmieje.
Znacie to? 
 
 

 
 
 
 
 
 Bluza- Emile et ida tu /kupiłam ostatnią z dużym rabatem/
Legginsy- Lindex

Ten wpis ma 25 komentarzy

  1. pinezki

    Właśnie dlatego w sypialni od okna wszystko jest odsunięte. Kosztuje nas to utratę przestrzeni, ale trudno- nie ma innej opcji.

    • An.

      Przedwczoraj też poprzestawialiśmy wszystko żeby Kukuczce utrudnić wspinaczkę:)

  2. Marta

    Ja zakupiłam klamki zamykane na klucz, bo przy zaburzeniach SI synka nie dalam rady upilnować 😉 co ciekawe on sie podciaga na rekach

  3. Anita

    U mnie cisza oznacza grzebanie w psiej misce, którą jest obiektem pożądania i zwykle nieosiągalna. Ale jak się Z dorwie (jakimś cudem), to przepada.

    • An.

      Hehe, bardzo atrakcyjna zabawka. Może zrób jej coś podobnego np. z makaronem suchym?

    • Anita

      robiłam:) z makaronem, klockami, zakrętkami. ale to MUSI być ta jedna miska 😉

  4. Listopadowa

    U nad raczej na szczęście opcji z oknem nie ma ale sa szuflady w kuchni, łazience i wlasnie jak u Anity Hugowa miska:)))))

    • An.

      Ja ostatnio nawet zdjęłam blokady z szuflad… Lila to przyuważyła i teraz sobie otwiera…

  5. dookola nas H.G.K.

    Taaaa, tylko, że z parapetami u nas luz, bo wszystkie od ziemi, ale za wczorajszą ciszą kryły się pisaki i wymalowana całą pościel 😐

  6. ol(g)a

    my na szczęście nie mamy parapetów, ale właśnie dobrym rozwiązaniem są klamki z kluczem

  7. olga i okolice

    An! Lila max zwłochaciała co? nawet grzywkę brand niu widzę?! boska <3

  8. Mama Bartuli

    O tak znam tą ciszę bardzo dobrze,znaczy że coś kombinuje 🙂

  9. monislawa

    U nas cisza pojawia się z rzadka; )za to jak już jest to najczęściej oznacza że muszę lecieć do sklepu po mokre chusteczki;) Laura wyciąga je wszystkie, jedna po drugiej, a później myje podłogę okna i siebie;) na szczęście to nie zagraża zdrowiu i życiu…hi

  10. Anonymous

    Sama słodycz! I ta niewinna minka zza zasłony 😉

    Dominika

  11. Ania

    Zanmy! Mój kiedyś w takiej chwili ciszy rozpracowywwał wyjętą z barku whiskey. Dobrze, że była oryginalnie zamknięta…. Boże… normalnie patologia z nas :DDD

  12. uanset

    mój Jerzu uwielbia „żywioł” wody, gdy daję mu kubek lub butelkę z wodą on specjalnie rozlewa, rozciera rączką, potem w pozycji modlącego się islamisty zlizuje to wszystko z podłogi Wszystko to odbywa się w totalnym skupieniu i ciszy

  13. Gizanka

    Znam to znam doskonale, i mina przy tym zazwyczaj niewinna 🙂

  14. Ola Fefkunia

    U nas podobnie gdy nastaje cisza ja lecę na łeb na szyje zobaczyć co dziecię robi.

  15. Mama Lilki

    Oooo ta cisza zawsze coś zapowiada. U nas ostatnio….hehe była jajecznica na dywanie, na ubranich dzieci i na nich samych:)) Cisza cisza. Wchodzimy do pokoju a L ze swoim kuzynem dorwali się do zakupów ktorych babcia nie rozpakował. Poszło cała dziesiątka:) Bratanek 2,5 roku powiedział, że ” Lila obierała jaja”:) Pisanki jej się przypomniały….hehe Ach te dzieciaki

  16. Mru

    o tak! u nas do parapetu jeszcze kawałek, na razie młody trenuje wchodzenie na krzesła wszelakie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *