fbpx

Mamy gadżety

Jestem gadżeciarą – to wiadomo nie od dziś. „Make life easier”- to moja maksyma. Nie poddaję się modzie na minimalizm, dlatego, że  każdy mój wybór jest przemyślany i nie kupuję pod wpływem impulsu.

Dziś zaprezentuję Wam 10 rzeczy, które bardzo ułatwiają mi życie.

1. Organizer na wózek J.L. Childress

Używam go odkąd L. się odpieluchowała i wszystkie torby wózkowe wrzuciłam do szafy. Nie muszę już nosić, ani pieluch ani chusteczek, więc ten organizer mieści nasze rzeczy. Portfel, uchwyt na bidon, zamykana kieszonka na klucze – jest wszystko czego potrzebuję.

Pasuje na każdy pojedynczy wózek, bardzo szybko go przekładam z Bugaboo na Babyhome. Niepotrzebne też są uchwyty na kubek. Zmieści bidon L. i moją wodę.

DSC_3728
DSC_3731
DSC_3734

2. Jedwabna poszewka/poduszka

Dawno temu, kiedy miałam czas zaglądałam do blogerek kosmetycznych i one polecały jedwabne poszewki na poduszki.

Uważam, że to był świetny zakup i widzę jej pozytywny wpływ na cerę i włosy. I chociaż nie mam czasu na smarowanie się kremem i maseczki upiększające to ta poduszka daje mi poczucie, że coś jednak dla siebie robię;)

DSC_3716

3. Korektor Collection 2000

Jak już poduszka zawiedzie, a właściwie niemożność przytulenia się do niej ratuje mnie korektor Collection 2000. Dawno temu poleciła mi go koleżanka i przy okazji wyjazdu kupiłam go. Kosztuje niewiele (szukajcie na All), a działa cuda. Givenchy, Estee Lauder mogą się schować.

Na największe wory pod oczami po zarwanej nocce działa lepiej niż 2 godziny dodatkowego snu w dzień. Ten produkt powinni dawać w pudełkach w szpitalu. Serio!

DSC_3721

4. Power bank

Czyli zapasowa bateria do smartfona. Ładuję to cudeńko w domu do komputera i jak ajpon padnie podłączam ten zielony akumulatorek. Na 100% ładuje go w godzinkę. Kupiłam w TKmaxx.

DSC_3723

5 i 6. Iphone + wstrząsoodporna obudowa

Lubię ten telefon, ale też mnie wkurza. Tak czy inaczej bardzo mi ułatwia życie. A życie blogerskie to już w ogóle. Wszystko co mogę robię w telefonie. Jedynie piszę posty i obrabiam zdjęcia na kompie.

Sprawiłam sobie porządną obudowę, bo wizja 1000 zł za nowy wyświetlacz mi się nie podoba. Mam Spigen Linear i wiem, że dzięki niej zaoszczędziłam sporo pieniędzy. L. nie bawi się moim telefonem, ale ja mam za to dziurawe ręce i upadł mi może ze 100 razy. Nie ma na nim nawet ryski.

DSC_3717
DSC_3719

7. Torba na aparat

Wybrałam Olympus, bo… nie wygląda jak torba na aparat:) Pakuję do niej lustrzankę, obiektyw, portfel, ciuchy na zmianę dla L. i miasto jest nasze.

DSC_3559
DSC_3561
DSC_3563

8. Mufka

Mufka na wózek. Produkt idealny na teraz. My często używamy jej w sposób odmienny. Zapinam ją na pałąku i L. grzeje sobie rączki.

DSC_2893

9. Ocieplacz na bidon

Trzyma trochę temperaturę i do tego fajnie wygląda.

DSC_3736

10. Lusterko samochodowe

Przy foteliku tyłem do kierunku jazdy wg mnie jest niezbędne! Ułatwia nam podróże niesamowicie. Mamy z firmy Besafe.

DSC_3534

Komentarze

    Napisz lepiej kto Ci podrzucił pomysł z tą zapasową baterią, hę?:)

    Haha, no pewnie, że Ty. Tylko jak mi o niej opowaiadałaś to wyobrażałam ją sobie zupełnie inaczej.

    Bo nasza nie jest aż taka dizajnerska:D

    łoooo, jakby post dla mnie!
    1. organizera do wózka szukałam całą wiosnę, aż odpuściłam, bo stwierdziłam, że MałyA już nie potrzebuje, żeby wozić przy wózku różne rzeczy, ale czaiłam się właśnie na tą Childress 🙂
    2. bateryjka! już kupuję 🙂 będzie moim wybawieniem!
    3. obudowa do ajfona… no ja już niestety oba wyświetlacze wymienić musiałam, ojjj boli.
    4. torba na lustrzankę – mega gadżet, piękna!
    5. lusterko do auta, mamy 🙂 nie wyobrażam sobie bez niego jazdy z dzieckiem i obracania się co chwilkę, super sprawa!
    Pozdrawiam!

    Poszewkę na poduszkę muszę zaraz wyszukać w necie i zamówić :). Mam też inną zagwostkę i kolejny raz łamię sobie głowę nad zakupem wózka Baby Home. Potrzebuję niewielkiego wózka na wyjazdy. Kółka przednie w bugu też trochę hałasują – Ty An. piszesz o przednich, Hania z dookolanas o tylnych (albo na odwrót ;)), mąż choć wysoki kazał mi się nie przejmować wysokością rączki 🙂 rozważam elodie details, babyhome i nuna pepp lux… jejciu

    Też jestem gadżeciarą. Też mam jedwabną poduszkę. Naczytałam się swego czasu o Collection 2000 polowałam na ich kwiatkowy rozświetlacz, róż, bronzer a' la Clinique i bez skutku. Szukałam głównie w pepco. Korektor to dla mnie najważniejszy kosmetyk, spróbować muszę i ten. Bateryjkę też chcę, oja! Od siebie dpdam Ipod i Kindle, can’t live without!

    To przybijam piątkę. Próbowałam kiedyś czytać książki na tablecie i to niestety nie dla mnie.
    btw nie wiedziałam, że inne produkty c200 też są spoko.

    Świetne gadżety! Skorzystam z propozycji:)
    Podpowiedź proszę skąd ta obudowa? Szukam takiego koloru i same przezroczyste/czarne/białe ewentualnie pasteli wyszukuje:/

    Kupiłam ją 1,5 roku temu na allegro. Nazywa sie spigen linear pops.

    a ta torba olympusa to skąd? cudna jest. i taka „nieaparatowa” 🙂

    Maz mi kupił w USA. Ale widzilam je tez w Polsce- 4 razy drozej

    No właśnie…. ale poszukam, bo na prawdę cudna i must have! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

%d bloggers like this: