Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawki

Najlepsza układanka edukacyjna za niewielkie pieniądze

Wiem, że jest lato i dzieci najwięcej czasu spędzają na podwórku, ale chciałabym Wam dziś pokazać układankę, która zajmuje bardzo mało miejsca i można ją zabrać w podróż. Ta układanka daje tak dużo możliwości, że można z nią pracować przez lata dokupując jedynie nowe książeczki. Ciekawa jestem, czy ją znacie, bo w środowisku terapeutów jest bardzo powszechna, ale widzę, że wśród rodziców już nie.

Dlatego dziś chciałabym Wam pokazać genialną układankę, która daje mnóstwo możliwości do zabawy i do poznawania świata.

Dla kogo jest układanka PUS (Pomyśl – Ułóż – Sprawdź)?

Według mnie można próbować wprowadzać ją już 4-latkom, ale jeżeli dokupimy do niej trudniejszą książkę, to nawet 8-latek będzie nią zainteresowany. Jest tak wiele wariantów, że może pomagać nawet 10-latkom uczyć się ortografii lub dzieciom mieszkającym za granicą i uczącym się j. polskiego.

Ile kosztuje i gdzie można ją kupić?

Aby zacząć przygodę z PUS trzeba kupić zestaw kontrolny (czerwone pudełko z klockami) i książeczkę. Zestaw kontrolny kupicie najtaniej TUTAJ kosztuje 26 zł, co według mnie jest niewielką kwotą, jak na możliwości jakie daje.

Do klocków musicie mieć książeczkę i one kosztują około 10-13 zł np. TUTAJ. Jest ich mnóstwo i zawsze możecie jakąś dokupić, robiąc zamówienie w księgarni internetowej, bo są tam dostępne.

Jakie są książeczki?

Jest ich mnóstwo, w zależności od tego, czego szukacie! To jest najlepsze, że zestaw kontrolny jest zawsze ten sam, a książeczka jest inna. W każdej z nich jest około 12 układanek.

Jakie są tematy?

Warto zacząć od najprostszych żeby załapać o co chodzi.

Na przykład od – Dla przedszkolaków zabawy i ćwiczenia ogólnorozwojowe  dla najmłodszych. Jeżeli chcecie zajrzeć do każdej książeczki żeby zobaczyć, czy będzie odpowiednia do poziomu Waszego dziecka to możecie zajrzeć TUTAJ

A inne to:

Nauka Angielskiego TUTAJ

Nauka Niemieckiego

Nauka czytania np. TUTAJ

Rebusy TUTAJ

Zagadki TUTAJ

Ortografia (wszystkie możliwości) np. ó- u TUTAJ

Mnożenie TUTAJ

Zadania tekstowe 

Język polski (różne problemy, również frazeologia, poprawna polszczyzna) np. rzeczownik TUTAJ

Przyroda (wiedza o świecie) TUTAJ

Logopedyczne (utrwalanie głosek, doskonalenie słuchu fonemowego) np. R TUTAJ

Zasady ruchu drogowego TUTAJ

Pory roku zgadywanki np. lato TUTAJ

Muzyka (teoria) TUTAJ

Religia

Jak widzicie jest ich mnóstwo. Każdy znajdzie coś dla swojego dziecka. Ja bardzo lubię pracę z PUS, bo dzieci uczą się przez zabawę. Mają możliwość podciągnięcia się też w dziedzinach, w których muszą więcej popracować np. z ortografii. A przez formę, nie odczuwają znużenia.

Co poza tym ćwiczy PUS?

  • koncentrację uwagi
  • logiczne myślenie
  • dzięki kontroli błędu praca wzmacnia poczucie własnej wartości ( po ułożeniu dziecko widzi, co zrobiło źle, bo wzór się nie zgadza
  • łatwiejsze przyswajanie wiedzy i jej utrwalanie

Prawda, że genialne? A do tego nie kosztuje dużo.

Na czym polega układanie?

Dziecko układa w pudełku klocki od 1 do 12. Bierze książeczkę i wybiera zadanie. Numer klocka to numer zadania, trzeba go położyć na rozwiązanie. Na koniec zamykamy pudełko, odwracamy i sprawdzamy, czy wzór się zgadza.

Naprawdę Wam polecam układanki PUS, bo to świetny sposób na naukę czasami trudnych zagadnień, a do tego niezła zabawa.

Mam też prośbę, jeżeli zamierzacie skorzystać z naszych rekomendacji to kliknijcie “Lubię to” na Facebooku lub udostępnijcie ten wpis znajomym – podziękują Wam 🙂

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Ania

    Korzystaliśmy z PUS-ów w klasach I-III, na pewno na zajęciach z matematyki, ale były też chyba inne rodzaje zadań. Uwielbiałam je, gdy tylko obrazek się zgadzał ze wzorem – duma poziom milion 🙂

  2. iwcia

    Ania, genialne !!
    Wypróbujemy!!
    Ty to masz nosa do ciekawostek nowinek super pomysłów🙂 Jesteś super!!
    Wielkie dzięki! 🙂🙂

  3. mala_Mi

    Uwielbiam PUSy 🙂 – jak i pozostale pomoce wydawnictwa Epideixis, jest ich sporo, np. cudowne drewniane mozaiki, klocki, gry (np. gra Emocje albo LABIrynt)… na targach ksiazki w Krakowie zawsze sa przemile Panie na stoisku i coz, wydaje tam co roku spora sume…
    PUSy mial moj syn juz w 5-latkach w przedszkolu, dzieki genialnej siostrze prowadzacej (zakonnej, placowka katolicka). Mnie trudno bylo zapalac jak dziala to ukladanie klockow, ale syn mi pare razy pokazal i siup! My chyba od razu mielismy takie trudniejsze ksiazeczki, bo bez umiejetnosci samodzielnego czytania to ani w zab (to jest dla mnie minus PUSow, podobnie jak duze zageszczenie grafiki na malej przestrzeni – lepiej to ma rozwiazane LOGICO – bardzo podobna pomoc, tez polecam obczaic :))
    Pozdrowienia z Krakowa i bardzo sie ciesze widzac PUSy u Ciebie na blogu Aniu :)!
    Epideixis robi naprawde swietna robote – warto ich polecac i odkrywac.

  4. Gosia

    Zestaw zamówiony. Próbujemy.

  5. Ania

    Super,a sprawdzaja sie tez w drodze w aucie ?

  6. Deli

    koniecznie zamówię, dzieki za inspirację!

  7. Ola

    Droga Aniu,

    od dawna śledzę Twojego bloga i instagrama. Jestem pod wrażeniem. Swoich dzieci jeszcze nie mam, ale często spędzam czas z moją chrześnicą i korzystamy z Twoich propozycji zabaw.
    Niedługo zbliżają się jej urodzinki, także zamawiam PUS! I prezent z (i dla) głowy 🙂

    Pozdrawiam!

  8. Dominika

    Miałam taką ukladankę jako dziecko 🙂

  9. Małgorzata

    Dzień dobry, kiedyś polecałaś pieska hape, do ciągnięcia. Mogłabyś napisać czy jest stabilny, nie wywraca się podczas jazdy. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Małgosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *