Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Gadżety dla dzieci

Plecak do pierwszej klasy – jaki wybrać? Przegląd najciekawszych modeli

Plecak do pierwszej klasy już stoi w kącie pokoju naszej 6-latki. Codziennie jest mierzony, oglądany i tak szczerze – właścicielka nie może się doczekać początku września.

W dzisiejszym wpisie dowiecie się na co zwracać uwagę przy wyborze, a do tego przygotowałam Wam zestawienie najciekawszych plecków do szkoły.

Plecak do pierwszej klasy – jaki wybrać?

Zacznę od tego, że każdy z nas ma inne potrzeby i tym powinien się głównie sugerować. Warto zwrócić uwagę na parametry, o których napiszę niżej. Mamy też inny budżet i gust. Dlatego poniżej zobaczycie plecaki z różnych półek cenowych.

Co warto przemyśleć kupując plecak do pierwszej klasy?

Najpierw warto się zastanowić, czy dziecko samo będzie chodziło lub jeździło do szkoły rowerem. Czy może będziecie je podwozić? Jeżeli dziecko będzie do szkoły podwożone, a w szkole ma szafki (czyli nie będzie wszystkiego nosić) to wg mnie nie ma sensu kupować dużego, sztywnego plecaka. A jeżeli będzie nosić naprawdę dużo rzeczy na plecach to wybrałabym plecak od 1 do 12 (poniżej).

Takie plecaki bardzo dobrze trzymają się pleców i mniej odczuwa się ciężar. Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze takiego dużego i sztywnego plecaka:

  • waga – to najważniejszy punkt – plecak ma być lekki. Warto to wziąć pod uwagę, bo plecak z całym obciążeniem uznawany jest za nieszkodliwy kiedy waży (razem z całym ekwipunkiem) 15 % wagi dziecka, czyli 19-kilogramowa Lilka powinna mieć max na plecach 2,8 kg. Na rynku są dostępne mega lekkie plecaki od 0,5 kg aż do 3 kg. Zawsze wybierajcie lżejszy.
  • pojemność – lepiej nie kupować mniejszego niż 10 L
  • ma mieścić na luzie A4
  • sztywne plecy – sprzyjają prostowaniu jeżeli mamy duże obłożenie w plecaku
  • oddzielna kieszeń na kanapkę – dzieci niestety nie wkładają jedzenia do folii lub pudełka i mogą zabrudzić książki
  • oddzielna kieszeń na picie – szybki dostęp i mniejsze ryzyko zalania książek
  • odblaski z tyłu i przodu, bo jak dziecko idzie przodem do światła to też musi mieć odblask na szelkach ( jeżeli Wasz wymarzony plecak ich nie ma, to koniecznie je zamówcie – na przykład taki zestaw za 5 zł KLIK i macie załatwione)
  • duży i sztywny tornister będzie lepiej się układał na plecach jeżeli będzie miał pas biodrowy i na piersi

Ok, poniżej macie duże plecaki z różnych półek cenowych i o różnych wzorach. Zrobiłam research wśród znajomych rodziców i to właśnie te najczęściej się pojawiały.

1. Najczęściej polecany tornister Topgal KLIK

2. Plecak Ergobag z materiałów z recyklingu KLIK

3. Tornister Hama KLIK

4. Plecak Lassig KLIK

5. Tornister Samsonite KLIK

6. Tornister Samsonite KLIK

7. Tornister Ars una KLIK

8. Tornister Herlitz KLIK

9. Tornister Herlitz KLIK

10. Tornister anatomiczny Eurocom KLIK

11.Tornister Step by step KLIK

12. Plecak Beckmann KLIK

Tornister czy plecak do pierwszej klasy?

Teoretycznie tornister powinien być lepszy do pierwszej klasy z kilku względów:

  • łatwiej się wkłada książki
  • nie zagną się rogi
  • fizjoterapeuci twierdzą, że lepiej się rozkłada ciężar na ramionach, a nie wzdłuż kręgosłupa
  • od razu wszystko w nim widać i można szybko znaleźć

Tylko jest jeden duży minus. Wybierając plecak do szkoły chcemy żeby posłużył minimum 3 lata, a wydaje mi się, że trzecioklasista nie będzie chciał chodzić z tornistrem. Z tego względu mu się zdecydowaliśmy na klasyczny plecak z neutralnym wzorem aby był na czasie też za 3 lata.

Poniżej znajdziecie plecaki (1-9), które nie są sztywne, ale spełniają parametry plecaka do szkoły. Jeżeli dzieci mają w szkole szafki, są podwożone do szkoły, to wg mnie nie ma sensu kupować wielkiego plecaka usztywnianego. My nawet mierzyliśmy takie plecaki i widziałam, że Lilce nie jest z nim wygodnie na plecach, bo jest niska i waży malutko.

Na co warto zwrócić uwagę wybierając plecak?

  • waga – jak zwykle jest bardzo ważna, patrzcie na metki ile waży plecak
  • pojemność – minimum 10 l ( nasz ma 17 L)
  • ma mieścić A4
  • różne kieszenie – warto mieć conajmniej 4 kieszenie ( dzielące książki, na kanapkę, na picie i główna)
  • miękkie i szersze szelki – to one sprawiają, że plecak dobrze leży na plecach
  • sztywniejsze plecy – wtedy plecak lepiej leży i jest wygodniej – do tego możemy być spokojni o rogi książek
  • odblaski – jeżeli nie ma – warto dokupić od razu i założyć
plecak do pierwszej klasy
plecak do pierwszej klasy
  1. Plecak Jeune premier KLIK
  2. Plecak Samsonite KLIK
  3. Plecak Coolpack KLIK
  4. Plecak Doughnut KLIK
  5. Plecak Head KLIK, wersja chłopięca KLIK
  6. Kanken w wersji na laptop (super się nadaje, bo ma miękkie szelki i usztywniane plecy – fotki poniżej) KLIK
  7. Plecak St. Right KLIK
  8. Plecak Samsonite Sam KLIK
  9. Plecak Herlitz KLIK

Warto też przemyśleć, jak długo dziecko będzie chodziło z plecakiem. Mi zależy żeby to były conajmniej 3 lata.

A na samym dole plecaki, które są odpowiednie do naszych potrzeb, czyli lekkie, niesztywne i mam nadzieję, że na kilka lat.

Ten plecak to Jeune Premiere – Lila się w nim zakochała od pierwszego wejrzenia i nie było mowy o innym. Jest lekki, ma szerokie, miękkie szelki i ergonomiczne plecy. Bardzo lekko chodzą w nim suwaki i ma dużo kieszeni. Kieszonka na picie jest w środku, ale mamy bardzo szczelny bidon.

Jako opcję lekkiego plecaka chcę Wam jeszcze pokazać Kankena, którego wybiera część rodziców. Wcześniej zupełnie nie brałam go pod uwagę, bo cienkie szelki wg mnie są niewygodne. Jednak kupiłam sobie pół roku temu Kankena na laptop i zmieniłam zdanie. Ma wygodne szelki i do tego usztywniane plecy i wg mnie super się nadaje na pierwsze lata szkoły.

Lila ma 13′ na laptop KLIK (mieści A4)

A więcej plecaków tej marki znajdziecie TUTAJ

plecak do pierwszej klasy
plecak do pierwszej klasy


A Wy macie już plecaki do szkoły?

Jeżeli wpis okazał się pomocny, to kliknijcie „Lubię to” i udostępnijcie ten wpis znajomym – podziękują Wam!

Ten wpis ma 29 komentarzy

  1. margolcia

    Nasza 7latka też idzie właśnie do pierwszej klasy, plecak wybrała st.right już w ostatnim dniu przedszkola 😉 mamy nadzieję, że będzie wygodnie się jej nosiło w nim książki i wytrzyma ok 3 lata właśnie.

    • Ania

      My rowniez mamy st.right-zamwialismy przez internet i na zywo okazal sie naprawde porzadny i ladny! 7latka zakochana,tez trzyma plecak na honorowym miejscu w pokoju i pakuje coraz to nowe przybory,bidony itp. 🙂

  2. M.

    My jesteśmy już po pierwszej klasie. Starszak miał plecak Topgal. Ma sztywne plecy i sporo kieszonek. Okazały się potrzebne absolutnie wszystkie 😉 Plecak Topgal jest bardziej poręczny niż pokazany przez Ciebie tornister. Można kupić w komplecie z piórnikiem. Pozdrawiam! M.

    • admin

      Tylko nam nie jest potrzebny tak duży:) każdy ma inne potrzeby

    • Marta

      Sytuacja identyczna jak u nas. Po pierwszym roku szkoły jestem zachwycona tym plecakiem jeszcze bardziej niż rok temu. Myślałam, że za dużo tych kieszeni będzie a było w sam raz. Świetny jest!

      • Marta

        Ps. Tylko, że mój syn raczej z tych większych więc plecak na plecach wyglądał ok. Jakby ważył niecałe 20kg i nie był wysoki, to w życiu Topgala bym nie kupiła. 😉

  3. Izabela

    Tego kanken mam w koszyku właśnie na panpablo 😉 czekałam tylko na Twój wpis 🙂 dzięki

  4. Mama123

    Moja prawie 7 latka też za miesiąc zaczyna szkołę,kupiłam plecak topgala,ma służyć 3 lata.Starszy syn-idzie po wakacjach do 3 klasy też od 1 klasy ma topgala. Polecam te plecaki,serio są niezniszczalne.😁

  5. Agnieszka

    Bardzo ciekawy przegląd plecaków. Fajnie, że są zdjęcia z plecakiem na dziecku. Kilka szczegółów zwróciło moją szczególną uwagę (jestem mamą piątoklasistki trochę się już naoglądałam różnych plecaków) i pozwolę sobie na komentarz. Na zdjęciu z plecakiem Jeune Premier (z tęczą i jednorożcem) plecak wygląda na zbyt długi. Dolna część plecaka wspiera się na pupie dziecka, a powinna kończyć się na dole pleców (czyli nad pupą). Z opisu wynika, że plecak ma aż 41 cm długości. Obciążony 2-3 książkami, piórnikiem, wodą i śniadaniówką może wisieć i obijać dziecku tylną część ciała. Obciążony i zbyt duży plecak może też spowodować, że dziecku będą zsuwać się szelki z ramion, Ja mam córkę dość drobnej budowy, ale z moich obserwacji wynika, że plecaki o długości około 35 cm są wystarczające dla dzieciaków w podstawówce i jednak wygodniejsze do noszenia.
    Na kolejnych zdjęciach plecak Kanken wygląda już lepiej jeśli chodzi o jego wysokość i szerokość i dopasowanie do budowy dziewczynki. Jednak jego miękka budowa powoduje, że na zdjęciu widać, że odstaje od pleców. Ciekawe czy nie będzie bardziej odstawał od pleców po załadowaniu go? Jeżeli tak jak napisałaś ma dość cienkie szelki, to jednak jest to duży minus, bo będą się wrzynały w ciało.
    Ja bym jeszcze zwróciła uwagę na to, czy plecak albo tornister po postawieniu go na podłodze stoi (czyli czy ma sztywne dno). To jednak ułatwia pakowanie dzieciakom, które do równego pakowania książek i zeszytów nie są przyzwyczajone. Chociaż może inne dzieci są bardziej sprawne w pakowaniu niż moje dziecko :))
    Dużo się mówi o tym, że dzieci teraz są podwożone samochodem do szkoły i nie muszą dużo, i długo nosić plecaka. Z moich obserwacji wynika, że faktycznie przez pierwsze 2 miesiące pierwszej klasy dziecko nosi niewiele. No, ale przecież nikt nie kupuje plecaka z myślą o wymianie go po dwóch miesiącach. A nosić trzeba: książki (bo trzeba poćwiczyć czytanie), zeszyty (bo trzeba dokończyć w domu zadania), piórnik (duuużo kredek), drugie śniadanie, bidon z wodą, strój na wf (można zostawić w szkole, ale przecież dziecko nie będzie ćwiczyło w tych samych spodenkach i koszulce przez cały rok). Warto też zauważyć, że dziecko po szkole też chodzi z plecakiem (np. musi wejść po schodach) i wtedy dobrze dobrany plecak/tornister ma znaczenie.

    • Basia

      Zgadzam się z Agnieszka. Zaden plecak nie zastapi tornistra. Jak moj syn szedl do pierwszej klasy zrobilam naprawde porzadny przeglad rynku i kupilam plecak Samsonite. Spelnial wszystkie wymogi sztywności pleców, wielkosci itg. Po miesiacu szkoly okazalo sie jednak ze nie jest dość sztywny, nie stoi na podlodze, ksiazki sie w nim zaginaja i ciezko cos w nim znaleźć. I co? Kupilam tornister, z reszta większość klasy je miala. Mimo ze tornistry nie sa takie ladne jak plecaki, sprawdzaja sie o wiele lepiej. Mój syn pójdzie już do 5 klasy, przez 4 lata nosił tornister Herlitz i nadal wygląda jak nowy. Dopiero teraz zmieniliśmy na Coolpack (mimo że jeszcze nie przetestowany w szkole to jestem pod wrażeniem wykonania, funkcjonalności, i wygladu)

    • Chori

      Pomyślałam o tym samym. Ja wciąż szukam tego jedynego plecaka, mamy parę typów. Ale wciaz sie zastanawiam jak duży plecak jest nam potrzebny, wg mnie najlepszą opcją będzie kupić jeden mniejszy plecak, jeden większy tornister.

  6. Pola - odpoczywalnia

    O, temat u nas na czasie. Zamowilismy deuter gogo xs, mamy ogromne zaufanie do systemów nośnych tej firmy (mamy deutera górskie plecaki i nosiło turystyczne ). I jest leciutko sam w sobie. Mam nadzieję że będzie ok:)

  7. Aliszja

    A ja nadal nie wiem…mamy szkole za blokiem,ale mieszkamy na 4p.bez windy,czyli córka będzie sama nosić.co byś wybrała Aniu?

  8. Wiola

    Świetne rozpoznanie terenu 😉
    Przed nami jeszcze sporo czasu zanim zacznie się szkoła, ale z przyjemnością czytam każdy Twój wpis.
    Jak wyglądał proces wybierania plecaka? Czy najpierw ty zrobiłaś rozeznanie, a później swoje propozycje pokazalas Lili i z tych mogła wybrać?

  9. Marta

    Ja bardzo polecam Topgal w stosunku do wieku. Zgadzam się tez z Agnieszką. Wydaje mi się, że Lilki plecaki nie sa dostosowane do jej wzrostu.

    • admin

      Tak wyszły zdjęcia (bo jest szerokokątny obiektyw) – mierzyliśmy Topgal i na Lile i nasze potrzeby jest za duży.

      • BubuKids (Daniel)

        W takim razie serdecznie zapraszam do przymierzenia Ergobag’a z serii Prime. Zapraszamy do nas do showroomu w Krakowie (przy okazji jakiegoś przejazdu przez Kraków) lub zamówienia przez internet – wysyłka jest gratis, a jak nie przypasuje to prawo do odstąpienia od umowy jest to po, aby odesłać produkt (choć muszę przyznać, że są to przypadki bardzo, bardzo rzadkie).
        Ergobag Prime – jest plecakiem, który ma kilka funkcjonalności tornistra (np. usztywniony spód – plecak sam stoi na ziemi, nawet jeśli jest pusty, a jednocześnie jest to plecak, co sprawia, że nawet starsze dzieci je noszą.

  10. winia

    ja odkąd pamiętam w szkole miałam plecak turystyczny:) i się sprawdzał i był mega wygodny. Wtedy miałam firmy Wisport (firma z Wrocławia). Jestem ciekawa jak nam przyjdzie wybierać plecaki.

  11. Agnieszka

    Wlasnie przeprowadzilsmy sie do Polski z Francji po sześciu latach. Już z tornistrem dla naszego 7-latka. W Paryżu dla takich dzieci są prawie wyłącznie tornistry do wyboru. Trudno spoktać 7 lub 8latka z plecakiem. My kupilismy cudny w Monoprix.

  12. k

    u nas jedna córka zmieniła bardzo szybko tornister na plecak a druga skończyła 5 klasę z tornistrem (jest malutka i chudziutka i mimo że wybrała sobie już na początek 5 klasy plecak to sama wróciła do tornistra po 2 miesiącach, i przepraszam, jeśli urażę, wyglądała z plecakiem właśnie jak dziewczynka na pierwszym zdjęciu),

  13. Ania

    Ależ Lilka już duża <3
    A masz może do polecenia jakieś fajne miejsce w Warszawie, gdzie można by poprzymierzać różne tornistry i plecaki? Póki co zapisałam sobie tylko adresy sklepów partnerskich Topgala, bo mam wrażenie, że ta marka zdecydowanie najczęściej pojawia się wśród poleceń

    • Ania

      Podjechaliśmy i kupiliśmy pierwszy model Topgala, jaki tylko pani ściągnęła z półki, syn się zakochał, od wczoraj tylko się na zmianę pakuje i rozpakowuje, i co chwila pyta, ile jeszcze dni do rozpoczęcia szkoły 😀 Z perspektywy mamy też wydaje się super, wygląda na bardzo solidny, jest lekki, ma mnóstwo większych i mniejszych kieszonek, odblaski, nawet światełko. Aż młodszy zaczął dopytywać, kiedy swój dostanie 😉

  14. Kasia

    Można prosić o rabat na plecaki firmy jeune premiere?
    Na pewno się uda 🙂
    Plisss

  15. Myszamysza

    Ja kupilam synowi 2 lata temu (szedl do 1. klasy) uzywany Hama. Nie chcialam wydawac 500zl, wydalam 120. Sam plecak wazy 1,2kg, ma sztywne plecy i dol, grube regulowane szelki, plastikowe nozki pod spodem (ksiazki bezpieczne w kaluzy), sam stoi (genialne do pakowania i wyciagania i do autobusu!!!!), ma sztywna komore, dwie boczne kieszenie (bidon!) i jedna zewnetrzna termo (nie uzywamy). Syn jest z tych wiekszych, obecnie – przed 3.klasa – wazy 40kg i ma prawie 1,5m. Ma najwiekszy plecak w klasie, ale tej sam jest najwiekszy. Ksiazki szkolne zajmuja w nim niewiele miejsca, natomiast sporo – sniadaniowka i ksiazki do czytania 😀 (minimum dwie na kazdy dzien…). Zadne rogi nie pozaginane, zeszyty nieponiszczone (ale syn z tych uwazniejszych, fakt). Czasem jak wracamy na nogach ze szkoly – ok 2,5-3km, ja niose jego plecak i prawie nie czuje na plecach. Mysle, ze ten uzywany model wystarczy jeszcze na minimum rok, a pewnie wiecej.
    Corce kupilam dwa lata temu na zapas Beckmanna uzywanego w lumpeksie za 12 zl, w stanie bardzo dobrym. Corka zacznie go uzywac za 3 tygodnie 🙂 Plecak byl z dodatkami – folia przeciwdeszczowa, cos jak porftel na drobiazgi, male pudeleczko na odblaski (mozna zmieniac!!! – najwiekszy fun). ma jedna sztywna klamerke do zapinania plus komin wewnetrzny (nienawidze suwakow). Sztywne plecy, grube szelki. Zobaczymy, jak sie sprawdzi 🙂
    Mam tez obserwacje dot. piornikow – syn mial przez dwa lata trzy rodzaje, prym wiedzie ten biedronkowy kapsulowy za 10 zl 😀 Nowy Herlitz jednokomorowy zdewastowanny po 6mcach – a w poprzednim roku syn uzywal mojego starego, 20letniego i nic nie zniszczone…. teraz kupilam Majewskiego usztywniana saszetke komorowa (wkladannie kredek do gumek w piorniku na zamek to mordega kiedy czas goni…..)

  16. Paulina

    Ja szukam plecaka do przedszkola. Mogę prosić o polecenie? 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *