fbpx

Torba Beaba Stockholm

Dziś Wam pokażę moją nową miłość. Mam ją już od ponad miesiąca i śmiało mogę Wam napisać o jej zaletach. Pierwsza sprawa to gabaryty. Torba jest rzeczywiście spora, możną ją powiększyć poprzez włożenie sztywnego dna. Teraz, kiedy jest ciepło wychodzę z Lilką na całe dnie. Wszystkie potrzebne rzeczy mieszczą się w niej bez problemu.

Dołączonych do niej jest kilka świetnych gadżetów, które ułatwiają jej użytkowanie (przewijak, opakowanie termoizolacyjne na ciepłe przekąski oraz torba na mokre ubrania- przydatna po basenie). Ma bardzo dużo przegródek, co ułatwia zachowanie porządku (w moim przypadku względnego porządku;).Do tego ma świetny design.

Pasuje do większości moich ciuchów, a z koralowymi trampkami Chipie tworzy doskonały duet. Torba ma zaczepy na wózek, co niesamowicie  ułatwia jej użytkowanie podczas spacerów. Towarzyszy nam na spacerach, wyjazdach i wizytach na basenie.

A tak się prezentuje:

Komentarze

    Ciekawy model – ja mam Beaba Tokyo 🙂 – taka torba „mamowa” przydaje się dla dzieci w każdym wieku 🙂 myślałam, że obag mi wystarczy, ale się okazało, że przy letniej pogodzie sznury wbijają mi się w rękę 🙁 toteż przepakowuję się teraz z torby do torby – beaba jest odpowiednia na popołudnia z dzieckiem 🙂 ostatnio w tk maxx były te torby w mega okazyjnej cenie – ok 100 zł – aż osłabłam jak zobaczyłam tę kwotę 🙂 chciałam kupić drugą… 🙂 a na basen Wam taka wystarcza? my zabieramy niemalże torbę podróżną….

    Widziałam na żywo – naprawdę poręczna i ładna, gdybym nie miała już JJ Cole (która też się super sprawdza), to bym się skusiła:)

    Dziewczyny! Wlasnie dostałam info, ze ta torba jest wlasnie w tkmaxx w blue city w wawie za 160 zł. Kto chętny niech gna!

    Nabyłam ją wczoraj! Okazało się, że i u nas w tkmaxxie była wisiała i czekała na mnie jedna sztuka 🙂 Bardzo dzięki, że napisałaś, że one tam bywają bo jestem przeszczęśliwa 😀 Jednak jest duuuuużo bardziej pojemna niż nasz skip hop (taki sam jak Wasz ;))

    Dominika

    Zakupiłam Beaba Geneva z racji na powiększenie rodzinki. I szczerze jestem rozczarowana… Materiał, z którego jest wykonana taki sobie – przypomina tanie bazarowe torby. Ale to co mnie najbardziej wkurzyło to brak poduszeczki naramiennej. Powinna być, bo jest prezentowana na zdjęciu tej torby. Tymczasem dystrybutor poinformował sklep, że w nowym modelu jej nie ma (choć na zdjęciach jest). Po interwencji poduszkę otrzymałam, ale nie czarną (jak torba) tylko brązową. Wygląda to ohydnie. I jak na taką markę, to żenada…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!