fbpx

Torba do szpitala – co się przydało, a co zupełnie nie

  • WYPRAWKA
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [10]

W związku z tym, ze rozpakunki moich blogowych koleżanek mogą ruszyć pełna para postanowiłam wrzucić post weryfikujący zawartość mojej torby do szpitala. Na początek rzeczy, których nie miałam i prosiłam D. żeby dowiózł (czasem w trybie natychmiastowym).


Moje szpitalowe „must have”:

a tu reszta rzeczy, które się nie przydały w szpitalu

Komentarze

    An. cenne informacje;-) idę pakować słuchawki do telefonu i papier toaletowy;-) Co do ciuszków to dzwoniłam parę dni temu do szpitala i u mnie jest tak, że ciuszki przywozi Mąż lub inna spokrewniona osoba w dniu wyjścia do domu, ale kocyk dopakuję;-)

    Dziękuje za rady, ja ciągle kompletuje torbę do szpitala, wiec rady jak najbardziej się przydadzą, mam pytanie – na str. Sw. Zofii jest informacja żeby zabrać czapeczkę bez wiązania, moja mama upiera się ze lepsze są wiązane, jest jakaś różnica, sztywno trzeba się trzymać tej listy? Pozdrawiam, Asia

    Super przydatny post. Czekam na info, co niepotrzebne:) a jak z laktatorem?

    Jezu sztucce nawet???? W polskich szpitalach nie ma sztuccow???? No błagam was???!!!!

    Wszystko o czym piszesz nam dawał szpital:) nawet każda mama miała piękne drewniane łóżeczko dostawke z bababay:)
    Trochę przykro sie czyta ze rak biednie w polskich szpitalach….

    dziękuję! mega przydatny post:) ja tylko nie wiem co z tą podusią do karmienia. ale ja planuję być tam dwa dni góra to może dam radę bez…? bo mam tylko ten wielki rogal-kojec motherhood a to odpada…

    Mam ten, który pokazywała Constance. Rozmiar wzięłam taki jak w 9m. Mam 80 D. Bardzo jestem z niego zadowolona. Ma tylko jeden minus … Na bezowym od razu każda kropelka mleka robi sie brzydka plama. Kupię sobie jeszcze czarny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl dziękujemy za Waszą cierpliwość!