fbpx

Rzeczy, które się nie przydały

Nie mogę edytować tamtego posta, więc pisze nowy. W sumie to jest ich malutko:)

Komentarze

    a u mnie laktator sie przydał, i to bardzo… Młoda nie chciała ssac, zasypiała, a ja pokarmu miasłam jak na lekarstwo ( jak ja zazdroszcze tym wszystkim, które przechodzą nawał…!). Ona spała, ja odciągałam, i dzięki temu jakos sie udało tę laktację rozbujac… Za to szlafrok rzeczywiscie nie bardzo był używany.
    dagmara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

%d bloggers like this: