Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Miejsca przyjazne dzieciom

Wyjątkowe miejsce na wyjazd

W tym roku postanowiliśmy spędzić wakacje w Polsce. Z 3- miesięcznym niemowlakiem nie chciałam wybierać się od razu w dalekie podróże. Mój mąż był „lekko” nie pocieszony, bo fanem urlopu w naszej ojczyźnie to on nie jest. Wygrał zdrowy rozsądek i poczucie bezpieczeństwa.

Wiedziałam, że na pewno chcemy pojechać jak najpóźniej, aby nasz niemowlak był już trochę starszy. Nie ukrywam, że nie lubimy tłumów (no bo kto lubi?) i wybraliśmy na termin naszych wakacji koniec sierpnia. W ubiegłym roku byliśmy w tym czasie nad morzem i było cudownie. Pogoda dopisała, ludzi już nie było i wypoczęliśmy bardzo. Do dyspozycji mieliśmy aż 14 dni, więc mogliśmy wybierać i przebierać w hotelach, pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych. Przejrzałam wzdłuż i wszerz blog Travelicious, ale nie znalazłam prawie żadnych terminów, który nam by pasował w ciekawych miejscach.

A na pierwszy tydzień urlopu znaleźliśmy cudowne miejsce, które dziś chciałabym Wam tu pokazać, bo skradło moje serce i z pewnością tam wrócimy.

To hotel Aubrecht na Kaszubach.

Długo szukaliśmy pięknego miejsca nad jeziorem i znaleźliśmy! Kiedy znajomi pytali nas gdzie się wybieramy na urlop, byli lekko zdziwieni, że jedziemy na Kaszuby. Przyznam szczerze, że ja też nie byłam do końca pewna naszego wyboru. Ale jak już przyjechaliśmy na miejsce zakochałam się!

Po pierwsze położenie.

20160827-DSC_9869

 

20160828-DSC_9945

Cały kompleks położony jest w otulinie zieleni. Wysokie i rozłożyste drzewa zrobiły na nas ogromne wrażenie (na Podlasiu takich nie ma). Hotel jest otoczony naturą i na tym najbardziej nam zależało.

Naprawdę żałowałam, że jezioro jest aż tak blisko, bo ścieżka była przeurocza i miałam niedosyt.

ścieżka prowadząca nad jezioro

ścieżka prowadząca nad jezioro

Jezioro Szczytno, jest bardzo czyste i chyba nawet ciche (ani razu nie słyszałam motorówki, czy skutera). A już najbardziej upodobałam sobie ławeczki na pomostach. Codziennie rano przyjeżdżałam tam ze śpiącym Julkiem i słuchałam ciszy. Chyba nigdy jeszcze nie doświadczyłam takiego spokoju ze strony natury. Moje zmysły wypoczęły w bardzo dużym stopniu.

20160827-DSC_9906

20160827-DSC_9907

20160827-DSC_9917

Wiem, że to może zabrzmieć absurdalnie, ale naprawdę odpoczęłam na wakacjach z dziećmi. Nie jeździliśmy nigdzie samochodem, ograniczyliśmy dostęp do Internetu i ilość atrakcji. Wszystko na spokojnie i bez stresu. Nawet jak teraz o tym piszę to znów na mnie spływa ten spokój.

Kilka słów o hotelu i udogodnieniach dla dzieci, bo to jednak pod nie wybieraliśmy miejsce.

20160828-DSC_9925

Pansjonaty

20160828-DSC_9926

hotel

Cały kompleks składa się z 4 małych pensjonatów i hotelu. Nasze wakacje rezerwowaliśmy przez Travelist
klik (jest duuużo taniej) i na miejscu dopłaciliśmy żeby móc być w hotelu. Zrobiliśmy to ze względu na dzieci, których nie musieliśmy nawet specjalnie suszyć po basenie. Jest to duże ułatwienie.

W budynku głównym hotelu znajdują się: jadalnia z restauracją, basen z spa, sala zabaw dla dzieci i wszystkie inne atrakcje. Urocze pensjonaty są obok.

Nasz pokój był bardzo przestronny i bez problemu pomieścił naszą czwórkę.

20160828-DSC_9954

20160828-DSC_9968

Hotel Aubrecht jest miejscem bardzo przyjaznym dla dzieci i nie dziwi mnie to, że w  tym czasie było ich sporo. My byliśmy bardzo zadowoleni, bo Lilka zawarła kilka znajomości i właściwie poświęcała dzieciom każdą chwilę. Ze śpiącym obok Julkiem czuliśmy się jak na wakacjach bez dzieci (no prawie;)

Dla dzieci przewidziane jest dziecięce menu i mały stolik do zabawy w jadalni. Obok spa jest też spora sala zabaw, w której w ciągu dnia odbywały się animacje dla dzieci (malowanie twarzy, baloniki skręcane i puszczanie baniek). Na zewnątrz jest też świetny drewniany plac zabaw ze zjeżdżalniami. Hotel zrobił również dzieciom niespodziankę i w piątek przyjechały Panie animatorki z mocą atrakcji, a w sali zabaw czekały nawet nianie. Jak widzicie hotel jest genialny dla dzieci!

20160826-DSC_9811

Myszka Mickey na twarzy jednak jej nie przypadła do gustu

20160826-DSC_9812

Ale flaming na ręce już tak

20160827-DSC_9827

jadalnia

20160827-DSC_9921

sala zabaw

20160827-DSC_9922

20160827-DSC_9889

20160827-DSC_9882

genialny plac zabaw na zewnątrz

Ogromnym plusem jest jedzenie. Wykupiliśmy opcję z obiadokolacją i codziennie rozkoszowaliśmy się pysznym jedzeniem. Wszystkie potrawy były przepyszne, a ja codziennie jadłam rybkę. Jedzenie jest dokładnie takie jak lubimy: lokalnie, świeżo i bez ulepszaczy smaku. Hotel ma nawet swoją plantację eko ziemniaków i ziół. No i kawa! Ehhh, pierwszy raz w życiu smakowała mi hotelowa kawa, która była ogólnie dostępna (nie za dodatkową opłatą jak prawie wszędzie).

20160827-DSC_9843

20160827-DSC_9837

20160827-DSC_9832

20160827-DSC_9825

Lemoniada

20160827-DSC_9859

ogródek ziołowy

20160827-DSC_9863

20160827-DSC_9849

pyszna kawa to podstawa wyjazdu;)

20160828-DSC_9924

codziennie świeżo wyciskane soki: mój ulubiony to burak, seler, jabłko

Cały Hotel Aubrecht jest w takim klimacie jak lubię: niewymuszonym, ale w miarę eleganckim

20160827-DSC_9854

20160828-DSC_9930

20160828-DSC_9934

20160827-DSC_9852

Spędziliśmy tam cudowny tydzień i z pewnością tam wrócimy, bo sam hotel jak i otoczenie zrobiły na nas ogromne wrażenie. Jesienią te wszystkie drzewa  w feerii kolorów muszą wyglądać wspaniale.

Jeżeli szukacie wyjątkowego miejsca to koniecznie je sprawdźcie. Dobra oferta jest właśnie na Travelist.

Hotel Aubrecht

p.s. Pozdrawiam dwie moje czytelniczki, które spotkałam w HA:) Było mi bardzo miło!

 

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. Ania

    Bardzo mnie zachecilas do tego miejsca,tymbardziej,ze mamy niedosyt Polski bo w niej nie mieszkamy,a o Kaszubach myślimy i to byłby niezły tip. A druga cześć twoich wakacji nadmorska tez warta polecenia?

    • Nebule-Ania

      Bardzo polecam:) Miejsce idealne.
      A co do drugiej części urlopu hmmm… niestety zawiodłam się. Następnym razem lepiej wybiorę miejsce.

  2. markdottir

    Właśnie chciałam zapytać gdzie byliście nad morzem, bo mam ochotę na jesienny reset nad morzem w październiku. 😉

    • Nebule-Ania

      Ehhhh, niestety nie polecę tego miejsca… Lidia Darłowo

      • markdottir

        Pobuszuję na Travelicious, może coś znajdę. Marzy mi się ładne miejsce z dobrym jedzeniem i spacery wzdłuż brzegu morza. Taki mały reset. 🙂

      • Nebule-Ania

        Wszystko przeszukałam i nic ciekawego nie znalazłam:(

      • markdottir

        Ech, ja też wciąż nie znalazłam nic, co by mnie złapało za serce, a portfel nie zapiszczał. 😉
        Chyba zrobimy c.d. trasy od latarni do latarni, którą zaczęliśmy z Madame w brzuchu. 😉
        Będzie okazja wypróbować kilka miejscówek. Tylko tym razem musze się bardziej przygotować, bo wtedy był totalny spontan.

  3. Magda

    Ale Darłowa nie polecasz czy hotelu?

    • Nebule-Ania

      Hmmm hotelu to na bank nie polecam. Darłowo fajne, ale takie jak większość nadmorskich miejscowości.

      • A.

        Byłam w Darłowie dwa razy i zastanawiałam się nad wyborem hotelu Lidia a po tym co piszesz cieszę się że go nie wybrałam maja wysokie ceny i można wywnioskować, że nie idzie tym jakość i komfort pobytu.

      • Nebule-Ania

        Dokładnie tak jest. Jedyny plus to, że jest blisko morza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *