Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawa

Czas na bobasa? – piękne lalki nie tylko dla dziewczynek

Chyba w życiu każdej dziewczynki przychodzi taki etap kiedy główne zabawy skupiają się na zajmowaniu lalkami. Opiekują się nimi, noszą i karmią. Nie wiem natomiast jak to jest z chłopcami.

U nas też przyszedł ten etap i Lilka zażyczyła sobie bobasa. Nie mogłam nic ciekawego znaleźć dlatego namówiłam moją mamę aby sprowadziła oryginalne hiszpańskie bobasy pachnące wanilią Nines. Cieszę się, że się udało, bo Lilka jest przeszczęśliwa. Ma ich kilka i każdym bawi się w inny sposób.

Maria z dzidziusiem urzekła mnie totalnie. Również przez to, że jest stylizowana na Kubankę. Przypomniały mi się nasze wakacje 4 lata temu na Kubie i rzeczywiście kobiety tak tam wyglądają. Noszą swoje dzieci chustach, a ubrane są w bardzo kolorowe stroje. Lalka delikatnie pachnie wanilią, a wykonana jest z przyjemnego w dotyku vinylu. Ma miękki brzuch przez co łatwiej się ją nosi. Maria ma nawet prawdziwe rzęsy!

DSC_9953

DSC_9951

DSC_9844

DSC_9982

DSC_9881

DSC_9885

DSC_9895

Pepotes to małe słodziaki z ruchomym kończynami. Również są wykonane z miękkiego vinylu. Są znacznie mniejsze, więc można je nosić wszędzie. Lilka często wkłada go do krzesełka i karmi. Lalki mają zaznaczoną płeć!

DSC_9946

DSC_9990

DSC_9903

DSC_9912

Krzesełko Janod

DSC_9974

Na ostatnim zdjęciu jest mniejsza wersja Pepotin. Różnią się tylko wielkością.

Lilka ma jeszcze jednego malutkiego bobaska Golosinas,. Bardzo fajny  pomysł na prezent dla małych dzieci. A co myślicie o bobasach dla chłopców?

img_4929

 

DSC_9916

Ten wpis ma 36 komentarzy

  1. Żelikowska

    Fajne lalki. 😉 Pepotes podobają mi się trochę mniej, ale nadal prezentują się świetnie 😀
    Jeśli chodzi o lalki dla chłopców to sama rozważam zakup mojemu Don F. Myślę, że to tak samo dobra opcja dla chłopców jak dla dziewczynek, zwłaszcza, że widzę jak mój syn bierze misie, kładzie spać, albo wozi w wózku (zakupowym!) i gani mnie, że za głośno mówię, bo „dzidzi śpi”. Stąd pomysł mój, że lalka by się przydała. Zwłaszcza, że za 3 miesiące dołączy do nas żywy, realny bobas 😉

    • Ania

      Lalki bardzo oryginalne trzeba przyznać,moze troszkę zbyt oryginalne nawet ;).U nas na razie dwie jedna klasyczna Ńo Name bez włosów,druga Corolle(ta szmaciana),na gwiazdkę moze bedzie Vilac bo piękne,a za jakis czas malpka Monchichi wersja z małym Monchichi w ramionach(to te japońskie)

    • Wronkowa mama

      a mnie te Pepotes zauroczyły 🙂 pierwszy raz je widzę!

  2. Kasia

    Mnie urzekly lalki Paola Reina rowniez hiszpanskie, ale narazie nie mamy dziewczynki, wiec pozostaje mi poczekac lub kupic sobie ?

  3. ewelka

    Ale urocze bobaski 🙂 i te rozdziawione pyszczki 😀 sama kupiłabym mojemu chłopcu, ale mój mąż powie, że ze mną coś nie tak… 😉 też karmi misie, układa spać, głaszcze, całuje, tuli 🙂

  4. coverbaby

    Piękne te lalki 🙂 Z chęcią kupilabym mojemu trzylatkowi, jednak nie przejawia żadnego zainteresowania takimi zabawami. Kuchnia – tak. Odkurzacz – jak najbardziej. Samochody i gry – super. Lalki w jego świecie mogłyby nie istnieć. Pozostaje mi nadzieja ze może kiedyś urodzę jeszcze dziewczynkę 😉

  5. Ania

    Zapomniałam zapytać gdzie można dostać taka fajowa koszule/sukienkę jaka ma Lilka ?

  6. justyna

    blagam napisz gdzie kupilas sukienke?

  7. Ania

    Czy kupować chłopcu lalkę? To zależy od chłopca, proste. Moi synowie byli zainteresowani lalkami kuzynki, więc dostali jedną od babci, ale pobawili się nią tylko chwilę, potem wylądowała w kącie. Ale to taki typ, co nawet maskotkami rzadko się bawi, wyciągamy je tylko wtedy, kiedy potrzebujemy pacjentów do przychodni, klientów do restauracji lub kogoś do ratowania z pożaru 🙂 Obaj bardzo lubią za to bawić się w gotowanie, co przez niektórych nadal uważane jest za zabawę dla dziewczyn. Ogólnie wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach mało jest już zabaw i zabawek jednoznacznie przyporządkowanych do jednej z płci, może tylko przebieranie się za królewny/wróżki i malowanie paznokci.

  8. nieperfekcyjnie.pl

    Nie wiem, czy to ciąża mnie tak rozczula, czy po prostu mam bzika, ale normalnie zachwyciły mnie te lalki jak małą dziewczynkę, a mam 24 lata na karku.

  9. aga

    moj synek ma lalke, karmi, tuli, glaszcze, nie widze w tym nic dziwnego. to kolejna nauka

  10. M.

    Starszak nie interesował się lalkami jak był sam. Gdy pojawiła się Młodsza i zaczęła się bawić dzisiusiami, to Starszak jednego chętnie przygarnął. Ale trwało to tylko chwile. Młodsza rozróżnia dwa typy: mały dzisiuś, czyli bobas bez włosów (typu Baby Born) i lala, czyli lalka z włosami (typu Rubbens Barn). Mamy jednego dzidziusia hiszpańskiego, którego Młodsza dostała na pierwsza ważną okazję. Lalka miała różany „zapach” , którego nie toleruję, wiec musiała się wietrzyć ;-). Jeszcze do ok. tygodnia temu miała rzęsy ;-). Młodsza ma dwa ulubione dzidziusie, którymi bawi się na zmianę – ta Hiszpankę z miękkim brzuszkiem i twardego (w sumie niemiłego…) Baby Born. Generalnie mały dzisiuś jest podstawą funkcjonowania mojej trochę-ponad-dwulatki :-). A ja częściej odwiedzam ciuchajki w poszukiwaniu ubranek w rozmiarze 44 cm 🙂

  11. joanna

    Ja chcialsm zapytac o ksiazkk 😀 a dokladniej o ta z pociagiem i ra wyzej, ze sloniem 🙂
    Z gory dziekuje 🙂

  12. Ania

    Aniu, a ja mam pytanie z innej beczki. Wydaje mi się, że kiedyś pisałaś o tym w komentarzu albo ktoś już o to pytał, ale od kilku dni przeszukuje stare wpisy i nie mogę znaleźć 🙁 Błagam, napisz skąd półeczki przy łóżku Lilki 🙂

  13. Ewa

    Lakeczki śliczne:) moja trzylatka marzy o malutkim bobasku 😉 ma większe ale malutki musi być koniecznie! Niestety w Aplipapli oczekiwanie na dostawę:( Droga Aniu może Ty orientujesz sie kiedy będzie dostawa i czy zdążą z wysyłka pod choinkę? Z góry dziekuje za odpowiedz.
    Cudny blog bardzo pouczający:) pomimo ze to moja trzecia córka wykorzystuje wiele z Twych cennych porad, szczególnie tych w kwestii zabaw rozwijających umiejętności mojej Zosi. Pozdrawiam?

  14. Edyta

    Śliczne lalki 🙂 Mam pytanie o bobasa Pepotes z pierwszego zdjęcia, która to będzie lalka w sklepie, tj który model? Pozdrariam.

  15. Alicja

    Ja tylko napisze, ze nie powstrzymalam sie i kupilam te lalke 😉 jestem zwchwycona obsluga w tym sklepie. Lalke widzialam tylko przez skypa, ale moja mama twierdzi, ze faktycznie ladnie pochnie. 🙂 zobaczymy co w styczniu powie na nia moja córeczka.

  16. K.K.

    Czy lale Suenecitos też mają płeć i pępek? Nie wiesz czy są tylko dziewczynki, czy w którymś modelu są też chłopcy?

  17. Dagmara

    hmmm…zastanawiam się nad jakością lalek, mamy już hiszpańskie Antonio Juan i tragedia, lalki dość drogie ponad 250 zł i non stop w reklamacji; jak nie odpada głowa to rzęsy i tak w koło. Szukamy inspiracji na zbliżające się 4 te urodzinki

  18. Joanna

    Aniu,

    orientujesz się może kiedy będzie kolejna dostawa lalek Nines? Są piękne, chciałabym sprawić taką córeczce 🙂

  19. Aga

    Aniu,
    jaki jest nr modelu Waszej lali Pepotes (26cm)? Zależy mi na dziewczynce bez spiętych „włosków” a tylko niektóre są w wersji gładkiej, może też wiesz które? W sieci są one nieoznakowane bo sprzedawcy wysyłają losowo :/ Będę wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam.

  20. Gosia

    Lalki dla chłopców? No pewnie! Jak chcemy żeby nasi synowie wyrośli na fajnych ojców, co się dziecmi faktycznie opiekują, a nie uciekają do pracy to niech się uczą od małego:) Zabawa lalkami uczy empatii i troski. Mój synek ma:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *