fbpx
Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Wychowanie

Jak nauczyć dziecko czerpać radość z dzielenia?

Już za chwileczkę, już za momencik – dyskusje w piaskownicy zaczną się kręcić. Czy Kasia da łopatkę Staszkowi? A może schowa ją za plecy i krzyknie: „Nie! Moja!”. Czy Jasiek podzieli się z siostrą chrupkami? Każdy z nas bardzo dobrze zna takie sytuacje i zdarza się, że nie wie, jak postąpić.

Dziś przyjrzę się dokładniej nie tak chętnemu dzieleniu się dzieci vs. świadomej radości z dzielenia dobrze ugruntowanej u dorosłych.

Partnerem, który lubi się dzielić i skutecznie do tego zachęca jest marka Hochland

Siedząc w kucki na nagrzanej desce piaskownicy słyszymy dookoła:

„No podziel się, bo nikt nie będzie się z Tobą bawił”

„Daj mu tę ciężarówę, przecież Ci nie zabierze”

„Jesteś starszy i trzeba się podzielić”

Zawsze kiedy słyszę takie słowa, to zastanawiam się, czy osoba wypowiadająca te słowa dałaby mi na przykład swój telefon żeby mogła się nim pobawić? Czy bez wahania oddałaby mi kluczyki do swojego samochodu bym mogła zrobić parę kółek wokół dzielni?

A w przypadku gdybym rzeczywiście dała, to jak bym się czuła?

Na miejscu tej osoby czułabym niepewność, strach, utratę bezpieczeństwa i masę innych emocji.

Czy w takim razie dzielić się jest fajnie?

Tak, ale nie wszystkim i tylko wtedy kiedy naprawdę mamy na to ochotę! (i pod warunkiem, że masz więcej niż 7 lat)

Jak w takim razie mądrze podejść do dzielenia się między dziećmi? Już Wam piszę!

Wiem, że za rodzicami, którzy przekonują swoje dzieci do dzielenia się stoi strach. Boją się, że ich dziecko będzie samolubne i pozbawione empatii. Przekładamy nasze pozytywne odczucia, które czujemy, kiedy sami się dzielimy i wymagamy tego samego od dzieci.

A na to jest po prostu za wcześnie.

Nasze dzieci nie mają mózgu 35-latka i altruizm jest u nich na poziomie zerowym.

Dla dzieci w wieku od 1.5 roku do 3 lat, pojęcie dzielenia się jest zupełnie abstrakcyjne. Zmuszanie do dzielenia się odbierają jako zamach na ich autonomię. Dwulatek siedzący w piaskownicy traktuje siebie i te plastikowe zabawki jako jedność. Są one dla niego bardzo ważne. Prośby i groźby o podzielenie się mogą być potraktowane przez niego jako ingerencja w jego „ja”.

Mózg 2-3 latka działa zupełnie inaczej niż mózg dorosłego i kiedy my już wiemy z doświadczenia, jakie miłe odczucia daje dzielenie się, dziecko jest, oględnie mówiąc, dość dalekie od podobnych wniosków. Dzieci na początkowym etapie rozwoju nie uznają jeszcze dzielenia się za coś naturalnego.

Teraz już rozumiecie dlaczego nie możemy od małych dzieci tego wymagać? Nie jest to jeszcze zgodne z ich naturą.

Dzielenie się nie jest wpisane w rozwój 2-3 latka i my tego nie zmienimy. Jeżeli będziemy próbować namawiać dziecko do podzielenia się i ono to zrobi to tylko dlatego żeby nas zadowolić. Czy to naprawdę nas uszczęśliwi?

Choć nam, na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nasze zachęcanie przyniosło pozytywny skutek, to tak naprawdę dziecko dzieląc się (wbrew swojej naturze) spełnia tylko nasze życzenie.

Więc jak w takim razie nauczyć dziecko dzielenia się?

Jak pokazują badania, dzielenie się jest procesem, który jest zależny od wieku dziecka. 5, 6 czy nawet 7 latek mogą jeszcze nie być na niego gotowi. Tak naprawdę dopiero około 7 roku dzieci potrafią same z siebie się dzielić i mieć z tego radość. Dajmy więc im czas, aby mogły do tego dojrzeć, a nie do tego żeby zostały wytresowane.

P. S. Przeczytajcie bardzo ciekawe wyniki badań na ten temat KLIK

Kiedy będziemy dziecko zmuszać, zachęcać lub nawet nagradzać to w późniejszym czasie dzielenie się będzie budziło u nich negatywne emocje. Więc nasza chęć nauki dzieci altruizmu przyniesie odwrotny skutek.

Dobrą praktyką, będzie przy podziale niektórych zasobów, zachęcać by to właśnie dzieci same decydowały. Pozwoli im to na własnej skórze poczuć rezultaty swoich prób dzielenia się z koleżankami czy rodzeństwem.

Dokładnie wyżej opisane zjawiska obserwuję u swoich dzieci. Kiedyś nie tak bardzo chętnie chciały coś komuś podarować lub zrobić coś z myślą o innej osobie. A teraz bez naszych żadnych ingerencji widzę ogromną zmianę. Lila sama z siebie potrafi coś zaproponować i to jest najpiękniejsze. Wiem wtedy, że ona naprawdę tego chce i nie jest to wbrew jej woli. Potrafi sama zrobić kanapki i powiedzieć „To dla Ciebie Mamo”.

Radość z dzielenia się jest wtedy, kiedy wynika właśnie z naszej chęci.

A wiecie, że u dorosłych poziom szczęścia wynikający z dawania jest znacznie większy niż z otrzymywania? Słyszliście o adaptacji hedonistycznej? Możecie o tym przeczytać TUTAJ

Chociaż wydaje się nam, że dzielenia musimy nauczyć nasze dzieci, to tak wcale nie jest. A nawet nauka może przynieść odwrotny skutek. Warto poczekać na dojrzałość dzieci i być cierpliwym. Kiedy dziecko czegoś odmawia nie oznacza, że jest samolubne, tylko prawidłowo się rozwija.

A zgadnijcie kto u nas zjada wszystkie artystyczne wycinki, które zostają;)

A ja mam jedną metodę, która zawsze działa. Kiedy chcę nauczyć czegoś dzieci – to sama tak robię. Dzieci uczą się przez naśladowanie, a my jesteśmy cały czas obserwowani. Jak ja się czymś dzielę, to moje dzieci to widzą i kiedy przyjdzie czas to zaczną tak robić.

Tymczasem teraz dzielę się czym prędzej z Wami informacją o loterii zorganizowanej przez markę Hochland. To oni chcą się podzielić z wami nagrodami. Możemy wygrać 5 Jeepów Renegade a codziennie nagrody pieniężne.

Jak grać o Jeepa Renegade i nagrody pieniężne w loterii „Lubimy się dzielić„:

  1. Kup dowolny produkt promocyjny
  2. Sprawdź swój kod
  3. Zarejestruj na stronie i…. wygrywaj!

Pamiętaj, każde zgłoszenie bierze udział w losowaniu nagrody głównej – jednego z pięciu Jeepów Renegade.

A jak już wygracie – przyjeżdżam pod waszą piaskownicę pokręcić parę kółek!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Ania

    Aniu, to w takim razie jak świadomy rodzic powinien się zachować w sytuacji jak dziecko chce pożyczyć zabawkę od naszego dziecka, a ono nie chce?

    • nebule-Ania

      Uszanować decyzję dziecka. Ja czasami dodaję „Jeżeli chcesz to możesz się podzielić lub zamienić”. Albo coś w tym stylu.

  2. Magia89

    Córka ma 3 latka i niczym nie chce się dzielić. Nawet nie pozwala leżeć młodszemu bratu (6 miesięcy) na jej poduszce, nikogo niczym nie chce częstować.

  3. Ewelina

    Ja do tej pory nie lubię się dzielić (mam 35lat😉), a zwłaszcza jedzeniem😆, nawet z dziećmi. Czasami daję, bo tak wypada, a nie dlatego, że chcę 🤷 Chyba mentalnie nie mam 7lat…hi hi.

  4. Iwa

    Ok super a co powiedzieć lub jak wytłumaczyć swojemu dziecku, że kuzyn/kuzynka nie chce się z nim dzielić?

  5. Ela

    myślałam, że napiszesz coś odkrywczego;p
    czyli moja wiedza na temat maluchów jest na dobrym poziomie;
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: