Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
zdrowie

Jak zachęcić dzieci do mycia zębów?

Niby to takie oczywiste, że trzeba myć zęby, a jak się okazuje większość dzieci tego nie wie. Im młodsze dziecko tym bardziej jest mu trudno to zrozumieć. Co w takim zrobić jeżeli dzieci nie chcą tego robić?

Przerabiałam ten problem z jednym i z drugim dzieckiem. W pewnym wieku zwyczajnie odmawiali mycia zębów i trudno nam było pilnować prawidłowej higieny jamy ustnej, kiedy przy każdej ingerencji słyszeliśmy wyraźny sprzeciw.

Nie chcieliśmy myć zębów na siłę, bo uważam, że daje to zupełnie odwrotny efekt. Używanie przemocy nie spowoduje, że dziecko polubi daną czynność, a wręcz odwrotnie – jeszcze bardziej nie będzie jej lubiło.

W tym kontekście bardzo pasuje mi powiedzenie Agnieszki Stein

“Kiedy z czymś walczysz, dajesz temu siłę”

Czyli kiedy siłą staramy się coś zrobić dziecku, to opór staje się jeszcze większy i dlatego nie ma to najmniejszego sensu. Musimy to zaakceptować i znaleźć inną ścieżkę.

Dziś chciałabym poruszyć problem mycia zębów u dzieci, a do podzielenia się doświadczeniami zaprosił mnie Acidolac Dentifix Kids.

U starszej córki niechęć do mycia zębów pojawiła się około 3 roku życia – każda próba była wyzwaniem i trudno nam było dbać o zęby. Na kontrolę do stomatologa chodziliśmy wtedy bardzo często, bo bałam się, że próchnica pojawi się na zębach. Metody jakie wtedy stosowałam to:

  • puszczanie piosenek z telefonu o myciu zębów “Szczotka, pasta…”
  • czytanie książek o myciu zębów np. Tupcio Chrupcio
  • mycie zębów razem

Niestety nic nie pomagało na dłużej, wciąż mycie zębów było nieciekawe, nudne. Stwierdziliśmy, że może też chodzić o szczoteczkę. Taka elektryczna jest zdecydowanie ciekawsza i to był strzał w dziesiątkę. Szczoteczka soniczna dla dzieci dosłownie uratowała nas przed próchnicą, bo w końcu bez żadnych sprzeciwów myliśmy zęby. Do tego dołączyła jeszcze aplikacja, której można nawet używać ze szczoteczką manualną. Od tamtej pory nie mamy żadnych problemów u starszej z zębami.

Teraz sama myje zęby, ale zaczynają jej już wypadać i suplementujemy Acidolac Dentifix Kids z opatentowanym inaktywowanym termicznie liofilizatem bakterii kwasu mlekowego Lactobacillus salivarius HM6 Paradens. Wieczorem po myciu zębów daję jej truskawkową tabletkę do ssania. Ten suplement diety, dzięki obecności dobrych bakterii i ksylitolu wspomaga ochronę przed próchnicą. Prawidłowa higiena plus zdrowa dieta są najważniejsze i bez nich ciężko jest uświadomić dzieciom, jak ważne są te zabiegi, jednak staram się wspomagać jak tylko mogę, stosując preparat z bakteriami kwasu mlekowego i ksylitolem.

U Julka problem z myciem zębów pojawił się o wiele wcześniej, bo około 18 miesiąca życia. W tym wieku jest to dość naturalny etap, bo po pierwsze:

  • dzieci nie rozumieją dlaczego muszą myć zęby
  • nie lubią ingerencji w jamie ustnej
  • poprzez swoje “nie!” rozwijają poczucie własnej wartości i w tym wieku bardzo często je ćwiczą
  • jest to nudne (bez żadnych wspomagaczy)

Napiszę Wam teraz czego próbowaliśmy żeby zachęcić go do mycia zębów:

  • odwracanie uwagi – np. mycie zębów przy oknie
  • śpiewanie piosenek
  • puszczanie piosenek z you tube
  • dawanie wyboru, które dziecko rozumie przez szanowanie jego odrębności : w kubku dwie szczotki i może sobie wybrać, którą myjemy
  • zadawanie pytań zamkniętych: “kto Ci dziś myje: mama czy tata?” “Najpierw Ty myjesz, czy najpierw ja?” “Myjemy zęby na podeście czy w wannie?”
  • zastosowanie neuronów lustrzanych: kiedy myłam mu zęby kucając przy nim to też otwierałam buzię i on mi w tym czasie mył zęby
  • aplikacja z telefonu o myciu zębów
  • wspólne mycie zębów (dzieci często nie widzą, że my te zęby tez myjemy, bo chodzimy później spać)
  • zmiana szczotki na elektryczną

Wszystko to spowodowało, że Jul naprawdę się przekonał. Dodatkowo zastosowałam moc rytuałów, do których on sam mnie doprowadził. Zaczęliśmy myć zęby zawsze po kąpieli i zawsze w tym samym miejscu (siedząc na zamkniętym sedesie). Już po kilku dniach jak wyjechaliśmy do babci sam się upomniał, że teraz mycie zębów na sedesie 😉

Przez to, że nie naciskaliśmy, staraliśmy się oswajać to ten opór zniknął. Myje zęby bardzo chętnie i bez najmniejszych problemów, a nawet czasem sam się upomina, bo ja mogę zapomnieć.

Nie ma cudów, dzieci muszą wiedzieć dlaczego trzeba myć zęby i im to tłumaczyć. Pomocne są tez różne zabawy, które stosujemy żeby zobrazować sytuację np. po zjedzeniu czekolady zęby są brązowe.

Możecie tez zrobić taką pomoc jak my – wydrukować obrazek zębów, włożyć do koszulki i razem rysować jedzenie, które dziś zjedliśmy. Na koniec dać starą szczotkę i razem je umyć.

Dajcie znać, jak u Was z myciem zębów i profilaktyką próchnicy. Pamiętajcie, że zawsze jest łatwiej zapobiegać niż leczyć.

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Anna

    Fajne te zęby. Gdzie można znaleźć szablon do druku?

  2. Patrycja

    Bardzo dziękuję za ten post.
    Moje dzieci właśnie przechodzą taki kryzys.

  3. Magda

    Ciekawy post:-) jaką szczoteczkę soniczna dla dzieci polecasz?

  4. Asia

    Czy wiesz może od kiedy można dziecku zaserwować elektryczną szczoteczkę? Spotkałam się z informacją, ze od 3 rż, a kusi mnie dla niechętnego myciu zębów dwulatka 😉

  5. Justyna

    A Julek płuczę żeby? Ja mojemu 2 Latkowi przemywam palcem.Kazda próba płukania kończy się połykaniem wody.

  6. Magda

    Fajny post, przy młodszym spróbuje niektórych tricków.
    A czy masz może jakiś pomysł jak 3 latka odwieść od pomysłu zjadania pasty podczas mycia zębów? U nas niestety tak to wygląda.. myje elektryczną i po włączeniu wysysa cała pastę 🙁

    • Magda

      Dobrze ze po myciu a nie przed 😛 moja zaczyna mycie od zjedzenia pasty… ale ostatnio podpatrzyłem ze jak jest piana w trakcie mycia to zaczyna jej przeszkadzać i sama wypluwa. U nas piana nie jest zawsze przy myciu bo księżniczka co do zasady nie pozwala zmoczyć sZczoteczki/pasty przed myciem 😛

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *