fbpx

“Między nami żywiołami” to najbardziej wartościowa bajka, jaką widziałam

  • FILMY
  • 4  min. czytania
  •  komentarze [3]

Czy warto obejrzeć “Między nami żywiołami” chociaż ma różne opinie? A jakże! Odkąd wyszłam z kina z dziećmi nie mogę zapomnieć o tej animacji. Uważam, że każdy powinien ją obejrzeć – zarówno 7-latek, jaki i 70-latek.

Nowa produkcja Pixara i Disneya to coś wyjątkowego. Łączy wszystko to, co wartościowa animacja powinna mieć. Pamiętacie “W głowie się nie mieści” – piękny film o emocjach? To “Między nami żywiołami” zrobił na mnie o wiele większe wrażenie!

“Między nami żywiołami” od ilu lat?

Rekomendowany wiek to 7 lat. Oczywiście możecie zabrać też młodsze dzieci, ale mogą nie do końca zrozumieć, a co w tej bajce chodzi. A jeżeli sami macie dość kolejnych kolorowych bajek, na których przysypiacie i idziecie tylko żeby towarzyszyć dzieciom, to tutaj bardzo pozytywnie się zaskoczycie.

Myślę nawet, że dorośli więcej skorzystają z obejrzenia tej bajki niż dzieci. A dlaczego? Już tłumaczę.

O czym jest “Między nami żywiołami”?

Zaczynając od tytułu, który wyjątkowo ma bardzo dobre tłumaczenie (a jak wiecie, to się często nie zdarza). Tytuł oryginalny to “Elemental” – może być tłumaczony na 3 sposoby: żywiołowy, pierwiastkowy i podstawowy. I już sama nazwa ma wielowymiarową interpretację. Odnosi się do tematu filmu, ale też tego, co nam oferuje między słowami. A jest tego masa!

Akcja rozgrywa się w kolorowym, nowoczesnym mieście żywiołów, gdzie żyją obok siebie, (ale nie ze sobą) cztery żywioły: Ogień, Woda, Powietrze, Ziemia. Ta z pozoru idylliczna metropolia boryka się ze swoimi problemami, nawiązując do współczesnej sytuacji emigracyjnej. Pokazuje, jak trudne decyzje muszą podjąć Ogniki zostawiając swoją kochaną krainę Palinezję żeby uciec do lepszego świata bez zagrożenia życia.

Mimo strachu i mieszanych emocji decydują się zostawić swoją rodzinę i ruszyć do niezbyt przyjaznej im krainy. Nikt im nie chciał wynająć mieszkania, bo każdy się ich bał. Nikt nie chciał im pomóc, bo byli inni. Widzicie analogię?

Ten film pokazuje, jak trudną drogę przebywają ludzie, którzy decydują się (lub są zmuszeni) zostawić swoją ojczyznę i zaczynać od zera w nowym kraju nie znając języka, ani kultury. W “Między nami żywiołami” znajdziecie wiele takich niuansów, które pokazują jakie trudności mają emigranci w nowym kraju.

Tata Iskierki cały czas mówi niegramatycznie i jego córka, urodzona już w Mieście żywiołów, cały czas go poprawia. Albo w czasie obiadu rodzina Wodka wypytuje Iskierkę, z jakiego kraju pochodzi. A ona pewnie odpowiada: “Ale ja się urodziłam w mieście żywiołów”. Te wszystkie dialogi, rozmowy – oczywiście w lekko stereotypowy, przerysowany sposób pokazują pewne sytuacje, ale dzięki nim zauważamy jak emigranci mogą się czuć.

Przyznaję, że kilka razy w czasie seansu uroniłam łzę.

Jest tam taka scena z płotem, gdzie Wodek i Iskierka przechodzą bez problemu przez siatkę i mówią “Po co w ogóle są płoty?”. Dotknęło mnie to dość szczególnie, chociaż może dzieci bardzo się z niej śmiały.

Ale żeby już nie popadać w smutek – te wątki zobaczą tylko dorośli. Dla dzieci są właściwie niezauważalne. Dopiero po seansie porozmawiajcie na ten temat. To będzie bardzo wartościowa lekcja.

“Między nami żywiołami” to doskonała animacja pod każdym względem

Znajdziecie tam bardzo inteligentny humor słowny. Film jest naszpikowany przysłowiami, związkami frazeologicznymi związanymi z tematyką filmu . Żarty, odniesienia są zawsze w punkt i to sprawia, że dorośli też będą się doskonale bawić.

Muszę to napisać, ta bajka jest też wizualnym majstersztykiem – kiedy są ujęcia panoramy miasta żywiołów to aż mam wrażenie, że jest to VR. Ogląda się ją znakomicie, bo twórcy dopracowali każdy szczegół. Aż mam wrażenie, że niektóre kadry mogłyby być wolniejsze aby widz dłużej mógł nacieszyć oko kolorem i każdym elementem.

Scenariusz i dopieszczone w nim detale sprawiają, że naprawdę możemy poczuć się jakbyśmy byli mieszkańcami miasta żywiołów. Każdy aspekt życia mieszkańców został pokazany w sposób bardzo szczegółowy i interesujący, bo ile można oglądać zwierzęta z ludzkimi cechami. Oczywiście film ma za zadanie pokazać, że z pozoru niemożliwa relacja okaże się naturalna, a wszystkie problemy to tylko uprzedzenia.

Niesamowicie ciekawie są też przedstawione właściwości chemiczne i fizyczne wody, ognia i powietrza. Na naszych oczach mamy powtórkę z przedmiotów szkolnych, a dzieci mogą się czegoś ciekawego dowiedzieć. Zmiany stanu skupienia i zjawiska atmosferyczne – to wszystko znajdziecie w “Między nami żywiołami”.

Jaki jest główny wątek w “Między nami żywiołami”?

Iskierka bardzo kocha swoich rodziców, a jednocześnie czuje ogromną wdzięczność za to, że dzięki ucieczce z Palinezji ma szanse na lepsze życie. Pomaga w rodzinnym sklepie i jest przekonana, że to jest jej marzenie – przejąć interes ojca, który niedługo przechodzi na emeryturę. Jednak, kiedy poznaje swoje przeciwieństwo – Wodka – to zaczyna rozumieć, że wcale nie chce tego robić. Jej cel jest zupełnie inny i nie musi spełniać planów swoich rodziców żeby być szczęśliwa.

To piękna historia o poszukiwaniu własnej tożsamości.

Oczywiście możemy też obserwować początki znajomości, przyjaźni i miłości dwóch przeciwnych sobie żywiołów: Ognia i Wody. Czy to się uda? Sprawdźcie w kinach.

Tu macie zwiastun:

Ile trwa “Między nami żywiołami”?

To 1h 42 minuty doskonałej rozrywki dla każdego.

A kiedy już trafi do streamingu – na pewno dodamy go na naszej liście Disney plus – najlepsze filmy dla dzieci

“Miedzy nami żywiołami” to doskonała lekcja dla wszystkich widzów, a do tego doskonała rozrywka. Porusza ważne tematy takie jak różnorodność, uprzedzenia, status materialny w tak lekki i przystępny sposób, że wydawałoby się to niemożliwe. A jednak! Idźcie koniecznie do kina!

Komentarze

    Totalnie się zgadzam! Na seansie byłam już trzy razy i – jeśli czas pozwoli – wybiorę się ponownie, gdyż jestem tym tytułem oczarowana.

    Dzisiaj widziałem tą bajkę pp raz pierwszy i mimo iż mam 28 lat. Zakochałem się w niej polecam ja każdemu. Jest świetna. Jeżeli mam wybierać moją pierwszą 3. To auta/samoloty, bociany i właśnie między nami żywiołami.

    Nigdy nie oglądałem tak mdłej i bez charakteru bajki, a wszystko to podszyte propagandą dot. emigracji. W porównaniu do co w duszy gra – to jest totalny gniot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Bądź z nami na bieżąco
Dołącz do nas na Facebooku
NEBULE NA FACEBOOKU
Możesz zrezygnować w każdej chwili :)
close-link