Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Miejsca przyjazne dzieciom

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim w końcu otwarty i jest genialny!

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim w końcu jest gotowy do użytku. Długo trzeba było czekać, ale zdecydowanie było warto. Zdążyliśmy już go odwiedzić dwa razy i dziś przeczytacie o nim wiele ciekawych informacji.

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim

Kiedy najlepiej się wybrać?

Napiszę to na samym początku żeby każdy mógł tę informację przeczytać. Wczoraj (sobota, godzina 17) byliśmy na tym placu zabaw dosłownie 7 minut. Dzieci przeszły przez dwie atrakcje, a ja miałam wrażenie, że oszaleję. Na placu zabaw było chyba 200 osób! Nie dało się korzystać bezpiecznie z atrakcji i zabraliśmy stamtąd dzieci.

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim jest placem zabaw bardzo specyficznym – o wszystkim Wam napiszę żebyście mieli dobry obraz tego miejsca.

Co prawda jest też skierowany do dzieci młodszych, ale większość atrakcji jest od 6 do 14 lat. Oczywiście młodsze dzieci tez mogą z nich korzystać, ale za 2- latkiem będziecie musieli iść krok w krok.

Kiedy wczoraj przyszliśmy na plac zabaw to dodatkowy tłum robili rodzice, którzy szli po atrakcjach dla starszych dzieci za małymi dziećmi.

Tłum powodował we mnie ogromny stres, bo dzieci zjeżdżały i znikały rodzicom z oczu. Przez tę ilość osób nie byłam w stanie szybko zbiec po schodkach żeby Julka złapać na dole po zjeździe ze zjeżdżalni.

Dodam też, że na środku placu jest ogromna dziura (około 4 m głębokości), do której przez nieuwagę i duży ruch można wpaść.

Przyznam szczerze, że jak stamtąd wczoraj szybko uciekliśmy miałam mieszane uczucia. Nie czułam się tam z dziećmi bezpiecznie, przez tę ilość osób i trudne atrakcje.

Według mnie ciężko Wam tam będzie samemu z dwójką dzieci. Chyba, że jedno jest już naprawdę duże.

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim to jest tez miejsce, gdzie raczej nie odpoczniecie na ławeczce;) Będziecie chodzić za dzieciakami i im pomagać, co oczywiście jest świetne, ale jak jesteście zmęczeni po całym dniu, to lepiej wybierzcie inny termin.

Ale nie mogłam się wyprowadzić z Warszawy bez ponownego sprawdzenia, więc dziś (niedziela) byliśmy tam już o 8.30. Chciałam przetestować ten plac zabaw i zobaczyć, jak będzie bez tłumu.

Oprócz nas były dwie osoby, więc praktycznie mieliśmy cały plac zabaw dla siebie i powiem Wam szczerze, że zmieniłam o nim zdanie.

Plac zabaw w Parku Ujazdowskim jest chyba jedynym placem w Warszawie, gdzie starsze dzieci (6-14 lat) będą miały atrakcje adekwatne do umiejętności. Niektóre z nich wymagają skupienia, mobilizacji i precyzyjnych ruchów. Lilka była zachwycona, bo większość placów zabaw jest dla niej raczej prosta – tu była mocno zainspirowana.

Tak wygląda mapa placu zabaw:

Jest strefa z piaskownicami dla młodszych dzieci, proste drabinki i zjeżdżalnie. Są też tunele do przechodzenia. W domku jest też imitacja piecu kaflowego i pieca do pizzy (super do zabaw tematycznych, więc weźcie zabawki do piachu). Na środku jest też łódka z żaglem. Projektanci pomyśleli też o cieniu w piaskownicy.

Dalej są strefy dla starszych dzieci 6-14 lat i one są naprawdę ciekawe! Można chodzić, wspinać się, zjeżdżać, co kto lubi!

Plac zabaw w Parku ujazdowskim

Na środku jest wspomniana dziura – mimo tego, że dziś bez tłumów fajnie się z niej korzystało, to jednak trzeba uważać na maluchy, które mogą zaplątać się we własne nogi i tam wpaść.

Wejście do dziury od innej strony

Plac zabaw jest w środku parku i jest osłonięty drzewami.

Rady:

  • weźcie wygodne ciuchy, takie nawet do zniszczenia (mamy nie zakładajcie sukienek i obcasów, bo możliwe, że będziecie chodzić z dziećmi przez druciane, przezroczyste labirynty
  • koniecznie weźcie nakrycia głowy z daszkiem od słońca
  • załóżcie dzieciom porządne buty – nie wkładajcie klapków, Crocsów itd. – lepsze będą zakryte i dobrze trzymające się nogi
  • weźcie apteczkę – mówić serio – Jul wczoraj zjechał po tartanie i obtarł sobie nogę do krwi
  • możecie wziąć zabawki do piasku – przydadzą się na 100%
  • weźcie jedzenie i picie, bo w pobliżu nie ma sklepu
  • niestety nie wypatrzyłam w okolicy żadnej toalety 🙁 więc ja brałam dzieciom jednorazowy nocnik KLIK

Gdzie parkować i jak dojechać?

Komunikacją miejską dojedziecie bez problemu, sprawdzcie na jakdojade.pl

Najbliższy przystanek to Ulica Piękna. Wejście do parku najbliżej jest Alei Róż (na przeciwko tej ulicy jest brama do parku_

Jeżeli jedziecie autem to zaparkujcie na Alei Róż, Pięknej lub Chopina i kierujcie się do wejścia na przeciwko Alei Róż. Po wejściu kierujcie się w lewą stronę.

To tyle! Plac zabaw w Parku Ujazdowskim jest naprawdę ciekawy i myślę, że długo będzie popularny. Jeżeli będziecie wybierać dzień to postarajcie trafić w godziny bardzo poranne. Wtedy w pełni skorzystacie z tego miejsca.

A jeżeli szukacie innych placów zabaw to koniecznie przeczytajcie mój wpis o 10 najlepszych placach zabaw w Warszawie KLIK

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Ita

    Brawo Nebule.pl! Pierwszy wpis o nowym warszawskim placu zabaw w polskim internecie, który jest napisany rzetelnie!!! Podpisuje się pod każdym słowem- byliśmy dzisiaj z dziećmi poniżej 4 roku życia o godz. 12 i po pół godziny uciekaliśmy! Tłumy rodziców i dzieci, a przede wszystkim niebezpiecznie dla maluchów (marmurowe schody… drewniane ozdoby bez zaokrągleń, pierwsze uszkodzenia są już widoczne, ) Super inwestycja ale na małym terenie 😯 I zgadzam się – dla dzieci powyżej 6roku życia. Dla mniejszych – tylko gdy bardzo mało ludzi i rodzic może podążać za dzieckiem.

  2. Natalia

    Toalety są, toitoie chyba, przy ścianie parku od strony osiedla Jazdów

  3. Magda

    Zgadzam się z Tobą w 100%, byłam z moim 2latkiem zaledwie kilka minut. Tłumy można porównać do plaży nad Bałtykiem w sezonie;) Czułam się niekomfortowo wsród takiego tłumu (godz.10), wydaje mi się, że moje dziecko też, bo samo bez namawiania wyszło z placu i spacerowało po parku. Tak jak wspomniałaś, z atrakcji „korzystali” również rodzice, w większości niejako do tego zmuszeni;) z racji niedostosowania obiektu do dzieci młodszych i konieczności dbania o ich bezpieczeństwo i przemierzania tras razem z pociechami. Wspomiana dziura, to chyba jednak „pięta achillesowa” tego miejsca, bardzo niebezpieczny punkt, więc uważajcie. Jak dla mnie na tak małym terenie jest atrakcji za dużo. Dziecko nie może spokojnie i swobodnie z nich korzystać. Strefa dla maluchów powinna być ogrodzona, bo starszaki zjeżdżające ze zjeżdżalni trafiają wprost do piaskownicy….
    Dobrze, że taki plac powstał, ale tłumy i nieogrodzona piaskownica dla maluchów sprawiają, że na pewno długo tam nie wrócę.

  4. Marta

    To jest fajne miejsce ale dla starszych dzieci. Od ok 5, 6 lat. Toalety są w parku i przejsciu podziemnym na pl.na Rozdrożu. Tłum pewnie jeszcze będzie, najgorsze są weekendy. W tygodniu lepiej.

  5. Katarzyna

    Byłam z 3 letnią córka w poniedziałek ok. 10. Tłumy! Dałyśmy radę tak z 30 minut. Córka dwa razy przywaliła głową o rurki metalowe i raz upadła na twarz ocierając sobie brodę o tą utwardzaną powierzchnię. Wszędzie za nią chodziłam, a najgorzej było jak moja dzielna córka postanowiła wejść do tej rury w powietrzu i w jej połowie się wystraszyła. Zagwozdka jak ją stamtad ściągnąć. Dla mnie trauma. Na razie nie wracamy. Poczekamy aż tłumy przejdą. I trochę podrośnie.

  6. Człowiek, który chce pić wodę

    Czyli jak zwykle w Warszawie trzeba dzieci wysadzać w krzakach i samemu cieszyć się co najwyżej obsranymi toitoiami. A nawet i to nie. Cywilizacja.

  7. markdottir

    Nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby teraz tam pójść. 😉 Spodziewałam się oblężenia po tak długim czasie czekania. Na warszawskich grupach FB dotyczących dzieci co jakiś czas pojawiało się pytanie, czy ten plac zabaw już gotowy.
    Poczekam aż urok nowości minie i pojedziemy. Dzięki Twojemu opisowi już wiem, że we 4 na pewno. Mam nadzieje, że nie zostanie szybko zniszczony jak pobliski węgierski plac zabaw.
    Jak patrzę na zdjęcia, to mam skojarzenia z placem zabaw w Budapeszcie na górze Gellera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *