Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Montessori

Prace domowe (tylko dla mam o mocnych nerwach)

Dziś prezentuję pomoc, która ostatnio robi u nas furorę.
 
 3 paczki ryżu (kaszy, fasoli, mąki /dla hardcorowych mam/ + różne małe skarby+ łyżki+małe pojemniki, słoiki= zabawa na 2 godziny. 
 
Kto ma ogród to polecam takie prace na zewnątrz. Sprzątania zero, a jeszcze się doczekacie plantacji ryżu za rok;)
 
Po skończonej pracy zamiatamy podłogę lub włączamy odkurzacz.
 
Jest to świetna zabawa dla dzieci, które mają nadwrażliwość dotykową w obrębie dłoni. Prace z materiałem sypkim odwrażliwiają skórę. Dodatkowo dziecko ćwiczy koordynację ręka-oko, precyzję ruchów oraz cierpliwość (swoją i mamy;)
 
 

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. Listopadowa

    Ty naprawdę spac nie możesz:))) ja dzis od 4 sie bujam i nie wiem dlaczego… Pewnie jak Felek o 8 wstanie ja będę nie przytomna:( miłego dnia:)

  2. Anna Hapen-Mrozińska

    dobra sprawa. My też tak się bawimy, mnie zdecydowanie uczy to cierpliwości.

  3. Pralka Frania

    My walczymy z nadwrazliwoscia czuciowa dloni,ale juz jest calkiem dobrze.
    Super pomysl z tymi zakopanymi skarbami. Ze tez mi to do glowy nie wpadlo…:)
    My wczoraj mielismy plywanie w mace. Robiac ciasto skonczylismy na zabawie w obsypywanie maka dloni i nog, ktore oderwane od podlogi ukazywaly ich obrysy. Szybko poodkurzam- pomyslalam- i bedzie posprawie. Zanim zdazylam wrocic z odkurzaczem, moj maly kombinator juz plywal w mace:p A jak dobrze mu to szlo…:p hehehe.

  4. Mama SynAlka

    Znamy, lubimy…sprzątamy:)

  5. ol(g)a

    u nas podobna zabawa, ale z piaskiem czarodziejskim, który również jest trzymany w ikeowkim pudełku:)

  6. Ola N

    Super zabawa, w zastępstwie za piasek przy gorszej pogodzie 😀 Na pewno wypróbuję, Dzięki za pomysł 🙂

  7. Anna

    Ojjjj to dopiero zabawa :))) mój mąż nie wytrzymywał psychicznie 🙂 najczyściej było z fasolą przekładaną „pęsetą” z pojemnika do pojemnika 🙂 ryż i mąka – domowa masakra… 🙂

  8. Flow Mum

    no po prostu uwielbiam Twoje pomysły! dzięki Ci za nie! – w imieniu Grubego of kors 🙂

  9. Anonymous

    Pomysł super ale co robić w sytuacji kiedy moja córka notorycznie „poznaje” buzią. Dokładnie WSZYSTKO, od paproszka na podłodze po piasek z plaży ląduje w buzi 🙁
    pozdrawiam
    Mama Izuni

  10. MałyRycerzMaurycy

    działamy na dworku – plantacja ryżu powiadasz…może to i sposób na gęstszą trawę :)))

  11. Anonymous

    Hehe jak przeczytałam o mocnych nerwach to od razu zajrzałam z ciekawości 🙂 Masz naprawdę uroczą córeczkę! A na plantację ryżu moja Zuza już za duża 😉 Lilia ślicznie wygląda w tej białej sukience, też celowo założyłaś do takich eksperymentów? 😉 Zuza ma bardzo podobną: http://maxmia.eu/dziewczynka/produkt/sukienka-dziewczeca-3k2616 ale zakładamy tylko na święta:) Buziaki!

  12. Pati

    takie zabawy są super!

  13. Pingback: Po mojemu | Pearltrees

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *