Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

j

My

Słodycze od obcych atakują

Kiedy moje dziecko zaczęło siedzieć powoli zaczęliśmy rozszerzać dietę. Na początku wybierałam produkty najwyższej jakości, eko, sezonowe, sprowadzane nieraz 200 km od wujka. Żeby tylko miała wszystko co najlepsze i najzdrowsze. Podczas cotygodniowych szybkich zakupów  z dzieckiem w markecie  (7 minut z zegarkiem w ręku)…