fbpx
Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Książki

„Zakład, że tego nie wiesz” – czyli jak wzbudzić w dzieciach chęć do zdobywania wiedzy

Gdy byłam małą dziewczynką, lubiłam oczekiwać na przyjemności. Na wakacje, na urodziny, na weekendy. Samo to oczekiwanie dawało mi równie wiele radości, co jego finał. I przyznam się Wam, że nadal mi to zostało. Lubię planować przyjemności, dlatego, że miło mi się żyje w oczekiwaniu na nie. 

Jednym z najmilszych oczekiwań dzieciństwa było wypatrywanie moich ulubionych gazetek. Zaczytywałam się w czasopismach dla dzieci i z niecierpliwością czekałam na każdy kolejny numer. Mieliście swoją ulubioną gazetkę?
Moje dzieci zaraziłam podobną radością oczekiwania na przyjemności i uznałam, że fajnie było by zaprenumerować im coś.

zakład że tego nie wiesz 1sza strona okładki

Zakład, że tego nie wiesz

I tak trafiłam na serię „Zakład, że tego nie wiesz?” wydaną przez Edipresse pod patronatem Uniwersytetu Dzieci i telewizji Da Vinci. Przeczytaliśmy pierwszą część z 25 tomowej kolekcji i… cóż przepadliśmy wszyscy. 

Dlaczego nie da się żyć bez…

Pierwsza część serii nosi tytuł „Dlaczego nie da się żyć bez telefonu komórkowego?”. Odważnie, jak na książkę dla dzieci, no bo chwila – czy ja chcę, żeby moje dzieci myślały, że rzeczywiście się nie da żyć bez tego urządzenia. Taka myśl zaprzątnęła mi głowę w pierwszym momencie, ale przecież to prawda – nie da się funkcjonować bez telefonu na co dzień. Owszem, kiedyś było inaczej, ale w dzisiejszym świecie, telefon jest nieodzownym elementem w niemal każdym aspekcie życia, i nie ma co zaklinać rzeczywistości. Moje obawy zostały szybko rozwiane przez fragment dotyczący zagrożeń, jakie niesie za sobą zbyt duże przywiązanie do najpopularniejszego urządzenia.

Książka jest pełna kolorowych, zabawnych obrazków, a całość jest napisana w sposób przystępny dla dziecka, i bardzo zabawny – także dla rodziców. Uwielbiam tak podaną wiedzę. 

Dzieci nie trzeba nakłaniać do poznawania świata – dzięki takim książkom rodzi się wewnętrzna motywacja do zdobywania wiedzy, rozbudza się ich ciekawość. 

A ciekawostek jest tu mnóstwo i przyznam, że sama nie wiedziałam:

  • jak działa bateria w telefonie czy ekran dotykowy;
  • skąd wzięła się nazwa „komórka”;
  • dlaczego SMS ma 160 znaków, a Tweet 140;
  • o co rywalizował Edison z Bellem;
  • dlaczego w Japonii większość telefonów jest wodoodporna.

A Wy wiecie?

Autorzy w ciekawy sposób przeprowadzają czytelnika przez historię powstania telefonów komórkowych – dzieci będą zaskoczone ich pierwszymi modelami, które przypominały cegły, a ogromne baterie trzeba było nosić w walizce. Pamiętam to – jestem stara? Hmm… wolę myśleć, że rewolucja telekomunikacyjna przebiegła wyjątkowo szybko. 😊

Ile radości, tyle wiedzy

Kolejne tomy kolekcji (w sumie 25 tomów) dostępne są w prenumeracie, z którą dostaniecie dodatkowe bonusy w postaci:

  • zestawu do przeprowadzenia eksperymentu,
  • pojemnika do obserwacji gleby, roślin, owadów.

Dodatkowo w prenumeracie zapłacicie za każdy tom 11,99 zł, zamiast ceny regularnej 14,99 zł. 

zakład że tego nie wiesz - inne części
Prenumeratę możecie zamówić tutaj:  Zakład, że tego nie wiesz…
zakład że tego nie wiesz - tył okładki

A kolejne części zapowiadają się równie ciekawie, bo dowiecie się dlaczego nie można żyć bez pieniędzy, internetu, bólu, ekstremalnej pogody, grawitacji, elektryczności czy… kupy. Serio, serio. Czuję, że ta właśnie część będzie hitem wśród dzieci. 😊

Pierwszy tom możecie kupić już od 6. lutego w super cenie 6,99 zł. Kolejne będą dostępne co dwa tygodnie, w kioskach, salonikach prasowych, a także w Empiku. Ja polecam prenumeratę. Nie trzeba pamiętać, kiedy wychodzi kolejny tom, i mamy pewność, że uda się zebrać wszystkie części. No i to cudowne oczekiwanie. Recenzja drugiego tomu o pieniądzach tutaj.

Na koniec zagadka dla Was: czy wiecie, co przedstawiała pierwsza fotka, która została przesłana telefonem komórkowym?

I nie, nie były to koty. 😊

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. Marta

    Na pierwszym zdjęciu była nowonarodzona Sophie ☺️

  2. Kobieca Strona Dietetyki

    Super! Zdobywanie wiedzy poprzez zabawę to świetna opcja 🙂

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: