fbpx

40 t.c. i mam nadzieję, że ostatni…

  • CIĄŻA
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [29]

Tydzień ciąży:

40!!! Ale spokojnie… 40 t.c. wg OM, a wg pierwszego usg (najbardziej miarodajne u osób z nieregularnymi cyklami- tak jak u mnie) 39 t.c. i 1 dzień. Chyba Lilce jest bardzo dobrze w swojej kwaterze, bo się nie kwapi wybrać na ten świat. Nic się nie dzieje… Piję herbatę z liści malin, jem Wieśka 9 tabletek dziennie, sprzątam, spaceruję! A nawet dziś zjadłam całego, surowego ananasa. I nic! Nadal w dwupaku. Może znacie jeszcze jakieś domowe sposoby wywoływania porodu???

Waga i wymiary: 

waha się cały czas. A wymiary Lilkowego apartamentu to: o kurczę, 111 cm! 2 cm nam przybyło od ubiegłego tygodnia. 

Rozstępy: 

nie ma nic, mimo, że brzuch nadal rośnie.

Sen: 

z 5 przerwami na wizytę w toalecie. Boli mnie też strsznie miednica jak się przekręcam z boku na bok.


Najlepszy moment tego tygodnia:

wizyta rodzinki:)


Uciążliwe objawy ciąży: 

nie mogę założyć moich nowych Conversów!!! Brzuch mi w tym skutecznie przeszkadza. Nie mam ciepłych ubrań, które by na mnie pasowały. No i szczerze mnie wkurzają telefony i smsy z pytaniami: Czy już urodziłam? Jakbym urodziła to na sto stów bym się podzieliła  z całym światem i wszechświatem!


Nie mogę się doczekać: 

hmmm chyba nikt się nie zdziwi jak napiszę, że już się nie mogę doczekać Lilki. Zwłaszcza jak oglądam fotki cudnego Brunelka u Olgi. Wychodź kochana! Fajnie tu jest! 



Komentarze

    Mocno kibicuje, zeby juz Lilka sie zdecydowała. Ja tez jak patrzę na Bruna, to chce juz:)

    Też już chcę mojego Mikołaja i też u nas cisza;-/ Ja już niektórych telefonów nie wogóle w odbieram, bo mnie nerwica bierze jak słyszę ” czy już”. Też mam bóle w miednicy i czasem aż się muszę zatrzymać, tak boli. Garderoba u nas bardzo okrojona na taką aurę;-) Szybkiego rozpakowania!

    Czekamy z niecierpliwoscia 🙂 na Lilkę!
    😛 też nie jestem w stanie założyć samodzielnie conversów – jeśli to Cię pocieszy 🙂

    haha u mnie bylo podobnie!!! probowalam wszystkiego az w koncu Zosia wyszla tydzien po grrr

    właśnie wróciliśmy ze spaceru, ale niewiele to miało z nim wspólnego… Raczej bieg przełajowy;)- tak jestem zdeterminowana!

    Czytam Twojego Bloga od jakiegos czasu;) jestesmy w tej samej sytuacji, mój Fifi tez nie ma ochoty poznać mamy:) Ja dzis schodziłam i wchodziłam po schodach:) może cos się ruszy. POzdrawiam Ewelina

    Metoda 3xS sex, schody (chodz duzo potschodach) i sutki (szczypanie i masowanie) pomaga 😛

    Wszystko w swoim czasie – nie przyśpieszysz i nie opóźnisz porodu 🙂

    POWODZENIA!!!
    CZEKAMY na informacje o szczęśliwym rozwiązaniu! 🙂

    🙂 ja swój poród przyśpieszyłam tak mi sie teraz wydaje,do 3 w nocy gwożdzie przybijałam,myłam podlogi;) juz sie do łozka nie połozyłam!
    Zycze szczesliwego rozwiazania,szybkiego i bezbolesnego:*

    O ja Cie! Lilka musi być już całkiem duża – patrząc po jej domku!
    kurcze ale sobie zaczęłam zazdrościć, że mam już moją miłość obok, do wycałowania! ( ale pachnie mówię Ci)!
    A Tobie zazdroszczę tej pierwszej chwili – Lilki na brzuszku:) !!!!
    u mnie kilka rozstępów pojawiło się po porodzie- ale uwaga, na wewnętrzej stronie ud 🙂 ledwo je dojrzałam wczoraj:) (to najlepszy dowód na to jak się spadłam od pasa w dół:)))
    taką będę miała pamiątkę po moim cudaku:)
    teraz będę czekać co wydarzy się z biustem, bo taki mi urósł przez ostatnie 3 dni, że widac same żyłki – mleka tyle, że mogę w razie czego Lilkę dokarmić;)
    No nic, liczę na to, ze w koncu urodzisz- moze dziś???
    Całujemy i trzymamy kciuki!!!!!!!!!!!!!

    Pewnie już ze 4 kg waży… Połowa ubranek do oddania:( Niezle z tym rozstępami… To biust smaruj, bo Ci wylezie jakaś paskuda.
    Eee tam niedługo laski będziemy jak polatamy z naszymi furami! Trzymajcie! Będę się odzywać, bo bez netu to jak bez ręki!

    spasłam- miało być!:)
    p.s. dziś Brunel tak łapczywie wcinał mleko, że aż głośno cmoknąl i tak się tego swojego cmoknięcia wystraszył, że zaliczył cudowny odruch moro:))))
    ale jaja są z takim niemowlakiem :)))

    I ja takze czekam razem z Tobą na Lilkę! 🙂

    PS – czytam Cie od jakiegos czasu, teraz sie ujawniam 😉

    Powodzenia. Matylda urodziła się w terminie jaki dał nam lekarz czyli 6.06 tobie też tego życzę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!