Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawki

Genialna piłka Takane do samodzielnego zrobienia w domu

Dziś chciałabym Wam zaprezentować piłkę Takane, która każdy może sobie zrobić w domu. Jest to bardzo ciekawa zabawka wspierająca rozwój niemowląt. Kto ma chociaż odrobinę chęci może ją wykonać niewielkim nakładem pracy. A jaką będzie miał satysfakcję:)

Wg mnie jest to jedna z ciekawszych zabawek dla niemowląt, która wspiera rozwój. Można ją zrobić ze skrawków materiałów, które zalegają nam w szafie lub specjalnie kupić ciekawe tkaniny. W zależności od wieku dziecka można dobrać odpowiednie wzory (np. dla noworodka można uszyć piłkę czarno-czerwono-białą).

Niestety ja nie mam za grosz zdolności manualnych dlatego piłkę kupiłam TUTAJ, ale jak już się jej dokładniej przyjrzałam doszłam do wniosku, że i ja dałabym radę.

Jakie umiejętności wspiera zabawa piłką Takane?

  • stymuluje zmysł wzroku u najmniejszych dzieci- wyraziste wzory pozwalają na fiksację wzroku
  • ćwiczy oburęczne chwytanie
  • pozwala na otwieranie dłoni podczas zabawy, która jest niezwykle ważna
  • zawieszenie piłki na gumce pozwoli na pierwsze ćwiczenia koordynacji ręka- oko
  • ciężar piłki ćwiczy mięśnie i czucie głębokie
  • a później kiedy dziecko już usiądzie może służyć w końcu jako zwykła piłka (ciekawy bodziec podczas raczkowania)
  • do piłki można włożyć grzechotkę i możemy w ten sposób uzyskać efekt dźwiękowy
  • dla starszego dziecka można uszyć bardzo kolorową piłkę z różnych faktur do zabaw dotykowych

Wygląda bardzo ciekawie, prawda?

Wykonanie krok po kroku możecie prześledzić TUTAJ albo kupić gotową. Znalazłam również w sieci gotową piłkę, która bardzo przypomina Takane: TUTAJ

jvb_140617_1103

 

A tak wygląda nasza:

20160818-dsc_9615

Zawieszona na gumce na stojaku

20161007-dsc_0541

20161007-dsc_0545

20161007-dsc_0552

 

 

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Aga

    Piłeczka wygląda super! Poszukuję teraz takiego stojaka dla córeczki i zastanawialam się jaki rozstaw maja „nóżki” tego drewnianego stojaka?

  2. Sylwia

    Witam, Twój blog to dla mnie odkrycie… Cieszę się, że znajdę tu sporo informacji, gdyż mam prawie 4 miesięcznego synka… a po długiej przerwie ze starszymi dziećmi to i owo warto odkryć na nowo.
    Bardzo ciekawy pomysł z tą piłką, chętnie się tego szycia podejmę, bo lubię. 🙂
    I może podpowiem, że lepiej będzie wypełnić piłkę nie watą ale kulkami silikonowymi – do kupienia w sklepach tapicerskich. Pozwoli to na możliwość prania, od czasu do czasu, bez ryzyka zniszczenia zabawki.
    Pozdrawiam 🙂

    • Nebule-Ania

      super pomysł! dzięki:) na pewno takich zabaw dla maluchów i ciekawych zabawek będzie więcej, bo u nas to temat na czasie. Julek coraz mniej śpi, więc dużo się bawimy.
      Pozdrawiamy

  3. Kinga

    Super ze będzie więcej pomysłów 🙂 piłkę uszyje na pewno ale tak pisała Sylwia zdecydowanie z kulką silikonową żeby można było prac 🙂 a do środka dodam pojemniczek z kinder niespodzianki z koralikami 🙂

    • Sylwia

      Piłkę uszyłam… Jest świetna i synkowi przypadła do gustu. 🙂
      Kolejne dwie skrojone…. pójdą w ludzi… tzn dzieci 😉
      Do środka włożyłam specjalną grzechoczącą kuleczkę. Pomysł Kingi by wrzucić pojemniczek z jajek niespodzianki wg mnie nie przejdzie, bo jest za duży, a wtedy ten element będzie miał inne wymiary i bedzie brakowało miejsca na wypełnienie.

  4. Marta

    Dziękuję Aniu za inspirację, piłeczkę uczyłam. Chociaż napracowalan się strasznie, bo to pierwsza rzecz jaką udało mi się uszyć samodzielnie. Narazie piłką bardziej zainteresowana jest starsza, ale myślę że i młoda się przekona.

  5. ANNA

    Witam serdecznie, pobijam pytanie Agi, również poszukuję takiego prostego stojaka, można wiedzieć go udało Ci się go dostać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *