fbpx

Miejsca przyjazne dzieciom – Farma dyń

  • PODRÓŻE
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [12]

Farma dyń to  miejsce blisko Warszawy, gdzie znów poczułam się małą dziewczynką.

Kiedy tylko przekroczyliśmy bramę farmy ruszyłam na zwiady. Zajrzałam w każdy kącik i zakamarek. Dotykałam gładkich dyń i przez drucianą siatkę placem próbowałam dosięgnąć miękkiego futra królika. Zapach słomy kiedy weszłam do labiryntu przypomniał mi moje wiejskie wakacje. Biegałam, stawałam na kolana żeby złapać ciekawe kadry z kawałkami słomy we włosach.

Jeżeli szukacie ciekawego miejsca na wypad z dziećmi to koniecznie tam zajrzyjcie.

W cenie biletu jest dynia.

Nie trzeba wcześniej robić rezerwacji – można przyjechać bez zapowiedzi. Teraz jest tam o wiele więcej atrakcji niż kiedyś i widać, że miejsce się rozwija.

Możecie nawet urządzić tam urodziny dziecka:)

Farma dyń wszystkie informacje TUTAJ

DSC_1510
DSC_1623
DSC_1531
DSC_1590
DSC_1501
DSC_1481
DSC_1615
DSC_1672
DSC_1538
DSC_1520
DSC_1561
farma dyń
DSC_1642
DSC_1597
DSC_1504

Komentarze

    Super! Dziś jedziemy! Czy to jest cały czas czynne czy trzeba się umawiać?

    Czynne jest do 31.10.2014. Tylko weźcie jedzenie, bo nie mozna tam niczego kupić.

    Piękne zdjęcia. Żałujemy ze nam nie udało się pojechać w ten weekend. Ps.na mini micro weszła i pojechała. Dziękuję 🙂

    Byliśmy! Okazało że dla nas to miejsce w zasięgu roweru, więc w ogóle rewelacja. Było super. Przemiła obsługa, darmowe wejście. Zwierzaki fajne, a dynie idealnie wpasowywaly się w jesienne kadry. Wielkie dzięki za podpowiedź 🙂

    Liczyłam, że dasz znać jak było! Bardzo się cieszę, że Wam się podobało:) chyba mamy podobny gust!

    Ja znalazłam info o farmie w zeszłym roku na innym blogu i byłam bardzo ciekawa i zapalona do odwiedzin.
    Ale bardzo rozczarowałam się miejscem. Bo poza fajnym wyborem dyń, mega dobrych i słodkich:) nie ma tam zbyt wiele ciekawych rzeczy. Co gorsza według mnie, zwierzęta, które można tam spotkać raczej nie mają za dobrze w tych ciasnych niby zagrodach, dla mnie był to raczej smutny widok i córka też pytała, czy owieczka ze swoją dzidzią to się cieszy, że ma tylko tyle miejsca żeby obrócić się dookoła swojej osi…

    Choć obsługa przemiła, to dla mnie nie było to wow, którego się spodziewałam…

    Byłem dzisiaj na tej farmie dyń. Kupiłem dynie 5kg. W osiedlowym sklepie wrzuciłem ją na dwie różne wagi. Wyszło 3,23 kg.

    Dziękuje, dobranoc i na pohybel oszustom.

    Ja na wypad z dziećmi od niedawna polecam park przygody Kulturinsel. Nocowanie w domkach na drzewach i inne atrakcje sprawią, że dzieci będziecie mieć „z głowy” i porządnie odpoczniecie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl dziękujemy za Waszą cierpliwość!