Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Gadżety dla dzieci

Niezbędnik małego podróżnika

Jak już pewnie zauważyliście, że często nas „nosi” po świecie. Pierwszą podróż odbyliśmy z Lilką jak miała 3 miesiące. Od tamtego czasu nie jestem  w stanie zliczyć ile km przebyliśmy. Mamy rodzinę w dwóch odległych krańcach Polski i często ich odwiedzamy. Kluczem do miłych podróży był zawsze odpowiedni czas. Czas drzemki.

Ruszaliśmy zawsze wtedy kiedy Lilka była już lekko zmęczona. W 95 % przypadków działało. Podczas naszych wojaży wypracowaliśmy sobie niezły zestaw gadżetów ułatwiających nam ten czas. Przydała się również zmiana nastawienia, że podróż nie jest tylko dotarciem do celu, ale jest przygodą. Dlatego  nie dążyliśmy do tego aby jak najszybciej dojechać- tylko żeby było miło. To bardzo pomogło w stresujących sytuacjach. Najczęściej jeżdżę z córką z tyłu i jestem jej towarzyszem podróży. Jak tylko zaśnie przesiadam się do przodu i obserwujemy ją w lusterku.

Kluczem do wygodnego podróżowania jest przede wszystkim dobry nastrój, wygodny fotelik  i odpowiednie gadżety.

O naszym foteliku możecie przeczytać tu

Oto nasz niezbędnik:

DSC_6181

 

1. Łóżeczko turystyczne Inglesina Lodge– służy nam od ponad 2 lat i jesteśmy bardzo z niego zadowoleni. Można w nim regulować wysokość dna i ma rozpinane wyjście (na to zwracałam uwagę przy wyborze). Rozkłada się błyskawicznie i składa do torby podróżnej. W zestawie jest materac i moskitiera.

DSC_6226 DSC_6249

 

2. Płyty CD– to najlepsza rozrywka w aucie. Niedługo pewnie zaczniemy słuchać audiobooków (polecicie coś?).To nasze ulubione:

pobrany plik (1)-horz

3. Poduszka do spania w aucie– mamy Benbat tu Tak jak większość kupiłabym zwykły zagłówek w kształcie rogala. Pani w sklepie doradziła nam żeby wziąć ten, bo jest najwygodniejszy. Sama się dziwiła kto projektuje takie zagłówki, które pchają głowę do przodu. Benbat jest tak zbudowany, że jest wygodny i podtrzymuje głowę przed opadaniem.

DSC_6213 DSC_5589

4. Mokre chusteczki– mimo tego, że Lilka już jest odpieluchowana to w czasie podróży bardzo się przydają.  Dostępny tu

5. Walizka- jeździk Skoot– to nasz ostatni nabytek. Lilka jest nim zachwycona. Pakuje do niego swoje rzeczy. Mogę ją na nim ciągnąć (przetestujemy jutro na lotnisku). A do tego wyglądem przypomina  wymarzoną Vespę tu

DSC_6186 DSC_5549 DSC_5592

 

6. Apteczka– mam ją zawsze pod ręką w przeźroczytej kosmetyczce (aby ułatwić szukanie)

DSC_6202

Wszystko raczej oczywiste. Pewnie zapytacie o Biodermę– jest świetna! Sprostała wymaganiom bardzo suchej skóry.

8. Kocyk i poduszka Maylily, czyli wygląd i funkcjonalność w jednym. Poduszka jest płaska jak placek, a kołderka z ogonem dobrze otula podczas spania.

DSC_6209 DSC_6212 DSC_6220

 

 

9. Lunchbox  Boon wypełniony po brzegi przekąskami tu

DSC_6092 DSC_6093

10. Książki, książeczki- umilacze czasu

Absolutnie świetna Aladine Arka Noego ( akurat nie jest dostępna, ale jak tylko się pojawi dam znać- inne np takie tu)

W jednej książce mamy- kolorowankę, wyklejankę i książkę obrazkową. Najbardziej podoba mi się to, że jest wielokrotnego użytku. Kredki można zetrzeć, a naklejki przeklejać , bo są bez kleju ( tylko folia).

DSC_6187

DSC_6189 DSC_6190 DSC_6191

 

Inne:

quiz-dla-2-latkow-i-3-latkow-cz-2 w-podrozy-czas-sie-nie-dluzy-b-iext25250545

 

Quiz- tu

Książka obrazkowa- tu

To chyba tyle. Jutro lecimy do Einhoven na karnawał, więc zestaw podróżniczy będzie troszkę inny.

Bon voyage!

A Wy macie swoje sprawdzone patenty?

 

Ten wpis ma 46 komentarzy

  1. Hania

    Ciągle zaskakujesz, walizka jest świetna 🙂

  2. Natalia

    Z innej beczki i ciekawości 🙂 wygodnie siedzisz na przednim fotelu przy tym Besafie?

    • Nebule-Ania

      Nie:) a mam 160 cm

      • Karolina

        To jakie masz auto? Ja mam też BeSafe Izi Combi, jeżdżę Mercedesem A klasą, rocznik 2002 i nie narzekam na brak miejsca, a mam 166 cm. Zdarzyło mi się jechać w dłuższą podróż Skodą Fabią z tym fotelikiem, wtedy było już ciaśniej, ale wytrzymałam 1300 km specjalnie nieobolała 🙂

      • Nebule-Ania

        Mam Mazdę 2- małe miejskie autko:(

  3. pinezki

    Jednym zdaniem sprawiłaś, że zatęskniłam za niemieckim karnawałem! 🙂 Ehhh, eh eh 🙂

    A z audiobooków… Pola słucha wszystkie z zainteresowaniem, więc jej recenzja pewnie brzmiałaby tak: WSZYSTKIE audiobooki są fajne! 😉 Polecę więc ja to, co lubię najbardziej z tego, co mamy: Pettson i Findus czytany przez Jerzego Stuhra i seria o Basi (you know.) czytana przez Marysię Seweryn. Gdy Polka dorośnie, nie odpuszczę sobie Dzieci z Bullerbyn 🙂

    • Nebule-Ania

      🙂 my pierwszy raz, dzis idziemy po przebrania . Basię kiedyś wypożyczyłam i nie było zainteresowania, ale Stuhra poszukam. Dzięki:)

  4. Natalia

    Tak tylko się upewniam, bo ja przy 175 i Minikidzie nie powiem bym wygodnie siedziała 😉

  5. gosia

    a zastanawialiście się nad takim stolikiem podróżnika z tuloko bodajże? myślę nad zakupem, może słyszałaś i masz jakieś zdanie o takim gadżecie?

  6. Natalia

    Minikid fajny. 1/3 kanapy na szerokość, dobra pozycja do spania – przyzwoicie odchylony do tyłu, ale:
    – tylko na pasy wiec jest zabawa bo raz u mnie , raz u meza. Dociąganie tego to jednak nie taki pikuś jak na filmiku instruktażowym.
    – i jak u meza siade na przednim, choc nie zbyt komfortowo, tak w moim Focusie nie ma szans na pasażera na przednim. U mnie też nie ma opcji by na środkowym dać.
    A o jakim drugim myślicie?

  7. magdalena

    to chyba zależy od auta. w passacie nie ma problemu, w audi a3 jest b.niewygodnie.mamy ten sam fotelik.

  8. maria

    Pojemnik na mokre chusteczki to świetny gadżet. Korzystałam z niego przez 3 lata na okrągło!spacery,wakacje itp.do tego zagłówka córka jeszcze musi dorosnąć za duży otwór. Do samochodu polecam wspomniany stolik Tuloko. Wygodny do oglądania książeczek,układania puzzli nic nie spada na podłogę. My mamy też organizer z miejscem na tablet. Puszczamy bajki w ostateczności kiedy już jest mega kryzys. Świetne są audiobooki i radio Bajka.zastanawiam się nad podobną walizką…

  9. Hania

    Aniu, zapytam jeszcze czy polecasz tę stronę z książkami żeby coś zamówić?

  10. Melanka

    Bardzo przydatny post :). U nas w podróży najlepiej sprawdziła się zwykła gra w Piotrusia (choć trudno nazwać to grą – Tygrysek jak większość dzieci lubi oszukiwać :)). Dobrym rozwiązaniem są także książeczki, wyklejanki, zestawy kreatywne (my mamy z Djeco – http://www.empik.com/djeco-pieski-zestaw-kreatywny-djeco,p1103920491,zabawki-p, jednak go nie polecam, bo naklejki się odklejają, odlatują itp.).

  11. Melanka

    A… no i z głowy mi wyleciało! Dla starszych dzieci na drogę polecamy książkę „Kopnięte Królestwo” N. Usenko, wydawnictwo Literatura. Zadania matematyczne, ale nie typu 2+2, tylko znacznie ciekawsze i „kopnięte” wierszyki sprawiają, że ta książka jest jedyna w swoim rodzaju. Nasza recenzja tu: http://bioblioteczkatygryska.blogspot.com/2015/02/matematyka-dawka-humoru.html

  12. Hania

    Tak o Aros mi chodzi. Chciałabym coś kupić, bo widzę, że zaczyna się u nas zainteresowanie książkami. I chyba tutaj są ciekawe książeczki i fajne rabaty?

  13. Hania

    Oglądałam „W podróży…” w empiku i dobrze, że nie wzięłam, bo była sporo droższa.
    Dziękuję i szerokości jutro 🙂

  14. Iza - łowca zabawek

    walizka super, tylko troche mało pojemna. My pierwsza zagraniczną podróż odbyliśmy jak Iza miała pół roku, od tego czasu łącznie byliśmy 4 razy zagranicą, kolejny wyjazd w kwietniu 🙂
    książeczka wygląda świetnie, a my jesteśmy na etapie kleić kleić 🙂 Skąd macie tego jelonka czy też sarenke która wystaje z walizki?

    • Nebule-Ania

      Ten skuter to bardziej jeździk niż walizka;) ale Lilki szpargały pomieści. To jelonek Bambi Maileg- jedna z ukochanych przytulanek Lilki.

  15. Iza - łowca zabawek

    o zaraz spojrzę, dzięki!

  16. Natalia

    Zależy na pewno. Dlatego trzeba mierzyć 🙂

  17. justyna

    a ja mam pytanie troche nie na temat , jakie macie okularki sloneczne? ja zastanawiam sie nad tymi
    http://www.fabrykawafelkow.pl/opaski-gumki-okulary/3709-okularki-kid-360-mask.html?search_query=beaba&results=117
    ale obawiam sie ze na moja 2 latke beda za duze. jagoda jest mala jak na swoj wiek i mam mala glowe. widzialam gdzies kiedys na zdieciu Lilke w okularach.
    Pozdrawiam

    • Nebule-Ania

      Tak, na Instagramie dzis było zdjęcie w okularach. Mamy beaba, ale nie pamietam modelu. Jak wrócę to sprawdzę.

  18. Ania

    A taką walizeczkę można do samolotu zabrać? Daj znać jak się sprawdza w podróży samolotem.

  19. Aga

    Jesli myślisz o audiobookach to na początek polecam bajki muzyczne. Sa to często nagrania nawet sprzed 30 i więcej lat – obecnie są wznowione, do wyboru mamy kilkadziesiąt tytułów tych bardziej i mniej popularnych, chyba ponad 100. Ja sama kojarzę niektóre z mojego dzieciństwa, więc tym bardziej miło się ich słucha. Uważam, ze jest to świetne połączenie muzyki z ciekawą opowieścią, więc dla dziecka bardziej interesujące niż „czysty” audiobook.
    Ja lubię np. „Oślą skórkę”, ale najlepiej sama ocenisz, które bajeczki byłyby odpowiednie dla Twojego dziecka. Mamy też Kubusia Puchatka, ale wiem, że niektórzy nie lubią, uważają, że jest nudny 😉 Więc nie rekomenduję nic konkretnie.
    Pod tym linkiem są wymienione chyba wszystkie, jakie są dostępne, ale generalnie można je kupić w różnych miejscach: https://www.bajki-grajki.pl/sklep/bajki%20muzyczne/1
    Pozdrawiam serdecznie
    A lista swietna 🙂 Podoba mi się jak zawsze wszystko

  20. Ania

    Mój komentarz z innej beczki: Jestem oczarowana jakością zdjęć na blogu. Osobiście fotografuje młodą od urodzenia, ale aparat zdjęć nie robi oszałamiających. Ciekawi mnie, jakiego aparatu używasz? Bo chętnie bym coś nowego nabyła, najchętniej model podobny, bo zdjęcia mają niezłą jakość.

    • Nebule-Ania

      Aniu, dziękuję. Teraz pstrykam Nikonem D7100. Mam dwa obiektywy. Jeden stałoogniskowy 35 mm 1.8- najczęściej używam go w domu, a na podwórku 18-140. Zdjęcia z tego postu były robione z pomocą softboxa i stołu bezcieniowego. Pozdrowienia

  21. Ania

    To super 🙂 Dzięki za odpowiedź.

  22. Renata

    Aniu ja mam pytanie o fotelik, a właściwie o to jak Twoja córka znosi drogę tyłem do kierunku jazdy gdy podrozujecie tylko same i jesteś kierowca? Czy wtedy przekladasz fotelik przodem czy jednak jakoś dajcie radę?

    • Nebule-Ania

      Bardzo dobrze znosi podróż. Nigdy nie jeździła przodem, wiec dla niej to bez różnicy. Mamy zamontowane lusterko, także ją widzę. Nawet jak sama siedzę za kołkiem.

  23. Renata

    Moj glut póki co mały, ma 9 miesięcy, woze ja na przednim fotelu więc widzi mnie i mogę zareagować w miarę możliwości na jakies histerie. Obawiam sie właśnie braku tego kontaktu jak ją wrzuce na tył i do tego tyłem do kierunku jazdy. Jadąc przodem do kierunku jazdy trochę przynajmniej by mnie widziała, wiem oczywiście ze tyłem bezpieczniej…

  24. Aleksandra

    Rewelacyjny niezbędnik. Świetne zestawienie tego co konieczne w podróży. Dzięki:)
    Walizka może i niewielka ale urocza i dziecko chyba zachwycone.

  25. Magda

    Zainspirowana propozycjami kupiłam „W podróży czas się…” i muszę przyznać, że mocno zastanawia mnie przewijający się niemal na każdej stronie książki motyw „alkoholowy”… Anno, zauważyłaś jak wiele jest tam balangujących osób???

  26. Ania

    A jak z perspektywy czasu oceniasz walizeczkę. Jeszcze jej uzywacie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *