fbpx

Biegówka Bungi Bungi – lekki rowerek dla dzieci

Sezon na rowery w pełni, więc dziś przychodzę do Was z recenzją nowego rowerka biegowego Bungi Bungi. Ta holenderska marka debiutuje w tym roku na polskim rynku, a my mieliśmy okazję przetestować ich najmniejszy rower.

Jak wiecie jestem ogromną fanką rowerów biegowych i przetestowałam ich kilka. Nasz syn jeździł na popularnym Cruzee – bardzo lubiliśmy ten rower i wiem, że jest bardzo popularny wśród rodziców.

A dziś chcę Wam pokazać równie dobry rower! Ma on kilka dodatkowych elementów, które sprawiają, że Bungi Bungi może być ciekawszym wyborem niż Cruzee.

Biegówka Bungi Bungi – parametry

Rower jest wykonany z bardzo lekkiego stopu magnezu. Magnez posiada wysoką zdolność tłumienia drgań i dzięki temu ułatwia poruszanie się małym dzieciom. Jednocześnie jest stabilny i świetnie zaprojektowany. Solidna rama i widelec pomagają pokonywać bardziej wymagające trasy.

Co wyróżna biegówkę Bungi Bungi

Warte uwagi są koła i opony – to one wyróżniają ten rower na tle innych. Rzadko się zdarza żeby przy tak lekkim rowerku były takie grube opony z porządnym bieżnikiem. W Cruzee minusem były właśnie koła, które w czasie jazdy ślizgały się po bardziej wymagającym podłożu (np. po lesie). A tutaj nic takiego się nie dzieje. Rower Bungi Bungi ma dzięki temu znacznie lepszą amortyzację.

Nie ukrywam, że ten rower jest genialnie zaprojektowany i pięknie wykończony. Jego opływowe kształty sprawiają, że przyciąga oko. Fajnym pomysłym jest uchwyt w ramie – dziecko może swobodnie go przenieść.

Jeżeli szukacie rowerka biegowego to warto zwrócić na niego uwagę.

Niestety Julek jest już za duży na biegówkę. Rower przetestował więc dla was Adaś – syn mojej koleżanki, która podzieliła się z Wami swoją opinią:

Bardzo lubię rowerki dziecięce, przerobiliśmy z moją dwójką w sumie 6 różnych, ale testowania nigdy dość, więc bardzo się ucieszyłam, gdy Ania zaproponowała nam Bungi Bungi.

Adam ma już 3 lata i jest średniego wzrostu – równe 100cm. Na biegówce jeździ odkąd skończył 18 miesięcy i w przeciwieństwie do starszej siostry uwielbia rowerki.

Biegówka bungi bungi

Biegówka Bungi Bungi jest aktualnie jego ulubionym, bo jest idealny wielkościowo (siodełko ma wyciągnięte mniej więcej do połowy), dość lekki i wygodny.

dziecko niesie biegówkę bungi bungi

Mnie zachwyca jego design i dopracowanie najmniejszych detali

Zdecydowanie wygrywa w kategorii „najładniejszy biegówka”. Adam zaczynał jazdę na dwukołowym rowerze od Cruzee i Bungi można do niego porównać. Ma tę samą wielkość kół i podobną odległość siodełka od kierownicy.

Jest trochę cięższy, ale 3-latkowi to już nie robi różnicy, bo nawet po schodach bez trudu wnosi go sam. Ta dodatkowa waga wynika po części z zastosowania pompowanych kół, które są odrobinę cięższe, ale za to gwarantują znacznie lepszą amortyzację i przyczepność niż piankowe.

Adaś jest typem kaskadera. Rozpędza się do szalonych prędkości i tu niestety pojawia się minus, bo żaden ze wspomnianych rowerków nie ma hamulców. O ile dla dwulatka nie ma to znaczenia, bo i tak za bardzo nie ogarnie hamowania rękoma, o tyle przy szalonym trzylatku pozwoliłoby na uniknięcie wielu wywrotek.

Biegówka bungi bungi

Chociaż mam wrażenie, że syn dzięki temu uczy się uważności i przewidywania co może się stać, gdy będzie pędził z górki. No i sam już wie, dlaczego wsiadając na rower musi mieć kask. Moim zdaniem biegówka Bungi Bungi to perełka na rynku rowerków biegowych, zdecydowanie warta swojej ceny.

biegówka

Jak widzicie rynek rowerów dla dzieci wciąż się powiększa, bo każdy może znaleźć coś dla siebie.

Bungi Bungi jest dostępny w rowerystylowe.pl, a ja przypominam, że macie tam mój stały rabat nebule5, który daje 5% rabatu.

Kask Adasia Abus – również dostępny w rowerystylowe.

kask dziecięcy abus

A jak już nadejdzie czas na pierwszy rower z pedałami, nie dokręcaj tylko bocznych kółek, nie szykuj drągów – przeczytaj Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze w 15 minut:)

A jeśli rozważasz zakup dla starszego dziecka, lub dla siebie – kopalnię inspiracji znajdziesz we wpisie Jaki rower miejski kupić – przegląd rowerów od 2 latka do 100 latka. Są tam też alternatywy do Wooma! Słyszę, że on ostatnio wręcz niedostępny na rynku. A są też na rynku przecież, inne rowery, które też są lekkie i mają tak samo dobrą charakterystykę! We wpisie je znadziesz!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl dziękujemy za Waszą cierpliwość!