fbpx

Logopedia w domu

  • LOGOPEDIA
  • 5  min. czytania
  •  komentarze [28]

Logopedia w domu. Twoje dziecko ma zdiagnozowaną wadę wymowy lub niewiele mówi? Ten post jest dla Was!

W dzisiejszym wpisie zaprezentuję propozycje ćwiczeń, które z powodzeniem można wykonywać w warunkach domowych.

Jednym z czynników warunkujących prawidłowy rozwój mowy jest sprawność całego aparatu mowy. W skład niego wchodzą:

  • aparat oddechowy
  • aparat fonacyjny
  • aparat artykulacyjny

Terapia logopedyczna często jest długim procesem. Jak już nieraz pisałam nie wystarczą ćwiczenia w gabinecie. Praca w domu z rodzicem jest nieodłącznym elementem terapii i dzięki wysiłkowi, który włożycie w te czynności dziecko szybciej zostanie wyprowadzone. Pamiętajmy, że najlepiej jest ukończyć terapię logopedyczną przed rozpoczęciem nauki w szkole, dlatego tak ważna jest intensywność ćwiczeń.

Wady wymowy mogą predysponować do wystąpienia trudności w czytaniu i pisaniu. Ten problem jest teraz jeszcze bardziej wyraźny, gdyż 6-latki zasiadają już w szkolnych ławkach i tak naprawdę jest mniej czasu na pozbycie się wad wymowy. Chcę żeby czytelnicy mieli świadomość, że terapia np. najbardziej popularnego seplenienia międzyzębowego nie trwa pół roku. Często ten okres jest bardzo długi, dlatego też jeżeli widzimy, że dziecko może mieć wadę wymowy koniecznie umówmy się do logopedy jak najszybciej.

Kiedy po pomoc?

Jeżeli macie wątpliwości kiedy udać się do logopedy to polecam wcześniejszy wpis—>Kiedy do logopedy?

Podstawowe zasady wspomagania rozwoju mowy—–>Jak wspomagać rozwój mowy?

Moja córka ma obecnie 2,9 lat. Ma seplenienie międzyzębowe szeregu syczącego i właśnie zaczynamy zabawy logopedyczne.3-letnie dziecko najczęściej jest już w stanie tak długo skupić uwagę, że będzie mogło wysiedzieć przed lustrem 15-minut i z nami poćwiczyć.

Oczywiście nie nazywam tych aktywności „terapią”, „ćwiczeniami”. Tylko ogólnie zachęcam dziecko do szeroko pojętej zabawy.

Propozycje ćwiczeń podzieliłam na 3 grupy: oddechowe, fonacyjne i artykulacyjne. Podczas terapii wady wymowy odbywającej się w gabinecie logopeda ćwiczy z dzieckiem właśnie te aparaty. Dzięki moim propozycjom możecie bawić się w nie w domu.

Dziś zaprezentuję Wam ćwiczenia z pierwszej i drugiej grupy. Ćwiczenia aparatu artykulacyjnego (najbardziej obszerne) zaprezentuję w kolejnym poście.

Kilka ogólnych informacji:

  • dziecko powinno wdychać powietrze przez nos, a wydychać przez usta- taki tor oddechowy zapewni prawidłowy rozwój i funkcjonowanie aparatu artykulacyjnego
  • dzieci, które oddychają  przez usta, mają je cały czas otwarte powinny zostać zapisane na konsultację laryngologiczną
  • warto również obserwować sposób oddychania podczas snu
  • artykulacja powinna odbywać się na wydechu
Logopedia w domu

Logopedia w domu – 10 zabaw oddechowych

1. Jednym z fajniejszych gadżetów z jakim się spotkałam podczas mojej pracy jest Dmuchajka. W gabinecie miałam podobną plastikową wersję. Jednak ta, drewniana przypadła mi bardziej do gustu. Zadaniem dziecka jest nabranie dużej ilości powietrza przez nos i wypuszczenie mocnym strumieniem przez usta tak aby uniosła się styropianowa piłeczka. Zabawy z Dmuchajką ćwiczą siłę wydechu oraz utrwalają prawidłowy tor oddychania (mając słomkę w ustach nie da oddychać się przez usta). Znalazłam jeszcze jeden bardzo przydatny nam aspekt- kiedy piłka się unosi nad nosem ćwiczymy również mięśnie gałek ocznych, co w naszym przypadku jest pożądane.

dmuchawka pilch

Logopedia w domu

Logopedia w domu

Logopedia w domu

Logopedia w domu

Logopedia w domu

Logopedia w domu

Do Dmuchajki zamiast piłki można włożyć:

  • piórka
  • confetti
  • filcowe pomponiki
ćwiczenie z piórkiem
Logopedia w domu

2. Dmuchanie baniek mydlanych w konfiguracji:

długo – krótko – długo

słabo – mocno – bardzo mocno

Tak, żeby dziecko mogło zobaczyć siłę wydechu

3. Wąchanie kwiatów

kolorowych mydełek i pustych opakowań po perfumach. Ja mam kilka pustych butelek po miniaturkach perfum i daję je Lilce do zabawy.

4. Zawody statków

z papieru lub kory możemy zrobić maleńkie stateczki, którymi możemy się bawić np. w wannie lub przy stole

5. Dmuchanie na zawieszone na nitkach małe elementy.

Również staramy się różnicować siłę wydechu

My zrobiłyśmy taki mobil

Logopedia w domu
Logopedia w domu
Logopedia w domu

6. „Kołysanie” misia.

Dziecko kładzie się na plecach na płaskiej powierzchni. Na brzuchu kładziemy małą maskotkę. Zadaniem dziecka jest nabranie powietrza do brzuszka (przepony) i wypuszczenie tak aby miś się kołysał.

7. Dmuchanie na pocięte paski papieru tak aby tańczyły.

8. Dmuchanie na wiatraczki, w gwizdki, trąbki

Logopedia w domu
wiatrak z papieru
ćwiczenie z wiatraczkiem

9. Wyścigi styropianowych, piankowych kulek z użyciem słomki lub bez

10. Dmuchanie na świecę tak aby nie zgasić płomienia

Logopedia w domu

Mają za zadanie wykształcenie prawidłowego nastawienia głosowego, czyli odpowiedniego dostosowania wysokości i umiejętności właściwego zastosowania jego natężenia podczas mowy.

Logopedia w domu – 5 zabaw fonacyjnych

1. Zabawy w naśladowanie odgłosów zwierząt.

Z pomocą książki możemy naśladować zwierzęta, bawić się w zgadywanki „jakie to zwierzę” i zadawać podchwytliwe pytania na myślenie np. „Idzie baran, za nim koza, a na końcu kot jakie odgłosy wydają”? Ta zabawa świetnie sprawdza się w podczas stania w korku;)

2. Wierszyki dźwiękonaśladowcze np.

Logopedia w domu

3. Naśladowanie śmiechu różnych ludzi:

  • mężczyzna- głośne „hohohoho”
  • kobieta- o średnim natężeniu „hahahaha”
  • staruszka- cichutko  „hehehehe”
  • dziewczynki- piskliwy „hihihihi”
  • chłopcy- hałaśliwy „hahahaha”

4. Śpiewanie samogłoskowych kołysanek lalkom i misiom na melodię „Kotki dwa” śpiewamy tylko aaaaaaaaaa lub mruczymy „mmmmmm”

5. Śpiewanie piosenek i mówienie krótkich wierszyków

Zapraszam też jako skromna autorka po książki dla najmłodszych dzieci wspierające rozwój mowy.

Tworząc je wiedziałam, że książki dla dzieci wspomagające rozwój mowy muszą być wyjątkowe.

Zależało mi na tym żeby były zgodne z zapotrzebowaniem rozwojowym małych dzieci:

  • postacie były na białym tle, aby dziecko mogło lepiej widzieć kontury
  • żeby ilustratorka każdą postać narysowała grubą linią aby nawet najmłodsze dzieci mogły je zobaczyć
  • zwierzęta były realne – ważne było dla mnie żeby ilustracje były zgodne z pedagogiką M. Montessori (zwierzęta nie mają czapeczek i uśmiechów)
  • książki były oparte na wyrażeniach dźwiękonaśladowczych, które ułatwiają dzieciom naukę języka
  • każde słowo użyte w książkach było nieprzypadkowe – wszystkie wyrazy były z najbliższego otoczenia dziecka, a do tego wybrane tak, żeby były zgodne z rozwojem mowy
  • teksty były ręcznie wykaligrafowane, tak aby dzieci od małego miały styczność z pisanymi literami

W tej serii książeczek nie chodzi o fabułę – chodzi o zachęcanie dzieci do rozwijania mowy – do interakcji z rodzicami.

Zapraszam też na następny post w tej tematyce o ćwiczeniach aparatu artykulacyjnego z darmowymi szablonami do wycięcia.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej