fbpx

Hotel przyjazny rodzinom – Hotel Aquarius w Kołobrzegu

  • HOTELE
  • 6  min. czytania
  •  komentarze [1]

Hotel Aquarius – to był strzał w dziesiątkę. Właśnie wróciliśmy z cudownego wyjazdu z dziećmi. Pierwszy raz w życiu byliśmy nad Bałtykiem zimą. Chcieliśmy poodychać chociaż trochę świeżym powietrzem z jodem i uciec od smogu.

Spakowaliśmy się i wyjechaliśmy już w środę. Wiedzieliśmy, że ten hotel jest przystosowany do rodzin z dziećmi, ale to co zastaliśmy na miejscu przeszło nasze oczekiwania. Jest to miejsce dosłownie stworzone dla rodziców z dziećmi. Wszystko Wam opiszę poniżej.

Czy Bałtyk to dobry kierunek na wyjazd w zimę? Jak się okazało bardzo dobry:

  • nie ma wtedy tłumów na plaży i w restauracjach
  • ceny noclegów są o wiele bardziej przystępne
  • w dużych miejscowościach, takich jak Kołobrzeg, praktycznie wszystko jest otwarte
  • w okresie listopad- marzec jest największe stężenie jodu

Jak się okazało Julkowi nie robi różnica pora roku. Bawił się na plaży w najlepsze, a ja dodam od siebie, że wózek bardzo dobrze jedzie po zmrożonej plaży i praktycznie można iść na spacer przy samej linii morza.

Hotel Aquarius jest położony bardzo blisko morza. Dosłownie w 7 minut jesteśmy w stanie tam dotrzeć nawet z dwójką dzieci. Wzdłuż plaży jest deptak, więc możecie wziąć dzieciom hulajnogi i rowerki.

Pokój w hotelu

Nie wiem czy wiecie, ale w niektórych hotelach jest opcja łączenia pokoi. My pierwszy raz z niej skorzystaliśmy i to było świetne rozwiązanie. Między pokojami są drzwi i możne je otworzyć. Wieczorem, jak dzieci spały już w swojej części to my mogliśmy coś pooglądać.

Hotel Aquarius
te drzwi za mną są do pokoju dzieci

Pokoje i tak są bardzo duże – spokojnie we 4 zmieścilibyśmy się w jednym, ale uznaliśmy, że spróbujemy takiej opcji. Do każdego pokoju przynależy balkon. Łóżka są dostępne w różnych opcjach – my złączyliśmy dwa pojedyncze dla dzieci, ale w pokoju jest też niewielka kanapa.

Hotel Aquarius

Dla dzieci były przygotowane kosmetyki, podest do mycia rąk i dostały w recepcji dmuchane piłki.

Hotel Aquarius – basen

Dawno nie korzystaliśmy rodzinnie z basenu, więc przez ten wyjazd spędziliśmy tam łącznie 12 h. Basen jest IDEALNY – każdy z nas znalazł tam miejsce dla siebie ( a rzadko się to zdarza). Jest 40-cm brodzik ze zjeżdżalnią dla dzieci, basen rekreacyjny 135 cm z ciepłą wodą i pływacki. Do tego 3 jacuzzi ( a jedno na zewnątrz) ku uciesze mojego męża. A nawet siedząc w jacuzzi macie widok na brodzik;)

Hotel Aquarius
Hotel Aquarius basen
Kiedy chcesz posiedzieć w jacuzzi, ale zapominasz, że jesteś rodzicem;)

Animacje

Jedną z najmocniejszych stron jeśli chodzi o Hotel Aquarius są animacje dla dzieci. Chyba nigdzie nie spotkałam jeszcze tak szerokiej i ciekawej oferty. W czasie wakacji, ferii, długich weekendów jest bardzo rozbudowana. W inne dni animacje również są, bo Pani Agnieszka pracuje tam na stałe. Podczas naszego pobytu była cała rozpiska z planem animacji.

Było piżama party z bitwą na poduszki na koniec. Codziennie kino dla dzieci i ciekawe zajęcia. Malowanie twarzy farbami fluorescencyjnymi i dyskoteka w ultra fiolecie. Panie mają niesamowite pomysły na zabawy z dziećmi do tego potrafiły urozmaicać je tak, żeby każdy był zadowolony.

Hotel Aquarius animacje
Hotel Aquarius

Sala zabaw

Oprócz animacji cały czas jest dostępna sala zabaw dla dzieci przy kawiarni. Ktoś, kto ją projektował miał na pewno dzieci, bo jest stworzona do tego żeby siedzieć na zewnątrz i pić kawę, kiedy w tym czasie dzieci mogą oddawać się zabawie w sali za szybą (czyt. widzisz dziecko, ale nie słyszysz wszystkich okrzyków radości). Sala jest bardzo czysta, w pobliżu ma łazienkę, a w środku mnóstwo różnych zabawek.

Hotel Aquarius
Hotel Aquarius
Hotel Aquarius

Jedzenie w hotelu

Mieliśmy opcję ze śniadaniem w cenie i obiadokolacją. Posiłki są różnorodne i bardzo smaczne. Zawsze jest też świeża rybka (bardzo mnie to ucieszyło). W sali jest też mały kącik dla dzieci i jeżeli chcecie dokończyć swoje posiłki to warto siadać właśnie tam. Nasze dzieciaki zjadały wszystko ze smakiem, szły się bawić, a my jedliśmy w spokoju mając je na oku.

Hotel Aquarius
Hotel Aquarius
Hotel Aquarius

Hotel Aquarius jest niewątpliwie miejscem przyjaznym rodzinie.

Przez 4 dni nie zdążyliśmy skorzystać nawet ze wszystkich atrakcji, jakie proponują gościom. Dostępna jest również duża oferta spa i klub nocny na dole. Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się z nich skorzystać.

Możecie też skorzystać z wypożyczalni gier planszowych

A w ostatni dzień zamówiliśmy śniadanie do pokoju, ale była frajda! No i zrobiliśmy sobie kanapki na drogę.

Jeżeli będziecie kiedyś szukać hotelu nad morzem to bardzo Wam polecam to miejsce. Możecie tam nawet dotrzeć pociągiem z Warszawy.

Na zewnątrz jest jeszcze bardzo duży plac zabaw:)

Więcej informacji możecie przeczytać na stronie Hotelu Aquarius.

a tu macie TOP 20 – Hotel na narty z dziećmi w Polsce

a tu najlepsze Hotele dla rodzin z dziećmi

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Pomysł na weekend – Hotel Skansen

  • HOTELE
  • 5  min. czytania
  •  komentarze [5]

Jak widzicie wakacje spędzamy w Warszawie, a na weekendy ruszamy w ciekawe miejsca. Moje dzieci są jeszcze małe, więc możemy sobie pozwolić na wyjazdy w maju lub we wrześniu i takie najbardziej nam odpowiadają. Nie ma wtedy tłumów, a temperatura jest znośna. Poza tym lubię lato w mieście, bo wtedy jest naprawdę pusto i przyjemnie.

Tym razem z naszymi znajomymi wybraliśmy się do Hotelu Skansen.

Cały kompleks oddalony jest od Warszawy o niecałe 2 h drogi. Nie mieliśmy problemów z wyjazdem z Warszawy i po południu dojechaliśmy do hotelu. Dzieci zasnęły w aucie i przejechaliśmy trasę bez żadnego postoju.

Hotel Skansen

Hotel położony jest w przepięknym miejscu bardzo blisko natury. To nowoczesne miejsce, ale wybudowane w ogromnej harmonii z otaczającą przyrodą. Sam projekt a la „nowoczesna stodoła” urzekł mnie totalnie i całe dnie podziwiałam te drewniane bryły. Całość grała ze sobą znakomicie i każdy detal dopracowany był w 100%.

Co ciekawe w czasie naszego pobytu było pełne obłożenie miejsc, a w żaden sposób nie dało się tego odczuć.

Nawet nie wiedziałam, że cały kompleks położony jest na terenie Muzeum Wsi Mazowieckiej. Kilkadziesiąt metrów od wyjścia z hotelu jest właśnie skansen, gdzie można zwiedzić ponad 80 obiektów małej i dużej architektury wiejskiej  Mazowsza. Całość obiektu rozłożona jest na 54 ha.

Naprawdę robi wrażenie. Nam nawet udało się trafić na Żniwa w skansenie – imprezę plenerową z mnóstwem atrakcji dla dzieci i dorosłych. Moje dzieci wpatrywały się w klepanie kosy i podziwiały wiązanie snopków – niecodzienny widok.

Hotel Skansen jest dostosowany do potrzeb rodzin z dziećmi w różnym week:

  • znajdziecie tam ciekawy plac zabaw na zewnątrz położony przy samym lesie
  • w środku jest sala zabaw, w której są atrakcje nawet dla najmłodszych (ogromny plus za drewniane zabawki)
  • centrum basenowe: brodzik z ciepłą wodą, spore jacuzzi wewnątrz oraz duży basen pływacki, jazcuzzi na zewnątrz. Znajdziecie tam nawet szatnie rodzinne.
  • w toalecie na dole jest przewijak
  • w resturacjach są krzesełka oraz dziecięce menu
  • możliwość wypożyczenia niskich rowerków (jak gokarty) do jazdy po terenie hotelu
  • wypożyczalnia rowerów z siedzonkami, przyczepkami i kaskami
  • przejażdżki w siodle (dla nas to nowy temat i Lilce baaardzo się podobało)
  • dla starszych dzieci jest Play station (przy recepcji)

Jedzenie

Mieliśmy wykupioną opcję śniadania i obiadokolacje – sprawdziło się nam to najlepiej. Na śniadanie jest szwedzki stół z różnymi typowymi potrawami (jajecznica, naleśniki, pasty kanapkowe, kiełbaski). Dostępny jest nawet stół wiejski z wędlinami i domowym ciastem.

Ja się raczyłam pyszną kawą  z ekspresu. Obsługa nie robiła też problemów dwukrotnym wejściem na śniadanie (co się zdarza w innych miejscach). Wiadomo jak dzieci wstaną o 6,  to o 7 są głodne to i do 10 znów by coś zjadły…

Obiadokolacje są od godziny 18 w formie szwedzkiego stołu. Bardzo odpowiadał mi styl potraw, przypominający domowe jedzenie. Zupa i do tego różne potrawy do wyboru: ryba w sosie, kotleciki, ryż, kasza pęczak, ziemniaki, surówki, ciasto i owoce. Moim dzieciom bardzo smakowało.

W sobotę skorzystaliśmy też z restauracji. Są tam dwa miejsca, które różnią się od siebie znacznie. Można wybrać kuchnię polską lub śródziemnomorską. Menu różni się też cenami, więc zajrzyjcie do dwóch i zdecydujcie, która Wam bardziej odpowiada.

Teren wokół hotelu

Wciąż jestem zachwycona otoczeniem hotelu. Aż się chciało wychodzić i od rana do wieczora korzystaliśmy ze spacerów. Cały teren przeszliśmy z wózkiem może 20 razy, bo tak pięknego terenu dawno nie widziałam! Piękne rośliny wijące się po ścianach budynków z czerwonej cegły robią ogromne wrażenie.

Całość jest spójna ze sobą i dlatego tak zachwyca. Otaczająca zieleń sprawia, że naprawdę można odpocząć.

Skansen

Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że Muzeum Wsi Mazowieckiej znajduje się właśnie tam. Dosłownie kilkadziesiąt metrów od wyjścia z hotelu przenosimy się wczasie do XIX- wiecznego Mazowsza. Teren skansenu jest ogromny!

Dlatego fajne jest to, że bilet jest ważny aż 3 dni i można oglądać go kilka razy w ciągu jednego wyjazdu. Dodatkowo goście hotelowi mają zniżkę. My za 4 bilety z dwójką dzieci zapłaciliśmy 20 zł.

W skansenie możecie obejrzeć dawną architekturę, podziwiać zwierzęta i cieszyć się wolnym czasem na łonie natury. Bardzo polecam Wam to miejsce!

Weekend szybko minął i z racji problemów zdrowotnych (uroki podróży z dziećmi) nie mogliśmy skorzystać ze wszystkich atrakcji. Napewno tam jeszcze wrócimy, bo jeszcze nie zdążyłam nasycić się tym miejscem.

Inne miejsca na weekend niedaleko Warszawy, o których pisałam:

Hotel Warszawianka, Borówkowe domki

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej