fbpx

Testujemy Scootandride – rower i hulajnogę w jednym

Scootandride! to odpowiedź na maila od czytelniczki!

Kasiu, mam już odpowiedź na Twojego e-maila!:

„Aniu, moja córeczka za miesiąc kończy 2-latka. Chcielibyśmy jej kupić jeden większy prezent. Myślimy o jakimś pojeździe. Co kupić: rowerek czy hulajnogę?”

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to cudo to nie mogłam uwierzyć w znakomity zamysł tego pojazdu. Jednym kliknięciem zmieniamy rowerek biegowy w hulajnogę. Nasza Mini micro poszła w odstawkę, bo Lilka niezbyt dobrze sobie na niej radzi bez siedzonka. Teraz jest tylko Scootandride.

Sama konstrukcja jest bardzo wytrzymała na zarysowania, odpryski i zadrapania.  mimo tego, że jest wykonany z masywnego metalu i plastiku wciąż jest lekki. Moja córka bez problemu sama go nosi.

Wrażenia z pierwszej jazdy… jak to matka obawiałam się, że może sobie nie poradzić, a ona wsiadła i pojechała. Najpierw powoli – właściwie chodziła z rowerkiem między nogami, a teraz ja nie mogę za nią nadążyć. Rozpędza się podnosi nogi do góry (ja siwieję w sekundę) i zatrzymuje się na 5 cm przed murem.

Jestem zdziwiona tym jak dobrze sobie na nim radzi. Zwłaszcza, że w tym roku już poczyniliśmy przymiarki do zwykłej biegówki i niestety był to niewypał. Rower ją przeciąża i nie da rady nim kierować. A na Scootandride śmiga aż się kurzy.

Bardzo mnie to cieszy, bo przy naszym bloku jest gang rowerowy dzieci w wieku 2-5 i jest to ich ulubione zajęcie od wiosny do późnej jesieni. W tym roku i moja córka stanie się pełnoprawnym członkiem.

Próbowaliśmy też przemienić Scootandride w hulajnogę, ale Lilka wyraźnie się temu opiera. Jak będzie chciała to i na hulajnodze da radę. W tej wersji podest, na którym stoi dziecko jest zabezpieczony chropowatą powierzchnią aby but się nie ślizgał. W obu wariantach można regulować wysokość kierownicy.

Wg mnie jest to pojazd genialny!

Dodatkowo testujemy również kask Janod- czerwony hełmofon, który przyciąga uwagę wszystkich przechodniów. Bez niego nie ma jeżdżenia nawet po domu. Świetnie się reguluje i zapięcie nie sprawia dużego problemu. Dodatkowo retro wygląd dodaje mu niesamowitego uroku.

W związku z tym, że bardzo lubię moich cudownych czytelników mam dla Was również takie cudo! Niebawem na naszym profilu na fu –>funpage na Facebooku<– podam wszystkie szczegóły konkursu.

DSC_8414
scootandride od przodu


scootandride w akcji
dziewczynka jedzie na scootandride
DSC_8442
dziecko jedzie na scootandride
dziecko samo niesie scootandride
DSC_8456
DSC_8516
DSC_8520
DSC_8529
A to jest ten magiczny przycisk

Scootandride – tutaj

Kask Janod – tutaj

Sukienka  idealna na rower Zezuzulla

Chusta Woolens by Werka – instagram

Komentarze

    A czemu biegówka się nie sprawdziła? Moja ma 25mcy i śmiga na mini micro bez siedzonka i na puky lrm też daje radę, a w sumie wysoka nie jest, bo 86cm.

    To może drewnianą? My taką mamy, są bardzo lekkie. A ten wynalazek jest po prostu genialny! Lilka wygląda jak mała agentka. Niczym James Bond może zmieniać fury w zależności od nastroju:p

    Witam, właśnie szykuje się do zakupu tego kasku, odkąd zobaczyłam go tu wczoraj! W moim mieście niestety nigdzie go nie ma i będę zamawiała przez internet, nie mam więc możliwości przymierzenia go synowi. Czy powinnam się tym martwić? Jak wygląda sytuacja z regulacją tego kasku? A jak wentylacja, będzie się nadawał na lato? Pozdrawiam 😉

    Kask jest od 47 cm do 54 cm obwodu głowy. Wentylacja jest, dobrze sie reguluje. Jestem z z niego bardzo zadowolona, a najważniejsze, że Lilka go lubi:)

    Świetny ten Scootandride! Mój syn teraz szaleje na rowerku biegowym (super się u nas sparwdził Firsbike). Mamy też hulajnogę. Problem pojawia się jak jesteśmy daleko od domu na hulajnodze a mój syn smienia zdanie i chce wracać na rowerku, którego oczywiście nie niosę pod pachą… A tu proszę gotowe rozwiązanie! Dwa w jednym! I w dodatku w super cenie 😉

    W Scootandride zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ale zanim moja córa na nim stanie/siądzie to jeszcze trochę poczekam, bo na razie ma dopiero 10-miesięcy. Oczywiście nie mogę się doczekać. Śliczne zdjęcia!

    WOW ! dla produktów i zdjęć 🙂 Liczę na duże szczęście w konkursie, bo czerwony kask Janod już mamy 😉

    Znakomite rozwiązanie 🙂 mam pytanie ponieważ są dwie wersje dla mniejszych (1- 3 ) i starszych ( 3 -5) , mój synek ma prawie 3 lata 94 wzrostu jest bardzo drobny 12, 5 kg . Lilka jeździ na tym mniejszym ? , zastanawiam się czy wybrać mniejszy czy już kupić większy na zapas od 3 lat , nie chciałabym przesadzić i by czekał sezon na przyszły rok .

    Lilka jeździ na tym mniejszym, wazy 14 kg i ma 98 cm. Wydaje mi sie, że ten większy bedzie za duzy.

    Dziękuję 🙂 bardzo mi pomogłaś , Kask też świetny , na 3 urodziny będzie idealny prezent 🙂

    Dla nas Mini Micro ( Baby Seat) było …hm niebywale przereklamowanym badziewiem. Gdy minęła mi złość no ta, że w ogóle ją zakupiłam po pół roku i zamianie na duży trzonek moja młoda… nie wyobraża sobie spaceru bez tej hulajnogi. Od tamtego momentu bardziej rozważnie wybieram zabawki jaki i gadżety dla dzieci (nie tylko swojej córki ale i wszystkich innych , które kocham:) uważniej przyglądam się wpisom na blogach i ogólnym marketingu produktu i i o wiele dłużej zastanawiam się nad zakupem a już na pewno staram się zobaczyć na żywo produkt.. Mam rower biegowy drewniany-teraz pożyczyliśmy bratankowi o rok starszemu bo córka jeszcze nie dawała rady z równowagą a dla 3 latka taki biegowy rower jest w sam raz.. Mamy MM póki co i to starczy, może kiedyś znajdziemy coś innego ale jak na razie nic nie szukamy 🙂
    Cieszę, się że wybraliście dobry pojazd , odpowiadający Waszej córce i Lilka śmiga i widać, że jej sprawia jej to radość.
    Pozdrawiam

    An,

    Synek w maju konczy roczek, widzisz sens kupowac cokolwiek na ten sezon letni? w gre wchodzi chyba tylko taki rowerek trojkolowy,ktory rodzic moze pchac,prawda? na 2 urodziny mozna szalec z hulajnoga i rowerkiem biegowym ale szkola mi calkowicie odpuscic ten sezon:)

    Monia

    Już pisałam na FB, że oglądałam go ostatnio i po prostu się zakochałam! Ale co z tego, skoro Tadzio ma dopiero 3 miesiące, cóż zostaje nam czekanie 😉

    Jaki macie rozmiar Dragonów? Ja kupiłam Helenie i ma więcej luzu niż 1cm i tak jej się śmiesznie zgina przód. Napchałam watą 😀 A u Lilki tez chyba widzę, że trochę się załamuje przód 😀

    Ogólnie są fantastyczne, więc niw wymieniałam na mniejsze. Zaraz się ociepli i będzie chodzić w lżejszych, a na jesień nie b3dę musiała kupować 😉

    Pani Aniu,

    Szukam prezentu na roczek dla mojej córki (koniec września) – już wybraliśmy hulajnogę MM Baby Seat i wtedy zobaczyłam test Scootanddrive.. Czy jest sens kupować taki pojazd tak szybko biorąc pod uwagę, że za chwilę jesień ? Mogłabym prosić o jakieś inne propozycje na 1 urodziny ? Pozdrawiam.

    Dziękuję za podpowiedź! W takim razie co Pani sądzi nt takiego wynazalku: Weerol – drewniany jeździk, taczka, wózek ? Pozdrawiam.

    Moja znajoma miała i nie była zadowolona. Stosunek jakości do ceny był bardz niezrownowazony.

    Czy ocena tego wynalazku po sezonie. często był w użyciu? Bardziej jako hulajnoga czy jako rowerek? Okazał się wart swojej ceny?

    Rowerek wciąż:) mamy trzy pojazdy a ten jest najcześciej wybierany. Niedługo bedzie wpis porównujący wszystkie pojazdy, które mamy

    Hej Aniu,nie wiem czy był ten wpis porównujący te sprzęty,jesli tak to czy mozesz mi go podlinkowac? Jesli nie to mam pytanie na 2 lata mini micro,ten cudak z postu czy biegowka drewniana/Puky ? Na razie mamy trojkolowiec Puky i N. nie pedaluje nawet 😉 ale jest tez zastój sezonowy,a ona dopiero 18 m-cy. niemniej zastanawiamy sie co dalej po tym rowerku wybrać, jak wasze doświadczenia ? Czy Mini micro używacie jeszcze z chęcią? Czy juz z kierownica w kształcie T? Czy taka kierownica dla dwulatki bedzie ok?

    Poczekamy,porównanie bedzie bardzo przydatne.Dzieki !

    To na początek marca zaplanuję ten post.

    Aniu, moja Łucja ma 2 lata i 2 miesiące. Znalazłam dzisiaj ten wpis o tym scootandride, gdy szukałam w necie info o hulajnogach, bo mam wrażenie, że moja core bardziej one interesują niż rowerki. Myślałam właśnie nad mini micro albo inna podobną, trojkolowa, ale spodobał mi się scootandride i teraz pytanie czy ta dwukolowa hulajnoga będzie w miarę ok dla 2-latka? Nie będzie za mało stabilna? Lilka chyba starsza była jak zaczęła na tym jeździć, prawda? Jestem pod wrażeniem funkcjonalności tego pojazdu.

    Hej, wiesz co. Lilka do tej pory sobie średnio radziła na wersji z hulajnogą. Ale to wiesz- zależy od dziecka. A może spróbujcie podjechać do sklepu z rowerami, hulajnogami i pomierzyć co bardziej jej odpowiada. Lilka na scootandride bardzo lubiła wersję z rowerkiem.

    Aha, no tak, wizyta w sklepie z takim sprzętem będzie chyba najlepszym wyjściem 🙂 Dzięki za pomoc 🙂

    hmmm… ten scoot fajny, ale to superwąskie siedzonko w wersjii rowerowej trochę mnie przeraża… od razu mi się kojarzy z nosidełkiem-wisiadełkiem i az mnie boli w kroku jak sobie pomyślę…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej