Blog dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Gadżety dla dzieci

Lekki rower dla dziecka 16′ – opinia o Woom 3

Lekki rower dla dziecka jest ciężko znaleźć. Na rynku jest naprawdę niewiele dobrych rowerów, które będą dobre do nauki jazdy na dwóch kołach. Dziś opiszę naszą krętą drogę do rowera idealnego, bo taki w końcu znalazłam.

Tak właściwie, to mogłabym nazwać ten wpis: “Jak nie kupować rowera dla dziecka?” Napiszę również o wszystkich błędach jakie popełniliśmy kupując pierwszy rower z pedałami, a kończąc na tym, że trafiliśmy na idealny, lekki rower dla dziecka.

Pierwszy model zdecydowaliśmy się kupić na 4 urodziny. Długo szukałam roweru, który spełniałby takie warunki:

  • podobałby się nam
  • podobałby się córce
  • nie kosztował mnóstwo kasy

Nie orientowałam się, jaki powinien być pierwszy rowerek. Nawet kłóciłam się z Wami, że dokonałam świetnego wyboru. Co się okazało? Rower po pierwsze był za duży – do nauki jazdy na dwóch kółkach rower powinien być na styk lub nawet lekko za mały (wystarczy wtedy na jeden sezon). 15- kilogramowa Lilka nie dała rady jechać na rowerze, który waży 9,3 kg. Teraz, jak to piszę to naprawdę nie wiem, dlaczego ten rower kupiłam.

Jaki był wynik tego, że nie pasował? Lilka się zraziła i długo nie chciała na niego wsiadać.

Wiosną musiałam kupić drugi rower, który tym razem kupiłam trochę bardziej świadomie, ale wystarczył tylko na jeden sezon, bo chciałam  żeby uczyła się na mniejszym. Rzeczywiście udało się i po przebieganych kilometrach się nauczyła.

Niestety rower szybko stał się za mały, więc musiałam kupić nowy, lekki rower dla dziecka. Przewertowałam internet w jedną i drugą stronę i w końcu znalazłam ideał.

Woom (dostępny TUTAJ) szybko przyszedł i nawet myślałam, że będę musiała go zawieźć do serwisu na montaż. Jednak udało nam się go zmontować dość szybko i wyszliśmy na pierwszą przejażdżkę.

Lila po prostu wsiadła i pojechała! Znacznie pewniej i lżej niż na tym mniejszym! Jest ogromna różnica między Woom, a innymi rowerami. Nie ukrywam, że sama się tego nie spodziewałam po tym sprzęcie.

Co jest w nim wyjątkowego:

  • Woom 3 waży 5,6 kg – jest to naprawdę lekki rower dla dziecka (pamiętam, że mieliśmy biegówkę, która tyle ważyła)
  • ma bardzo lekką aluminiową ramę, która nie utrudnia łapania równowagi podczas pierwszych jazd. Im rower jest cięższy tym trudniej na początku
  • dziecko jest w stanie samo go podnieść
  • wszystkie śrubki są płaskie, dzięki temu dziecko się nie zaczepi
  • kierownica jest prosta (trochę jak BMX) i dziecko nie musi się pochylać
  • rama jest tak zaprojoktowana żeby dziecku było łatwo wsiadać i wysiadać z roweru, a siodełko jest umiejscowione nisko żeby łatwiej było łapać równowagę
  • w rowerze można ustawiać pedały nawet do tyłu, co ułatwia naukę, bo dziecku łatwiej jest zaczynać od pozycji w górze
  • ma dwa hamulce ręczne, które są w małej odległości od kierownicy i dziecko bez problemu je złapie
  • ma wąskie opony, które amortyzują wstrząsy
  • siodełko jest dostosowane anatomicznie do wieku dziecka i jest bardzo wygodne

Woom ma w swojej ofercie rowery dla dzieci od biegówki po rowery z przerzutkami i na pewno zostaniemy przy tej marce do końca. Teraz Lilka jeździ na Woom 3, który jest dedykowany dla dzieci od 4 do 6 lat (105 cm do 120 cm). Lilka ma 110 i jest idealny.

Jeżeli miałabym znaleźć jeden minus to byłaby to tylko cena. Nie jest to tani rower, ale jest rewelacyjnej jakości i znam dzieci, które długo nie mogły opanować jazdy na rowerze, dopóki nie usiadły na Woom. Patrzyłam też na ceny używanych modeli i jest ogromne zainteresowanie, bo rowery kosztują o 200 zł mniej niż nowy, czyli jak go kupicie to bez najmniejszych problemów później sprzedacie. Nasz zostaje dla młodszego brata.

Jeżeli szukacie ideału to Woom taki jest – lekki rower dla dziecka, którego i Wy polubicie. Zajrzyjcie na koniec wpisu, bo mam dla Was niezłą niespodziankę.

Lekki rower dla dziecka

lekki rower dla dziecka lekki rower dla dziecka lekki rower dla dziecka

A w tym czasie Julek jeździ na Mini micro z Babyseat, który jest po starszej siostrze, a nadal w stanie idealnym.

Dostępny TUTAJ

Jula kask to Abus TUTAJ

Ok, tak jak obiecałam mam dla Was coś ekstra! Udało mi się zdobyć niezły rabat na te i inne sprzęty (wszystko ze sklepu, większe i mniejsze rowery, hulajnogi itp.)


Rabat na zakupy do sklepu rowerystylowe.pl

Na hasło:

Nebule25 rabat na 25pln na zakupy od 350pln
Nebule50 rabat na 50pln na zakupy od 650pln
Nebule100 rabat na 100pln  na zakupy od kwoty 1300pln

EDIT: 3.07.2018 r. na Waszą prośbę udało mi się przedłużyć kod “do odwołania”

Jeżeli myślicie o kupnie Woom to Was zachęcam, bo raczej nigdzie nie ma rabatów na ten rower, ale mi się udało załatwić dla Was 🙂


Ten wpis ma 14 komentarzy

  1. Ewelina

    Tez posiadamy ten rowerek w wersji 3 – córka zaczęła chodzić mając dwa latka, nie jeździła wcześniej na hulajnodze i „biegowce” i po 3 tygodniach jeżdżenia z odkreconymi pedałami potrafi jeździć na dwóch kolach. Dla mnie to niebywały sukces. Zrezygnowaliśmy z mężem z zakupu ciężkiego roweru – choć byliśmy z Giant i Decathlon’nie gdzie rowerki ważyły 9-11kg a przy wadze Lenki (16kg) nauka jazdy byłaby katorga. Ja jestem zachwycona jak wyglada jazda tym rowerem – obserwując moje dziecko które wcześniej nie wykazywało zainteresowania w tym kierunku (mając hulajnogę i kilka pożyczonych ciężkich rowerów). Cena niestety nie jest mała ale… nie żałuje zakupu 🙂

    • Ewelina

      Nie dopisałam, ze moja Lena ma teraz 4,5r. Pozdrawiam 🙂

  2. Milka

    Widziałam już zachwyty innych rodziców tym rowerkiem i faktycznie jedna ze znajomych 4-letnich dziewczynek wsiadła na niego pierwszy raz i pojechała! Niestety cena jest baaardzo wysoka. Chyba bałabym się go zostawić pod przedszkolem, czy na placu zabaw w obawie, że ktoś go zwinie ;))
    Moja 4,5-letnia córka uczy się teraz jeździć na mniejszym – 12 calowym pożyczonym od kolegi. Na razie biegamy za nią z kijkiem 😉 Mamy też 14-calowy Between (taki różowy, który miała Lilka), ale faktycznie jest mega ciężki i przede wszystkim boczne kółka nie nadają się do niczego – nie można ich wygiąć do góry (tak by dziecko uczyło się łapać równowagę przy jednoczesnym pedałowaniu). W sumie dziecko jeździ na nim jak na rowerku trójkołowym, poza tym ciężko nim ruszyć z miejsca. Nie polecam. Dobry będzie tylko dla takiego dziecka, które jest silne i bardzo sprawne ruchowo (znam dzieci, które na tym rowerze jeżdżą i problemów nie mają, ale są właśnie bardzo sprawne i odważne).
    Myślę intensywnie nad zakupem Wooma 🙂 , ale może faktycznie ma sens zakup 16-calowego, który posłuży dłużej niż jeden sezon.

    • MB

      Kupiliśmy dla drobnego 4,5- latka woom 2 na dzień dziecka. Nauka zajęła mu 3 x po 5 minut i załapał. Rower rzeczywiście lekki, wygodny i piękny. Syn się zakochał, a i inne dzieci i ich rodzice spoglądają na wooma z zachwytem w oczach😄Wydatek rzeczywiście spory, robiłam nawet podejście do wooma na olx-ie ale jak tylko się jakiś pojawił to zchodził jak świeże bułeczki no i cena prawie jak za nowy. Zdecydowaliśmy się na zakup w sklepie i nie żałujemy. Choć cena powala, pociesza fakt, że odsprzedamy nie tracąc wiele i kupimy starszego brata woom 3 lub 4. My polecamy z całego serca!

  3. Ewelina

    Też mamy woom 3. Ola ma 4,5 roku dużo jeździła na biegowym i na wooma po prostu wsiadła i pojechała. Rower jest drogi ale jest po prostu idealny. My długo się zastanawialiśmy ale jak pomyślałam ze Ola ma jechać na rowerze który wazy polowe tyle co ona to pomyślałam jak ja bym się czuła jadąc na rowerze o wadze powyżej 30 kg.?😬 Mozna potem go sprzedać i odzyskać cześć kasy. U nas będzie dla siostry Alicji teraz 2 latki która zaczyna przygodę z rowerem biegowym cruzee.

  4. Martyna

    Akurat przerabiamy temat roweru! 🙂

  5. MB

    Kupiliśmy dla drobnego 4,5- latka woom 2 na dzień dziecka. Nauka zajęła mu 3 x po 5 minut i załapał. Rower rzeczywiście lekki, wygodny i piękny. Syn się zakochał, a i inne dzieci i ich rodzice spoglądają na wooma z zachwytem w oczach😄Wydatek rzeczywiście spory, robiłam nawet podejście do wooma na olx-ie ale jak tylko się jakiś pojawił to zchodził jak świeże bułeczki no i cena prawie jak za nowy. Zdecydowaliśmy się na zakup w sklepie i nie żałujemy. Choć cena powala, pociesza fakt, że odsprzedamy nie tracąc wiele i kupimy starszego brata woom 3 lub 4. My polecamy z całego serca!

  6. Ania

    A mogę zapytać co było nie tak z tym La grandem ? Pozbysliscie się go ?

  7. Ania

    Miesiąc temu kupiliśmy Wooma 2 na 4 urodziny synka. Narazie jeździ z odkręconymi pedałami i widzę duużą przewagę nad rowerkami biegowymi, których używaliśmy. Poza tym uczy się hamowania i oswaja sprzęt więc napewno będzie mu dużo łatwiej jak już załapie. Także polecam Ci Aniu to rozwiązanie za rok dla Julka. Potwierdzam też, że uzyskanie rabatu na ten rower w sezonie jest właściwie niemożliwe, więc brawa dla Ani i nasza strata 😉

  8. mala_Mi

    ja mysle, ze duzo zalezy tez od dziecka – moja cora zalapala jazde na dwukołówce z pedałami mając 3 lata. Rower jakis takis z komisu, potwornie ciężki!, do tego zle wyważony… jedynym plusem byly male kola… i koszyk na kierownicy i jest fioletowy w kwiatki, wiec po 2,5 roku wciaz na nim jezdzi… Kiedy go dostala od dziadkow, ja sie uparlam by po dniu odkrecic (przyrdzewiale) boczne kolka i wyjac kija, dzien pozniej zasuwala sama. Na rolkach nauczyla sie smigac w pol dnia. Na nartach nie bardzo, ale widze ze wykorzystuje na rolkach wiedze zdobyta na “kursie” narciarskim
    Wzrostowo i wagowo jest tak na 3-10 centylu, wiec to nie kwestia masy/sily ze dala rade.
    Syn z kolei mial duza trudnosc z biegowka, jeszcze wieksza z rowerem na pedały, mimo takiego “na styk” albo nawet za małego. Dawała mu się we znaki skrzyżowana lateralizacja 🙁
    Za to, ku mojemu mega zaskoczeniu, narty załapał szybko i po 3 godz nauki z instruktorem zjechał ze mną z samej góry stoku (brawa dla instruktora!)

    Mysle, ze superlekki rower ma najwieksze znaczenie u dzieci, ktorym trudno jest zalapac na innym (jak u Lili). I ze trzeba probowac, i wiele razy i z roznymi sprzetami. Jak ze smakami 🙂

  9. Dominika

    Aniu podpowiedz skąd trampki Lili? Mieliśmy do tej pory Igory ale już niedostępne…

    • admin

      To są trampki Citrouille et compagnie ze Spartoo (też rozmiar wieksze trzeba zamawiac)

  10. Aga

    Super rower, ale cena powala :).
    Wszystko zależy od dziecka. Mój syn od drugiego roku życia zasuwał na rowerku biegowym – galaxy – świetny rowerek – jeździł nam do teraz. Dopiero miesiąc temu zdecydowaliśmy się na zakup rowera z pedłami 16 cali – wybór padł na rower z Decatlona : https://www.decathlon.pl/rower-500-dark-hero-16-jr-id_8379458.html
    jestęsmy mega zadowoleni z tego rowerka. Nie było potrzeby kupna dwóch kółek wspomagających. siadł na rower, trzymałam go pod jego pachą i tak zrobiliśmy dwie rundki krótkie rundki na podwórku. Drugie podejście podobnie – zaczęłam od towarzyszenia mu z boku i asekurowania go pod pachą…w końcu go puściłam i pojechał sam. I od tej pory załapał “czacze” zaczął jeździć sam. Miał na początku oczywiście problem z ruszaniem, ale z trzymaniem równowagi w ogóle. Wydaj mi się że 4,5 – 5 lat to odpowiedni moment na zakup pierwszego rowerka z pedałami dla dziecka. U nas generalnie nie było żadnej nauki na rowerze, po prostu wsiadł i zaczął jeździć – bo jak inaczej nazwać 2 wyjścia na 10 minut na dwór z rowerem ;). Dlatego jakoś łatwo i bezboleśnie to poszło ;). Na początku miała problemy z ruszaniem z zawracaniem, ale też szybo się nauczył w sumie sam. 2,5roku jazdy na rowerku biegowym się opłaciło ;). Zaowocowało tym, że ominęła nas nauka jazdy na standardowym rowerze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *