Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
Zabawa

Niebanalne pomysły na prezent

Przeglądając świąteczne inspiracje i oferty sklepów mam wrażenie, że wszędzie jest to samo. 

A ja dziś Was zaskoczę! Takich propozycji nie znajdziecie nigdzie indziej. Są bardzo w stylu nebule.

To już ostatni wpis prezentowy, bo już wszystko mamy. Wyciągnęłam z czeluści szafy prezenty, które dostanie Lilka. Pojawią się również te, które mamy od jakiegoś czasu oraz wczorajszy prezent.

Pewnie Wy również macie takie dylematy. Czy kolejne klocki czy układanka to dobry pomysł? My w tym roku postawiliśmy raczej na edukacyjne zabawki. Lilka jeszcze nie pragnie plastikowego różu, a treść listu do Mikołaja zmienia się codziennie. Uznaliśmy, że postawimy na nietuzinkowe rzeczy.

1.Walizka Pani Doktor

Lilka wcześniej miała plastikowy zestaw, który się rozpadł. Był tak eksploatowany, że niektóre elementy poodpadały. Niestety potwierdziła się tylko reguła o niestałości plastikowych zabawek. Dlatego stwierdziliśmy, że taki drewniany zestaw przeżyje nawet najbardziej intensywne zabawy. Do tego jest przepiękny! A nawet jak już elementy się pogubią to będę miała drewnianą skrzyneczkę na apteczkę domową.

DSC_1192

DSC_1197

DSC_1198

DSC_1199

DSC_1025

DSC_1032

DSC_1035

DSC_1036

2. Magnetyczna książka Twarz

Dwustronna układanka  magnetyczna do odtwarzania emocji. Bardzo fajna zabawka do pokazywania wyrazów twarzy. W zestawie znajdują się nawet elementy do układania zwierząt. Podoba mi się  w niej to, że są nie tylko uśmiechy, ale również złość.

DSC_1060

DSC_1053

DSC_1051

3. Drewniane literki do nawlekania

Czyli coś idealnego dla małego literkomaniaka. A ja dostałam cudny prezent. Personalizowaną bransoletkę. Do literek dołączony jest sznurek. Zastąpiłam go sztywnym rzemykiem aby ułatwić nawlekanie.

DSC_1065

DSC_1069

DSC_1071

4. Zestaw stempli litery

Litery, wszędzie litery. A mi się przydadzą do podpisywania prezentów.

DSC_1104

DSC_1112

5.Drewniany mikroskop

Lilka o mikroskopie marzyła od dawna, więc jej prośbę spełnił Mikołaj. Trzeba go złożyć, więc popis dał tutaj Tata, który jako dziecko z pasją sklejał modele samolotów. Klej nie do końca chwycił, więc trzeba było poprawić;)

DSC_1024

DSC_1133

DSC_1140

6.Pacynka

Tak jak wcześniej pisałam nie było  u nas do tej pory żadnego zainteresowania pluszowymi zabawkami. A teraz jest wielka miłość. Przyniosłam z zakurzonego pudła stare miśki. A to świnka- pacynka, która skradła nasze serce. Jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Ostatnio też Lilka lubi odgrywać różne role i ta świnka nadaje się do tego idealnie. Jeżeli włożymy rękę głęboko to nawet ruszają się jej usta!

DSC_1204

DSC_1207

DSC_1143

7.Motoryczny domek

Skrzynkę z zapięciami od dziadka Lilka już rozgryzła jakiś czas temu, a bardzo ją lubiła. Ten domek jest na wyższym poziomie, więc bardzo go lubi. Pięknie wykonany- zapewni zabawę na lata.

DSC_1185

DSC_1182-side

DSC_1095

8. Słoń do skakania

Już od dawna szukałam czegoś do wyładowania energii w  warunkach domowych. Myślałam nawet  nawet o maleńkiej trampolinie. Jednak wpadł mi do głowy taki pomysł: mały, gumowy skakaniec. Nie zajmuje dużo miejsca, a funkcję swoją spełnia znakomicie. Świetnie rozładowuje nadmiar energii i stymuluje układ przedsionkowo-proprioceptywny.

DSC_1169

DSC_1115

DSC_1122

9. Kolorowa wieża

To jest właśnie jeden z 2 prezentów na Święta. Drewniana wieża, która na pierwszy rzut oka wydaje się łatwa (producent podaje 2+). Pamiętam ją z mojej pracy. Niektóre 3-latki nie mogły sobie z nią poradzić. Ba, ja nawet do zdjęć układałam ją dłuższą chwilę;) Bardzo ładna, drewniana i zajmuje mało miejsca na półce.

DSC_1175

DSC_1178

DSC_1179-side

DSC_1177

10. Waga

No i na koniec jak zwykle zostawiłam perełkę. Wpadła mi w oko maksymalnie. Jest piękna i bardzo w Lilki stylu. Już ją widzę przy niej jak znosi z domu wszystko żeby sprawdzić ile waży. Wygląda jak prawdziwa i dlatego tak mi się spodobała. Odważniki są metalowe i są rzeczywistej masy: 50 g, 20 g, 10 g i 5 g.  Posiada również regulację.

DSC_1166

DSC_1163

DSC_1161

DSC_1159

DSC_1166

Jak zwykle mam też dla Was niespodziankę- rabat 10% do sklepu Hoplik, gdzie znajdziecie mnóstwo nietuzinkowych rzeczy. Kod: nebule10- ważny do końca roku

Ten wpis ma 37 komentarzy

  1. Ania

    Powinnaś robić zdjecia dla sklepów internetowych,twoje są o ńiebo ładniejsze i zachęcają do zakupu 😉 Wieżę moja córa dostanie od wujka na Gwiazdkę (juz czeka) dobrze wiedzieć ze jest trudna bo ona ma dopiero 17 m-cy,a zestaw lekarski wymiata przynajmniej na twoich zdjęciach,cena jednak troszkę spora wiec trzeba by to przemyśleć.

    • Nebule-Ania

      Aniu, dzięki! czasami tak dorabiam:) Serio, ja dziś miałam mały kłopot z ułożeniem jej;) na zdjęciach nawet widać, że źle je ułożyłam. Rzeczywiście cena jest spora, ale myślę, że przez to, że jest drewniany tym razem będzie na lata.

  2. Nelka

    Rewelacyjny post! Przeszłaś samą siebie! Nie wiadomo na co się zdecydować. Nie dość, że wszystko piękne to wspaniale do rozwoju dziecka. Super!

  3. Dominika Litwin

    Literki mnie podjarały <3 Zamawiam!

  4. atram86

    Aniu! I w momencie, kiedy zamknęłam już wszystkie zamówienia, Ty wrzucasz taką listę?! Nie masz sumienia. 😉 Ja na te Święta już nie skorzystam, ale będę miała ten post w pamięci na przyszłość. Zwłaszcza, że część tematów pokrywa się mocno z moimi.

    Przykład? Mamy podobne doświadczenia z plastikową tandetą pod postacią zestawu lekarskiego. Mała dostała różowo-fioletową „paćkę” plastikową na drugie urodziny. Wizualnie i praktycznie… Co ja piszę – ogólnie – jakaś porażka. 😉 Kusiło mnie, by schować cały ten zestaw i w tym czasie podsunąć córce nowy, właśnie drewniany, ale jakoś mi to umknęło. Wiem na pewno, że listę prezentową na trzecie urodziny wzbogacę o drewniany kuferek lekarza. Najpierw eksploatować go będzie córka, a później „w spadku” przypadnie on młodszemu rodzeństwu. 🙂

    Pozdrowienia,
    M.

    • Nebule-Ania

      Oj, wiem wiem:) ale musiałam zebrać wszystko w całość zeby był efekt wow:) nasz zestaw lekarski nawet świecił a stetoskop udawał bicie serca. Szkoda bardzo, że taki nietrwały :/

  5. JuliaOrzech

    Jejku, to pierwsze inspiracje, które nie powtarzają się na każdym blogu i w dodatku są świetne. Mikroskop, waga, stemple i literki do nawlekania – rewelacja. Magnetyczną książkę znamy i też polecamy. DZIĘKUJĘ 🙂

    • Nebule-Ania

      Cieszę się, że Wam się podoba:) starałam się, a wiem, że sporo z Was ma taki gust jak ja. Jak mi coś się spodoba to i Wam:)

  6. ala

    świetne prezenty najbardziej podoba mi sie domek z zamkami ekstra:)a prosze powiedziec czy coreczka posiada wozek dla lalek lalke bobasa kolyskie czy takimi zabawkami sie bawi?

  7. asia

    Cudne inspiracje! Mam chłopca i tez juz mamy większość prezentów ale może coś jeszcze przemycę 😉 u nas w tym roku drewniany warsztat – śrubki śrubki śrubki! Wkręca i wykręca co się da. Do tego drewniany tor – musi być stacja paliw i szlaban lub brama bo wszystko otwiera i składa i rozklada. Mamy już puzzle przestrzenne i klocki – wszystko drewniane. 🙂 a tu super pomysły. Ciekawią mnie buźki – mamy klocki z minkami i jest jedna buzia zła i jedna zdziwiona i synek od dłuższego czasu szuka tylko tych i prosi o ich nazywanie i opowiadanie. A ma 2,5 roku i właśnie pojawia się u niego masa nowych emocji, z którymi oboje uczymy się sobie radzić. Jest ciężko zwlaszcza kiedy się złości bo się na coś nie zgadzam 🙁 ratujemy się rozmową przy tych klockach no ale ciężko mi wytłumaczyć jak ta złość rozładować. .. ostatnio klepnal mnie dłonią w udo gdy przy nim kucnęłam. I obserwował reakcję. .. Byłam w szoku bo nie wiem skąd ta reakcja.. może jakiś post jak pomóc dziecku w takich chwilach?

  8. ewelka

    Mamy taki domek, mamy taki domek 😀 A czy w Waszym domku też takie delikatne zawiasy, że słabo utrzymują drzwiczki? Bo u nas drzwiczki opadają, bo są jakby za ciężkie na tak delikatne zawiasy 🙁 I zamek zamontowany na odwrót, aby otworzyć, trzeba kręcić w odwrotną stronę niż zwyczajnie się otwiera zamki 😀 ale dziecek i tak zachwycony 🙂 zamiast słonia mamy właśnie takiego osiołka 🙂 a te magnetyczne buźki… miałam kiedyś takie buźki, ale w formie naklejek do wielkokrotnego przyklejania 🙂 u nas też maskotki na topie, odgrywanie ról, przedstawienia, Kuba ostatnio uwielbia, nawet jak łóżko ścielimy, to udaje, że to np. świnka ściąga poduszkę 😉 a jeśli chodzi o literki do nawlekania… ktoś kiedyś pytał o wersję dla chłopców, jak prezentowałaś koraliki do robienia biżuterii, to te literki są świetną alternatywą dla chłopców 🙂 aha i czadowa ta bransoletka 😉

  9. Asia prezentuje prezenty

    Aniu, kolejny cudny wpis! Zachwyciła mnie większość rzeczy, które pokazujesz, ale chyba najbardziej te nawlekane literki. I zaskoczyło mnie jakie są niedrogie. Czy mogę podkraść je do swojego wpisu o prezentach dla dzieci? Oczywiście z linkiem do Ciebie 🙂

  10. cudowneipozyteczne

    Boska ta waga! Pamiętam jak w dzieciństwie wdrapywaliśmy się na strych pradziadków i tam, wśród zakurzonych gratów, była stara rozklekotana waga z odważnikami. Mogliśmy się nią bawić godzinami. A tu mamy taki skarb tylko w pięknym wydaniu. Lowe 🙂

  11. Jak ona to robi

    Teraz to dopiero mam ból głowy 😉

  12. markdottir

    Jak ostanio byliśmy z wizytą u mojej babci, wyciągnełam ze strychu moją wagę sprzed 30 lat. Wprawdzie plastik (ale b-cz. nie różowa) z prawdziwymi odważnikami i regulacją. Nie tak piękna, jak Wasza, ale szał na ważenie był. 😉
    Bardzo fajne pomysły na prezenty. Ja już listę zamknęłam, a dziecko poprosiło Mikołaja o czerwoną wstążkę, żóty worek, duży samolot i ludzika. ;o)

  13. Magda

    Wszystko takie piękne! Już chciałam kupić skoczka, a tu się okazało, że czas oczekiwania to 48 dni! Chyba tak zareklamowałaś sklep hoplik, że wszystkie skoczki z magazynu wyprzedali 😉

  14. Szataniołek

    Bardzo jestem ciekawa, jak Lilce spodoba się waga, niedawno sama na nią trafiłam i przypomniałam sobie, jak zakradałyśmy się z siostrą do warsztatu dziadka, żeby się taką bawić. Dla mnie cudo, ale czy córka doceni…?

  15. ec

    Aniu, mam pytanie odnośnie konika http://www.aplipapli.pl/index.php?id_product=56&controller=product – w jakim przedziale wiekowym sprawdzi się? na stronce jest informacja, że od roku, a górna granica? potrafisz okreslić? ps. w jakim wieku jest Twoja córeczka?

    • Nebule-Ania

      Lilka ma teraz 3 lata i 3 miesiące i wciaz jest dobry. Często na nim jeździ, ale rowniez sadza lalki:) to juz stały element naszego pokoju i nigdy nie chowam-tak jak bywa z innymi zabawkami

      • ec

        To cieszę się 🙂 moja córeczka w styczniu skończy 2 lata, ale muszę dodać, że sama siadła mając 13 miesięcy, a pierwszy samodzielny krok zrobiła w wieku 19 miesięcy (zdrowa!), także zabawki ruchowe mają nieco odroczony termin użytkowania. W związku z tym, po cichu liczę, że taki konik może nam trochę posłużyć, chociaż córka szybko nadrabia zaległości i jest dość wysoka (95 cm).

      • Nebule-Ania

        To jest fajny posmysl na prezent, bo długo służy, a potem moze zostać jako zabawka do sadzania Miśków, lalek itp:)

      • ec

        dzięki za szybką odpowiedź 🙂 pozdrawiam

  16. bubu-sklep.pl

    Czytałam wszystkie wpisy „prezentowe” i ten zdecydowanie najlepszy! Świetne inspiracje! Domek motoryczny byłby idealny dla mojej 2latki. A może jakiś wpis z inspiracjami prezentów dla panów?

  17. mirari

    i love that doctor set, and her dress, and your photos!

  18. Pingback: Tanie prezenty dla dzieci – część 1 – wordpress

  19. Monika

    A jak się sprawdza Słonik w użytkowaniu? Większość tego typu skoczków giba się do przodu już po kilku tygodniach użytkowania. A tu drugie urodzinki córy się zbliżają i chyba by jej przypadł do gustu.

  20. Anna

    Czy ten domek motoryczny nada się na prezent dla rocznego dziecka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *