fbpx
Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
DOM

Pieczone pączki ze zdrowym, kokosowym lukrem

Dziś mam dla Was przepis na przepyszne pączki, donuty czy też oponki. Dawno nic nie piekłam, bo powiem Wam w sekrecie, że trochę ograniczam produkty z bardzo wysokim indeksem glikemicznym. Staram się nie jeść białej mąki, cukru i innych produktów, przez które nie mogę zrzucić pociążowych kilogramów.

Szukam zdrowszych alternatyw, ale wciąż mam smaki na dobre rzeczy. Tak zrobiłam gryczano- pełnoziarniste pieczone pączki, a zwykły lukier zastąpiłam tajemnym składnikiem.

PIECZONE PĄCZKI


Składniki na pączki:

1 1/3 letniego mleka (użyłam orkiszowego)

2 łyżki roztopionego masła

2/3 szklanki cukru trzcinowego

2 jaja

5 szklanek mąki (użyłam: 1 szklanki mąki pszennej, 2 szklanki mąki pełnoziarnistej, 2 szklanki mąki gryczanej) Im więcej mąki ciemnej tym pączki będą twardsze.

szczypta soli

1 paczka drożdży instant (7 g) lub 14 g drożdży świeżych


Przygotowanie:

Jeżeli robimy ciasto z dodatkiem świeżych drożdży to trzeba zrobić rozczyn ,a jeżeli robimy z drożdży suchych – wystarczy dodać je do mąki.

Mąkę przesiać przez sito z drożdżami, a później dodać wszystkie składniki, na końcu rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiamy przez kilka minut, aż ciasto będzie sprężyste i gładkie. Kiedy już wyrobimy, wkładamy ciasto do miski, nakrywamy bawełnianą ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (1,5 h).

Po tym czasie odrywamy kawałki i wałkujemy dość grubo (na 13 mm) i wykrawamy kołka (duże kółko to u mnie kubek, a małe to kieliszek). Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nakrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (45 min).

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. (bez termo) i pieczemy po 8-10 min.

Jeżeli macie multicookera (ja w tym robiłam) to najpierw wrzucacie składniki mokre, później suche a na górę drożdże. Nastawiamy program do ciasta drożdżowego. A po wyjęciu można od razu wałkować i wykrawać.

Oryginalny przepis tutaj, jednak ja go zmieniłam na zdrowszy.


Składniki na lukier:

3 łyżki zmielonych wiórków kokosowych (mieliłam w młynku do kawy)

łyżka cukru trzcinowego

2 łyżki wody

pół łyżki oleju lub oliwy z oliwek

Wszystkie składniki utrzeć na masę. Aby uzyskać kolor wrzuciłam 3 mrożone maliny i podgrzałam na małym ogniu. Lukier przełożyłam do strzykawki i udekorowałam pączki.


Smacznego!

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Honorata

    Super 🙂 Dzieki

  2. Renia Hanolajnen | Ronja.pl

    Wyglądają pycha! A jak smakują? Bo kiedyś upiekłam podobne, wegańskie, ale ani trochę nie przypominały w smaku tradycyjnych pączków 🙁 Smakowały raczej jak słodkie, pełnoziarniste bułeczki. Mnie też zostało jeszcze trochę do zrzucenia po ciąży, a więc cóż, trzeba cierpieć… 😉 Piąteczka!

    • Nebule-Ania

      Smakują bardziej jak amerykańskie donuty. Im więcej będzie pszennej mąki tym bardziej pączkowe będą.
      Ja napisałam, że mam kilka? Skłamałam! Mam kilkanaście;) A na wiosnę chciałoby się trochę zrzucić;)

  3. iwcia

    jeśli smakują tak jak wyglądają, to muszą być obłędne! aż chciałoby się biegiem do kuchni umieszać składniki..
    ale nie!:) STOP! bo nie mam na tyle silnej woli, aby po upieczeniu zostawić innym. zjadam od raz wszystkie 🙂

  4. Oko na kulturę

    Ale pięknie i smacznie wyglądają! I dla mojego malucha-łasucha będą w sam raz! 😀

  5. Jooooanna

    Właśnie je robię! Pomocy, ile mleka? Przelicznik jest na szklanki? 🙂

Leave a Reply

%d bloggers like this: