Blog parentingowy dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej
W kuchni

Pieczone pączki ze zdrowym, kokosowym lukrem

Dziś mam dla Was przepis na przepyszne pączki, donuty czy też oponki. Dawno nic nie piekłam, bo powiem Wam w sekrecie, że trochę ograniczam produkty z bardzo wysokim indeksem glikemicznym. Staram się nie jeść białej mąki, cukru i innych produktów, przez które nie mogę zrzucić pociążowych kilogramów.

Szukam zdrowszych alternatyw, ale wciąż mam smaki na dobre rzeczy. Tak zrobiłam gryczano- pełnoziarniste pieczone pączki, a zwykły lukier zastąpiłam tajemnym składnikiem.

PIECZONE PĄCZKI


Składniki na pączki:

1 1/3 letniego mleka (użyłam orkiszowego)

2 łyżki roztopionego masła

2/3 szklanki cukru trzcinowego

2 jaja

5 szklanek mąki (użyłam: 1 szklanki mąki pszennej, 2 szklanki mąki pełnoziarnistej, 2 szklanki mąki gryczanej) Im więcej mąki ciemnej tym pączki będą twardsze.

szczypta soli

1 paczka drożdży instant (7 g) lub 14 g drożdży świeżych


Przygotowanie:

Jeżeli robimy ciasto z dodatkiem świeżych drożdży to trzeba zrobić rozczyn ,a jeżeli robimy z drożdży suchych – wystarczy dodać je do mąki.

Mąkę przesiać przez sito z drożdżami, a później dodać wszystkie składniki, na końcu rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiamy przez kilka minut, aż ciasto będzie sprężyste i gładkie. Kiedy już wyrobimy, wkładamy ciasto do miski, nakrywamy bawełnianą ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (1,5 h).

Po tym czasie odrywamy kawałki i wałkujemy dość grubo (na 13 mm) i wykrawamy kołka (duże kółko to u mnie kubek, a małe to kieliszek). Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nakrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (45 min).

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. (bez termo) i pieczemy po 8-10 min.

Jeżeli macie multicookera (ja w tym robiłam) to najpierw wrzucacie składniki mokre, później suche a na górę drożdże. Nastawiamy program do ciasta drożdżowego. A po wyjęciu można od razu wałkować i wykrawać.

Oryginalny przepis tutaj, jednak ja go zmieniłam na zdrowszy.


Składniki na lukier:

3 łyżki zmielonych wiórków kokosowych (mieliłam w młynku do kawy)

łyżka cukru trzcinowego

2 łyżki wody

pół łyżki oleju lub oliwy z oliwek

Wszystkie składniki utrzeć na masę. Aby uzyskać kolor wrzuciłam 3 mrożone maliny i podgrzałam na małym ogniu. Lukier przełożyłam do strzykawki i udekorowałam pączki.


Smacznego!

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Honorata

    Super 🙂 Dzieki

  2. Renia Hanolajnen | Ronja.pl

    Wyglądają pycha! A jak smakują? Bo kiedyś upiekłam podobne, wegańskie, ale ani trochę nie przypominały w smaku tradycyjnych pączków 🙁 Smakowały raczej jak słodkie, pełnoziarniste bułeczki. Mnie też zostało jeszcze trochę do zrzucenia po ciąży, a więc cóż, trzeba cierpieć… 😉 Piąteczka!

    • Nebule-Ania

      Smakują bardziej jak amerykańskie donuty. Im więcej będzie pszennej mąki tym bardziej pączkowe będą.
      Ja napisałam, że mam kilka? Skłamałam! Mam kilkanaście;) A na wiosnę chciałoby się trochę zrzucić;)

  3. iwcia

    jeśli smakują tak jak wyglądają, to muszą być obłędne! aż chciałoby się biegiem do kuchni umieszać składniki..
    ale nie!:) STOP! bo nie mam na tyle silnej woli, aby po upieczeniu zostawić innym. zjadam od raz wszystkie 🙂

  4. Oko na kulturę

    Ale pięknie i smacznie wyglądają! I dla mojego malucha-łasucha będą w sam raz! 😀

  5. Jooooanna

    Właśnie je robię! Pomocy, ile mleka? Przelicznik jest na szklanki? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *