W kuchni

10 ulubionych sposobów podawania warzyw i owoców

„Jabłka, gruszki i marchewki, pietruszka seler i rzodkiewki. I dla zdrowia i dla smaku jedz dziewczyno i chłopaku” to tekst piosenki, który zainspirował mnie do dzisiejszego wpisu. Pokażę Wam jak najczęściej jadamy w domu owoce i warzywa. Może i Was zainspiruje do ciekawego serwowania witamin swoim dzieciom.

Obecnie trwa mój ulubiony sezon. Wszędzie można kupić kolorowe, soczyste i pachnące latem owoce i warzywa. Zajadamy się nimi codziennie i korzystamy z tego czasu maksymalnie. Wakacje to idealny czas żeby próbować nowych smaków i się nimi delektować. Moje dzieci mają swoje ulubione smaki i dość niechętnie podchodzą do nowych warzyw i owoców. Są również takie, których zdecydowanie nie lubią i nawet jak widzą z daleka to  głośno manifestują swoje gusta.

Zdrowo, smacznie, odlotowo! Jak? Warzywnie, owocowo!

Piosenka, która zainspirowała mnie do stworzenia tego wpisu jest właśnie o zdrowych zwyczajach. Wpada w ucho, a przy okazji utrwala dobre nawyki. Naładowane witaminami jabłka, gruszki i marchewki, pietruszka seler i rzodkiewki to owoce i warzywa, które są serwowane dzieciom w szkołach w ramach unijnego programu „Owoce i warzywa w szkole”. Jest to wspaniała inicjatywa, która pomaga promować zdrowe nawyki żywieniowe.  Dzięki programowi wspólne spożywanie przez uczniów owoców i warzyw oraz związane z nimi działania edukacyjne stały się elementem codziennego życia tysięcy szkół podstawowych w Polsce.

Od 8 lat dzieci w 90% szkół w Polsce dostają takie warzywa i owoce:

  • jabłka, gruszki, truskawki, borówki amerykańskie, sok owocowy w opakowaniu, sok warzywny w opakowaniu, marchewki, rzodkiewki, pomidorki koktajlowe, papryki słodkie (żółte), kalarepy

Piosenka, o której wspominałam wcześniej pochodzi z edukacyjnego serialu animowanego dla dzieci „Ekipa Chrumasa”. Możecie obejrzeć go na kanale Owoce i warzywa w szkole. Co czwartek pojawia się nowy odcinek – Lilka go uwielbia i już dawno dołączyła do Ekipy Chrumasa.

Wiem jak ważne są w diecie owoce i warzywa, dlatego od najmłodszych lat staram się je podawać moim dzieciom. Dziś chciałabym Wam pokazać jak je podaję moim dzieciom.

Surowe owoce i warzywa pokrojone w kawałki

Nie wiem czy Wasze dzieci też nie lubią sałatek. Moje nie znoszą! Dlatego najczęściej kroję je w słupki. To najprostsza forma serwowania porcji witamin. Moje dzieci lubią tak pokrojone ogórki, marchewki (Lila), papryka, seler.  Pasują idealnie do małej rączki i same wskakują do buzi. Najczęściej układam je na kolorowym talerzu lub ustawiam w kubku. Zdarza się również, żę pakuję je na spacer do pudełka.

Nam się może wydawać to zbyteczne, ale dzieci naprawdę zwracają uwagę na formę podania i zazwyczaj to wtedy zapada decyzja, czy zjedzą dany owoc lub warzywo, czy też nie. W swojej kuchni mam wiele kolorowych talerzy, kubeczków, słoików, miseczek – wszystko po to aby zachęcić dziecko do jedzenia. Sprawdza się to u nas znakomicie.

Najbardziej lubię talerze, które mają różne przegródki. Zauważyłam, że podczas planowania posiłku wymyślam tak dużo zdrowych przekąsek, ile jest miejsc. To wspaniała okazja żeby dorzucić coś nowego i zobaczyć, czy dziecko je polubi.

Surowy owoc lub warzywo obrane i podane w całości

Tak właśnie Junior zaczął jeść jabłka w wieku 7 miesięcy. Ogólnie jabłko nie jest polecane na samym początku metody BLW, bo dziecko może się łatwo zakrztusić – jest tam mowa o owocu w kawałku, a nie całym. Kiedy malutkie dziecko je jabłko pokrojone na ćwiartki lub ósemki bardzo łatwo może odkruszyć spory kawał i się zadławić. A ja odkryłam genialną metodę, którą mój syn pokochał i je tak do tej pory. Małe jabłko obieram i wycinam ogonki. W ich miejscu robię otwory na palce. Im dziecko mniej ma zębów to mniejszą ilość jabłka jest w stanie naskrobać i z pewnością poradzi sobie z przełknięciem. Tak je do tej pory:)

Owoce i warzywa przecierane

Nie jestem wielką fanką takiego podawania owoców i warzyw. Dlaczego? Bo mięśnie jamy ustnej nie muszą wykonywać właściwie żadnej pracy aby jedzenie przeżuć. Dziecko nie czuje też różnorodności faktur (wszystko jest płynne) i nie odczuwa wielkiej przyjemności z jedzenia. Jednak jako urozmaicenie jest ok. Czasami serwuje dzieciom zupę krem, czy też mus owocowy.

Soki z warzyw i owoców

Tę metodę poznaliśmy zimą, kiedy nie było dostępu do świeżych owoców i warzyw i naprawdę nam się świetnie sprawdzała. Soki nie służą nam do gaszenia pragnienia, a zastępują przekąskę. Mało kto zwraca na to uwagę, że do zrobienia szklanki soku używa się np. 3 pomarańczy, a normalnie nie dałoby się zjeść na raz aż tyle owoców. Polubiliśmy za to soki z buraków, jabłek, a nawet z kapusty.

Po lewej kapusta, jabłko, cytryna                                  Po prawej: burak, jabłko, seler

Koktajle i smoothie

Zdecydowanie wolimy gęste, pełne błonnika koktajle niż właśnie soki. Robimy je bardzo często i moje dzieci je naprawdę uwielbiają. Mam kilka swoich ulubionych przepisów, ale szukam też inspiracji w książkach i internecie. Najczęściej przewijają się u nas koktajle:

  • jarmuż, jabłko, pomarańcza, woda
  • szpinak, jabłko, banan, woda
  • nać pietruszki, jabłko, banan, krople cytryny, woda

Serwuję je w kolorowych słoikach ze słomkami. Nawet Junior załapał koktajlowego bakcyla i pół szklanki zawsze jest jego.

Pudding chia

Ja i Lilka uwielbiamy ten deser! Naprawdę jest wyborny i do tego taki zdrowy. Pierwszy zrobiłam ponad rok temu i od tamtej pory robię je regularnie. Do każdego deseru dodaję owoce.

Lody z owoców

To nasze odkrycie tego lata. Coraz mniej kupujemy ich w sklepie, a więcej robimy w domu. Mamy fajne foremki, do których nalewamy gotową masę. Zostawiam je na noc w zamrażarce i na drugi dzień są gotowe.

Wypieki z owocami i warzywami

Mam kilka swoich przepisów, które regularnie powtarzam. Zauważyłam, że w każdym z nich są właśnie owoce, a nawet i warzywa.

Wyborne muffinki z sezonowymi owocami

Pyszny tort ze szpinakiem przepis TUTAJ

Prosto z krzaczka

To nasz ulubiony sposób! Ogórki prosto z działki, marchewki wyrwane z ziemi, czy też borówki prosto z krzaka.

Eksperymenty z owocami i warzywami

Lubię wymyślać różne rzeczy i tak udało mi się zrobić lody z kalafiora lub zdrowe żelki z soku owocowego.

Żelki przepis TUTAJ

Lody z kalafiora przepis TUTAJ

Jak widzicie mam mnóstwo pomysłów na serwowanie warzyw i owoców. Jeżeli macie chęć coś dodać, to napiszcie w komentarzach.

Wpis powstał we współpracy z Agencją Rynku Rolnego

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. K.K.

    Świetny wpis 🙂
    Brakuje mi tylko przepisu na pudding chia 😉
    Skąd są te zakręcone foremki do lodów? Czy sama tak kręcisz?

    • Nebule-Ania

      Dziękuję za miłe słowa. Przed weekendem wrzucę jeszcze przepis na moje ulubione puddingi chia oraz lody, które są przepyszne:)

      • K.K.

        Cieszy mnie to bardzo, bo ja robię lody głównie zamrażając truskawki. Są twarde jak kamień. Ale przynajmniej długo się je je 😉

      • Nebule-Ania

        To mam 3 świetne przepisy:) Będą jutro na blogu

  2. Ewela

    A te foremki do lodów gdzie mozna nabyc? 🙂 my mamy z nuka ale sa malutkie.

  3. agata

    Czy możesz podlinkowac talerze ze zdjęć oraz sniadaniowki?
    Proszę też o przepis na muffiny, wyglądaja przepysznie.
    pozdrawiam

  4. Magdalena Juk

    Bardzo pomysłowo 🙂 Już robimy „Wasze” gofry z gryczanki, więc może podłapiemy też coś owocowego? 😉 A skąd takie cudowne lesno-liskowe grafiki urodzinowe?

    • Magdalena Juk

      Oj cofam pytanie, już znalazłam w linku o torcie :))) Zaintrygowało mnie to, bo pierwsze urodzinki synek miał liskowe, drugie z motywem zwierzątek leśnych (ale to wszystko takie moje, chałupnicze) i przed nami trzecie, a mnie motywy leśne wciąż oczarowują 😉

  5. An

    Dla dzieci od jakiego wieku można dać taki talerzyk porcelanowy z króliczkiem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *