fbpx

Różnimy się po to, by wzajemnie się uzupełniać

Nasza rodzina – cztery osoby, które mieszkają pod jednym dachem. Każdy jest inny i ma zupełnie różne potrzeby. Przedstawię Wam naszą krótką charakterystykę – poczynając od najmłodszego.

_mg_0807

Julian – mlekożerny niemowlak, który zaczyna się przemieszczać stylem gąsienicowym. Do pozostawionego na podłodze laptopa mknie z prędkością… ślimaka, czyli jak na jego możliwości ruchowe – bardzo szybko. Lubi wygłupy starszej siostry i swoje odbicie w lustrze.

Lilka – gadatliwa czterolatka. Obecnie interesuje się językiem chińskim i napisała już 10 listów do Mikołaja (a jest połowa listopada). Lubi jeść kisiel i wczoraj zrobiła awanturę, bo wypiłam cały sok z buraków.

Tata Daniel – miłośnik polskiej kuchni i dobrego wina. Pochłania książki w zastraszającej prędkości i robi to wszędzie, nawet nosząc Julka w chuście. Lubi żartować i wymyślać nowe słowa.

Mama Ania – gadżeciara i optymistka. Po wypiciu pierwszej kawy można z nią się nawet dogadać. Próbuje ogarniać rodzinną czasoprzestrzeń i czasem jej to wychodzi. Całe życie jest na diecie.

Nasza rodzina to miks charakterów – wstrząśniętych i wymieszanych. Każdy ma swoje upodobania i preferencje.

Komentarze

    Aniu, dziękuję za miłe słowa:) My też do tej pory mieliśmy blender, jednak to zupełnie inna bajka.No i cieszę się, bo i mój mąż w końcu coś zielonego wypije.
    Pozdrowienia:)

    Dziękuję- już piszę. Tylko żeby móc je zrobić to wyjątkowo (normalnie nie trzeba) trzeba jabłka przekroić i pozbyć się gniazd nasiennych i cienko obrać marchewki.
    Na sok:
    -6 średnich marchewek
    -5 jabłek
    – 2 cm kawałek imbiru
    Przepuszczam przez sokowirówkę i mam dzbanek soku.
    Z dołu urządzenia biorę 2 szklanki pulpy (250 mlx2) i dodaję do tego:
    -1 i pół szklanki mąki
    -2 łyżeczki proszku do pieczenia
    -1/4 szklanki cukru trzcinowego
    -łyżeczka cynamonu
    -1 i pół szklanki mleka (może być roślinne)
    -szczypta soli
    -1/4 oleju
    -łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Piekarnik nagrzać do 200 stopni i piec muffiny przez 20 minut. Wystudzić i wyjąć z papierków.
    Można posypać cukrem pudrem.
    Smacznego:)

    I po jakimś czasie sitko się zapycha , mimo wszystko …Ale mój mąż czyści je wtedy sodą kaustyczna i jest jak nowe 😉

    Hej, hej! Tak, używamy jej codziennie! Soczek z jabłek to u nas podstawa. A ja ostatnio wyciskam marchew imbir i jabłko:) Sokowirówka spisuje się swietnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej