fbpx

Czy warto kupić wyciskarkę wolnoobrotową?

  • AGD
  • 4  min. czytania
  •  komentarze [1]

Długo nie rozumiałam osób, które tak zachwycały takim sprzętem jak wyciskarka wolnoobrotowa. Myślałam, że to kolejny gadżet, który i tak będzie stał zakopany głęboko w szafce.

Jak wiesz jestem sceptycznym konsumentem i zawsze długo zajmuje mi podjęcie decyzji – tak też było tym razem.

Na instagramie ostatnio zaczęła panować moda na wyciskanie soku z selera naciowego i wtedy pierwszy raz pojawiłaby się myśl, że sama chętnie bym robiła takie soki.

A kiedy byliśmy w kawiarni i moje dzieci poprosiły kilka razy żeby zamówić im wyciskany sok z jabłek (który kosztuje tyle co 3 kg jabłek za szklankę) stwierdziłam, że chyba przyszedł na nas czas.

Dlaczego wyciskarka wolnoobrotowa?

  • wyciskarka ma w nazwie wolnoobrotowa bo to istotne:) Wolno obracający się ślimak miażdży warzywa i owoce, wyciskając z nich sok przez sito. Dzięki wolnym obrotom ślimaka – sok nie nagrzewa się, nie tracąc przy tych cennych związków, np. witamin, minerałów i fitoskładników
  • przygotowany sok ma może mieć miąższ. W zależności od zastosowanego sita, można samemu zadecydować czy chcemy mieć sok klarowny – używamy wtedy podstawowego sita, czy wolimy sok z miąższem – sito do smoothies czy też mamy ochotę na całe owoce – używamy wtedy sita do sorbetów
  • Sok przygotowany w wyciskarce nie rozwarstwia się, bowiem nie jest napowietrzany w trakcie tłoczenia
  • sok z wyciskarki ma błonnik pokarmowy. Ba! jeśli nie chcesz stracić całego błonnika z warzyw i owoców – wykorzystaj także pulpę!
  • możesz wyciskać też sok z mało soczystych warzyw i owoców a nawet liści…
  • możesz nawet zrobić masło orzechowe lub mleko roślinne!
mama i córka wrzucają warzywa do wyciskarki wolnoobrotowej Kuvings

Wyciskarka wolnoobrotowa jest z nami od 2 miesięcy i… codziennie jest w użyciu. Nawet nie chowam jej do szafki, bo nie ma sensu. Czasem nawet 2 razy dziennie robię jakiś sok lub danie (zobaczycie dalej w poście).

wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings Evo 820 Plus przy składaniu

Jaką mamy wyciskarkę wolnoobrotową?

Nasz wybór to wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings Evo 820 Plus.

Dlaczego Kuvings Evo?

  • chciałam wyciskarkę z dużym wlotem – żebym nie musiała kroić jabłek czy pomarańczy i mogła je wrzucać w całości.
  • Kuvings Evo 820 Plus bo tym zestawie PLUS były też 2 dodatkowe sitka – na smoothie i sorbety
  • wszystkie części łatwo się demontują i płuczę je wodą
  • ma ciekawy design i ładnie wygląda na blacie (i nie jest duża)
  • jest bezpieczna z niej korzystamy razem z dziećmi
  • wyciskarka ma aż 10 lat gwarancji!
  • łatwość użytkowania – z tyłu masz 1 przycisk, który włącza i wyłącza wyciskarkę
  • w zestawie masz też szczoteczki do czyszczenia sitka, ale ja używam zwykłej gąbki
kobieta żongluje pomarańczami

Czy są jakieś minusy wyciskarki wolnoobrotowej?

Chyba tylko takie, że dosłownie skrzyniami zwożę owoce i warzywa do domu 🙂

skrzynka pełna warzyw i owoców
Zaopatrzenie 🙂

Po 2 miesiącach używania, widzę, że dzieci chętniej próbują innych smaków. Same zaczynają komponować soki. A ja stałam się prawdziwą matką przemytniczką i co rusz dorzucam im tam coś wartościowego.

I kiedy byliśmy teraz na wakacjach to żałowałam, że nie wzięłam Kuvingsa z nami, bo brakowało mi naszych soków.

Pokażę Wam też moje ulubione przepisy

Odkąd mam Kuvingsa, to na nowo pokochałam buraki. Myję je tylko w wodzie – odcinam ogonek, ćwiartkuję i wrzucam. Bardzo lubię te 2 konfiguracje:

SOK Z BURAKA I ANANASA:

  • 3 buraki i 1 plaster ananasa
  • buraki tylko przekrój na ćwiartki! Mimo tego, że wielkością spokojnie się mieszczą – nie są lekkie i miękkie jak pomarańcze czy mandarynki
mycie buraka a na 1szym planie ananas
wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings Evo 820 Plus - składanie
wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings Evo 820 Plus w akcji

SOK Z BURAKA, JABŁKA, SELERA NACIOWEGO:

  • 2 buraki, 1 jabłko, 2 łodygi selera – kocham ten smak

(buraki kroję na ćwiartki, jabłko myję i wrzucam w całości, a seler łamię na pół

kobieta pije sok z buraków

Robię też dzieciom domowy sok „KUBUŚ”

Nakładam sitko do smoothie i dzięki temu powstaje sok przecierowy

  • jabłko
  • 2 marchewki
  • brzoskwinia (bez pestki)

Ale hitem ostatnio były placki z cukinii z sosem tzatziki

  • 2 cukinie, czosnek, cebula – przepuściłam przez wyciskarkę
  • dodałam 1 jajko, pół szklanki mąki, sól, pieprz

A w drugiej turze zrobiłam tzatziki:

  • ogórek i czosnek – przepuściłam przez wyciskarkę
  • dodałam jogurt grecki, sól, pieprz

I gotowe!

A pozostały sok dolałam do zupy.

wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings podczas wyciskania

Z racji tego, że marka KUVINGS obserwuje nas na Instagramie, więc udało mi się załatwić rabat – jak klikniesz w ten link to wyciskarka wolnoobrotowa Kuvings Evo 820 Plus będzie tańsza o 240 zł KLIKAM PO ZNIŻKĘ

Tak naprawdę pytanie tytułowe zamiast „kupić” powinno brzmieć: Czy warto „zainwestować” w wyciskarkę wolnoobrotową – bo zwrot z tej inwestycji będzie najlepszy – Wasze zdrowie.

A na koniec przypominam wpis w którym matka przemytniczka zdradzałam Jako podawać dzieciom warzywa i owoce

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Szakszuka – przepis, który na zawsze zostanie w Twojej kuchni

  • PRZEPISY
  • 5  min. czytania
  •  komentarze [14]

Umiałem upichcić jajecznicę – dodałem 1 element a znajomi zaczęli mnie darzyć estymą godną szefa 3 *** kuchni!

Nikt nigdy nigdzie – nie został uznany wirtuozem patelni za zrobienie jajecznicy.

A najwyżej na takim poziomie danie, pozwalały mi przyrządzić, moje notorycznie za mało pielęgnowane umiejętności kulinarne.

Do czasu…

Aż pewnego zimnego, szaro-burego dnia moje życie nabrało jaskrawych barw i zmieniło kurs o 180 stopni (a właśnie że nie Celsjusza). Wtedy właśnie po raz pierwszy poznałem ją. To była miłość od pierwszego wejrzenia – STOP – się w nią wgryzienia.

Bądźmy szczerzy – wygląd i wizualny magnetyzm owszem – sprawi że zaczniesz kogoś bezkrytycznie i namiętnie pożądać, ale umówmy się – by przepaść tak dokumentnie, że teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia… Że mimo żony, pracy, dzieci, obowiązków, codziennej gonitwy… co ja chrzanię – mimo COVID-19 i zafundowanej nam przez niego kwarantanny – widuję się z nią 3-4 razy w tygodniu…

To właśnie mi uczyniła.

Gdy zrobisz to raz – przepadasz na wieki. Całe szczęście w tym obyczajowym ambarasie, moja małżonka obdarzyła ją równie płomiennym uczuciem i wspólnie dzielimy tę namiętność na talerzu

…a na imię jej było Szakszuka (jeśli kiedyś zdarzy nam się jeszcze córka, tak będzie musiała dostać tak na imię;)

Aby zachęcić Cię do dalszej lektury i upewnić, że przyrządzenie Szakszuki mieści się w zakresie każdego kto choć raz w życiu usmażył jajecznicę – zrobię to na modłę amerykańskich podręczników i wykładam przepis na szakszukę w – (kto to pamięta) – telegraficznym skrócie:

Robisz to wszystko co zwykle przy jajecznicy STOP dodajesz pomidora STOP Szakszuka gotowa STOP bezbrzeżna ekstaza wśród współbiesiadników START

Szakszuka składniki

  • Łyżka masła
  • 1 cebula
  • 4 plasterki wędliny
  • chili wg. upodobań
  • 4 garście szpinaku
  • 2 pomidory (lub 1 puszka)
  • mozarella
  • 2 jaja
  • kolendra
szakszuka przepis składniki

A teraz dla tej grupy czytelników, która woli w punktach

(i uwaga: ich kolejność nie jest przypadkowa ani nawet alfabetyczna):

Szakszuka przepis

  • Krok 1 – Rozpuszczasz masło (lub inny dostępny tłuszcz – wedle indywidualnych preferencji bądź wskazań tfu dietetyka)
  • Krok 2 – Kroisz cebulę (bez żadnych uprzedzeń rasowych – żółta, czerwona, zalotka szalotka, dymka (sic!) – w każdej konstelacji – indywidualnie czy w smaku)
  • Krok 3 – Smażysz wyżej wymienioną delikatesową delikwentkę.
  • Krok 4 – Dorzucasz na pachnącą patelnię znalezione w odmętach lodówki wszelkie wędlinowe ścinki (to już zgodnie z indywidalnymi preferencjami)

Jak widzisz – do tej pory wszystko identycznie jak w przypadku już na 1000 sposobów wyeksploatowanej i wszetecznie wykorzystanej jajecznicy. A teraz zaczyna się kolorowa magia.

szakszuka przepis - zdjęcie składników
To jest wersja kryzysowa – z tego zawsze wyjdzie, a możesz dodać niżej wymienionych rarytasków. To białe to mozzarella.

Szakszuka Przepis

Sekretny Składnik nr 1. – Karmin Pikantnego Chili

Lojalnie ostrzegam – pikanterii dodaj wedle własnego upodobania. Stopień natężenia dopasuj do współbiesiadników – de gustibus non disputandum est.

  • Krok 5 – poćwiartowane, opływające ostrymi sokami chili dorzucasz na skwierczącą patelnię
chili papryka

Szakszuka Przepis

Sekretny Składnik nr 2. – Żwawa Zieleń Szpinaku

  • Krok 6 – Wrzucasz i patrzysz jak oddaje potrawie swoje aromatyczne soki – trzy pełne garście przysmaku Popey’a – soczysty zielony szpinak

Szakszuka Przepis

Sekretny Składnik nr 3. – Mięsista Czerwień Pomidora

W przypadku jeśli szafujesz swoim życiem i zdrowiem w czasach #zostańwdomu i dysponujesz pomidorem żywym – wpierw doganiasz parę (po definicję odsyłam do TVP Szkoła) tych rajskich owoców (w niektórych językach słowa Raj i Pomidor są tożsame – stąd wzbudza we mnie wątpliwość czy aby Ewa zrywająca w naszej kulturze akurat Jabłko – to aby nie wina Tuska, znaczy tłumacza).

Wracając do przepisu – traktujesz pomidory torturą z wrzątku i bezobcesowo skalpujesz. Potem tak jak Zbójcerze Hegemona – najpierw „Na Plasterki”, a potem jeszcze w kosteczkę. W dobie braków zaopatrzeniowych, sięgasz śmiało i bezczelnie po tomaty w puszce i…

  • Krok 7 – Śmiało zalewasz smażonkę wyżej wymienionym tomatem. Dajesz mu bezwstydnego kuksańca, a potem mu dosalasz, a potem mu przypieprzasz

Szakszuka Przepis

Sekretny Składnik nr 4. – Biel i Wilgoć Śniegu Mozarelli

Czas na porcję podstawowego składnika życia – wkład białka.

  • Krok 8 – Jedni wolą statecznie pokroić – ja tam wolę dziko poszarpać. Jeśli wedlina będzie kruchym, twardym szkieletem – to mozarella ożywi, nada elastyczności i plastyczności. To właśnie dzięki niej, przy każdym kęsie rozpływa się w ustach.
  • Krok 9 – Po zaaplikowaniu elementu białkowego, zduś westchnienie Szakszuki, zaknebluj jej dostęp powietrza i zafunduj jej – kąpiel w parze

  • Krok 10 – Właśnie nadszedł czas na apogeum. Kiedy widzisz że i temperatura jest ok i wszystko jest połączone – trzeba przejść do konkretów – czas na delikatne acz stanowcze rozbicie jaj. Łyżką drążysz dwa zgłębienia w już gotowych na wszystko składnikach na patelni i wbijasz na tę imprezę z impetem i z jajami (ilość tych ostatnich determinuje apetyt biesadników – wszelkie konstelacje dozwolone!)

Szakszuka Przepis

Sekretny Składnik nr 5. – Życiodajna Zieleń Kolendry

  • Krok 11 – Niektórym mogłoby się wydawać, że już nie może być lepiej…Tymczasem… Nie mogliby się bardziej mylić. Czas podkręcić ostatnie zmysły. Jaśnie nam panująca Królowa Kolendra i jej last touch. Nutka wwiercająca się bezpardonowo w kubki smakowe… Teraz doświadczenie Szakszuki jest absolutne.
zdjęcie gotowej szakszuki

Przysłowiowy – czas na przeglądniecie FB…

.Kiedy jesteś ograniczony czasowo – polecam jajecznicę – umówmy się – wbijasz 2 jajca, roztrzepujesz, parę ruchów i że tak powiem – po krzyku.

Ale jeśli chcesz czegoś specjalnego – Szakszuka – jak na egzotyczną Panią przystało dodaje życiu pikanterii – i jak poczujesz na własnej skórze – dostarcza wielostopniowej ekscytacji.

Jajecznica może być po prostu sucha albo rozciapciana. Konsystencja Szakszuki to aksamit sosu, przeplatany niosącymi soki i życie włóknami szpinaku. Chrupkość cebuli przeplata się z konkretem użytej wędliny bądź tofu. W końcu główni aktorzy: w jajecznicy – zmasakrowany i przetasowany ze sobą nabiał. W Szakszuce jak najszlachetniejszy kawior – żywa kulinarna arystokracja – za przeproszeniem Jaja – niosą wyrafinowanie i klasę.

Jajecznica jak chleb Twój powszedni – jest efektywna. Nie zauważysz kiedy ją pochłonąłeś.

Szakszuka aby dopełnić ferię aromatów – ustroi się na koniec w Królową Kolendrę. Zaatakuje i zaromatyzuje wszystkie zmysły. Wysublimowany smak, apetyczny zapach – z nonszalancją obejmie Twoje zmysły. I już nie da o sobie zapomnieć.

A czy dzieci to jedzą? No co wy…

One w tym czasie jedzą Zdrowe przekąski dla dzieci, że palce lizać:)

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Jesteś na diecie? Chodź na gofra!

  • PRZEPISY
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [20]

Dziś przedstawiam Wam mój autorski przepis na gofry dietetyczne.

Stworzyłam go na potrzebę mojej diety, a i Lilka się nimi zajada.

DSC_5989

Bez cukru!

Składniki:

  • 75 g płatków migdałowych
  • 75 g płatków orkiszowych
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • ok 150 ml mleka (użyłam ryżowego)

Płatki mielę w młynku do kawy na mąkę.  Suche składniki mieszam razem. Na koniec dodaję oliwę i mleko. Energicznie mieszam wszystko w misce. Gotowe!

Gofry polewałam musem malinowym. Jest nic innego jak podgrzane maliny  z odrobiną wody i na koniec potraktowane blenderem. Mus smakuje znakomicie z listkiem mięty.

DSC_5956
DSC_5928
DSC_5917
DSC_5909
DSC_5912
DSC_6040
DSC_5962
DSC_5963
DSC_5984
DSC_6003
DSC_5999
DSC_6017
DSC_6020
DSC_6006
DSC_6027

Lilki ulubiony dżem:)

Przepis na inne zdrowe gofry u OLGI

Pastelowe talerze i kubki: RICE

Sztućce Beaba

Gofrownica Silvercrest

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej