Miesiąc: Październik 2013

My

Liliija&olgaiokolice&otymonie

No w końcu udało się przenieść w real nasze pogaduchy.Miejsce: PodlasieCzas: ubiegły weekendObecni(w porządu alfabatycznym): liliija z familą, olgaiokolice z familią, otymonie z familią W ciągu dwóch dni spotkałyśmy się dwa razy. To znaczy, że w sobotę nie było drętwo;) Haha Reportaż oddaje w pełni klimat tych…
Dla mamy

Figa z makiem

Kiedy zbliżały się Lili pierwsze urodziny zaczęłam myśleć co by tu jej kupić/zrobić na prezent od nas. Niektórzy kupują zabawki, pojazdy, naszyjniki z brylantami, a nawet zakładają konto w banku. A my poszliśmy w innym kierunku. Znajoma mojego D.jest znaną malarką. Kiedy pokazał mi jej…
My

Tep tep po parku

Ależ na to czekałam. Od początku miałam cichą nadzieję, że Li zacznie chodzić jesienią. Wyobrażałam sobie, że chodzimy po parku, szuramy nogami w liściach i łapiemy ostanie ciepłe dni chodząc. Tak, CHODZĄC. Lili chodzi. Drepcze. Tupie. Nasze spacery wyglądają teraz tak: ja wygięta trzymam ją…