fbpx

Moje ulubione seriale – same świetne polecenia

  • FILMY
  • 4  min. czytania
  •  komentarze [25]

Dawno już nie było wpisu z serialami. Dziś wracam do Was z nową listą świetnych poleceń. Oczywiście liczę też nas Was i Wasze nowości.

Żeby nie przedłużać zaczynamy:

Wataha

Obejrzeliśmy go dopiero w wakacje, ale ma w sobie to coś. Wciągający, pięknie nakręcony i trzymający w napięciu. Przedstawia historie toczące się na granicy polsko-ukraińskiej w Bieszczadach. Dramatyczne losy ludzi, którzy marzą o lepszym życiu dla siebie kontra obowiązki polskich pograniczników. Ten serial porusza, skłania do myślenia i po jego obejrzeniu naprawdę chce się rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.

Rojst

Kolejny serial z morderstwem w tle, którego akcja dzieje się w PRL-u. Bardzo nam się podobał i prawie do końca trzymał w napięciu. Przyciągnęła mnie do niego piękna interpretacja Moniki Brodki i tak włączyliśmy pierwszy odcinek. Jeżeli lubicie mroczne seriale z dreszczykiem emocji to polecam Rojst.

Romanoffs

Jeden z nowszych seriali, przez który kupiłam dostęp do Amazon Prime i nie żałuję. Jeżeli znacie i lubicie serial Mad men, to Romanoffs spodoba się Wam jeszcze bardziej. Reżyser Mad mena tym razem wziął kilka osób z obsady tego znanego serialu i zrobił coś rewelacyjnego! W każdym odcinku (niektóre trwają nawet po 1,5 h) przedstawia zupełnie zaskakujące losy potomków Romanowów. Pierwsze dwa odcinki są majstersztykami i chyba obejrzę je znów – drugi raz. Reszta też jest ciekawa i zachęca do oglądania. Na pierwszym odcinku śmiałam się tak jak na Nietykalnych (pewnie znacie). Dawno też nie słyszałam tak dobrze dopasowanej muzyki do serialu.

Homecoming

Kolejny serial z Amazon Prime, do którego przyciągnęła mnie Julia Roberts. Jest to historia terapeutki (Julia), która pracuje w ośrodku dla żołnierzy po powrocie z misji w Iraku. Serial mocny, wciągający i bardzo ciekawy. Jest to serial twórcy Mr.Robot i naprawdę trzyma poziom.

Genialna przyjaciółka

Najnowszy serial na HBOgo. Obejrzeliśmy dopiero 3 odcinki, a już nie mogę się doczekać kolejnych. Serial jest nakręcony na podstawie książek Eleny Ferrante. „Genialna przyjaciółka” wciąga od pierwszej sceny. Dawno już nie oglądałam nic tak mocnego, naturalistycznego, pokazującego jak zły może być drugi człowiek.

Włoski serial ma wszystko to czego szukam: akcję, piękne kadry i skłania do przemyśleń. Lata 50-te, Neapol i historia przyjaźni dwóch dziewczynek, które nie mają lekko w życiu. Baaardzo Wam polecam!

Vanity Fair – Targowisko próżności

Serial możecie obejrzeć na Hbo Go, według mnie jest raczej dla kobiet. Przyznam, że nie czytałam książki W.M. Thackeray, ale chyba nadrobię, bo serial bardzo mi się podobał. Lekko przerysowany, z wyrazistymi postaciami i przepiękną czołówką. Nie jest to może arcydzieło, ale wspominam go bardzo dobrze.

Grzesznica

Dostępny na Canal + Seriale i w innych krajach na Netflixie. Główną bohaterkę gra Jessica Biel, która stworzyła genialną postać. Serial trzyma w ogromnym napięciu, a zaczyna się od morderstwa. Jest nieoczywisty i ciężko po pierwszym odcinku cokolwiek się domyślić. Jeżeli lubicie takie seriale, to bardzo Wam go polecam.

The Affair

Dostępny na HBO go. Nie wiem, czy go Wam polecać, bo nie będziecie mogły przestać oglądać. Serio. Pierwsze dwa sezony wciągają tak, że chce się je skończyć, bo historia jest tak niesamowita. A o czym jest? Jak nazwa serialu wskazuje o romansie zamężnej kobiety i żonatego mężczyzny.

W tle mnóstwo dramatów i nieszczęśliwych wydarzeń, a całość toczy się w Montauk na pięknych plażach nad Oceanem Atlantyckim. Serial ma 4 sezony – dwa wciągają bardzo i po obejrzeniu mogłabym powiedzieć, że na tych dwóch mógł się skończyć. Ale „The Affair” to taka mała „gulity pleasure” – nie umiałam przestać oglądać. 3 sezon jest dziwny, trochę się ciągnie, ale 4 już jest lepszy i bardziej ciekawy.

Divorce

Dostępny na HBO go – no cóż warto go obejrzeć, choćby dla samych aktorów. Sarah Jessica Parker nadal ma ten „flow” z Sex and the city, tylko teraz mieszka na przedmieściach. Serial jest momentami śmieszny, czasami dramatyczny, ale cały czas bardzo ciekawy. Liczę, że będą kolejne sezony, bo jestem ciekawa ich dalszych losów.

Camping

Dostępny na HBO go serial z Jennifer Garner o wypadzie na Camping. Serial wg mnie jest prześmieszny, trochę przerysowany i pokazujący, że wypady ze znajomymi niekoniecznie muszą być przyjemne. Główna bohaterka jest trochę stereotypową mamuśką, która dba o wszystkich tylko nie o sobie i przez to ma pretensje do całego świata. Polecam obejrzeć dla relaksu.

A Wy co oglądaliście ciekawego ostatnio?

A tu znajdziecie nasze rankingi:

najlepsze seriale Netflix a tu Najlepsze seriale HBO GO

Tu znajdziecie odpowiedź Jak wprowadzać dzieci w świat bajek

a jak już je wprowadzicie zapraszam po:

Najlepsze bajki na Netflix

Najlepsze bajki HBO GO

najlepsze bajki edukacyjne

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Artystyczne lalki, które wspierają rozwój dzieci – Kate4kids

Od kilku tygodni mamy w domu nowych lokatorów, którzy zyskali przywileje członków rodziny. Nie spodziewałam się, że dwie szmaciane lalki na dobre zadomowią się u nas, a dzieci będą z nimi  spały i czytały im książki. Dziś chciałabym Wam napisać o wyjątkowych, artystycznych lalkach Kate4kids, które moje dzieci pokochały całym sercem.

Mieliśmy dużo lalek: małych, dużych, bobasków i laleczek do przebierania. Żadne aż tak nie zaangażowały moich dzieci, więc mają w sobie coś unikatowego, co sprawia, że stają się przyjaciółmi dzieci.

Pierwsza była Julka, która fabrycznie nazywa się Zosia

(KLIK)

Lila ją tak nazwała, bo jest to jej wymarzone imię.  Przez ostatnie tygodnie się z nią nie rozstaje. Bierze ją wszędzie i nosi na rękach. Kiedy Junior zobaczył lalę, to też zapragnął taką mieć.

Wyraźnie dał do zrozumienia, że też potrzebuje mieć taką. Uznałam, że to bardzo dobry pomysł, aby chłopiec miał swoją lalę i po kilku dniach powitaliśmy w domu Piotrka (fabrycznie Jaś KLIK), ale Junior miał już pomysł na imię dla swojej. Od pierwszego wejrzenia była to absolutna miłość. Zabierał Piotrka nawet, jak szliśmy do szkoły po siostrę.

Co takiego wyjątkowego mają w sobie te lalki?

Są to lalki, które są przepiękne. Zdjęcia nie potrafią oddać w stu procentach tego, jak one wyglądają w realu – dopracowane w każdym szczególe i z ogromną starannością. Wszystkie lalki Kate4kids są robione ręcznie w Polsce – to widać, że każda z nich powstaje przez kilka dni, a ktoś włożył w wykonanie jej bardzo dużo pracy i serca. To są pierwsze wrażenia, które mamy tuż po otworzeniu dużego pudełka. A później?

Później dzieje się magia.

Widzę, że moje dzieci zbudowały z Julką i Piotrkiem więź. Nie ma dnia żeby się nimi nie bawiły i codziennie mają inne pomysły na to, co z nimi robić. Z racji ich różnicy w wieku każde z nich ma różne sposoby na zabawę.

Piotrek dla 2,5 -letniego Julka jest przede wszystkim przytulanką i towarzyszem zabaw. Często czyta mu książki, śpi z nim lub zabiera na spacer. Często też do niego mówi i się nim opiekuje. Wszystkie elementy ubioru: czapki, bluzy z suwakami, buciki pomagają w ćwiczeniu małych rączek i wspierają rozwój manualny.

Genialne jest to, że poszczególne części garderoby są tak różnorodne sensorycznie. Ubranka różnią się fakturami i dzięki temu rozwijają zmysł dotyku. Pierwszy raz mamy też lalki, które mają taaakie włosy. U nas niestety jest problem z czesaniem, więc oswajamy się czesząc Piotrka.

Zapytacie też pewnie dlaczego lalki nie mają ust

Są tak realistyczne, chodzą w podobnych do naszych ubraniach i butach, a brakuje im jednego elementu twarzy. Jest to celowy zabieg – lalki mają służyć również do wyrażania emocji. Co by było gdyby wszyty był uśmiech? Jak wyrazić uśmiechem złość lub smutek? No nie da się. Wszyta przez twórczynię mina na buzi lalki ograniczałaby jej przeznaczenie. Wyraz twarzy każdej z nich rodzi się w głowie dziecka.

Moje dzieci często przenoszą swoje emocje na lalki. Nie raz zdarzyło się, że Jul powiedział o swojej złości. Przyniósł też Piotrka i zakomunikował nam, że on też jest zły. Według mnie, jako rodzica i pedagoga to jest naprawdę genialne, bo dzięki temu możemy nazywać emocje, wyrażać je i sobie z nimi radzić. Oczywiście świetnie jest jak to jest radość, czyli lalka uśmiechnięta, ale to jest tak oczywiste. Zdecydowanie trudniej jest wyrazić smutek, czy złość. Mogłabym nawet powiedzieć, że są to lalki terapeutyczne.

Dla Lili jej lalka jest przede wszystkim modelką – ona uwielbia ją czesać, a włosy ma piękne i długie. Jak mnie kiedyś zapyta ( jeszcze tego nie zrobiła) to pozwolę jej ściąć włosy. Uczymy się też robić warkocze i zapinać jej spinki. Kilkanaście razy dziennie ją przebiera, zmienia ubrania i dodaje dodatki. Zaczyna też sama jej szyć ubranka ze skarpetek (to mój sposób z dzieciństwa). A babcia dostała zamówienie od wnuczki na szalik dla Julki.

Lalki same też potrafią stać – mimo tego, że są szmaciane są tak zrobione, że każda z nich samodzielnie stoi.

Możecie wykorzystywać lalki na różne sposoby, poniżej przedstawiam krótkie scenariusze stworzone przez psychologa, które możecie wykorzystać z dziećmi:

Zapoznanie

Kiedy lalka do Was przyjdzie w dużym kartonowym domku możecie oprowadzić ją po Waszym domu. Pokazać wszystkie miejsca i je nazwać. Przywitacie ją jak nowego członka rodziny. Pozwólcie dzieciom nazwać lalkę jak tylko chce – nie musi się nazywać fabrycznie.

Rozmowy o dniu codziennym

Często dzieci nie chcą opowiadać, co im się przytrafiło w szkole lub przedszkolu. Możemy użyć do takiej rozmowy lalki, pół żartem pół serio udawać, że to lalka pyta, co takiego przytrafiło się w szkole. Możemy też pytać o różne rzeczy, bardzo często dzieci mówiąc o potrzebach lalki będą tak naprawdę o sobie. Zamiast pytać o takie przyziemne sprawy, jak np. zjedzenie obiadu możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Moje ulubione pytania, które najczęściej zadaje dzieciom brzmią:

  • Co Cię dziś najbardziej rozśmieszyło?
  • Czego nowego się dziś nauczyłaś, a nie wiedziałaś o tym wczoraj?
  • Co było dziś najlepszą/ najgorszą rzeczą, którą Cię spotkała?
  • Co dziś Ci najbardziej smakowało na obiedzie?

Staram się zadawać pytanie otwarte, czyli takie, na które odpowiedź nie będzie brzmiała tak lub nie. (najczęściej pytanie zamknięte  zaczynają się na „Czy…” i dzieci odpwoodaja na nie tak lub nie i jest koniec rozmowy)

Emocje

Lalka jest doskonałym narzędziem do rozmów o emocjach. Możemy rozmawiać o różnych sytuacjach, które spotkały nas lub lalkę i spróbować je przedyskutować. Najłatwiej jest mówić o radości i złości, możemy razem je pokazać.

Możemy wziąć lalkę i udawać emocje: Ale jestem dziś zła! Nie udało mi się zrobić, to co chciałam. Możesz mi pomóc?

Możemy dać dziecku lalkę i poprosić o przypomnienie jakiegoś momentu z dnia. Co by czuła wtedy?

Ubieranki

Zdecydowanie ulubiona zabawa mojej 6-latki. Możecie używać spinek, gumek do włosów i różnych dodatków. My też wykorzystujemy mnóstwo przedmiotów gospodarstwa domowego, takich jak np. koszyki, poduszki. Tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Lalki zdobyły Nagrodę Rodziców w konkursie Zabawka Roku organizowanym przez serwis zabawkowicz.pl w kategorii pomoce edukacyjne.

Jak widzicie lalki sprawdzają się w różnych sytuacjach i zabawach. Do tego są wykonane ręcznie w Polsce, a ja bardzo wspieram rodzime biznesy. Myślę, że będzie o nich jeszcze głośno i nie raz się z nimi spotkacie. Jeżeli też chcecie je poznać to mam dla Was rabat  na hasło NEBULE macie 25 zł rabatu przy zamówieniach > 250 zł. Kod jest ważny do 26.12.2018.

Możecie zamówić gotowe lalki dla chłopców i dziewczynek, lub skonfigurować swoją własną TUTAJ

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Najlepsze bajki na Netflix dla dzieci – nasza TOP lista

  • BAJKI
  • 7  min. czytania
  •  komentarze [55]

Najlepsze bajki na Netflix – przegląd najciekawszych propozycji dla dzieci w różnym wieku. Po pierwsze w dzisiejszym wpisie zdradzę Wam, które bajki zasługują na uwagę. Na Netflixie jest ich bardzo dużo i trochę żałuję, że nie da się na nie głosować żeby stworzyć listę tych najlepszych. Dlatego też dziś napiszę Wam o naszych ulubionych. Po drugie – nie musicie googlować – poprzypinałam wam dla wygody zwiastuny.

Najlepsze bajki na Netflix – nasza TOP lista

wyspa puffinów

IMDb – 8.7

Wyspa Puffinów

Tytuł oryginalny: Puffin Rock
Długość odcinka: 20 min

Wyjątkowo pozytywna edukacyjna bajka dla dzieci o przygodach małych maskonurów. Przyjemna grafika narysowana piękną kreską i ciekawe dialogi sprawiają, że naprawdę lubię tę bajkę. Ma sporo walorów edukacyjnych. Bohaterami są Oona i Baba – rodzeństwo, które spędza ze sobą sporo czasu na zabawach i poznawaniu świata. Bajka pokazuje dzieciom, że warto opiekować się innymi.

Zwiastun dostępny TUTAJ


Detektywi z domku na drzewie - najlepsze bajki na Netflix

IMDb – 7.1

Detektywi z domku na drzewie

Tytuł oryginalny: Treehouse Detectives 
Długość odcinka: 24 min

Ta bajka bardzo mi przypomina polskiego Parauszka. Akcja jest spokojna i za każdym razem bohaterowie rozwiązują nową zagadkę. Tobi i Teri pomagają sobie i współpracują  przy wyjaśnianiu ciekawych spraw. Animacja jest naprawdę piękna i bardzo interesująca dla dzieci. Jest z polskim dubbingiem. Taką grafikę i wartościowe treści mają najlepsze bajki na Netfliksie, a jest ich niewiele.

Zwiastun dostępny TUTAJ


Garderoba Julie - netflix seriale dla dzieci

IMDb – 8.5

Garderoba Julie

Tytuł oryginalny: Julie’s Greenroom 
Długość odcinka: 50 min

Serial edukacyjny dla dzieci, które interesują się sztuką, tańcem, teatrem. Moja córka kocha odcinek o balecie i zna go na pamięć. Jest to bajka twórców Muppetów i rzeczywiście kukiełki wyglądem przypominają znane wszystkim postaci. Serial jest wyjątkowy, bo wplata różne historie i ważne społecznie problemy, takie jak np. niepełnosprawność. Według mnie jest genialny – po cichu liczę, że może będą nowe odcinki.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Spytaj Mądroboty

IMDb – 8.4

Spytaj Mądroboty

Tytuł oryginalny: Ask the Storybots
Długość odcinka: 28 min

Bajka edukacyjna, która przemyca dzieciom sporo wiedzy. Każdy odcinek jest na inny temat i pomaga dzieciom zrozumieć, jak np. jak słyszymy lub jak działają wulkany. Bajka jest bardzo ciekawa, bo zawiera mnóstwo ciekawych informacji. Mądroboty odpowiadają na ciekawe pytania, jak na przykład: co się dzieje, gdy naciska się przycisk klawiatury? Wszystko podane jest w bardzo zabawny i przystępny sposób. Dzieciaki uczą się, nie będąc nawet tego świadome. Siedzą z zapartym tchem, poznając tajemnica świata.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Tygrysek Daniel

IMDb – 7.4

Tygrysek Daniel

Tytuł oryginalny: Daniel Tiger’s Neighborhood 
Długość odcinka: 22 min

Ta bajka dostała najwięcej like’ów czytelników w komentarzu do wpisu na FB – prosto więc zacytuję recenzję czytelniczki (Katarzyny R): „Tygrysek Daniel. Przeżywa codzienność kilkulatka, wyjaśnia problemy, sugeruje rozwiązania i ma piękne łatwe piosenki, które potem świetnie sprawdzają się w stawianiu czoła wyzwaniom w świecie dziecka. Bardzo mądra, przemyślana bajka, taka z gatunku pedagogiczno-dydaktycznych”.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Magiczny Autobus - najlepsze bajki na Netflix

IMDb – 6.2

Magiczny Autobus

Tytuł oryginalny: The Magic School Bus Rides Again 
Długość odcinka: 28 min

Najlepsza bajka na Netfliksie dla trochę starszych dzieci (6+),która jest kontynuacją dawnej produkcji (jest też dostępna na Netfliksie) z oldschoolowymi animacjami. Ta bajka powstała w oparciu o komiks z lat 90-tych. W każdym odcinku bohaterowie rozwiązują nową zagadkę. Jest sporo ciekawych informacji i dzieci uczą się podczas oglądania.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Dzieciaki móżdżaki - seriale dla dzieci netflix

IMDb – 8.1

Brainchild – dzieciaki móżdżaki

Tytuł oryginalny: Brainchild
Długość odcinka: 23 min

To nowy serial na Netfliksie, który jest genialny! Jest skierowany do trochę starszych dzieci, ale my z 6- latką oglądamy go razem. W każdym odcinku jest inny temat taki jak emocje, motowacja, wirusy itd. Do tego jest tak świetnie prowadzony, że dzieci (dorośli też) w domu robią różne rzeczy, które pokazywane są na ekranie. Dużo wiedzy dla ciekawskich dzieci.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Bal słówek

IMDb – 6.0

Bal słówek

Tytuł oryginalny: Word Party
Długość odcinka: 14 min

Bajka dla młodszych dzieci, z dużą ilością powtórzeń słówek. W czasie oglądania dzieci mogą nauczyć się wielu rzeczy, takich jak np. kolory. Fajne jest to, że postaci występują na białym tle i akcja nie toczy się bardzo szybko.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Ready, Steady, Wiggle! najlepsze bajki na Netflix

IMDb – 8.4

Ready, Steady, Wiggle!

Tytuł oryginalny: Ready, Steady, Wiggle!
Długość odcinka: 20 min

No Sztos. To chyba moja ulubiona produkcja Made in Australia. Dzieci nie mogę oderwać wzroku i bawią się razem z Anthony, Emmą, Lachy i Simonem. Są dostępne 2 sezony! Wspaniałe piosenki – wesołe choreografie – wszystko to sprawia, że dzieci tańczą i śpiewają! (rodzice zresztą też….)

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Klub mamy gąski - seriale dla dzieci netflix

IMDb – 7.5

Klub mamy gąski

Tytuł oryginalny: Mother Goose Club
Długość odcinka: ok 25 min

Ulubiony program moich dzieci. To z niego uczą się piosenek po angielsku. Obejrzeliśmy już wszystkie po kilkanaście razy. Wiadomo nie od dziś, że dzieci uczą się przez zabawę, dlatego tak dużo mogą się nauczyć oglądając te piosenki.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Przytul mnie - polska bajka na netflix

Przytul mnie

Tytuł oryginalny: Przytul mnie
Długość odcinka: 6 min

W końcu jest też na Netlfixie – znacie książkę „Proszę mnie przytulić” Przemka Wechterowicza i Emilii Dziubak? To są właśnie te same postaci. Bajka jest piękna, mądra i z przesłaniem. Gorąco polecamy.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Tut Tut Autka w Pagórkowie

IMDb – 8.2

Tut! Tut! Autka w Pagórkowie

Tytuł oryginalny: Go! Go! Cory Carson
Długość odcinka: 6 min

Nowa, fajna bajka na Netflix, która oswaja tematy związane z przedszkolem. Jeżeli Wasze dzieci niedługo zostaną przedszkolakami (lub już są) to polecam tą bajkę. Do tego widzę wyraźne inspiracje pedagogiką Montessori, bo główny bohater chodzi do placówki o nazwie Motorssori.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Było sobie życie

IMDb – 8.3

Było sobie życie

Tytuł oryginalny: Il était une fois… la vie
Długość odcinka: 24 min

To bajka, którą nasze pokolenie zna bardzo dobrze. Pomysł, by wniknąć w ludzkie ciało i pokazać jego funkcjonowanie w prosty i przejrzysty dla dzieci sposób, był genialny za naszego dzieciństwa i taki jest dla naszych dzieci, które poznają, jak funkcjonują poszczególne układy i jak to wszystko działa. Dzieci oglądają z wypiekami na twarzy. Oczywiście przy okazji spodziewajcie się tysiąca pytań😊.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Heidi

Heidi

Tytuł oryginalny: Heidi
Długość odcinka: 21 min

Seria inspirowana książką o Heidi, którą zapewne znacie. Dziewczynka trafia do swojego dziadka mieszkającego w wysokich górach i musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. A nie jest ona taka zła. Są piękne widoki, zwierzęta i przyjaciele, ale także rozterki, jakich w większości na szczęście nasze dzieci nie znają. Są momenty zabawne, pouczające i wzruszające. Bardzo dużo emocji.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


śmieciarka - najlepsze bajki na Netflixie

IMDb – 8.5

Śmieciarka

Tytuł oryginalny: Trash Truck
Długość odcinka: 14 min

Śmietek – wielka hałaśliwa śmieciarka, wraz ze swoim 6-letnim, uroczym przyjacielem przeżywają wiele przygód, urozmaicanych fajnymi, edukacyjnymi wstawkami, jak w pierwszym odcinku, gdzie główny bohater, chcąc nauczyć Śmietka latania, dowiaduje się, jakie prawa fizyki za tym stoją i dlaczego nie wystarczy dorobić śmieciarce śmigło i skrzydła, by poleciała. To, co według mnie wyróżnia tę bajkę, to również ładna animacja.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


najlepsze bajki na Netflix - mustang

IMDb – 7.2

Mustang – Duch wolności

Tytuł oryginalny: Spirit Riding Free
Długość odcinka: 24 min

Konie mają jakąś magię przyciągania dzieci. Coraz więcej małych – o dziwo – dziewczynek pasjonuje się jeździectwem. U niektórych hobby przerodzi się pewnie w sposób na życie. Dla nich wszystkich jest ta bajka. Mustang – Duch wolności to przygody dziewczyn, które na co dzień obcują z końmi, ucząc się nie tylko jazdy, ale także opieki i współzawodnictwa. Dzieci dowiedzą się, jak postępować z końmi i że jazda konno to oprócz przyjemności, także obowiązki.

Zwiastun do zobaczenia TUTAJ


Tu macie dla trochę starszych nasze ulubione Seriale dla dzieci na Netflixie

Nasza lista – najlepsze bajki na Netflix:

A co oprócz najlepszych bajek na Netflix:

A na deser chcę Wam polecić jeden ŚWIETNY kanał na you tubie, czyli joga dla dzieci po angielsku. Włączcie raz i poćwiczcie z dziećmi. Odcinki są naprawdę wartościowe i do tego można ćwiczyć język angielski.

Cosmic Kids Yoga

I na sam już koniec przepiękna animacja po polsku „Chłopiec i pingwin”

Reasumując – to nasze wszystkie najlepsze bajki na Netflix. Dajcie znać, które Wy lubicie.

Dla całej rodziny filmy znajdziecie we wpisie: Filmy familijne tu Filmy dla dzieci

Tu macie fajne, miłe i edukacyjne – Najlepsze bajki HBO GO

Tu macie wpis w którym znajdziecie najlepsze bajki edukacyjne, dostępne też poza Netflixem

A tu z kolei najlepsze seriale Netflix a tu Najlepsze seriale HBO GO

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Inspiracje prezentowe dla dzieci 0-3 lata – moc pomysłów

Dziś przygotowałam wpis z inspiracjami prezentowymi dla maluchów. Na rynku jest teraz mnóstwo zabawek, więc chciałam Wam pokazać nasze najciekawsze pomysły.

Na tablicach z inspiracjami znajdziecie propozycje dla najmłodszych. A na zdjęciach inspiracje prezentowe dla 2-3 latków.

0-1 lat

  1. Bryła sensoryczna Manhattan Toy TUTAJ
  2. Prosty, naturalny sorter Goki TUTAJ
  3. Shaker z kuleczkami Djeco TUTAJ
  4. Mata wodna Manhattan toy TUTAJ
  5. Miś, który robi kuku i mówi 
  6. Pacynki na palce TUTAJ
  7. Przebijanka z młotkiem i kulkami TUTAJ
  8. Drewniane perełki manipulacyjne Manhattan toy TUTAJ
  9. Kolorowa wieża – sorter Sevi 
  10. Solidny pchacz Bajo TUTAJ

1-2 lata

  1. Kredki żelowe Djeco TUTAJ
  2. Pingwin do pchania Goki TUTAJ
  3. Jeździk Bajo TUTAJ
  4. Układanka kolory Haba TUTAJ
  5. Pipeta do wody Hape TUTAJ
  6. Kuchnia, ładna i w dobrej cenie TUTAJ
  7. Piłka Djeco 
  8. Sorter Manhattan toy do ciągania 
  9. Układanka kolory i liczenie TUTAJ
  10. Mini warsztat Sevi 

A poniżej zabawki dla 2-3 latków

Lotnisko Sevi

TUTAJ

Bardzo fajny zestaw do budowania lotniska z pianki. Można go później złożyć do pudełka i wyjąć ponownie. Elementy samolotów też są ruchome, więc jednego złożyłam i schowałam do torebki. Noszę go w razie „w”,  kiedy miałabym czymś zająć Juniora. Taka niepozorna zabawka, a odkąd ją mamy to cały czas się nią bawią.

Moja pierwsza gra W ogrodzie Haba

TUTAJ

Nie wiem czy wiecie, ale ta gra jest już kultowa! I nie wiem dlaczego dopiero teraz ją mamy. Jeżeli dopiero zaczynacie przygody z grami to ta jest idealna. Uczy zasad, współpracy, a do tego zapewnia dreszczyk emocji. Jeżeli macie chęć możecie wplatać elementy edukacyjne takie jak kolory (a nawet kolory po angielsku), liczenie, nazywanie owoców.

Gra jest genialna też pod jednym względem – nikt nie wygrywa i nikt nie przygrywa. Albo wszystkim uda się ubiec kruka, albo nie. Ale szczerze Wam powiem, że nigdy jeszcze nie przegraliśmy. A śmiechu zawsze jest co nie miara. Super też się sprawdzi do grania z rodzeństwem starszym lub młodszym. Elementy gry są duże, więc nie ma obawy, że ktoś np. włoży kostkę do buzi.

W górach – kolejka Kidkraft

TUTAJ

Zestaw torów mamy w domu dość ubogi, więc szukamy ciekawych zestawów uzupełniających. Ten jest świetny – jest zjazd z górki, dużo dodatków, jak np. lotnisko, znaki i ludziki. Całość zamyka się w pudełku, którego nakrywką jest element z górami. Naprawdę fajny zestaw na prezent.

Muzyczny kulodrom Haba

TUTAJ

Proste kulodromy to bardzo ciekawe zabawki dla 2- latków. My mamy jeden w domu, ale dość trudny i Julek sobie z nim nie radzi. Ten jest bardzo interesujące, bo ma elementy muzyczne – sama kulka jest duża, więc zupełnie bezpieczna, a do tego ma metalowy element, który „gra” jak spotyka metalowy instrument na kulodromie.

Świetny pomysł, który dodatkowo sprawia, że zabawka jest bardzo atrakcyjna. Myślę, że może być nawet od roku, jeżeli to my będziemy go układać.

Układanka misie Goki

TUTAJ

Kultowa zabawka, którą można spotkać w wielu przedszkolach. Ta jednak jest trochę inna, bo trudniejsza. Jak widać misie nie są takich samych kształtów, więc trzeba pomyśleć i dobrze poszukać, który będzie pasował. Dodatkowo na koniec możemy poprosić dziecko o opowiedzenie.

Nieduży wóz strażacki

TUTAJ

Oj długo szukałam czegoś niedużego, co spełniałoby wymogi małego miłośnika straży pożarnej. To fajne auto w dobrej cenie. Wóz ma: napęd, sygnał i delikatne światło, otwierane drzwi, wysuwaną drabinę i podnoszoną drabinkę. Odkąd Jul go ma to się właściwie z nim nie rozstaje.

Koła zębate Plan toys

TUTAJ

Świetna zabawka, którą można bawić się na wiele sposobów. Możecie dowolnie ułożyć puzzle, na których kładziecie koła zębate, jeżeli pokręcicie korbką wszystkie zaczynają się kręcić. To takie niestandardowe klocki dla dzieci.

Dinozaur T-rex pacynka Trudi

TUTAJ

Długo szukałam maskotki dinozaurowej dla Juniora. Ale znalazłam właśnie tą i jest świetna. Nie dość, że jest też pacynką na rękę to można się nią bawić na różne sposoby. Dla Jula jest przytulanką, ale też bawi się nią  np. tak, że podaję różne drewniane owoce do zjadania. Do tego maskotka jest piękna i miękka. TUTAJ znajdziecie też inne pacynki na rękę.

Osa Trudi

Pierwszy raz widzę tak szczegółowo wykonaną maskotkę dla dzieci. Widać dokładnie każdy szczegół, a do tego ma elementy sensoryczne (wyginane nóżki, szeleszczące elementy, błyszczące skrzydełka). Dzieci często ją biorą do swoich zabaw, a tak szczerze to zamówiłam ją po to aby oswoić lęk przed owadami.

Zestaw garnków do gotowania Goki

TUTAJ

Zestaw garnków i akcesoriów w dobrej cenie. Poprzedni z Moulin roty tak nam się powyginał, że już nie nadawał się do użytku, ale służył nam ponad 4 lat. Ten jest bardzo solidny i zniesie nawet „gotowanie” kamieni na podwórku.

Dzieci mają na sobie ubranka Pan robak 

Jeśli wciąż wam mało – tu macie wpis, który opisuje jak najlepiej dopasować Prezenty do wieku dziecka, a tu inspiracje na konkretny wiek:

Prezent na roczek 100 inspiracji

Prezenty dla 2 latka

Prezenty dla 3-latka

Prezent dla 4 latka

Prezenty dla 5-latka

Prezenty dla 6 latka

Prezenty dla 8-latka

Prezenty na święta dla dzieci 2020

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Świąteczny rozkład jazdy – przepisy, książki, miejsca do odwiedzenia

Bardzo powoli zaczyna mi się udzielać świąteczny klimat. Jestem dopiero na etapie planowania i kiedy kilka dni temu spisywałam wszystko w moim notatniku, uznałam, że to ciekawy pomysł na wpis. Może i Was zainspiruje do takich przygotowań.

Poniżej nasz lista, która jest trochę na wyrost, bo wolę mieć wszystko spisane niż później szukać. Zdaję sobie też sprawę, że nie wszystko się uda tak jak zaplanowałam, ale jestem dobrej myśli.

Poniżej nie znajdziecie też stricte religijnych przygotowań, bo te są zupełnie indywidualne i nie czuję potrzeby żeby o nich tutaj pisać.

No to startujemy.

1. Pieczenie piernika staropolskiego

Jest obłędny. Pieczenie zaczynamy dzisiaj, bo ciasto będzie dojrzewać. Ten piernik robi moja mama i ja już od dziś zaczynam czuć jego zapach. Jest pyszny, wilgotny, korzenny i dzieci go uwielbiają.

Tak sobie myślę, że to będzie taka nasza tradycja – 16.11 zaczynamy robić piernik i pomalutku myśleć o przygotowaniach. W TYM linku znajdziecie szczegółowy przepis. Jest on łatwy, tylko piernik potrzebuje czasu, więc dlatego robi się go teraz.

2.  Odwiedzić najpiękniejszy sklep florystyczny

z dekoracjami świątecznymi Flora Point i przy okazji kupić żywą choinkę. Mam taką tradycję, że co roku kupuję dzieciom po jednej wybranej przez nich bombce. Kiedy będą dorośli  i będą się wyprowadzać to zapakuję im te bombki żeby mogli przyozdobić swoje choinki. A do tego wspominać święta w domu.

Pamiętacie naszą relację z tamtego roku? To magiczne miejsce, gdzie czuje się klimat Świąt. Ciekawa jestem, jakie w tym roku przygotowano dekoracje i atrakcje (w tamtym roku była nawet kolejka dla dzieci).

3. Zrobić pierniczki z szybką

Lila już takie je kojarzy z naszymi świętami, że w tym roku również będą. Przepis znajdziecie tu: Pierniczki świąteczne. Nie trzeba ich robić wcześniej żeby zmiękły. My robimy zawsze dużo, bo po pierwsze znikają bardzo szybko, a po drugie wieszamy je też na choince.

Zrobimy też z piankami

4.  Wybrać się na koncert kolęd lub/i przedstawienie świąteczne

Możliwe, że wybierzemy się na koncert do Teatru Rampa lub/i na przedstawienie „Gwiazdka” do Teatru Guliwer

5. Zrobić coś dobrego i podzielić się tym, co mamy

Kiedy jesteś nieszczęśliwy, to święta nie tyle nie cieszą, co wręcz wprowadzają w jeszcze bardziej beznadziejny stan. W tamtym roku zrobiłam akcję pomocy Domu Samotnej Matki (pisałam o tym tu: Mamusiu dlaczego płaczesz), a w tym jeszcze myślę, co to będzie.

6. Wysłać kartki świąteczne zrobione przez dzieci

Mamy teraz fazę na zabawę w pocztę, więc dlaczego by nie zrobić tego naprawdę. Mam fajny pakiet kartek do kolorowania i wysyłania TUTAJ.

7. Zrobić z dziećmi własne bombki i łańcuchy

Nie lubię takich choinek, gdzie wszystko jest jak od linijki i w takim samym kolorze. U nas wiszą też brokatowe bombki zrobione przez Lilę, łańcuchy z bibuły itd. Na pewno też zrobimy te bombki (Sensoryczna zabawka). Będziemy tez robić wzory na pomarańczach z goździków – przepięknie wtedy pachnie w domu.

8. Co roku też organizuję z przyjaciółkami Mikołajki

spotykamy się we 4, robimy sobie drobne upominki i pijemy grzane wino.

9. Czytanie książek o tematyce świątecznej

Obszerny wpis z książkami znajdziecie tu: Książki o świętach. A w tym roku od 1.12 będziemy czytać nowość z wyd. Zakamarki. Na każdy dzień od 1.12 do 24.12 jest jedno krótkie opowiadanie.

„Rutka chciałaby dostać pod choinkę przyjaciela. Pytanie tylko, czy Mikołaj spełnia takie prośby? Rutka ma wątpliwości. Jednak pewnego dnia ni stąd, ni zowąd w domu Rutki ktoś się pojawia. Ktoś, kto na obiad najchętniej wcina gwoździe. Ktoś, kto potrafi być niewidzialny. Ktoś, kto się zgubił i tęskni do domu.”

Dostępna TUTAJ

10. Słuchanie piosenek świątecznych

dzieci bardzo lubią Muzalinki, a ja Michaela Buble 😉

11. Jarmark świąteczny

marzy mi się odwiedzić któryś. Tutaj znajdziecie listę polskich jarmarków, a dziś zobaczyłam, co oferuje Wilno i bardzo mi się spodobał ten pomysł KLIK

Koniecznie też napiszcie mi swoje plany – uwielbiam czytać Wasz propozycje.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Książki, które są lepsze niż zabawki – idealne na prezent

Wczoraj dostało się trochę książek maluchom, a dziś chcę Wam pokazać książki, które są moimi faworytami na prezenty świąteczne i nie tylko. Są to książki magiczne, które nie przestają mnie zaskakiwać.

Jeżeli je znacie, to z pewnością spodobają Wam się nowe części, a jeżeli jeszcze nigdy nie mieliście ich w rękach to polecam nadrobić. Są wyjątkowe, bo uczą, bawią, zachęcają do rozmowy, a przede wszystkim sprawiają, że chce się poznawać świat.

Już wam kiedyś pisałam o magicznych książkach z listami od Feliksa. Nie zliczę ile razy ją czytaliśmy i ile razy kupiłam ją na prezent. Za każdym razem budzi wspaniałe emocje.

Dziś chciałabym Wam pokazać trzy nowe książki z przygodami Zosi i Feliksa.

Książki są teraz w przedsprzedaży TUTAJ i już niedługo wyruszą do nowych właścicieli rządnych przygód Feliksa

Feliks u dzieci na krańcach świata

W tej książce Feliks odwiedza dzieci w różnych zakątkach świata i wiele się od nich uczy.

„Feliks opowiada w nich o chłopcu z rodziny Samów, która na dalekiej Północy hoduje renifery, o tuareskiej dziewczynce Aischy, która ze swoim plemieniem wędruje po pustyni. Jest gościem Rosity na strusiej farmie w Południowej Afryce i maoryskiej dziewczynki Hine Iti Moana w dalekiej Nowej Zelandii. Zając-podróżnik odkrywa wraz z bliźniętami, Lionelem i Leslim, San Francisco i razem z rodziną Matana obchodzi w Izraelu żydowskie Święto Świateł.”

W książce znajdziecie 6 listów, a nawet zadania do wykonania ( dołączone mini krosno)

Najlepsze na świecie listy od Feliksa

„Tym razem podróż latającą walizką prowadzi Feliksa do prawdziwego zamku hrabiego Drakuli w głębi Rumunii, do Indii, a nawet Chin. Podczas sztormu na środku Pacyfiku zając ląduje awaryjnie na pokładzie pewnego statku. Następnie udaje się do Meksyku, gdzie zwiedza starożytne piramidy i podziwia ogromne kaktusy.  Na zakończenie podróży zatrzymuje się na Florydzie i odkrywa tajemnicze bagna  ̶  a do Zosi wciąż przychodzą listy z całego świata. Listy od Feliksa, umieszczone w prawdziwych kopertach, są jak zwykle   ̶  pełne humoru i ciekawych informacji. Z tej podróży mały Feliks wraca w dniu urodzin Zosi.

W szóstej części przygód pluszowego zająca znajduje się wiele wartościowych i pasjonujących informacji o świecie, przekazanych w sposób przystępny dla dzieci.”

W tej książce jest dużo dodatków: mapki, ramka ze zdjęciem, papierowy tangram.

Dostępna TUTAJ

Świąteczne listy od Feliksa

Czekałam na nie długo i są. Przepiękna książka, która idealnie nadaje się na prezent.

„W czasie adwentu Feliks pisze potajemnie ekspresowy list: „Drogi Święty Mikołaju! Proszę nie złość się na mnie, ale muszę natychmiast się dowiedzieć, czy ty naprawdę istniejesz!”. Kilka dni później Feliks dostaje wiadomość z bieguna północnego… a w mikołajkowy poranek, żądny podróżniczych przygód pluszowy zając, znika nagle bez śladu. Wkrótce potem przychodzą do Zosi listy.

Kto chce się dowiedzieć, jak żyje Święty Mikołaj i jakie są bożonarodzeniowe zwyczaje na świecie, powinien zajrzeć do pięciu prawdziwych listów oraz do kolorowej rozkładówki na kartach tej książki.”

Czwarta, barwna przygoda pluszowego zająca Feliksa, zaprowadzi wszystkich ciekawych świata małych czytelników w tajemniczą, bożonarodzeniową podróż po świecie.

Muszę też Wam pokazać cudnego pluszowego Feliksa z paszportem 🙂

A Wy znacie już Feliksa, czy dopiero będziecie poznawać?

Jak widzicie objęłam książki o Feliksie patronatem, więc mam za to dla Was 3 książki do rozdania.

Napiszcie w komentarzu pod tym wpisem nową przygodę Feliksa, którą pisze w liście do Zosi. Wybiorę 3 najciekawsze i nagrodzę książkami (bawimy się do 21.11).

Jeżeli spodobał się Wam ten wpis kliknijcie „lubię to” i udostępnijcie wpis – znajomi Wam podziękują.

WYNIKI KONKURSU:

Dziękujemy za udział! Książki wędrują do:

Doroty

Ani (komentarz o środowisku)

IZABELI

napiszcie meila na nebule.pl@gmail.com

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Książki dla maluchów – nowości na półce

Dziś pokażę nasze ulubione książki, które czytamy od dłuższego czasu. Jak zwykle mam dla Was same perełki wydawnicze.

Zapytacie pewnie też o dzwonki z tytułowego zdjęcia. To dzwonki Matmax dostępne TUTAJ

Seria z ruchomymi ilustracjami Mysia

Lucy Cousins

Wydawnictwo Dwie siostry

„Mysia na wsi” Lucy Cousins wyd. Dwie siostry

Według mnie jest to świetna książka z wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi dla maluchów (nawet od 6 – 7 m.ż). Ilustracje mają gruby kontur, są na białym tle i są bardzo atrakcyjne. W książce są ruchome ilustracje, które maluch może oberwać, ale jeżeli czytamy razem z dzieckiem to jest to bezpieczne.

Książka jest piękna, ma dużo „przesuwanek” i „otwieranek”. Można ją wykorzystywać na mnóstwo sposobów np. pukać do drzwiczek, prosić żeby dziecko pokazało oko u zwierzęcie. Ta książka ma ogromny potencjał do wspierania rozwoju mowy.

Dostępna TUTAJ

Mysia na placu zabaw

Dalsze przygody Mysi

Dostępna TUTAJ

Sto lat, Mysiu!

Świetny pomysł na dodatek do prezentu urodzinowego dla roczniaka, dwulatka, a nawet trzylatka.

Seria o Elmerze David Mckee w wyd. Papillon

Jak dobrze, że wydawnictwo zdecydowało się wydać te kartonówki. Są świetne i nadają się idealnie dla maluchów. Mój 2,5 latek sam je przegląda i sobie opowiada.

Dzień Elmera David Mckee

Dostępna TUTAJ

W tej książce znajdziecie wyrażenia dźwiękonaśladowcze, które są idealne dla małych dzieci. Opowiada o całym dniu cały dniu Elmera. Ciekawa, kolorowa  spodoba się nawet najmniejszym dzieciom.

Przyjaciele Elemera David McKee

Dostępna TUTAJ

Elmer i kolory David Mckee

dostępna TUTAJ

Kto jak kto, ale kolorowy Elmer może uczyć dzieci kolorów. Bardzo fajna książka do nauki i utrwalania kolorów.

Elemer i pogoda David Mckee

dostępna TUTAJ

Nasza ulubiona z tej serii, przedstawia zjawiska pogodowe. Julek uwielbia wyszukiwać zwierzątka w kształcie chmur. Tę zabawę przeniósł też do świata realnego i wyszukuje kształtów na niebie. Ważna jest też strona o burzy, której dzieci często się boją, a Elmer ją lubi.

Seria Uwerturki, czyli o muzyce dla maluchów

Polskie Wydawnictwo Muzyczne

„Na serię Uwerturki składają się trzy bajki dla najmłodszych (+2 latka, choć i młodszym dzieciom z pewnością sprawią wiele radości): 1. Muzyka z patyka, czyli skąd się biorą dźwięki?, 2. Koło, trójkąt i pięć linii, czyli jaki kształt ma muzyka, 3. Czarno na białym, czyli jaki kolor ma muzyka?

Książki mają za zadanie wprowadzić małego czytelnika w magiczny świat muzyki, przedstawiając im podstawowe wiadomości o instrumentach – sposób wydobycia dźwięku, ich kształt i kolor. Bajki nie tylko uczą, ale także cieszą oko pięknymi ilustracjami i całą paletą barw. Wykonane na kartonie, w dużym formacie z pewnością pomogą dostrzec wiele szczegółów pięknie odwzorowanych instrumentów.”

Muzyka z patyka, czyli skąd się biorą dźwięki Kalina Cyz, Jagoda Charkiewicz

Dostępna TUTAJ <-zobaczcie jak dobra jest to cena za tak wartościową książkę

Jeszcze nigdy nie trafiłam na ciekawe i pięknie wydane książki dla maluchów o muzyce i instrumentach muzycznych. W prosty sposób autorzy wprowadzają dzieci w świat muzyki. Książka jest pięknie wydana i ma interesujące, realistyczne ilustracje.

Koło, trójkąt i pięć linii, czyli jaki kształt ma muzyka Kalina Cyz, Jagoda Charkiewicz

dostępna TUTAJ

W tej książce dzieci znajdą informacje o instrumentach i ich kształtach.

Czarno na białym, czyli jaki kolor ma muzyka? Kalina Cyz, Jagoda Charkiewicz

wyd. PWM

Dostępna TUTAJ

Trzecia część uwerturek jest o kolorach. Świetne porównania i piękne ilustracje.

Auto Ferdynand Janosch wyd. Format

Dostępna TUTAJ

Krótka, wierszowana opowieść o autach. Julek lubi tę książkę od pół roku. Chociaż tekstu jest w niej niewiele to wciąż ją czytamy. Świetna i zaskakująca opowieść z dreszczykiem. Do tego niestandardowe ilustracje Janoscha.

Pan Brumm jedzie pociągiem Daniel Napp wyd. Bona

Dostępna TUTAJ

Nie zliczę ile razy przeczytałam tę książkę Julkowi. Zapoczątkowała miłość do Pana Brumma i bardzo mnie to cieszy, bo książek z sympatycznym niedźwiedziem jest sporo. Jeżeli jeszcze go nie znacie, to dobry czas żeby nadrobić.

Czujemisie Agata Królak wyd. Dwie siostry

dostępna TUTAJ

Co to jest za książka! Kiedy pierwszy raz czytałam ją Julkowi to się autentycznie wzruszyłam. Książa jest o emocjach i ich rozpoznawaniu. Może się wydawać, że to jest książka tylko dla dwulatków. Nie jest! Ona przyda się nawet 6-latkowi. Pozwala poznać emocje i je nazywać. Według mnie to jest pozycja obowiązkowa na dziecięcej półce. Do tego piękne misiowe ilustracje.

Pomelo rośnie Ramona Badescu, Benjamin Chaud wyd. Zakamarki

dostępna TUTAJ

Pomelo to słoń, którego nie da się nie lubić. Jego filozoficzne rozważania zawsze budzą u mnie refleksje, a dzieci go uwielbiają.  Książka jest piękna i bardzo wartościowa.

Bing czytanka dla malucha wyd. Egmont

Dostępna TUTAJ <- ona kosztuje 9 zł! Brać i nie zastanawiać się

Ta książka to jest hit, jeżeli Wasze dzieci mają, a nawet jak nie mają problemów z wieczorną rutyną. Naprawdę jest genialna i gwarantuję, że i Waszym dzieciom się spodoba. Tekstu nie jest dużo i nawet można ją zacząć czytać rocznym dzieciom. Julek ją UWIELBIA. W książeczce z pomocą królika przechodzimy przez całą wieczorną rytunę: mycie zębów, piżama, picie, bajka itd. Ona naprawdę działa! Po jakimś czasie Julek sam ją recytował i sprawdzał, czy wszystko przed snem zrobił. Wrzucać do koszyka i tu już, naprawdę:)

Dzień w Zwierzaczkowie, Strażacy przy pracy Sharon Rentta wyd. Amber

Dostępna TUTAJ

Dla wszystkich domorosłych strażaków bardzo polecamy tę książkę. Ciekawe, w miarę realistyczne ilustracje i ciekawy tekst. Dzięki niej dowiecie się jak, działa straż pożarna.

Za chwilę (15.11) ukaże się kolejna cześć Zwierzaczkowa TUTAJ, tym razem będzie o zawodzie lekarza: muszę Julkowi zamówić

Wszystkie psy Eli Catarina Kruusval wyd. Zakamarki

Dostępna TUTAJ

Znacie Elę? To bohaterka książek, które pozabawione są fikcji. Jako jedne z niewielu są zgodne z pedagogiką Montessori. My od kilku lat uwielbiamy książkę „Jabłonka Eli” KLIK, więc jak zobaczyłam kolejną książkę z przygodami małej dziewczynki to wiedziałam, że musimy ją mieć. Książka jest świetna, łagodna i ciekawa dla dziecka. Jest o marzeniu posiadania psa, które się spełnia.

Ze zwierzyna pod pierzyną Naddia Budda wyd. Hokus pokus

Dostępna TUTAJ

Lubię nietypowe książki, a ilustracje  w niej są dość specyficzne. Określiłabym je, że są z nurtu „ugly toys”, czyli niezbyt ładne, ale za to zdecydowane, mocne i do tego ciekawe. Tak jest z tą książką – ciekawe porównania w rymowanej treści.

A królik słuchał Cori Doerrfeld wyd. Mamania

Dostępna TUTAJ

To jest też książkowy must have, również dla rodzica. Uwrażliwia na słuchanie – bardzo często chcemy komuś pomóc przez dobre rady, ale niektórzy tego nie oczekują.

Takie książki są potrzebne, bo mają działanie terapeutyczne. Do tego pięknie zilustrowana i wnosząca dobre wartości w nasze życie.

Wielka księga snów Giovanna Zoboli wyd. Ezop

dostępna TUTAJ

Przepieknie napisana i zilustrowana książka – idealna do czytania przed snem.

To już wszystko na dziś!

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Białe kruki dla dzieci – jak wyszukiwać książki, których wszyscy szukają (lista książek)

Dzieciństwo spędzone wśród książek to jeden z najpiękniejszych darów, jakie możemy ofiarować swojemu dziecku. Wspólne czytanie daje maluchowi poczucie bliskości, rozwija wyobraźnię, przekazuje dobre wartości i uczy życia po prostu. To ogromny kapitał na przyszłość, którego nikt już dziecku nie odbierze. 

Autorką dzisiejszego wpisu jest Joanna Mackiewicz, która prowadzi bardzo inspirujący profil na Instagramie: Bliskieczytanie, gdzie znajdziecie recenzje książek dla dzieci. Asia poleca też często białe kruki i to właśnie ją poprosiłam, o to żeby zdradziła swój sekret, o tym gdzie szuka perełek wydawniczych. Gust Asi jest bardzo zbliżony do mojego, więc możecie zaufać jej wyborom.

Razem stworzyłyśmy też listę białych kruków dla dzieci, czyli książek, które nie są już dostępne, ale warto ich szukać.

„Chłopiec i pingwin” Oliver Jeffers

„Ekspres polarny” Chris  Van Allsburg;

„Fala” Suzy Lee

„Pan Kłap” cała seria Jo Lodge

„Wszystkich was kocham najbardziej” Sam McBratney

„Gdzie jest Mikołaj?” David Bedford

„Mały miodowy miś” Gillian Lobel

„Jak pracuje Święty Mikołaj?” Alan Snow

„Wirusy” Ewa i Natalia Karpińskie

„Snów kolorowych, placu budowy” Sherri Duskey Rinker

„Łódeczka” Randall de Sève

„Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham” (pory roku) Sam McBratney

„Tata na miarę” Davide Cali

„Królowa Śniegu” z ilustracjami Vladyslava Yerko

„Święta Pana Misia” Karma Wilson

„Miejsce na miotle” Julia Donaldson

„Gruffalo” Julia Donaldson

Chociaż polski rynek wydawnictw dla dzieci przeżywa obecnie prawdziwy rozkwit, a jedna wspaniała premiera goni drugą, nie powinniśmy pomijać również książek starszych. Wydanych kilka, czy kilkanaście lat temu. Wiele z nich to przecież prawdziwe perełki. Doskonałe stylistycznie, z wartościowym przekazem i pięknymi ilustracjami. Same jedne, warte więcej, niż cały kosz książeczkowego fast foodu z supermarketu. 

Blogerzy i prowadzący instagramowe profile z recenzjami książek dla dzieci, często pokazują starsze pozycje, których zdobycie, chociaż graniczy z cudem, to jednak bardzo kusi. Bo książka zachwyca, uczy i bawi. 

Przepiękna książka popup Prezent dla Świętego Mikołaja

A na końcu są okulary 3D w kształcie domku, gdzie możemy podejrzeć Mikołaja

Jak kupić książkę, która nie jest już dostępna w regularnej sprzedaży? W dodatku taką, której oprócz nas, szuka jeszcze kilkaset innych osób? 

BIBLIOTEKA

Polowanie na dziecięce białe kruki warto rozpocząć od biblioteki. Dobrze jest sprawdzić, czy książka, na zdobycie której będziecie musieli poświęcić trochę czasu i pieniędzy, przypadnie do gustu waszemu dziecku. Może okazać się bowiem, że słynny „Gruffalo” wzbudzi w dziecku strach, a „Ekspres polarny” zwyczajnie je znudzi. 

Jeśli jednak kara za przetrzymanie książeczki rośnie w zastraszającym tempie, a dziecko nie chce się z nią rozstać, trzeba zacząć szukać na poważnie. 

Będąc w bibliotece, koniecznie podpytajcie pracujące tam osoby, czy w waszym mieście nie jest prowadzona aktualnie likwidacja, bądź wyprzedaż zasobów bibliotecznych. Fakt, kupiony w ten sposób egzemplarz, będzie miał w kilku miejscach przekreślone stemple biblioteczne, ale nie przeszkadzają one zupełnie w odbiorze treści.

Biblioteki bardzo często organizują też w swoich siedzibach kiermasze książek, podarowanych przez czytelników, które już znajdują się w ich zasobach. Warto zajrzeć, bo za  przysłowiową złotówkę można kupić prawdziwą perełkę. 

ALLEGRO

Kolejne kroki dobrze jest skierować na internetowy serwis aukcyjny Allegro. To właśnie tam swoją ofertę przedstawia znacząca większość polskich antykwariatów i wielu prywatnych sprzedających.

Szukając konkretnego tytułu, wpiszmy go po prostu w wyszukiwarkę. Jeśli dla danej frazy nie będzie ofert, serwis Allegro zaproponuje nam możliwość obserwowania tego konkretnego wyszukiwania. W tym celu należy kliknąć gwiazdkę przy haśle „obserwuj wyszukiwanie”, dzięki czemu raz dziennie będziemy otrzymywać e-maila z informacją, czy i jakie oferty z wpisaną frazą pojawiły się w ostatnich 24 godzinach. 

Żeby nie ominęła nas żadna aukcja, można wpisać wyszukiwaną frazę w kilku konfiguracjach – sam tytuł; tytuł i autor; tytuł i autor ilustracji (dość często zdarza się, że sprzedający wpisują w tytule aukcji, autora ilustracji zamiast autora tekstu). 

Obserwowanie wyszukiwania możemy zawęzić do konkretnej kategorii, ale wówczas trzeba liczyć się z tym, że oferty, chociażby omyłkowo przypisane do innej kategorii, nie będą wyświetlą się nam w codziennym powiadomieniu. 

Warto też, przy okazji pracy na komputerze, otworzyć w drugiej zakładce stronę serwisu, zawęzić filtry wyszukiwania do kategorii książeczek dla dzieci (ewentualnie doprecyzować „używane”, „rok wydania od… do…”) i ustawić sortowanie ofert według czasu dodania na najnowsze. 

Jeśli dopisze nam szczęście, to właśnie nam wpadnie w oko, dodana dosłownie przed chwilą, oferta z upragnioną książką. Ta metoda sprawdza się zwłaszcza, gdy pula książek, na które polujemy jest dość duża. Wystarczy od czasu do czasu odświeżyć stronę i zobaczyć, co nowego dodano.

Koniecznie też zaglądajcie do ofert, które mają tylko ogólnikowy tytuł np. „Zestaw 30 książeczek dla dzieci” albo „Duża paczka z książeczkami”. Niejednokrotnie bowiem, pośród kilkudziesięciu innych, tanich kartonówek, ukrywa się ta, na której nam tak bardzo zależy.

Z doświadczenia podpowiem Wam też, że najwięcej prywatnych ofert z używanymi książeczkami pojawia się na allegro w weekendy, zaś duże antykwariaty najczęściej dodają nowe aukcje w poniedziałki i wtorki. 

OLX

Serwis OLX jest drugim, największym pod względem ilości ofert, książkowym rynkiem wtórnym. Podobnie jak allegro oferuje możliwość obserwowania wyszukiwania oraz sortowania ofert według daty dodania. 

Korzystając z tego serwisu, dobrze pamiętać, że książki dla dzieci bardzo często trafiają tu do kategorii „Dla dzieci”, nie zaś do „Muzyka i Edukacja – Książki – Dla dzieci”. Tu również warto zaglądać do ofert z całymi zestawami używanych książek. 

Na olx nie ma opcji „kup teraz”, dlatego ważny jest czas, w którym uda nam się skontaktować ze sprzedającym. Jeśli podał on swój numer telefonu – dzwońcie od razu. Zawsze jest szansa, że wyprzedzicie w kontakcie osobę, która jedynie napisała wiadomość poprzez serwis.

I druga, niezwykle istotna sprawa. Podczas zakupów na olx koniecznie zachowajcie czujność i zdrowy rozsądek. Szczególnie dotyczy to poszukiwanych białych kruków.

Jest to portal stworzony głównie z myślą o transakcjach lokalnych z bezpośrednim odbiorem. Pamiętajcie o zasadzie ograniczonego zaufania. Jeśli ustalacie warunki sprzedaży podczas rozmowy telefonicznej i jest ona związana z przelewem, zawsze potwierdźcie to później wiadomością tekstową. Dla bezpieczeństwa obu stron transakcji.

GRUPY NA FACEBOOKU

Kolejnym, bardzo szybko rozwijającym się rynkiem sprzedaży książek są grupy, stworzone na Facebooku. I nie mam tu na myśli wyłącznie grup poświęconych bezpośrednio sprzedaży, bądź wymianie książek dla dzieci. Prawdziwe unikaty potrafią trafić się w grupach typu „Wszystko dla dzieci”, albo „Twoje miasto – sprzedam, kupię”. Dołączcie do nich i od czasu do czasu monitorujcie nowo dodane, książkowe oferty.

Szukając konkretnego tytułu, warto też opublikować na takiej grupie post z informacją, że jesteśmy zainteresowani kupnem, dodając zdjęcie okładki. Jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś się do nas sam zgłosi. 

Dobrym miejscem na polowanie jest też grupa „Aktywne czytanie. Książki dla dzieci”. Należy do niej kilkanaście tysięcy osób, w tym wiele świetnie zorientowanych w tematyce dziecięcych białych kruków. Wprawdzie nie jest to grupa sprzedażowa, ale administratorka publikuje raz w tygodniu post sprzedażowy, pod którym w komentarzach pojawia się setki ofert. I całkiem często są to prawdziwe perełki.

ANTYKWARIATY

Niby oczywista oczywistość, a wiele osób nie zachodzi do swoich lokalnych antykwariatów. Jeśli zależy ci na upolowaniu konkretnego tytułu, zostaw antykwariuszowi swój numer telefonu z prośbą o kontakt, gdyby pozycja się u nich pojawiła. Czasami się udaje.

KSIĘGARNIE ON-LINE

Większość księgarni internetowych posiada funkcję powiadamiania o dostępności konkretnego tytułu. Warto z niej korzystać. Nie ma znaczenia, że nakład książki wyprzedał się pięć, czy nawet dziesięć lat temu. 

Włącz powiadomienie w jak największej ilości miejsc, bo zdarza się, że gdzieś w magazynie, znajdzie się zawieruszony wcześniej egzemplarz i ta jedna, jedyna sztuka znów trafi do sprzedaży. A ty będziesz o tym wiedzieć. 

KSIĘGARNIE STACJONARNE

Koniecznie zachodź do księgarni. Przeglądaj półki, podpytuj sprzedawców. 

W starszych księgarniach książki potrafią stać zakurzone na półce nawet 10 lat. Przy kasie okazuje się, że po prostu przez przypadek nie trafiły do zwrotu. W tych młodszych też trafiają się okazje. Szczególnie zachęcam do zaglądania na regały z przeceną lub wyprzedażą. W ten sposób możecie trafić na prawdziwy skarb.

SKLEPY Z ZABAWKAMI

Miejsce, do którego rzadko wchodzimy z intencją kupienia książki, a w którym potrafi być ich całkiem sporo. I to często unikatowych. Wciśnięte między gry planszowe, a pluszaki, przez lata czekają na kupca. W dodatku wciąż w normalnej, regularnej cenie.

ULICZNE KIERMASZE

Uliczne kiermasze to prawdziwe skrzynie skarbów. Najczęściej spotyka się je w dużych miastach, ale to te nadmorskie cieszą się największą sławą. W ustawionych przy deptaku kartonach możemy znaleźć książki, o których marzymy latami. Za 3-5 zł. Warto się zatrzymać i poszperać. 

ZNAJOMI

Często upragniona, książkowa perełka jest bliżej niż przypuszczamy. Stoi na półce u krewnych lub znajomych, dawno zapomniana przez dziecko, które z niej wyrosło. Warto podpytać bliskich i dalszych znajomych, czy nie mają jakiś książeczek na sprzedaż. Nawet jeśli nie znajdzie się nasz wymarzony „Chłopiec i pingwin”, to może coś innego, wartego uwagi?

Pamiętajcie, że praktycznie każda książka jest do zdobycia. Potrzeba tylko czasu i cierpliwości. I wiedzy, gdzie i jak jej szukać. 

Powodzenia!

Moja ostatnia zdobycz – Święty Mikołaj i Ty możesz mu pomóc – upolowałam ją w księgarni Dedalus za 17 zł – na allegro kosztuje teraz 99 zł (szok!)

Nie ukrywam, że polowanie na białe kruki dla dzieci daje niezłą satysfakcję i nie da jej się porównać do kupowania książek, które są powszechnie dostępne.

Autorką dzisiejszego wpisu jest Joanna Mackiewicz, która prowadzi bardzo inspirujący profil na Instagramie: Bliskieczytanie, gdzie znajdziecie recenzje książek dla dzieci. Koniecznie zaobserwujcie jej profil, a będziecie na bieżąco z nowościami i starszymi książkami, które warto mieć.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]

Zimowa garderoba – przegląd naszej szafy (plus rabaty dla Was)

My już jesteśmy gotowi na zimę, tylko ona chyba nie chce przyjść. Bardzo często dostaję od Was wiadomości o kombinezony, kurtki, buty, rękawiczki… więc zebrałam wszystko razem. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis pomoże Wam podjąć decyzje.

We wpisie znajdziecie też zniżki do zaprzyjaźnionych sklepów (są na samym końcu)

Kombinezon dla Julka

 Ducksday

W tamtym roku po obejrzeniu wielu modeli zdecydowałam się na zimowy kombinezon Ducksday. Używaliśmy go całą zimę i sprawował się znakomicie. Co wyróżnia te kombinezony:

  • nie są grube, ale bardzo ciepłe – to ważne szczególnie u dzieci – kombinezon nie może krępować ruchów.  Dzięki wykorzystanym materiałom o bardzo dobrych parametrach technicznych (wodoodporność – 10.000 mm, oddychalność – 5.000 g/m2/24h i wiatroszczelność), bardzo ciepłemu, lekkiemu wypełnieniu Thermolite® Core, zapewni dziecku skuteczną ochronę nawet w najzimniejsze dni.
  • ma zasłonki rąk i stóp – kiedy dziecko np. śpi w wózku możemy je założyć
  • ma odblaski
  • zamek kończy się aż na plecach i można dziecku nawet zmienić w nim pieluchę
  • suwak łatwo się zapina i dziecko może samo nim manipulować
  • ma regulowany kaptur z daszkiem, który przydaje się w śnieżne dni (śnieg nie pada bezpośrednio w oczy)
  • dzięki temu, że materiał nie jest gruby możemy podwijać nogawki lub rękawy i dzięki temu wystarczy nawet na dwa sezony

Według mnie jest prawie idealny, ale musze napisać o jednej rzeczy

Pod spód warto zakładać bluzę lub sweter z dłuższymi rękawami lub/i kupić rękawiczki Ducksday. Rękawy nie mają ściągacza, bo są przystosowane do tych szerokich rękawic.

W tamtym roku nie mieliśmy ich i jak Julek podnosił ręce do góry to się podciągały. Ale z rękawicami kombinezon jest idealny. Są długie, bardzo dobrze trzymają się dłoni i łatwo się je wkłada. Do tego mają antypoślizg, który możecie testować nawet na mokrych drabinkach.

Na zimę mamy też kurtkę, która sprawdza się znakomicie i naprawdę jestem pełna podziwu, że jest to tak przemyślany produkt, a do tego polski.

Kurtka z patentem 

Miapka Scandic

Przyznam szczerze, że chciałam kupić Julkowi kurtkę Softshell moro KLIK, ale czekałam na ich zimowy produkt. Jestem zauroczona funkcjonalnością tej kurtki Scandic. Co ją wyróżnia:

  • waga – nie mogłam uwierzyć, ale ta kurtka naprawdę waży 300 g jest tak lekka, że kompletnie nie krępuje ruchów, a jednocześnie jest bardzo ciepła
  • Użyta ocieplina to innowacyjna izolacja Climashield Apex120g,  najlżejsza dostępna izolacja z najwydajniejszym poziomem termicznym, gwarantuje ciepło, nawet gdy kurtka jest wilgotna. Przepuszcza powietrze i dobrze się kompresuje.
  • kurtka trzyma ciepło do -15 stopni  w stanie spoczynku (super wynik, bo ona jest naprawdę cienka i lekka), a przy lekkiej średniej aktywności do -25 stopni
  • materiał wierzchni jest wodoodporny i nadaje się na zabawę na podwórku
  • ma odblaski z przodu i z tyłu
  • zamek umieszczony jest lekko z boku (żeby nie zaciąć dziecku brody)
  • ma duży kaptur, który mieści też czapkę z pomponem
  • rękawy mają ukryte ściągacze – dzięki temu nie podjeżdżają i nie wejdzie tam śnieg, do tego możne je podwijać. Myślę, że  dzięki temu spokojnie wystarczy na dwa sezony
  • no i teraz pokażę Wam Miapkowy patent, którego my jeszcze nie używamy, ale będziemy. Kurtka ma zapięcie w kroku, dzięki temu nie podjeżdża jak dziecko się bawi, kuca np. na placu zabaw albo jak wyciągamy je z fotelika. Zapięcie można też odpiąć.

Lilce lepiej sprawdzają się już kurtki zimowe i spodnie, niż kombinezon. W tym roku skusiłam się na Ducksday, bo tak byłam zadowolona z Jula kombinezonu. 

Spodnie Ducksday mają regulację i myślę, że będą dobre też za rok. Są bardzo ciepłe i wodoodporne – mają odblaski i zamykane kieszenie.

A do tego mamy w tym roku długie rękawice Ducksday

Kurtka Lili jest z Benettona

To już nasza druga kurtka z tej firmy (a nawet jest to ten sam model). Jest genialna i spełnia prawie wszystkie oczekiwania. Jest długa, bardzo ciepła, ma plastikowy zamek (mam złe doświadczenia z metalowymi). Bardzo dobrze się pierze. A w poprzedniej Lila chodziła przez dwa lata! Jedyny minus to brak ściągacza w rękawie, ale rękawice Ducksday sobie z tym poradzą.

Jak jesteśmy przy kurtkach to pokażę Wam tez moją. 

Lubię mieć rzeczy na kilka lat, które bardzo mi się podobają i są dobrej jakości. W tym roku kupiłam  płaszcz Ralph Lauren – ma wszystko, to czego szukałam, więc pewnie będę w nim chodzić przez następne 5 lat. Wypełniony jest piórami, ma ściągacz w pasie i na dole – będzie pasował do różnych stylizacji, ma odpinany kaptur i sporo kieszeni. Do tego nie jest za długi i bardzo wygodny. Dla mnie ideał.

Buty

Ja od lat jestem wierna butom Emu i niezmiennie je uwielbiam. Tutaj mam model Oxley, ale mam też klasyczne Micro z ubiegłych lat. Są bardzo ciepłe i stylowe.

Buty dzieci

Dzieci też w tym roku mają Emu, u nas super się sprawdzają od lat – są ciepłe i miękkie. Idealnie się nadają na mróz.

Julek ma rekiny TUTAJ

A Lila ma Kangury TUTAJ

Chcę Wam też pokazać nowość, czyli Aspen z  Bobux z wełną merino – są sporo krótsze, ale ciepłe i wodoodporne. Mają w środku membranę woododporną i całe (nawet wkładka) są ocieplone wełną merino. Można je zakładać na dwa sposoby w zależności od umiejętności dziecka: albo na rzepy albo na zamek.

Akcesoria:

Czapki i szaliki dzieci są z Pan pantaloni – w tamtym roku też mieliśmy i nosiły się idealnie. Ciepłe, ale nie bardzo grube. Hitem jest szalik w kształcie golfiku.

Lila nosi też do sukienek ocieplacze z wełny merino

Moja czapka jest z Filippa K 100 % kaszmir z ubiegłego roku upolowana nowa w second handzie (tak wiem, miałam farta;)

Rękawiczki

Na mróz i śnieg mamy Ducksday, a na cieplejsze dni i bez mokrych zabaw mamy z COS, upolowane na allegro z kaszmiru i skóry (para po 35 zł)

Na instatsories pokazywałam Wam moje poszukiwania rękawiczek i z najfajniejszym składem znalazłam

Rękawiczki Celavi TUTAJ

Oraz rękawiczki REIMA TUTAJ

A co pod spód?

Ja odkąd kupiłam, to prawie non stop chodzę w golfie z kaszmiru, bo bardzo nie lubię wełny. (niektóre kolory są obecnie w promocji).

A Julek ma 2 swetry z merino z Pan Pantaloni – jeden z ubiegłego roku, a drugi z tej kolekcji

No i ukochane Pantalonki na ciepłej podszewce – można je nosić zimą bez rajstop – są świetne.

Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na zimę, żeby móc z tego wszystkiego korzystać. Julek chociaż już teraz chodzi w kurtce Miapka, bo ona bardzo dobrze odprowadza ciepło i założona tylko na bluzkę spełnia swoją funkcję.

Tak jak obiecałam mam dla Was rabaty do sklepów:

Do sklepu bobuxpolska.pl na wszystkie buty -20 % ważny do 8.11 kod: NEBULE

Do sklepu matiandmaks.pl na produkty Ducksday -10 % kod: nebuleducksday

Do sklepu miapka.pl  15% na wszystko oprócz outletu . Kod NEBULE do 18.11

Do panpantaloni.com 15% na wszystko przez tydzień kod nebule18

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

[instagram-feed num=4 cols=4 showheader=false showfollow=false showbutton=false]