fbpx

BibLILOteczka – Kto prowadzi?

Dawno nie było u nas wpisu książkowego, a pozycji w naszej BibLILOteczce stale przybywa.

Dziś o dwujęzycznej nowości „Kto prowadzi? Who’s driving?” z wydawnictwa Babaryba.

Wróżę tej książce wielki sukces. Wiecie dlaczego? Bo zawiera dokładnie to co dzieci lubią najbardziej.

Czyli:

  • piękne, ciekawe ilustracje
  • kolorowe postaci
  • zagadki
  • interaktywność, o której napiszę poniżej
  • onomatopeje
  • auta

Taki miks powoduje, że książka jest u nas czytana kilka razy dziennie.

Co podoba się najbardziej Lilce?

Oczywiście, że w/w interaktywność, która polega na tym, że na pierwszej stronie mamy kilka postaci, które pretendują do prowadzenia konkretnego pojazdu (wóz strażacki, limuzyna, wyścigówka, traktor, różowy kabriolet, dżip, samolot).  Ubiór zwierząt jest małą podpowiedzią… Na następnej stronie jest odpowiedź na zagadkę oraz jest opisany dźwięki jaki dany pojazd wydaje.

Pod tym względem jest to świetna pozycja do wspomagania rozwoju mowy. Dziecko naśladując pojazdy ćwiczy aparat artykulacyjny oraz wzbogaca swój słownik przez zabawę.

Książka jest dwujęzyczna przez co dodatkowo uatrakcyjnia czytanie. Dodatkowo może być świetnym prezentem dla rodaków mieszkających za granicą (Ilona, Wasza już czeka;).

Wg mnie książka doskonała dla dzieci w wieku 18 m +

Kto prowadzi? Who’s driving?„- Leo Timmers, wydawnictwo Babaryba

Gotowi? No to zapinamy pasy i jedziemy!!!

DSC_1285
DSC_1205
DSC_1247
DSC_1241
DSC_1239
DSC_1231
DSC_1234
DSC_1237
DSC_1296

A kto prowadzi Fiata 126 p? Królik z gumek Iwako (znacie?) oraz dziadek Lilki:)

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

migawki

  • DZIECKO
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [17]

Chciałybyśmy podziękować Wam za przepiękne życzenia, które ukazały się pod ostatnim postem. To niesamowite, że obcy ludzie potrafią przesłać innym tyle serdeczności.

Mam dla Was za to kilkanaście fotek z tego urodzinowego weekendu:)

DSC_0743
DSC_0758
DSC_0778
DSC_0907
DSC_0905
DSC_1185
DSC_0912
DSC_0946
DSC_1099
DSC_1023
DSC_1046
DSC_1062
DSC_1060
DSC_1048
DSC_1068
DSC_1106
DSC_1069
DSC_1138
DSC_1152

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

2 latka

  • DZIECKO
  • 3  min. czytania
  •  komentarze [20]

Córeczko!

Z pozoru może się wydawać, że jesteś zwykłą dziewczynką. Taką jakich na świecie jest kilka milionów.

Taką co rano wstaje rozczochrana  i woła: „Mamo, kocham Cię, wiesz? Tęskniłam”

Prosisz żeby iść do łazienki, siadasz zaspana na nocnik i prosisz żeby Cię przytulać. Więc kucam przy Tobie i tulę Cię. Mam wrażenie, że moje ramiona mogłyby Cię objąć dwa razy, taka jesteś drobna.

Wstajesz zadowolona i prosisz, żeby wziąć Cię na ręce. Jak zawsze gładzisz mnie po moim przedramieniu. Zatrzymujemy się w przedpokoju na chwilę przed lustrem. Patrzymy na siebie w odbiciu. Ja zawsze najpierw patrzę na Ciebie jak się uśmiechasz do swojego odbicia.

Wtedy przenoszę mój wzrok na tę kobietę co stoi przede mną. Patrzę głęboko jej w oczy, które otaczają już pierwsze zmarszczki. Widzę, że jest bardzo szczęśliwa. Że trzyma na rękach kogoś jej najdroższego, jest spełniona. Stara się zapamiętać tę chwilę na zawsze. Na dni gorsze i te za 50 lat.

Idziemy do salonu, prosisz żeby się z Tobą bawić. Uwielbiasz mieć towarzystwo podczas zabawy. Układamy klocki i puzzle, czytamy książki. Później włazisz po mnie jak po drabince. Im bardziej igrasz z grawitacją tym jest lepsza zabawa. „Jeszcze!!!” to Twoja najczęstsza odpowiedź na moje propozycje akrobacji.

Uwielbiasz tańczyć.

Kiedy słyszysz muzykę i suniesz po naszym parkiecie mam wrażenie jakbyś  była w innym świecie. Może kiedyś będziesz chciała rozwijać tę pasję? Prosisz aby zakładać Ci tutu i kręcisz się aż do upadłego (dosłownie).

Cieszą Cię najmniejsze rzeczy. Mrówka spotkana na spacerze i przyuważona Twoim bystrym, niebieskim okiem… Gołębie, które spokojnie chodzą po chodniku. Zauważasz nawet, że gdzieś daleko z drzewa spadł malutki listek. Biegniesz do niego podnosisz jakby to był największy skarb i mówisz: „O listek fajny, proszę” i dajesz mi. Mam kieszenie pełne takich cudownych prezentów od Ciebie.

Czuję, że bardzo nas kochasz. Często się przytulasz i mówisz te magiczne słowa. Kiedy tata wychodzi do pracy potrafisz wybiec na balkon i z całej siły krzyczeć „Tatuniu, tęsknię!!!”.

Kiedy biorę Cię na ręce i mówię „Moja Ty chudzinko”, Ty ze złością odpowiadasz „Nie jestem chudzinką, jestem córką” .

Dziś kończysz dwa lata.

Ten czas ogromnie mnie zmienił. Już mrówka nigdy nie będzie zwykłą mrówką, a liść zwykłym liściem. Nawet szary wróbel już na zawsze będzie „gróblem”.

Jeszcze tydzień temu planowałam piękną sesję na Twoje urodzinki. W pięknym stroju, w bajkowej scenerii, z kolorowymi balonami. Dziś stwierdziłam, że nie mam chęci Cię zapamiętywać takiej. Chcę właśnie pamiętać Cię taką jak na tych zdjęciach. Zaspaną, w piżamie, z kołtunem z tyłu głowy.

Jak chowasz się pod łóżko i liczysz „łan, tu, tłi, jeden dwa trzy, szukaj”. Jak wchodzę do pokoju Cię znaleźć a Ty tak rechoczesz w swojej kryjówce, że nie sposób Cię nie znaleźć.

Tak jak pisałam wyżej może dla całego świata jesteś tylko 2-latką, ale dla nas jesteś całym światem.

Wszystkiego najlepszego Córeczko, życzę Ci tylko jednego. Abyś była szczęśliwa.

DSC_0567
DSC_0583
DSC_0596
DSC_0615
DSC_0619
DSC_0585
DSC_0605

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Inspiracje prezentowe dla 2-latki

  • ZABAWKI
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [15]

Lilki urodziny zbliżają się wielkim krokami. Przygotowałam dziś Wam nasze propozycje na prezenty urodzinowe dla 2-latki

IMG_0423

1. Układanka magnetyczna Mudpuppy Mixed-up House. Długo szukałam czegoś takiego. Kreatywna układanka, która dodatkowo ułatwia zrozumienie wyrażeń przyimkowych.

2. Wielka poducha Krowa Quax – tu Przytulanek nigdy za wiele, na tej można się położyć, można siedzieć i czytać książki. A do tego pięknie wygląda i jest bardzo funkcjonanla

3. Sztućce retro Kitchen craft. Komplet sztućców, który ułatwia samodzielne jedzenie. Widelce, łyżka, nożyk są jak prawdziwe…

4. Plecak Muesli w soczystym kolorze – tu To jest już czas kiedy moja córka lubi zabierać ze sobą swoje rzeczy. Kiedy wychodzimy z domu pakuje bidon, przekąski. Uwielbia też rozpinanie i zasuwanie suwaków.

5. Rowerek biegowy Scoot – Bardziej z myślą o przyszłym sezonie lekki rowerek biegowy

6. Kapcie z oddychającą podeszwą Collegien Indianka – tu Na chłodne dni kapcie są niezbędne. W domu mamy śliską podłogę, więc te będą idealne.

7. Konik na drewnianym kiju Rice – Zabawka, która mi przypomina moje dzieciństwo. Kto z Was nie udawał, że jeździ na koniku?

Oczywiście świetnym prezentem jest ZAWSZE książka

Typic (6)

1.” Drugie urodziny prosiaczka”- Aleksandra Woldańska – Płocińska

2. „Zoologia” – Jolivet Joelle

3. „Muki w podróży dookoła świata”- Marc Boutavant 

4. „Mój pierwszy atlas świata”- Mara Deskur 

5. „Kto prowadzi?”- Leo Timmers 

A tu macie inne prezentowniki:

  1. Prezent na roczek 100 inspiracji
  2. Prezent dla 2 latka
  3. Prezent dla 3 latka
  4. Prezent dla 4 latka
  5. Prezent dla 5 latka
  6. Prezent dla 6 latka

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Golasek

  • ZABAWKI
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [7]

Czyli mały ludzik z dużą głową, a na nim dekoracja, która odróżnia jednego od drugiego.

Kiedy pierwszy raz spotkałam się z tą zabawką byłam lekko skonsternowana. Dziwiła mnie popularność tych postaci na całym świecie.

Dodatkowo fakt, że nie można wybrać sobie  konkretnego Sonny Angel nie zachęcał mnie do zakupu.

Jednak podczas odwiedzin w sklepie z zabawkami postanowiłam ulec. Pani zapytała mnie z jakiej serii chciałabym wziąć golaska. Podała mi pudełko, ja zamknęłam oczy i na chybił trafił wyciągnęłam jedno pudełko (poczułam się 25 lat młodsza)

Podarowałam je Lilce. Była wniebowzięta! W środku był Sonny Angel – kogucik.

Pierwsze na co Lilka zwróciła uwagę to oczywiście siusiak. Bardzo polubiła tego niepozornego. Teraz już wiem skąd ten szał na Sonny Angel! Myślę, że do naszej skromnej kolekcji dołączy kolejny golasek.

Sonny Angel są bardzo fotogeniczne. Nasz kogucik był z nami na wakacjach na wsi i doskonale się zasymilował:)

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

jak matka z córką

Ja i ona. Świetny duet. Ja nie mogę się z nią nudzić ani ona ze mną. Razem prawie od 2 lat. Wystarczająco dużo aby się poznać. Wiem czego nie lubi oraz co uwielbia. Ona też już zna moje słabe i mocne strony. Jaka jest nasza relacja? Myślę, że najlepsze słowo to „ciekawa”.

Obie niecierpliwie choleryczki, chociaż ja już przestałam tupać nogą jak się zdenerwuję. Charakterologicznie jesteśmy na tym samym biegunie, co czasem nie sprzyja. Jednak duże możliwości negocjacyjne ułatwiają nam zawieranie rozejmu. Nie bierzemy jeńców i nie ma kompromisów.

W naszym przypadku kompromis wygląda tak, że ja Ci teraz pozwolę na to co chcesz, a Ty później mi. Nie uznajemy połowicznych ustępstw. „Chcę tu i teraz” nie udało mi się wyzbyć przez 29 lat mojego życia. Ja szanuję jej odrębność, a ona powoli uczy się szanować moją.

Czasami wybiegam mocno w przyszłość i myślę jakie będziemy a 15 lat.

Czy nadal te twarde charaktery w nas się zachowają? Czy nadal jedno spojrzenie będzie mówiło wszystko? Bardzo bym tego chciała i dla niej i dla siebie. Już dziś pracujemy nad tym żeby nasza więź była wieczna. Marzę o tym żeby moje dziecko chciało za 20 lat jechać ze „starymi” na wakacje.

Patrzę w przyszłość z dużym optymizmem i myślę już teraz co ciekawego będziemy robić jak w stanie z drzemki. Myślę, że może będziemy malować farbami liście i kasztany. Dlaczego piszę „może”?  Bo może się tak zdarzyć, że Lilka nie będzie tym absolutnie zainteresowana.

Może wymyśli coś innego? Zobaczymy…

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Bday time!

  • GADŻETY
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [15]

wrzesień – październik – listopad to u nas czas mocno imprezowy.

W tym roku Lila urodziny przeżywa bardzo świadomie. Kiedy do kogoś się wybieramy to opowiada, co będziemy robić. Trzeba kupić prezent, śpiewać sto lat i dmuchać świeczki. Lila uwielbia tego doświadczać razem z solenizantem. Jest dla niej ogromne wydarzenie i widzę, że się bardzo cieszy. Tak też było i tym razem. W sobotę byliśmy na urodzinach Antka i Leona. Było dużo dzieci, pyszne jedzenie oraz wspaniały tort. W drodze powrotnej Lila wszystko jeszcze analizowała i układała sobie w głowie.

Uwielbiam ją obserwować w takich sytuacjach. Wszytko ją interesuje i szczerze się cieszy. My, dorośli już zatraciliśmy taką zdolność „ogromnego zachwytu”, a dla niej jest wszystko nowe i takie fascynujące. Nie wiem czy też tak macie… Ja dzięki Lilce zauważam takie drobiazgi, na które już dawno nie zwróciłabym  uwagi… Myślę, że posiadanie dziecka na nowo pozwala nam poznać świat.

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najzdrowsze ciasto świata

  • BLW
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [12]

Wczoraj zrobiłam ciasto, które już po pierwszym kęsie skradło moje serce

Typic (5)

Składniki:

  • 100g kaszy jaglanej (1/2szkl)
  • 3 jajka
  • 150g jogurtu naturalnego typu greckiego (1/2 szkl)
  • 50g kakao (1/2 szkl)
  • 40ml oliwy z oliwek
  • 100g syropu z agawy
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Kasze ugotować w lekko osolonej wodzie w proporcji 1:2 aż kasza wchłonie całą wodę. Po ugotowaniu przestudzić i zblendować na  budyń. Ja od razu zmiksowałam z jajkami i oliwą. Masa musi być gładka.Potem dodać, resztę składników, jeszcze zmiksować i wylać na blachę wysłaną papierem do pieczenia.Na wierzchu ułożyć maliny, orzechy i piec w 180 st. przez 40-45 min albo do „suchego patyczka” .Uwaga! Uzależnia! Smacznego:)

SONY DSC
SONY DSC

.A tu macie przepis na najlepsze Ciasto mojej mamy

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Legomania

  • ZABAWKI
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [18]

Zanim urodziła się Lila myślałam, że klockami Lego chętniej bawią się chłopcy. W końcu zdolności konstrukcyjne są wpisane w ich genotyp od milionów lat. Jakże się myliłam…

SONY DSC

Jak wiecie ograniczam plastikowe zabawki do minimum. Jednak tego typu klocków nie da się zastąpić drewnem, więc ulegliśmy…

Pierwsze klocki Lilka otrzymała w prezencie na pierwsze urodziny.

Przeleżały smętnie w szufladzie około 8 miesięcy. Aż któregoś dnia nastąpił przełom. Lila coraz chętniej sięgała po klocki, w międzyczasie na Dzień Dziecko dokupiliśmy jeden zestaw. Zauważyłam, że chętniej sięga po figurki. Jednak od jakiegoś czasu klocki Lego są używane codziennie podczas zabaw.

Doszło do tego, że tworzy  z nich niesamowite konstrukcje. Wymyśla różne rzeczy, widzę, że Lego pobudzają wyobraźnię. Przychodzi bardzo podekscytowana do mnie i mówi: „Mama, młotek zrobiłam” i daje mi dwa klocki połączone ze sobą w taki sposób, że rzeczywiście wygląda jak młotek.

Ciągnie mnie za rękę i mówi „Chodź, stukać będziemy” i  siedzę z nią na podłodze i stukam tym młotkiem. Robi figurkom krzesła, sadza je na nich, robi most i schody… Szuka odpowiedniego klocka, wie czego chce. Widzę jak ta zabawa ją rozwija, w jaki sposób myśli.

Uważam, że Lego to świetna rozwojowa zabawka. Lilka tydzień temu dostała od dziadków 2 zestawy i na podłodze siedziała ona, kuzyni (chłopcy 8, 12, 15 lat)i  tata. Wszyscy razem byli niesamowicie pochłonięci zabawą.

SONY DSC
SONY DSC

Pokażę Wam zestawy, które mamy…

Chociaż tak naprawdę każdy zestaw jest świetny i nie ma znaczenia, który kupujecie. Doszłam nawet do wniosku, że jakby Lilka dostała drugi identyczny zestaw to też by była szczęśliwa i bawiłaby się nim równie ciekawie.

Lego-Duplo-Autobus-szkolny-10528-Cover-vert

Ulubioną figurką Lilki jest Kubuś Puchatek, zawsze bierze czynny udział w zabawach:)

SONY DSC

Pewnie pojawią się pytania o zieloną płytkę. Przyszła do nas wczoraj i jest już hitem. Lila cały czas na niej coś ustawia, przestawia, rozkłada i znów to samo. Polecam ją bardzo! Jej nr katalogowy to 2304.

a tu macie późniejszy dużo bardziej rozbudowany wpis jak można się bawić klockami LEGO – Prezent na dzień dziecka i drugi odczarowuję czy we wszystkie zabawy musimy się z dziećmi Bawić

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Lily & Mini micro

Od zakupu hulajnogi Mini Micro minęło ponad 5 miesięcy. Pytacie mnie jak się sprawdza, czy Lila na niej jeździ… Jako, że na moim blogu wszystkie posty są pisane bez ściemy taki też będzie ten dzisiejszy.

Na filmiku, który pokazywałam Wam w kwietniu Lila staje na hulajnodze i jedzie 1,50 metra do przodu. To był jeden z pierwszych, jak i ostatnich razów. Hulajnoga stała w kącie, służyła za wieszak na czapki, jeździły na niej miśki i lalki, a nawet Peppa. Lila przewoziła na niej klocki, a nawet filiżanki z „kawą”.

Robiła z nią wszystko tylko nie jeździła. Mimo tego Mini micro była dla niej ważna… Pewnego dnia postanowiłam ją schować do kanciapy. Od razu zauważyła i pytała gdzie jest „hunia”. Także przestawiałam ją dalej z kąta w kąt…

Aż pewno dnia u swojego kolegi przejechała się hulajnogą z siedzonkiem i coś zaiskrzyło.

Podczas wybierania Mini micro wydało mi się bezsensowne kupowanie  Baby seat skoro w sklepie jeździła już bez niego. Wzięłam w końcu zestaw podstawowy + mała rączka.

I właśnie wtedy pożałowałam swojej decyzji. Okazało się, że nie można dokupić samego Baby seat. Było dostępne tylko w zestawie z małą rączką, którą już miałyśmy. Na szczęście moja czytelniczka zaoferowała siedzisko po swoim synku. Tylko zamontowaliśmy Baby seat i Lila już jeździła.

Radzi sobie coraz lepiej. Jeszcze nie umie skręcać, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. „Fulajnogę” zabieramy ze sobą często, bo rzeczywiście Lila lubi na niej jeździć.

SONY DSC

Przed jazdą trzeba się posilić:)

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC

Prawie każdy się zatrzymuje żeby zobaczyć co to za pojazd

SONY DSC

Tak L. skręca;) Przestawia MM…