fbpx

Książka o relacjach pomiędzy dziećmi, czyli jak odnaleźć się w przedszkolu i wyrosnąć na fajnego człowieka – „Relacje” dr Dolto

  • PATRONATY
  • 4  min. czytania
  •  komentarze [0]

Po ostatniej publikacji serii dr Dolto „Niby nic, a jednak…”, która dotyczyła emocji, chętnie przystałam na patronat kolejnej części tej wartościowej serii, tym razem o tytule „Relacje”.

Pewnie wiele z Was stoi obecnie przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest pierwszy dzień dziecka w przedszkolu. Znam uczucia, które Wami targają. Tu zresztą dla zainteresowanych pisałam Jak wybrać przedszkole.

Byłam tam, gdzie wy jesteście. Wy będziecie, gdzie ja jestem.

I powiadam Wam: nie ma się czego bać! Zanim jednak o przedszkolu, kilka słów o książce.

dziewczynka czyta książkę dr dolto - Relacje

Książka „Relacje” dzieli się na 4 opowiadania:

1. Przedszkole

2. Na stołówce

3. Przyjaciele o różnych kolorach skóry

4. Rodzeństwo

Każde z opowiadań kończy się uwagami dr Cat, dotyczącymi obaw i problemów, jakie może mieć dziecko w związku z określonymi sytuacjami przedstawionymi w opowiadaniach. Podoba mi się podkreślanie, że emocje po prostu są i nie wartościuje się ich. Fajne jest także to, że autorka wyjaśnia dziecku, że czasem może mu się coś nie podobać, ale musi to zaakceptować i już. Na przykład to, że rodzice pracują. Wszystko w formie prostego przekazu do dzieci.

Wracając do przedszkola

zdjęcie książki dr dolto relacje
zdjęcie książki dr dolto relacje

Dzieci, podobnie jak dorośli boją się tego, czego nie znają.

Przedszkola nie znają, dlatego, zanim do niego pójdą, warto, aby poznały zasady panujące w grupie, plan dnia i ogólnie zaznajomiły się z tym, ja wygląda życie w przedszkolu. Dwa pierwsze opowiadania są w tym zakresie niezastąpione. Sami, nawet jeśli mamy już dzieci w przedszkolu, ułatwiamy sobie życie taką książeczką, gdyż zawiera ona wiele informacji, wraz z rysunkami, które wyzwalają w dzieciach chęć do zadawania pytań i oswajania swoich obaw związanych z przedszkolem.

Kolejne opowiadania dotyczą relacji pomiędzy dziećmi. Ileż razy mówiłam swoim dzieciom, że mają zachowywać się w cywilizowany sposób, choć wiem, że jeszcze wiele wody musi upłynąć, zanim wdrukują sobie wszystkie zasady zachowań społecznych.

strona z ksiązki Relacje

A relacje pomiędzy dziećmi są niezwykle trudne z jednej strony i łatwe z drugiej.

Trudne, dlatego, że wszystkie są jeszcze niecywilizowane i się uczą😊. Często też nie kontrolują emocji. A łatwe, dlatego, że szybko zapominają, nie chowają urazy i nie obrażają się na wieki. Jednego dnia się nie znoszą, a drugiego są najlepszymi przyjaciółmi. W książce o relacjach jest sporo o przyczynach takich sporów, zwłaszcza pomiędzy rodzeństwem. A wiem, że zapewne przybijecie mi piątkę, gdy powiem, że nic mnie tak nie irytuje, jak kłótnie pomiędzy dziećmi. O wszystko😊. Nawet nie będę zaczynała wymieniać.

Książka dr Dolto „Relacje” porusza też kwestię różnic rasowych i kulturowych, co w dzisiejszym świecie, który pretenduje do miana globalnej wioski (a może pandemia odwraca tę tendencję?), jest sprawą fundamentalną.

Już maluchy muszą wiedzieć, dlaczego rasizm jest zły i dlaczego każdy może bez obaw być sobą.

Jak bardzo to działa opowiem Wam na przykładzie anegdoty. Pewnego dnia szłam z Lilą ulicą i naprzeciwko szedł sobie czarnoskóry (Afroamerykanin, jak kto woli), a Lila zaczęła się oglądać za nim, przyglądać się. Myślę:” Trzeba z nią będzie porozmawiać o różnorodności kolejny raz. ” A tymczasem Lilia na to: mamo, widziałaś jaką on miał ładną koszulkę?
Nawet nie zauważyła koloru skóry, tak jak nie robi na niej wrażenia inny niż jej kolor włosów. Czasem człowiek czuje, że coś zrobił dobrze😊.

W książce poruszone są różne tematy, również tabu. Dlatego warto najpierw przeczytać ją samemu i wybrać treści, które są wartościowe dla nas i naszego dziecka. Autorka w jednym opowiadaniu porusza temat śmierci rodzeństwa z innej perspektywy. Nie znam żadnej innej książki, w której byłyby opisane takie trudne przeżycia. Możecie zdecydować ominąć ten fragment, ale są rodziny, którym jest to bardzo potrzebne.

Polecam Wam najnowszą książkę dr Dolto – „Relacje”, która pozwala dzieciom nie tylko zrozumieć otaczający je świat, ale także poznać siebie i swoje uczucia i krok po kroku budować swoje JA. W zgodzie z otoczeniem i poszanowaniem JA innych ludzi.

dolto
dziewczynka czyta książkę dr dolto relacje

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wyprawka do szkoły i przedszkola – nasze wybory

Macie już wyprawkę do szkoły i przedszkola? My już tak, bo kapcie dokupiłam w tym tygodniu. Właściwie wszystko mamy z ubiegłego roku, bo staram się wybierać produkty na lat i bardzo nam się to sprawdza.

Kapcie do szkoły

W tamtym roku mieliśmy balerinki Bobux (ten model) i sprawdzały się bardzo dobrze. Teraz kupiłam bawełniane kapcie kotki, które są bardzo miękkie i przewiewne. Na pierwszy rzut oka wyglądają świetnie. Aplikacja kotka jest wyhaftowana.

Kapcie dostępne są w rozmiarach:

od 19 do 27 TUTAJ – cena 39,90 zł

i od 25 do 36 TUTAJ – cena 39,90 zł

TIP: Jak wybieracie kapcie do szkoły to zwróćcie uwagę, czy będą też pasować do stroju galowego 😉

Wyprawka do szkoły - kapcie
Wyprawka do szkoły - buty

Wyprawka do przedszkola – kapcie

A dla Julka w tym roku kupiłam kapcie Emel. KLIK

Jeszcze nie miałam w ręku tak miękkich kapci – z tak giętką podeszwą. Mają bardzo lekko usztywnianą piętkę i idealnie nadają się do przedszkola.

Wyprawka do przedszkola - kapcie
Wyprawka do przedszkola - kapcie

tu macie zresztą wpis Sandałki dziecięce

Plecak do szkoły

Pokazywałam Wam w tamtym roku Plecak do pierwszej klasy, ale okazał się za duży. U nas w szkole nie trzeba nosić książek, więc na sam piórnik i śniadaniówkę mamy w tym roku plecak Doughnut.

Jest wystarczający i ma mnóstwo kieszonek, do tego usztywniane plecy i dół, miękkie szelki. Ma tylko wąską kieszonkę na bidon, ale ta butelka wchodzi KLIK .

Do dziś jest rabat na plecaki w Pan Pablo z tego linku KLIK

Plecak do przedszkola

Julkowi nie kupuje specjalnie plecaka, od 2 lat ma ten KLIK i sprawdza się znakomicie.

Plecak Trixie TUTAJ

Plecak do przedszkola
wyprawka do przedszkola - plecak

Pościel do przedszkola i domu

Jeżeli szukacie miękkiej bawełnianej pościeli, to polecę Wam polską markę Lemoor. Od kilku miesięcy używamy prześcieradeł i poszewek – dobrze się pierze i jest bardzo miła w dotyku.

Jeżeli macie chęć to mam dla Was rabat na hasło NEBULE – 10 % rabatu

Piżamy

My oprócz piżam Carters mamy też piżamki polskiem marki Sleepycat. Jeżeli jeszcze ich nie znacie to koniecznie sprawdźcie – gruba bawełna organiczna i świetne wzory.

Sleepycat KLIK

Wyprawka do szkoły – Śniadaniówki i bidony

Od 2 lat używamy stalowych lunchboxów i sprawdzają się świetnie. W stalowym pudełku świeże warzywa i owoce lepiej smakują. Do tego nadal wyglądają jak nowe.

Mamy 2 takie małę lunchboxy KLIK

A w tym roku domówiłam jeszcze takie, które mieszczą całe jabłko.

Bidon

Od kilku lat używamy butelek Pura KLIK i stalowego bidonu B.Box KLIK

O bidonie więcej pisałam w tym wpisie: Bidon stalowy

Jestem z niego bardzo zadowolona.

Ubrania i buty

Co prawda post z ubraniami na jesień będzie w oddzielnym wpisie, a już dziś chcę Wam pokazać nową markę (czekam właśnie na paczkę od nich).

Jest to innowacyjny projekt ubranek Rośnij Pięknie, które rosną razem z dzieckiem – tak dobrze czytacie. Jedno ubranko jest przeznaczone na 3 rozmiary. Będziemy je testować i damy znać.

A jeżeli projekt Was już zaciekawił to mam dla Was kod rabatowy NEBULE daje 15% rabatu KLIK.

Kto stanie też przed wyborem pierwszej elektroniki zobaczcie wpis Jak wybrać pierwszy komputer

A u Was już wszystko gotowe? Czy może podchodzicie do powrotu dzieci sceptycznie?

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Jak świadomie wprowadzać dziecko w świat elektroniki?- 10 naszych zasad

Czytasz dzieciom książki, wydajesz fortunę na rozwijające zabawki, zapisujesz się z dzieckiem na kurs garncarstwa. Bierzesz przykład z człowieka, który wprowadził na rynek tablety – opóźniasz jak możesz czas ekspozycji dziecka na elektronikę… a tymczasem przychodzi 2020 i wchodzi edukacja online nawet dla przedszkolaków.

Dziś napiszę wam jak wprowadzić dziecko w świat technologii z głową i pokażę Wam sprzęt, który wybraliśmy.

Partnerem dzisiejszego wpisu jest marka Microsoft

Przykład idzie z góry. Dzieci naśladują to co same widzą.

Jeśli widzą, że czytamy – czytają.

Jeśli widzą, że kształcimy się czy realizujemy swoje pasje – one też rozwijają swoje.

Kiedy dzieci były w szkole/przedszkolu. Ja mogłam skupić się na pracy. Dzieci nie widziały więc – ile czasu dziennie spędzamy przed komputerem pracując.

Dzieci do tej pory nie widziały nas przed ekranami. Telewizja to ich wieczorny rytuał na bajki przed kolacja – tu zresztą możesz przeczytać Jak nauczyć dzieci rozsądnego oglądania bajek. Potem wspólna kolacja przy której rozmawiamy, a na koniec dnia mama czy tata czyta wybraną przez dziecko lekturę do snu.

Natomiast rok 2020 zdigitalizował nie tylko urzędy państwowe, ale też uświadomił dzieciom, jak wygląda praca rodzica. Dzieci zobaczyły, że głównie siedzimy przy komputerze lub rozmawiamy przez telefon.

dziecko ogląda bajkę na surface go 2

Do tego w biurze – czyli bez biegających wkoło dzieci – praca może trwać krócej. Warunki domowego home-office mają swoje plusy – natomiast akurat grupa rodziców z małymi dziećmi ma prawo ponarzekać na komfort pracy:)

Pisałam ostatnio o książce, która ilustruje jak zacofany jest polski system edukacyjny. 2020 to też rewolucja i na tym polu. Wszyscy rodzice teraz z pełnym napięcia oczekiwaniem odliczają dni do 1 września.

Natomiast nawet w korzystnym scenariuszu – elementy edukacji zdalnej zaadaptujemy już na zawsze. Po co np. jeździć na lektorat? Narażać się na korki, dojazdy, styczność z ludźmi w autobusie czy na grupę dzieci. Nasze dzieci uczą się angielskiego zdalnie – i chyba nie muszę nikogo do plusów tego rozwiązania jakoś szczególnie przekonywać.

Ale do brzegu. Kiedy oprócz lekoratu, okazało się, że i zajęcia lekcyjne będą się odbywać zdalnie – o parę lat trzeba było przyspieszyć decyzję o zakupie kolejnego komputera. Kiedy rodzice pracują na swoich – trzeba było zapewnić Lili sprzęt – na którym będzie mogła komfortowo uczestniczyć w lekcjach.

1. Czy kupić dziecku komputer/laptop/tablet w prezencie?

My mamy swoje metody wprowadzania elektroniki dla dzieci i jednym z nich jest to, że sprzęt należy do rodziców, a nie do dziecka. W takiej sytuacji jest znacznie łatwiej nadzorować użytkowanie niż pozwolić dziecku posiadać ten sprzęt. Wiem, że wiele uwag dziecko by skwitowało „To mój laptop i mogę robić z nim co chcę”. Kiedy my się decydowaliśmy na kupno, to właśnie od początku komunikowaliśmy, że sprzęt jest nasz.

2. Kiedy jest dobry czas żeby kupić taki sprzęt?

Nam się udało przeciągnąć ten czas do 7 lat – wcześniej nie potrzebowaliśmy. Dzieci oglądały bajki w TV lub na laptopie, a bardzo rzadko na telefonie. Ale kiedy wprowadzono edukację zdalną, to zapotrzebowaliśmy nowego sprzętu.

3. Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze sprzętu?

Nam zależało żeby sprzęt był nieduży, ale o świetnych parametrach, a do tego dostosowany do dzieci. Zdecydowaliśmy się na nowy Microsoft Surface Go 2 (KLIK) – czyli komputer w wielkości małego laptopa z dotykowym ekranem i ciekawymi funkcjami, jak odłączana klawiatura i pióro.

Można śmiało powiedzieć, że jest to laptop ale i tablet w jednym.

Tak Microsoft Surface Go 2 prezentuje się w użyciu:

Dlaczego akurat ten? Bo miał wiele funkcji i parametrów, które były nam potrzebne:

Kamera i wbudowany mikrofon

Ja wiem że to teraz standard – ale do edukacji zdalnej – co ciekawe niech super jakości będzie też ta kamera z przodu ekranu! Do tego porządny mikrofon, który zbiera głos też z dalszej odległości. W tym sprzęcie kamera przednia (5 Mpix) i tylna (8 Mpix z autofocusem) mają jakość HD, więc będzie Cię dobrze widać podczas każdej rozmowy.

Kamera rozpoznaje twarze i tak się logujemy do swojego konta.

Surface Go 2 ma dwa mikrofony Studio Mic i głośniki stereo 2 W z obsługą technologii Dolby Audio – dobrze zbiera dźwięk. Przetestowałam go ostatnio podczas konferencji online i byłam bardzo zadowolona z jakości wideo i audio.

Szeroko pojęta mobilność

My już mamy swoje laptopy. Są nieporęczne i ciężkie. Kiedy Lila biegała z nimi od pokoju do pokoju by pokazać coś babci na Skype – zawsze zapominała odłączyć kabel. Dużym plusem więc będzie wielkość sprzętu, czy możliwość odłączenia klawiatury.

Elastyczność – w sensie kiedy odrabia lekcje – żeby miała klawiaturę i funkcjonalności laptopa, ale kiedy klawiatura okazuje się zbędna – by zmieniała się tak naprawdę w tablet.

opcje surface go 2
po odłączeniu klawiatury Surface Go 2 może nadal stać, bo ma ruchomą podpórkę

Surface GO 2 (KLIK) waży zaledwie 553 gramy i ma wymiary 245 x 175 x 8,3 mm, ekran ma 10,5-calowy dotykowy wyświetlacz PixelSense o rozdzielczości 1920 x 1280 pikseli (3:2)

surface go 2

Solidne wykonanie

Nie muszę wam mówić co dzieci potrafią zrobić – więc ważne by obudowa była solidna, ekran zabezpieczony Gorilla Glass. By stopka na której można oprzeć ekran wyginała się na wszystkie strony – no jednym słowem obudowa, ekran i wykonanie musi być dziecioodporne.

Obudowa jest ze stopów magnezu, więc jest lekkie i zapewnia dodatkową ochronę.

surface go 2

Pióro

Przyznaję się, widzę po sobie, my już tak popadliśmy w koleiny umysłowe gdzie do obsługi komputera potrzebna jest myszka, że zapomnieliśmy, iż była ona rozwiązaniem wymuszonym ówczesnym stanem technologii. Po prostu nie istniały wtedy dotykowe ekrany, po których czy to palcem czy piórem – można wchodzić w interakcję.

dziecko pisze piórem po surface go 2

Jestem zachwycona tym, że teraz dzieci mogą korzystać z tego jakże naturalnego rozwiązania! Nie dość, że ekran jest dotykowy (choć w sumie u dzieci mogłoby tylko wywołać zdziwienie gdyby nie był…) – to do tego jest pióro! I nie jest to już niszowy produkt dla architektów czy grafików – Lila zupełnie naturalnie bierze do ręki pióro i posługuje się nim jak czy to pędzlem czy to kredką, malując swoje prace albo dorysowując nam serduszka na zdjęciach.

U najmniejszych dzieci, dla których myszka jest totalnie abstrakcyjna – to właśnie pióro pozwala uczestniczyć w lektoratach języków już od najmłodszych lat! Pióro nie zastępuje myszki – ono ma zupełnie inne użyteczności dzięki którym otwiera zupełnie nowe opcje!

Do tego piór jest przyczepione do komputera na magnes, więc nie ma obawy, że się zgubi.

Klawiatura

Z jednej strony potrzebna i przy wielu zadaniach wręcz nieodzowna. Z drugiej strony kiedy Lila rysuje czy bawi się edytowanymi zdjęciami, klawiatura nie pozwoliłaby położyć komputera na płasko jak kartki. Odpinana i to tylko za pomocą magnesów klawiatura to sztos. W momencie kiedy nie potrzebujesz funkcjonalności laptopa – pozbywasz się jej jednym pociągnięciem.

telekonferencja na surface go 2

Konta użytkowników

To jedno urządzenie, które wybierzemy, będzie pewnie służyło kilku dzieciom. Aby każde z nich poczuło się jak u siebie – jeśli każde posiada swój pulpit, swoje dostępy. W Windows 10 na Surface Go 2 – każde dziecko loguje się po prostu swoją twarzą. Dorosły zresztą też:) Po zalogowaniu każde z dzieci ma dostęp do takich materiałów i aplikacji jakie im zdefiniujemy.

Kontrola rodzicielska

Co za tym idzie, znów Windows 10 umożliwia łatwo – by każdemu z dzieci – w zależności od wieku czy preferencji – zdefiniować inne godziny używania. Możemy skonfigurować ile godzin dziennie dziecko może korzystać. Że najwcześniej może włączyć komputer o 9 a o 19.30 się on wyłączy. Jeśli jest potrzeba przedłużenia – dostaniemy na maila zapytanie czy chcemy je dziś wyjątkowo przedłużyć. Dostajemy też cotygodniowe raporty, które pokazują całą aktywność dziecka. Bardzo łatwo możemy je automatycznie i zdalnie chronić przed nieodpowiednimi treściami

Te same programy co w szkole

Warto też zwrócić uwagę, że to jest komfortowa sytuacja kiedy dzieci szykują w szkole prezentację używając na przykład Power Pointa z Microsoft 365 (dawny Office) to żeby w domu na Surface Go 2 mogły kontynuować pracę na dokładnie tym samym programie. Nie wspominając o tym że używając pióra mogą w Wordzie pisać, kreślić i poprawiać tak jak w papierowym zeszycie!

Parę dni temu zrobiłam też wśród czytelników sondę – czego byście oczekiwali w kwestii tabletu/elektroniki.

No i jest bardzo dużo pytań – jak wprowadzać? Na ile czasu pozwolić? Czy da się jakoś ograniczyć czas/treści? Jak sprawić żeby dzieci nie opętała „tabletoza” – jednym słowem.

4. Ile czasu dzieci mogą spędzać przed ekranem?

U nas jest to 1 h dziennie rozrywki (oprócz lekcji zdalnych) – i tak jak dzieci miały bajki codziennie o 18, to tak mogą sobie wymienić na np. 0,5 h bajki i 0,5 h rysowania na tablecie. W gry jeszcze nie gramy, bo ich nie ciągnie. Julek szczerze powiedziawszy w ogóle nie jest zainteresowany komputerem, ma tylko raz na 2 tygodnie angielski online. A Lila bardzo lubi pisać piórem, rysować, edytować zdjęcia.

5. Jeżeli dzieci nie proszą, to sama nie proponuję.

Tak mam ze wszystkim – uważam, że to bardzo dobre podejście. Jeżeli mnie nie proszą, to nie pokazuję sama niczego. Nie włączam gier, aplikacji itd. Dopiero jak pojawia się taka potrzeba to razem przez to przechodzimy.

6. Stałe miejsce w domu na komputer/laptop/ tablet

U nas sprzęt leży w szafce wysoko, poza zasięgiem wzroku – to jest świetny pomysł żeby mieć takie miejsca. Projektując szafki w nowym domu przewidziałam kilka szuflad z ładowarkami na telefony i laptopy, bo wiem, że jak są poza naszym wzrokiem to rzadziej po nie sięgamy.

7. Nie włączamy nic przed samym snem

Laptopy, komputery i telefony odkładamy przed kolacją w swoje miejsca i nie korzystamy z tych urządzeń. Dzięki temu dzieciom jest łatwiej zasnąć.

8. Przestrzeganie zasad i stworzenie planu użytkowania

Przed kupieniem komputera, laptopa, czy tabletu warto ustalić zasady korzystania i ich oczywiście przestrzegać. Możecie je razem z dziećmi spisać na kartce i złożyć swoje autografy.

9. Nie używamy tabletów/komputerów/laptopów w kategorii kar lub nagród.

Takie warunkowanie jest niebezpieczne i na trwałe może dzieciom wryć, że elektronika pobudza ośrodek przyjemności (a i tak już pobudza sama w sobie). Granie na tablecie nie może być nagrodą, nie dawajmy dzieciom elektroniki żeby poprawić im humor.

10. Obserwujmy dzieci i ich zachowanie

Kiedy widzimy, że wokół korzystania z komputera tworzy się wiele napięć: dzieci najpierw nalegają żeby im włączyć i nie potrafią zająć się niczym innym, a po wyłączeniu są bardzo niespokojne to bym zastanowiła się nad czasowym wykluczeniem elektroniki.

Chociaż urządzenia elektroniczne budzą wiele emocji wśród rodziców, to uważam, że każdy z nas może znaleźć dobry sposób i powoli wprowadzać wszystkie zasady.

Nie sztuką jest czegoś zabronić albo udawać, że nie istnieje – prawdziwą sztuką jest wprowadzić dzieci w ten świat z głową.

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Tęsknicie za dzieciństwem? Oto mój osobisty wehikuł czasu: Disney – Nostalgia

Znacie to uczucie, gdy po dziwnym śnie, budzicie się, czując prawdziwe emocje, tak, jakby to nie był tylko sen, ale wszystko wydarzyło się naprawdę? Ja tak miewam. Ostatnio obudziłam się z cudownego snu.

Byłam w domu i weszła mama. Jakby słońce wypełniło przestrzeń. To uczucie spokoju, pewności, bezpieczeństwa, zaopiekowania. Pamiętacie to ze swojego dzieciństwa? Ja zapomniałam! Jednak ten sen! Gdy się obudziłam, uświadomiłam sobie, że teraz to ja jestem mamą, ale jak to cudownie było znowu poczuć się dzieckiem! Jak beztrosko! Nie chciałam tego tracić.

Zaczęłam więc szukać sposobu, by wrócić do swoich najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa i przywołać te emocje, kiedy świat pochłaniało się wszystkimi zmysłami i wszystko fascynowało. I tak trafiła w moje ręce seria Disney – Nostalgia.

To jest wehikuł czasu!

Disney od dziesięcioleci wyznacza trendy związane z najpiękniejszymi opowieściami dla dzieci. I przyznam, że nie dostrzegałam tych zmian, które zaszły przez lata w ich bajkach. Owszem, widziałam coraz lepszą animację, wyrazistsze kolory w ilustracjach, ale gdy zobaczyłam serię Disney – Nostalgia, zamarłam.

Wpatrywałam się przez kilka minut we fragment treści, otoczonym ilustracją z polnych kwiatów i chłonęłam – na tym etapie nie treść, ale wszystko, łącznie z kolorem papieru. Bajką, którą przeglądałam, był „Bambi”, więc gdy na kolejnej stronie oglądałam leśne zwierzęta, niemal oczekiwałam, aż głos mamy zacznie mi czytać! I wtedy na sekundę wróciło to wspaniałe uczucie ze snu, emocje z dzieciństwa, ta beztroska, wewnętrzna radość, nienaznaczona latami doświadczeń, ta dziecięca energia. Coś wspaniałego! Oczywiście na „Bambim” się nie mogło to zakończyć i zapragnęłam więcej.

zdjęcie książki Bambi z serii Disney Nostalgia
zdjęcie książki Bambi z serii Disney Nostalgia
zdjęcie książki Bambi z serii Disney Nostalgia

Cała seria Disney – Nostalgia ma już 6 części. Oprócz „Bambi” dostępne są:

  • „Zakochany kundel”,
  • „Król Lew”,
  • „Alicja w Krainie Czarów”,
  • „Piotruś Pan”.

W sierpniu oprócz „Bambi” wychodzi także „Pinokio”.

zdjęcie książki Pinokio z serii Disney Nostalgia

zdjęcie książki Pinokio z serii Disney Nostalgia
zdjęcie książki Pinokio z serii Disney Nostalgia

Wszystkie książki oparte są na klasycznych filmach animowanych Disneya i utrzymane są w konwencji książek, które znamy z naszego dzieciństwa, pełnych pięknych ilustracji. Każda z nich jest w twardej oprawie.

Skoro już książki te trafiły w moje ręce, nie mogło się obyć bez pokazania ich dzieciom i wspólnego czytania. Jest jakaś magia w tym, gdy własnym dzieciom pokazuje się cząstkę swojego dziecięcego świata.

Zabrałam więc dzieci w nostalgiczną wraz z serią Disney Nostalgia podróż do przeszłości.

Wróciłam do dwóch bajek, które najbardziej przypominają mi moje szczenięce lata: Bambi i Król Lew. I choć obie historie są Lilii i Julkowi dobrze znane, to te książeczki pozwoliły nam odkryć je na nowo. Każda strona otwierała przede mną nowe wspomnienia, które były jak żywe. Opowiadałam więc dzieciom o moim dzieciństwie, a one miały mnóstwo pytań. Ciekawe były świata, którego już nie ma (jak to możliwe?).

zdjęcie książki Król Lew z serii Disney Nostalgia
zdjęcie książki Król Lew z serii Disney Nostalgia
zdjęcie książki Król Lew z serii Disney Nostalgia

Książeczki te poruszyły dawne wspomnienia, więc opowiadałam dzieciom o dziadkach, o naszych rytuałach związanych z czytaniem, czy śmiesznych anegdotkach z mojego dzieciństwa. To był bardzo przyjemny wieczór, pełen dobrych emocji. Z pewnością będziemy sięgać po kolejne pozycje z serii Disney – Nostalgia, bo to fajny sposób na opowiadanie dzieciom o swoim dzieciństwie i powrót do wspomnień, ale także ogromna przyjemność dla mnie.

 No cóż, wieczorem sama siedziałam nad „Bambim” z kieliszkiem wina i wpatrywałam się w jedną stronę jak urzeczona, przywracając wspaniałe wspomnienia i tęskniąc za dzieciństwem, ciesząc się, że teraz mogę uczestniczyć w budowaniu wspomnień moich dzieci. Być może kiedyś one, jak ja teraz, zasiądą w fotelu i będą patrzeć na te książeczki, wspominając nasz wspólny czas?

Tu łapcie kod od Harper Collins Polska na 35% zniżki na całą serię Nostalgia35 – ważny do końca miesiąca!

A tu poprzednie książeczki Harper Collins dla najmłodszych – seria Czapu Czipu

Lubicie wracać do książek ze swojego dzieciństwa? Macie swoje ulubione książki, które przypominają Wam dzieciństwo?

Jeżeli spodobał się Wam ten wpis to kliknijcie „Lubię to” i udostępnijcie go znajomym – podziękują Wam!

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Książka, która otwiera oczy i na zawsze zmieni Wasze podejście do szkoły

Kto z nas nie chciałby, żeby dzieci chętnie się uczyły i chodziły do szkoły z uśmiechem na ustach? Myślę, że każdy! Mając takie doświadczenia, jakie mamy – to jest bardzo ważna sfera w życiu naszym i naszych dzieci.

Kiedy słyszycie słowo „edukacja” to co Wam przychodzi do głowy? Czujecie entuzjazm czy może ściska Wam się żołądek ze stresu? Ja jeszcze rok temu byłam w tej drugiej grupie – wspominałam swoje lata szkolne, kiedy dostawałam uwagi do dzienniczka, a moja mama wiecznie słyszała, że jestem zdolna, ale leniwa.

Przyznam, że kiedy mieliśmy podjąć ostateczną decyzję co do wyboru szkoły, to czułam się fatalnie, bo wiedziałam jak ważny to jest wybór. Zdawałam sobie sprawę, że dzięki odpowiedniej szkole mogę być pewna, że edukacja mojego dziecka będzie dostosowana do jego potrzeb.

Po roku nauki jestem przekonana, że to był dobry wybór. (a przez chwilę nawet się martwiłam, że moje dziecko za dużo się bawi, a za mało uczy)

Dlatego tak chętnie przeczytałam nową książkę Mikołaja Marceli i dziś chciałbym Wam o niej napisać.

Mikołaj już wcześniej napisał książkę o mocnym tytule „Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku. Wszystko, co możesz zrobić żeby edukacja miała sens.” Teraz wiem, że po nią też sięgnę.

okładka książki - Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem"

A jego nowa książka tym razem, o dość przewrotnym tytule „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem. Edukacja, w której dzieci same chcą się uczyć i rozwijać.” zaciekawiła mnie na tyle mocno, że przeczytałam ją w 3 dni.

Dodam na samym początku dla kogo jest ta książka:

  • to nie jest książka dla wszystkich rodziców – wciągną się w nią osoby, które szukają alternatyw i zastanawiają się nad przyszłością dzieci. Osoby, które są zadowolone z obecnego stanu edukacji (ja takich nie znam) mogą się nie odnaleźć w wielu punktach
  • szczególnie ją polecam osobom, które dopiero są przed wyborem szkoły i ścieżki edukacyjnej
  • nauczyciele i dyrektorzy placówek mogą w niej znaleźć multum ciekawych treści ( uważam nawet, że każda osoba, która uczy czegoś dzieci powinna ją przeczytać)
  • uczniowie starszych klas, którzy mają problemy z uczeniem się ( w książce jest sporo bardzo ciekawych technik uczenia się)

Wiecie, że badania przeprowadzone przez HSBC i WHO w 40 państwach wykazały, że polskie nastolatki są w czołówce tych, które mają niską samoocenę, źle postrzegają swój wygląd i zdrowie oraz relacje z rodzicami? (LINK do badania)

zdjęcie książki - :Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem"

To w dużej mierze jest wina edukacji.

Obecny system edukacji jest kompletnie nie przystosowany do współczesnych dzieci. Kiedyś ludzie głównie pracowali w fabrykach i ten model sprawdzał się znakomicie:

  • całkowite poddanie się zasadom i dyscyplina (inaczej maszyny będą źle działać)
  • ludzie nie muszą myśleć samodzielnie, jak będę mieli wykute formułki (do obsługi maszyn)
  • trzymanie się sztywnego harmonogramu pracy, bo inaczej zburzy to pracę fabryki

Taka szkolna tresura okazała się być najskuteczniejsza w realiach XIX i XX wieku, ale do licha – czasy mocno się zmieniły.

Nikt wtedy też nie skupiał się na tym, jak funkcjonuje mózg. A teraz wiemy o wiele więcej. Nawet na przestrzeni ostatnich lat tak wiele się zmieniło.

Pamiętacie, jak nauczyciele zabraniali używać nam kalkulatorów, bo przecież w przyszłości nie będziemy mieli ich zawsze przy sobie? A czasy się mocno zmieniły i każdy z nas może wszystko szybko przeliczyć na telefonie, sprawdzić różne rzeczy i nie musimy tego pamiętać.

Nawet podczas pandemii przekonaliśmy się wszyscy, jak bardzo edukacja jest niedostosowana do obecnych warunków. Zaliczanie tylko dla zaliczania, bezsensowne prace domowe i wiele innych absurdów ukazało nam się w przeciągu kilku miesięcy.

Wszystko to dr Mikołaj Marcela obnaża w swojej książce.

Łatwo jest krytykować i wytykać błędy – znacznie trudniej jest wprowadzać sensowne zmiany – o nich też przeczytacie w tej książce. Czy da się inaczej uczyć w szkole? Oczywiście! W książce jest wiele przykładów jak można to robić lepiej i efektywniej.

W książce „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem” – zaznaczyłam mnóstwo fragmentów, do których będę wracać.

Z największym zainteresowaniem przeczytałam rozdział o talentach, o tym jak odkryć go w dziecku i mądrze rozwijać dalej. (Są tam nawet odpowiednie testy, które Wam to ułatwiają).

Spodobał mi się też fragment o grach komputerowych – dlaczego tak dzieci lubią w nie grać i co one im dają. (i dlaczego wolą grać niż się uczyć)

Mikołaj Marceli pokazuje również jak ważny jest nauczyciel, rodzic, trener – wszystkie osboby mają wpływ na rozwój dziei

„Każde dziecko jest zapalonym odkrywcą i twórcą, ale tylko jeśli zarazi się zapałem od ludzi, z którymi dzieli i wspólnie tworzy swoją rzeczywistość.”

W książce bardzo szeroko opisany jestem temat stresu w szkole – jaki ma wpływ na dzieci i jakie daje obajwy (niekoniecznie oczywiste).

Zaciekawił mnie też rozdział: Dlaczego warto odpowiadać „nie wiem”?

Każdy z nas chce być autorytetem swoich dzieci i pokazywać świat. Jednak są takie sytuacje, kiedy warto powiedzieć „nie wiem” i pokazać dziecku jak odnaleźć odpowiedź. Nie musimy być wszechwiedzący, ale możemy uczyć jak wiedzę zdobywać.

Jest też o ocenach – jaki wpływ mają na dzieci i czy można z nimi coś zrobić. Jak reagować na porażki i jak pomagać dziecku kiedy ma kłopot w szkole – o tym wszystkim dowiecie się z tej książki.

Największym zaskoczeniem i tematem z „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem”, który będę zgłębiać jest stwierdzenie, że: „Nie warto pracować nad słabymi stronami”. Na początku ten akapit wydał mi się szokujący, a zarazem krzywdzący. Kiedy jednak doczytałam do końca i zaczęłam się zastanawiać – to otworzyły mi się oczy. Poświęcając czas na słabe strony i pracę nad nimi zawsze będziemy średniakami. A kiedy się skupimy na tym żeby pracować nad mocnymi stronami, to będziemy chociaż w jednej dziedzinie lepsi. Na pewno będę szukała więcej publikacji na ten temat, bo mnie niesamowicie zaciekawił ten rozdział.

 "Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem"

W książce jest też rozdział o technikach uczenia się – okazuje się, że sama nieświadomie stosowałam je kiedy byłam w ogólniku i na studiach. Dr Mikołaj Marcela pisze też o jednej ważnej rzeczy – dzieci zawsze będą chciały się uczyć, kiedy my rodzice będziemy im pokazywać, że my też dalej się uczymy. Opisuje niejako całą kulturą uczenia się.

A wisienką na torcie jest rozdział o szczęściu. O tym jak nauczyć się być szczęśliwym – myślę, że wielu z Was potrzebuje przeczytać właśnie tę część, bo mi ona otworzyła oczy na kilka kwestii.

Podsumowując – książka „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem. Edukacja, w której dzieci same chcą się uczyć i rozwijać” (dostępna np. TUTAJ) jest kompendium wiedzy o przyszłości edukacji. Te zmiany już się dzieją na świecie i my też możemy je u nas wdrażać.

 "Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem" - zdjęcie tylnej okładki

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Komiksy dla dzieci – 15 najciekawszych tytułów

  • KOMIKSY
  • 7  min. czytania
  •  komentarze [9]

Dlaczego komiksy dla dzieci? Powszechnie wiadomo, że czytanie rozwija, poszerza horyzonty i wiedzę. Chcemy zatem, jako rodzice, by dzieci pokochały czytanie. Wszak to także wielka przyjemność.

Tymczasem dla wielu dzieci, początkowe trudności z czytaniem są na tyle zniechęcające, że nie czerpią przyjemności z samodzielnego pochłaniania książek. Podejście szkoły do lektur też nie ułatwia sprawy. A statystyki są bezlitosne i pokazują, że zdecydowana większość Polaków nie czyta wcale, lub czyta bardzo mało. Co rozbić, by nasze dzieci nie wpisywały się w te liczby?

Jak zachęcić dziecko do samodzielnego czytania? Dać mu komiksy!

Na początek do tego – polecam komiksy, na których każda strona to króciutki zamknięty epizod. W ten sposób początkujący czytelnik nie traci wątku jak w przypadku dłuższej opowieści. Do tego każda przeczytana strona i jej zrozumienie – daje mu satysfakcję!

My mamy kilka metod na zachęcenie dzieci do czytania:

  • sami dużo czytamy – dzieci działają na zasadzie naśladownictwa;
  • nigdy nie robimy z czytania obowiązku – ma być przyjemnością;
  • szukamy tytułów, które je zainteresują – oczywiście dla każdego coś innego;
  • czytamy im sami od pierwszych dni życia – tu macie więcej szczegółów w temacie Książki wspomagające rozwój mowy
  • włączamy dzieciom audiobooki dla dzieci – mają ciekawe historie na wyciągnięcie ręki.

Dzięki temu zarażamy je miłością do książek. Samodzielne czytanie może jednak na początku drogi czytelniczej być trudne. (Tu macie swoją drogą wpis Jak nauczyć dziecko czytać.) Natomiast długi tekst może zniechęcać, dlatego znaleźliśmy sposób na samodzielne czytanie, które od początku jest przyjemnością, a nie znojem. To komiksy! Połączenie krótkich tekstów dialogowych z obrazkami to czytelniczy strzał w dziesiątkę!

Dziś chciałabym Wam polecić komiksy, które znakomicie się u nas sprawdziły, oto więc nasza lista – najlepsze komiksy dla dzieci:

1. Myszart

Scenarzysta: Thierry Joor
Ilustrator: Gradimir Smudja

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Myszart
najlepsze komiksy - Myszart

To nowe komiksy, których pierwsza część miała premierę w marcu 2020 roku. Akcja dzieje się w przeszłości, na dworze cesarza Austrii, a głównym bohaterem jest utalentowana muzycznie mysz – Myszart. Wszystkie perypetie Myszarta skąpane są w dworskiej otoczce, przenosząc dzieci w świat królewskich dworów i czasów dawno minionych

2. Studio tańca

Scenarzysta: Béka (Bertrand Escaich i Caroline Roque)
Ilustrator: Crip 

Są to ukochane komiksy Lili – to od nich zaczęła się przygoda – przeczytane może z 500 tysięcy razy:)

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Studio tańca
najlepsze komiksy - Studio tańca

Historia trzech dziewczyn, które uczą się tańca w szkole tanecznej. Poznają tajniki różnych stylów tanecznych, mają swoje przygody i przeżywają pierwsze miłości, podkochując się w chłopakach tańczących hip-hop. To propozycja głównie dla dziewczynek, pełna dziewczęcych problemów i doświadczeń.

3. Kamila i konie

Scenarzysta: Lili Mésange
Ilustrator: Stefano Turconi

Musthave jeśli twoje dziecko lubi konie.

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Kamila i konie
najlepsze komiksy - Kamila i konie

To historia Kamili, która poszukując własnego hobby, nieco przez przypadek trafia do klubu jeździeckiego i tak zaczyna się jej przygoda z końmi. Znakomity komiks dla miłośniczek jeździectwa, jak i dzieci zainteresowanych jazdą konną. Ten komiks sprawił, że Lili zapragnęła jeździć konno. Książeczki zawierają dużo informacji dotyczących opieki nad końmi.

4. Pamiętniki Wisienki

Scenarzysta: Joris Chamblain
 Ilustrator: Aurélie Neyret 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - pamiętniki wisienki
najlepsze komiksy - Pamiętniki wisienki
zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - pamiętniki wisienki

Jedenastoletnia Wisienka uwielbia rozwiązywać zagadki. Obserwuje świat i wyciąga wnioski. Jest bardzo ciekawa i nie odpuści, dopóki nie znajdzie rozwiązania. Książeczki o Wisience mają piękne ilustracje i są wciągające – wszak które dziecko nie lubi rozwiązywania tajemnic i zagadek?

5. Śledztwa Enoli Holmes

Scenarzysta: Serena Blasco
 Ilustrator: Serena Blasco 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - enoli holmes
najlepsze komiksy - Śledztwa Enoli Holmes

Kryminał dla dzieci😊. Enoli to młodsza siostra Sherlocka – tak, właśnie tego Sherlocka. Gdy Enoli kończy 14 lat, w niewyjaśnionych okolicznościach znika jej ekscentryczna mama. Jako nieodrodna siostra swojego brata, Enoli bierze sprawę w swoje ręce. Bardzo wciągająca opowieść dla dzieci i młodzieży.

6. Fibi i jednorożec

Scenarzysta: Dana Simpson
Ilustrator: Dana Simpson 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - fibi i jednorożec
najlepsze komiksy - Fibi i jednorożec

Magiczny świat jednorożców, pomieszany z szarą, szkolną rzeczywistością dziesięcioletniej Fibi. Choć jest mądra i dobrze się uczy, nie jest zbyt lubiana w szkole. Sprawy nie ułatwia fakt, że ma ekscentrycznych rodziców. Odkąd jednak Fibi znajduje w lesie jednorożca władającego magią, sprawy przybierają nieoczekiwany obrót.

7. Kasia i jej kot

Scenarzysta: Christophe Cazenove, Hervé Richez
Ilustrator: Yrgane Ramon 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Kasia i jej Kot
najlepsze komiksy - Kasia i jej kot

Miłośnicy kotów będą zachwyceni historią Kasi, która pewnego dnia przygarnęła zwierzaka. Nie wiedziała jeszcze, że to kot jest królem świata, a Kasia jego sługą – jak to z kotami bywa. Pełna zabawnych anegdot i przygód historia o przyjaźni dziewczynki ze zblazowanym zwierzakiem.

8. Ernest i Rebeka

Scenarzysta: Guillaume Bianco
 Ilustrator: Antonello Dalena 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Ernest i Rebeka
najlepsze komiksy - Ernest i Rebeka

Rebeka to sześciolatka, która choruje więcej niż inne dzieci, ze względu na słaby układ odpornościowy. Pewnego dnia w jej życie wkracza mikrob o imieniu Ernest. Dzięki niemu Rebece łatwiej będzie pokonywać codzienne trudności. A ma ich niemało, bo oprócz częstego chorowania, kłócą się jej rodzice i wspominają o rozwodzie. Na szczęście zaczęły się wakacje i Rebeca wyjeżdża na wieś do Dziadka. 

9. Ptyś i Bill

Scenarzysta: Cric, Pierre Veys, Laurent Verron
Ilustrator: Laurent Verron 

Ptyś i Bill
Ptyś i Bill

Ten komiks jest narysowany tak, że przypomina mi komiksy mojego dzieciństwa. Ptyś to chłopak, zawadiaka, który wraz ze swym ukochanym psem – Billem, ma mnóstwo przygód. Oczywiście nie lubi szkoły, za to uwielbia przygody i zabawę. Chłopcy będą zachwyceni😊.

10. Sisters

Scenarzysta: Christophe Cazenove
Ilustrator: William Maury 

Ten tytuł tak naprawdę powinien być na 1 miejscu. Kilkanaście części – a Lili nie można od żadnej oderwać!

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Sisters
najlepsze komiksy - Sisters

To historia dwóch sióstr i ich codziennych perypetii. Każde rodzeństwo w siostrach odnajdzie siebie. Kochają się i walczą ze sobą jednocześnie. Uwielbiają i droczą się. A gdy trzeba stają ramię w ramię przeciwko wrogowi, na przykład rodzicom, by za chwilę znowu się kłócić. Życie😊.

11. Maja i Minizaury

Scenarzysta: Kajetan Wykurz
Ilustrator: Kajetan Wykurz 

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Maja i Minizaury

W tej historii jest wszystko na opak. Minizaury to dinozaury, tylko że miniaturowe. Skąd się wzięły na ziemi? Przyleciały z kosmosu. A kto jest dla nich niebezpiecznym gigantem? Ludzie. Także urocza Maja, która zaprzyjaźnia się z tymi dziwnymi stworkami i pomaga im w powrocie do domu. 

12. Głowa do góry, Sunny 

Scenarzysta: Jennifer L. Holm
Ilustrator: Matthew Holm

zdjęcie okładki - komiks dla dzieci - Głowa do góry Sunny
najlepsze komiksy - Głowa do góry, Sunny

To historia mająca drugie dno. Sunny trafia na wakacje do dziadka na słoneczną Florydę. Jednak wyobrażenia nijak mają się do rzeczywistości, bo dziadek mieszka na strzeżonym osiedlu dla seniorów, więc Sunny otoczona jest starszymi ludźmi, co niezbyt jej się podoba. Poznaje jednak szybko kolegę, miłośnika komiksów i tak rozpoczynają się ich przygody. Dlaczego jednak Sunny trafiła pod opiekę dziadka? W tle jest uzależniony brat Sunny, któremu cała rodzina chce pomóc. 

13. Prawdziwe przyjaciółki

Scenariusz: Shannon Hale
Rysunek: LeUyen Pham

Pełna perypetii opowieść o kłopotach i emocjach dzieci. Waga prawdziwej przyjaźni w konfrontacji z chęcią bycia popularną. To historia dwóch dziewczynek, które przyjaźnią się od wczesnego dzieciństwa, ale okoliczności szkolne wystawią ich przyjaźń na próbę. 

Na stronie EGMONT w terminie 11-16 sierpnia łapcie kod Nebule35 a z nim… 35% od ceny okładkowej na wszystkie komiksy DLA DZIECI!

Polecam Wam zachęcanie dzieci do czytania poprzez komiksy, które mogą naprawdę być fascynujące. A Wy macie swoje ulubione komiksowe pozycje? Podzielcie się w komentarzach ulubionymi komiksami swoich dzieci a obiecuję sukcesywnie dodawać je do tego postu. Zbudujemy inspiracje na komiksowy top of the top:)

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Najlepsze bajki HBO GO – moja subiektywna lista hitów

  • HBO
  • 6  min. czytania
  •  komentarze [13]

Wspomnienia z dzieciństwa, o ile było ono dobre, są jak balsam dla duszy. Wtedy to było, teraz to nie ma😉. A bajki w jakiś magiczny sposób zapisują się w duszy, dlatego, gdy Lilia podrosła wystarczająco, żeby zacząć się nimi interesować, z fascynacją siadałam z nią i oglądałam bajki. Lubiłam to. Do czasu. Wiecie, ileż można😊.

Dziś jako matka od wielu lat już nie czuję tej fascynacji i nie mam ochoty sprawdzać samodzielnie poprzez oglądanie, która bajka jest fajna, a która nie. Oddzielając ziarno od plew, zaglądam więc do internetu i szukam informacji na ten temat. Chcąc Wam nieco ułatwić ten wybór i umożliwić zaoszczędzenie czasu na szukanie fajnych bajek, postanowiłam zrobić dla Was listę – wartościowe, ciekawe, edukacyjne – czyli najlepsze bajki HBO GO, które możecie włączyć dzieciom bez obaw. Kliknięcie w obrazek przeniesie was od razu na stronę bajki. Gotowi?

Bajki HBO GO – seriale:

1. Małe zoo Lucy

tytuł oryginalny: 64 Zoo Lane
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 12 min

kadr z bajki Małe z Lucy

Lucy to urocza dziewczynka, która mieszka w domu przy zoo. Przyjaźni się ze zwierzętami je zamieszkującymi i jest pełna życzliwości. Serial ten jest pięknie narysowany i utrzymany w stylu ilustracji z książek dla dzieci. Każdy odcinek niesie morał. Nadaje się dla małych dzieci, gdyż opowieści są proste i spokojne. Choć główną bohaterką jest dziewczynka, spodoba się także chłopcom. Wszak opowieści o zwierzętach są dla dzieci zawsze interesujące.


2. Dora poznaje świat

tytuł oryginalny: Dora The Explorer
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 24 min

kadr z bajki Dora poznaje świat

To bajka nawet dla najmłodszych dzieci. Mała Dora w każdym odcinku odkrywa jakąś zagadkę i wciąga dzieci do swojego świata. Jest tu interakcja z widzami i zwracanie się bezpośrednio do nich. Dora uczy liczyć, pokazuje litery oraz uczy angielskiego. Maluchy do 3-4 lat będą zachwycone. Z tej same rodziny jest też „Dora i przyjaciele” i parę długometrażowych filmów z Dorą.


3. Strażak Sam

tytuł oryginalny: Fireman Sam
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 11 min

kadr z bajki Strażak Sam - Najlepsze bajki HBO GO

Strażak Sam ratuje już kolejne pokolenia😊. Emisja poprzedniej wersji serialu rozpoczęła się w 1987 roku, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że sami wychowaliście się na Strażaku Samie. W nowej wersji serialu jest inna animacja, ale przygody podobne. Dzielny strażak, mieszkający w miasteczku Pontypandy, ratuje z opresji ludzi i zwierzęta. Zabawnie i interesująco. Szczególnie chłopcy będą zachwyceni, choć z pewnością znajdą się także miłośniczki strażaka.


4. Chrząszczyki

tytuł oryginalny: Minuscule
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 2-3 min

kadr z bajki Chrząszczyki - Najlepsze bajki HBO GO

Chrząszczyki to krótkie zabawne scenki z życia owadów. Nie pada tu ani jedno słowo, jest za to piękna muzyka i dźwięki natury. Każdy odcinek to osobna opowiastka, zakończona zabawną puentą sytuacyjną. Do tego piękna animacja przyrody. Spodoba się dzieciom i dorosłym – w każdym wieku.


5. Kot-o-ciaki

tytuł oryginalny: Kid-e-cats
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 6 min

kadr z bajki Kot-o-ciaki

Sympatyczne, słodkie kotki mają swoje rozterki i przygody. Bajka stylistyką nawiązuje do kultowej Świnki Peppy. Są zatem dzieci i rodzice kotki, jest ich domek i dziecięce kłopoty.


6. Miś Muki

tytuł oryginalny: Mouk
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 12 min

kadr z bajki Miś Muki

Sympatyczny miś Muki, wraz ze swoim przyjacielem zwiedzają świat… na rowerach. Bajka poszerzająca dziecięce horyzonty i pokazująca, że świat jest wielki i ciekawy, a przyjaźń jest bardzo ważna.


7. Marta mówi

tytuł oryginalny: Martha Speaks
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 24 min

kadr z bajki Marta mówi - Najlepsze bajki HBO GO

Uwielbiam tę bajkę! Tytułowa Marta to pies, który najadłszy się zupy literkowej, zaczął mówić. Odtąd cała rodzina może poznać prawdziwy charakter Marty, a dzieci w jej otoczeniu, poznawać z nią świat. Wspaniałe przygody, nienachalne nauczanie przez zabawę oraz mnóstwo humoru. Skąd ten pies ma głos? Taki los!

Marta mówi, mówi, mówi, mówi wciąż…😊


8. Sunny pogodna

tytuł oryginalny:
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 22 min

kadr z bajki Sunny pogodna

Mnóstwo tu kokardek, wstążek, tęczy, sukieneczek i akcesoriów dziewczęcych. Są piękne dziewczynki, salon piękności i wszystko, co lubią małe księżniczki. Oczywiście każdy odcinek ma rys wychowawczy, związany z przyjaźnią czy radzeniem sobie z emocjami.


9. Tropiciele zagadek

tytuł oryginalny: Hurray for Huckle! (aka Busytown Mysteries)
wiek: Odpowiednie dla każdego wieku
długość odcinka: 24min

kadr z bajki Tropiciele zagadek

Ta bajka to taki Herkules Poirot dla dzieci😊. W każdym odcinku jest tajemnicza zagadka, której rozwiązania podejmują się zwierzaki. Metodą dedukcji dochodzą do rozwiązania. Idealna dla miłośników zagadek i tajemnic.


Bajki HBO GO – filmy pełnometrażowe:

1. Mój przyjaciel Ufik

tytuł oryginalny: Terra Willy (aka, Astro Kid)
Rok produkcji: 2019
długość filmu: 86 min

kadr z bajki Mój przyjaciel Ufik

To pierwsze Sci-Fi dla dzieci, ale bez straszydeł i masakr. Mały chłopiec podczas podróży kosmicznej z rodzicami, w wyniku wypadku trafia na tajemniczą planetę, gdzie poznaje dziwnego stworka. Czy uda się sprawić, by chłopiec wrócił na Ziemię? Przepiękna, wręcz urzekająca animacja.


2. Księga dżungli

tytuł oryginalny: The Jungle Book
Rok produkcji: 2016
długość filmu: 1h 42min

kadr z bajki Księga dżungli

Klasyka gatunku, remake filmu z 1967 roku. Chłopiec wychowany w dżungli przez zwierzęta, zmuszony jest wrócić do ludzi, dla własnego bezpieczeństwa. W tym filmie ujmująca jest nie tylko ta niezwykła historia, ale rozmach, z jakim została przedstawiona. Animacje zwierząt są tak wspaniałe, że trudno uwierzyć, że nie są to prawdziwe zwierzęta. Wszystko dzięki live-action, które dodało filmowi ogromnego realizmu.


3. W głowie się nie mieści

tytuł oryginalny: Inside Out
Rok produkcji: 2015
długość filmu: 1h 31min

kadr z bajki W głowie się nie mieści

Ta animacja ma tak wiele dobrych stron, że aż nie wiem, od czego zacząć. To fantastyczna opowieść o emocjach, które nami kierują. Jest tak mądra i dojrzała, a jednocześnie pełna humoru, że nawet dorośli mogą oglądać ją bez końca, wyłapując za każdym razem nowe „smaczki”. To historia o tym, że nie można wartościować uczuć, bo wszystkie są równie ważne i kształtują osobowość. A wszystko odbywa się w tle historii Riley, która przeprowadza się w nowe miejsce, wraz z rodzicami i usiłuje się odnaleźć w nowym środowisku u progu dorastania.


4. O psie, który wrócił do domu

tytuł oryginalny: A Dog’s Way Home
Rok produkcji: 2019
długość filmu: 1h 32min

kadr z bajki O psie, który wrócił do domu

Dzieci uwielbiają opowieści o zwierzętach, a o psach w szczególności. Urocza Bella skradnie jednak serca całej rodziny. Szczeniaczek wiedzie szczęśliwe życie u boku sympatycznego studenta, jednak splot wydarzeń sprawia, że oboje zostają rozdzieleni. Resztę spojleruje sam tytuł😊. To wzruszająca i zabawna historia dla całej rodziny.


5. Zwierzogród

tytuł oryginalny:
Rok produkcji: 2016
Długość filmu: 1h 44 min.

kadr z bajki Zwierzogród

W pewnym mieście, zamieszkałym przez zwierzęta, zaczynają dziać się niepokojące wypadki. Przybyła do miasta początkująca policjantka, chcąc się wykazać w nowej pracy, trafia na trop kryminalnej zagadki. Wraz z drobnym rzezimieszkiem – lisem, próbują uchronić miasto przed anarchią😊. To taki trochę kryminał dla dzieci, ale ze świetnym wątkiem komediowym. Dorośli także nie będą się nudzić.


Bajki HBO GO – filmy krótkometrażowe:

1. La luna

tytuł oryginalny: La luna
Rok produkcji: 2011
Długość filmu: 7 min.

kadr z bajki La luna

To jeden z najpiękniejszych filmów krótkometrażowych. Dziadek i ojciec przekazują chłopcu tajniki swojej pracy, która jest doprawdy niebanalna. Najpiękniejsze w filmie jest to, co widzimy. W tym wszystkim jest jakaś magia. Jakbym przeniosła się do innego świata. I ten uroczy dźwięk gwiazdeczek. Polecam oglądać po ciemku.


Jeśli interesują was inspiracje dla dorosłego widza – tu macie zestawienie – Najlepsze seriale HBO GO

po jeszcze więcej tak samo wartościowych bajek zapraszam do wpisu Edukacyjne bajki dla dzieci

A jakie są ulubione bajki Waszych dzieci? Przyznam, że chętnie je poznam, a szczególnie te, które można obejrzeć wraz z dziećmi i też się dobrze bawić😊. Co polecacie?

Jeżeli spodobał się Wam ten wpis to kliknijcie: „Lubię to” lub udostępnijcie wpis – będzie to dla mnie znak, że podobają się Wam moje polecenia. Będzie mi bardzo miło 🙂

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wykończenie domu – nasze pomysły

Dziś zapraszam Was na post, w którym pokażę nasze pomysły, wizualizacje i rysunki na wykończenie naszego domu. W końcu wszystkie elementy są już wybrane, a dom powoli zaczyna wyglądać tak jak bym chciała.

Sporo też się zmieniło od poprzedniego wpisu, w którym miałam zebrane tylko Inspiracje na wykończenie domu. Większość z nich okazała się nie pasować do naszego domu lub koszt znacznie przerósł nasz budżet.

W między czasie wpadło nam kilka genialnych pomysłów do głowy i przenosimy je do nas.

Zacznę od tego, że pomaga nam moja przyjaciółka – architekt Kasia Karpińska-Piechowska z Amicus Design i kiedy już zakończymy remont to planuję napisać wpis, o tym, czy warto zatrudniać architekta, na czym taka współpraca polega i jaki jest najczęściej zakres działań.

Dom kupiliśmy w kwietniu i właściwie już wtedy zaczęliśmy projektować razem z Kasią – ten proces trochę trwał, bo zależało nam żeby było dużo gniazdek w dogodnych miejscach, żeby w każdym pomieszczeniu mieć oświetlenie boczne i dużo innych ważnych aspektów, które wymagały najpierw zrobienia całego projektu.

Czekaliśmy też na ekipę remontową i kiedy weszła pod koniec czerwca, to roboty poszły bardzo szybko.

No to cóż – wykończenie domu – przechodzimy do konkretów:

Salon z kuchnią

To pomieszczenie ma około 37 metrów, zależało nam na:

  • małej wyspie – żeby móc rozmawiać z domownikami w czasie gotowania i mieć miejsce na lodówkę na wino i dodatkowe szuflady – to się udało uzyskać
  • w pełni wykorzystać szafki i szuflady, dlatego w ostatniej chwili przenieśliśmy piekarnik na ścianę, gdzie jest lodówka. A wynikło to z tego, że kiedy wydrukowałam sobie wizualizację i na każdej szafce opisywałam sobie, co tam będę trzymać (polecam ten sposób) to okazało się, że brakuje mi 3-4 dużych szuflad na trzymanie jedzenia.
Wykończenie domu - wizualizacja kuchni
Wykończenie domu - wizualizacja kuchni z innego kąta

Tak wyglądały wizualizacje, ale i tak od tej pory trochę zmieniliśmy:

  • zmieniliśmy na ciemniejszy blat kompaktowy (bardzo ciekawe rozwiązanie – robimy go też pomiędzy szafkami)
  • do otwierania szafek i szuflad będą jednak uchwyty w kolorze czarnym (dolne w kształcie paska, górne w kształcie gałek)
  • zmodyfikowaliśmy też wysokość blatu – jest niższy ( bo ja jestem niska), a do tego obniżyliśmy lekko wysokość szafek kuchennych (żebym nie musiała stawać na palcach)
  • zdecydowaliśmy się na zlew podwieszany Grohe K700, świetnie będzie wyglądał z blatem
Wykończenie domu - wizualizacja zlewu Grohe
Zdjęcie ze strony https://www.grohe.pl/pl_pl/
  • w poprzednim wpisie pisałam, że myślimy o młynku pod zlewem – jednak po analizie uznaliśmy, że nie jest to ekologiczne rozwiązanie i szafkę przeznaczyliśmy na coś zupełnie inne ekorozwiązanie

Wykończenie domu – system Grohe Blue Home

Pod zlewem będziemy montować system Grohe Blue Home i będziemy mieć filtr wody, a dzięki niemu w domu będziemy mieć wodę schłodzoną i/lub gazowaną z kranu. Spróbowałam wody gazowanej z kranu w jednym z salonów i to było coś świetnego. My do tej pory mieliśmy filtr w lodówce side by side, ale na taką nie mamy tu miejsca. Na pewno dam Wam znać, jak się to sprawdza.

  • zmieniliśmy też okap – na wizualizacji jest okap teleskopowy (wysuwany z szafki) – taki mamy teraz w mieszkaniu i po analizie uznaliśmy, że jednak takiego nie chcemy. Wybraliśmy za to piękny okap polskiej marki CIARKO design Su mini, który idealnie wpasuje się w design i nie musi być ukryty. Okap ma bezdotykowy system Gesture Control i nie będę musiała dotykać go brudnymi rękoma. Do tego jest cichy i da się przy nim gotować bez wrażenia ciągłego szumu. Dam znać, jak z użytkowaniem, kiedy już go zamontujemy. Na razie jest u stolarza żeby szafka mogła być idealnie do niego dostosowana

Tak wygląda:

zdjęcie ze strony https://ciarkodesign.com

To wszystko ze zmian – sporo zmienialiśmy z hydrauliki i elektryki żeby było idealnie dopasowane do tego co wybraliśmy. Sprzętów AGD nie będę Wam pokazywać, bo jeszcze do końca je wybraliśmy (ale jesteśmy na dobrej drodze 😉

Wykończenie domu - wizualizacja kuchni

Stół metalowy z drewnianym blatem zamawiamy u stolarza, który będzie nam robić schody.

Krzesła

Krzesła zamówiliśmy w https://www.antresola-galeria.pl (mają salon w Białymstoku na Zachodniej i możecie pomierzyć meble). Najpierw krzesła miały być białe, ale po wizycie w Antresoli zdecydowaliśmy się na taki kolor – pasujący do ściany w przedpokoju. Ten model KLIK

Do tego wybrałam białe hokery, które świetnie będą się komponować z wyspą TUTAJ

Potrzebowaliśmy 2 składane krzesła, w razie odwiedzin gości i znalazłam piękne i funkcjonalne TUTAJ

krzesła składane drewniane

Podłoga

Po wielu analizach zrezygnowaliśmy z łączonej podłogi i wszędzie mamy parkiet. Wiem z czym się to wiąże i jestem tego świadoma. Długo nie mogliśmy też podjąć decyzji jakie wykończenie drewna będzie dla nas najlepsze i zdecydowaliśmy się na lakier matowy. Przeraził nas obowiązek olejowania podłogi i poszliśmy w tę stronę. Lakier matowy wygląda identycznie, więc uznaliśmy, że tak będzie lepiej.

Co wybraliśmy?

Finish Parkiet – Dąb Natura Exclusive – nieszczotkowany w lakierze matowym – jodełka angielska.

Jak się będzie sprawdzać, to dam znać.

Wykończenie domu – część wypoczynkowa

Wykończenie domu - wizualizacja salonu
Wykończenie domu - wizualizacja pokoju dziennego

Tu pewnie będziemy spędzać czas razem – czytać książki, oglądać wieczorem seriale, czy bawić się z dziećmi na podłodze.

Zależało mi żeby narożnik miał pewne cechy i udało mi się znaleźć dzięki poleceniu kolegi.

Co prawda będzie to inny model niż na zdjęciu, ale jest to marka polska Gala Collezione.

Narożnik można wybrać w dowolnej konfiguracji.

Ja wybrałam model Fiorino:

  • z niższą częścią aby nie zasłaniał okna
  • szybkim rozkładaniem typu delfin (dzieci potrafią to same rozłożyć)
  • pojemnikiem na pościel
Kanapa Gala Collezione model Fiorino

Bałam się zamawiać meble przez internet i obejrzałam je w salonie firmowym w Warszawie na ul. Suchodolskiej 2 (Praga Południe) – inne sklepy stacjonarne znajdziecie TUTAJ. Jeżeli akurat szukacie mebli to polecam Wam tam wizytę, bo tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że to dobry wybór.

Zawsze chcieliśmy też mieć fotel i kącik do czytania, więc marzył nam się rozkładany fotel.

To model Res, tylko my go wybraliśmy w tkaninie – jest bardzo wygodny i czuję, że będziemy się kłócić o miejsce na nim;)

foter RES od Gala Collezione

Zabudowę szafki wykona stolarz na wymiar, ale już Wam mogę zdradzić jak to będzie wyglądać.

Z góry będzie wyjeżdżał ekran do projektora. (ekran zawiozłam do stolarza i będzie projektował wnękę pod niego)

wykończenie domu – rysunki od stolarza

wykończenie domu - tak wygląda wizualizacja
wykończenie domu - makieta szafki

Pewnie zauważyliście mikroskopijną przestrzeń białej szafki – liczę, że dzieci nie będą tam kładły swoich rzeczy (albo się łudzę;)

Szukateria w salonie to KLIK

Listwa do ukrycia karniszy to KLIK

Toaleta na dole

Niestety jest to bardzo małe pomieszczenie ze skosem i miałam obawy jak wyjdzie. Na szczęście łazienka jest już gotowa i wyszła świetnie. W międzyczasie jeszcze zmieniliśmy kolor ściany.

Rysunek Kasi

A tak wygląda po (jeszcze bez oświetlenia, lustra i pomalowanej ściany):

Płytki to:

  • ściany: Equipe Chevron Wall Left 18,6×5,2 White Matt i Equipe Chevron Wall Right 18,6×5,2 White Matt 23361 – zamówiłam 20 maja – przyszły 20 lipca ( ze sklepu Ale Kafelki, więc niezbyt polecam – ekipa na nie czekała)
  • podłoga: Codicer 95 Hex 25 Basic Grey 22×25

Misa, przycisk i zestaw podtynkowy to Geberit Acanto

Bidetka i bateria GRB – zamawiałam przez sklep Kamen ( W Białymstoku na Polskiej) – około 6 tygodni realizacja

Szafka ze zlewem to Cersanit Crea KLIK – zupełnie przez przypadek kolor szafki pasuje do płytek na podłodze 🙂

Lustro zamówiłam na wymiar TUTAJ

Wiatrołap

W wiatrołapie mamy na podłodze gres:

Vives Brenta Humo 20×20

Położyliśmy go też w kotłowni, która jest tuż obok.

W wiatrołapie mamy zabudowę od stolarza z siedziskiem i szufladami na buty.

Do domu prowadzą przeszklone drzwi loftowe – zamawiam je TUTAJ

Po przeciwnej stronie będą drzwi przesuwne z lustrem (a tam kotłownia).

W kotłowni planujemy szafę na kurtki grube, szafki na buty, szafki na pasty do butów i inne akcesoria.

Schody

Jeżeli planujecie terminy na wykończenie domu a będzie to dom piętrowy, to najpierw zorientujcie się jakie terminy mają ekipy od schodów! Jeden pan w kwietniu powiedział, że ma termin na październik, a drugi powiedział, że raczej we wrześniu zdąży :/ Schody robimy dębowe z białym podstopniem – są dość strome, więc barierki robimy po dwóch stronach.

Przechodzimy na górę

Na górze są 4 sypialnie, pralnia, spora łazienka – pokoje nie są duże, ale nam na tym nie zależało. Cały dom ma powierzchnię 109 m z garażem, bo takie mamy potrzeby. Sama góra ma 55 metrów, ale ma świetny układ: pokoje 8,5, 9, 10 i 11 metrów.

Dlatego w większości pomieszczeń mamy zabudowę na wymiar – tak żeby móc w pełni wykorzystać każdy zakątek. Udało nam się jeszcze w korytarzu przesunąć lekko dwie ścianki (świetny pomysł naszej architekt) i dzięki temy mamy w sypialni dużą szafę, a w korytarzu jeszcze jedną szafę.

Sypialnia

Na ścianie panel Orac decor w108 – zamawiałam TUTAJ – na żywo wygląda obłędnie i było to moje marzenie.

Tapety

Miałam chęć użyć tapet przy naszym wykończeniu domu (bo do tej pory nie mieliśmy nigdy) i na górze w każdej sypialni mamy jedną ścianę zatapetowaną. Do tego klatka schodowa jest wysoka, więc uznaliśmy, że tapeta będzie tam też ładnie wyglądać.

Wszystkie tapety zamówiłam w jednym miejscu w tapety-sklep.com i mogę Wam polecić, bo obsługa sklepu bardzo sprawnie zrealizowała zamówienie, zamówili też tapety, które chciałam. Zamówienie przebiegło szybko i sprawnie, a że mnie też obserwują na IG to wynegocjowałam rabat dla Was – 10 % do końca 2021 roku na hasło nebule10.

Co wybraliśmy?

  • klatka schodowa – delikatna tapeta KLIK
wykończenie domu - jak wybrać tapety
  • gabinet – odważna kraciasta tapeta KLIK
  • Sypialnia – zawsze chciałam wstawać i widzieć morskie fale – to mam KLIK (są też w innych kolorach)
  • pokój Lili – nad lamperią pasiasta tapeta Ferm living
  • w pokoju Julka jedna ściana w ten piękny wzór Tallyho (na zamówienie w Tapety sklep

Podłoga na górze

Na całej podłodze w pokojach i korytarzu robimy Deskę Barlinecką – Lemon Sorbet – od zawsze jestem zakochana w jasnych podłogach ( takie mieliśmy w poprzednim mieszkaniu) i wcale nie są trudne w utrzymaniu czystości.

Łazienka na górze

Łazienka jest dość duża, bo ma prawie 6 metrów. Mamy tam tylko wannę, bo nie jesteśmy fanami prysznica. Wanna ma wymiary 160×75, bo taką mieliśmy w poprzednim mieszkaniu, jest bardzo wygodna i najważniejsze: mała wanna to mniejsze zużycie wody.

Zależało mi też na szafkach na ręczniki i wysokich pojemnych półkach na detergenty. Na ścianie jest moja wymarzona jodełka, a na podłodze lastryko. Zabudowy robimy u stolarza, a blat – to też blat kompaktowy marki Pfleiderer (Tu macie wzory KLIK – jak się sprawdzają takie blaty na pewno dam Wam znać – plusem jest to, że to stolarz wycina blaty i instaluje, więc odpada dodatkowo koszt kamieniarza)

Płytki:

  • na ścianie: Ribesalbes Liso Blanco Mate 10X30 układane w jodełkę angielską, a przy lustrze pionowo
  • na podłodze Codicer Sonar Silver 66×66
  • na wannie Codicer Portland Silver 66×66

Płytki są już ułożone i wyglądają świetnie.

Na ścianie będzie dekoracyjny grzejnik, nawiązujący do całego wnętrza – VASCO Ritmo – KLIK

Zawsze mi się podobały grzejniki w stylu retro i będę miała taki w łazience. Zamówiłam też relling do powieszenia ręcznika. Dlaczego akurat ten? Bo ma dużą wydajność cieplną, a do tego wyjątkowy wygląd i pięknie dopełni design łazienki.

Są dostępne w różnych rozmiarach w pionie i w poziomie

wykończenie domu - wymarzona kuchnia
Grzejnik VASCO Ritmo

Wykończenie domu – Gabinet

Gabinet, oprócz swojego standardowego przeznaczenia, będzie też pokojem gościnnym. Będzie w nim biurko, krzesło, regał na dokumenty, kanapa i mała szafa w zabudowie.

Od początku mam w głowie jak ten pokój będzie wyglądał.

Tutaj zamówiłam kanapę Olbia z Gala Collezione (KLIK), bo nie dość, że fajnie wygląda, to rozkłada się bardzo łatwo, a jej szerokość jest dostępna w 3 rozmiarach.

Krzesło Wand z tapicerowanym siedziskiem KLIK

Biurko Minko

Kwietnik KLIK

Poduszki Westwing

Mata pod krzesło Everleigh KLIK

Pokój Lili

Pokój Lili będzie miał lekki retro klimat głównie z polskimi produktami.

Przepiękna retro witrynka to Woodluck – marka z Sanoka – KLIK

Łóżko NIZIO KLIK – jest to łóżko drewniane z szufladą na materac – podobne mieliśmy w tym mieszkaniu i sprawdzało się znakomicie. Na drugim łóżku może się przespać koleżanka lub rodzic w razie choroby dziecka. Meble tej marki to też moje odkrycie – piękne, klasyczne i na wiele lat.

A przy nim stanie stolik nocny NIZIO

Zamiast komody będzie Szafa Novelies Alpin

Robimy też zabudowę ze sklejki na kaloryfer i lekko ją poszerzamy żeby zrobić siedzisko do czytania

Na ścianie jest też listwa, która oddziela tapetę i farbę, to ta – KLIK

Pod sufitem zawiesimy huśtawkę KLIK

Pokój Julka

Ma nieco ponad 8 metrów i skos, ale dość wysoki. Będziemy go tuszować efektem wizualnym w ten sposób.

wykończenie domu - tak próbuję kolory

A tak będzie wyglądał pokój.

Meble są polskiej marki Woodluck z Sanoka, a reszta to meble z poprzedniego pokoju.

Wykończenie domu – pralnia

W projekcie było to miejsce na łazienkę z prysznicem, a my robimy tam pralnię.

Jest to malutkie pomieszczenie, ale ustawimy suszarkę na pralce i zyskamy miejsce na małą składaną suszarkę, żelazko i kosz na pranie.

Na podłodze mamy bardzo fajny gres z Outletu Nexterio (bardzo Wam polecam tam poszukać najpierw, bo przychodzą ekspresowo i jest spory wybór, tam tez kupiłam gres techniczny do garażu (20 metrów za 350 zł!)

A nasze płytki to Flake KLIK

Kolory na ścianach i wybór farb

Szerszy wpis macie tutaj w temacie Kolory ścian.

Zależało nam na tym żeby farba była matowa i do tego odporna na zbrudzenia i bardzo łatwa w czyszczeniu. Nasz wybór padł na farby ceramiczne Magnat – kiedy wybierałyśmy kolor z architekt kupiłam małe próbki TUTAJ

I dzięki temu kolory wybraliśmy bardzo szybko i polecam Wam ten sposób, bo farby zupełnie inaczej wyglądają na ścianie.

Jakie kolory wybraliśmy?

  • Szlachetna biel KLIK – wszędzie tam gdzie ściany mają być białe
  • Jasny klacyt KLIK – ściana w salonie ze sztukaterią
  • Deszczowy morganit KLIK – lamperia u Lili
  • Brudny Kalcyt KLIK – lamperia u Jula
  • ściana w przedpokoju to kolor z mieszalnika NCS S3010-B10G 

Oświetlenie i osprzęt elektryczny

Oświetlenie dobierała nam architekt, a całość zamówiłam u Hosel.pl – dzięki temu nie musiałam zamawiać wszystkiego w pojedynczych zamówieniach. Wszystko przyszło do Pani Oli, a jak już był czas to przywieźli do nas całe oświetlenie. Bardzo Wam polecam, bo wyszło: szybciej, taniej i bardzo profesjonalnie.

Podrzucam Wam wizytówkę – powiedzcie, że jesteście ode mnie to jeszcze dostaniecie dodatkowy rabat.

Tak samo z osprzętem elektrycznym – ekipa Hosel przyjechała do domu, zliczyła wszystko, co jest potrzebne i zamówiła. Szybko, sprawnie i bez żadnych problemów.

wykończenie domu - przydatny kontakt

Kiedy pokazywałam Wam jak wybieram różne rzeczy na Instastories, to prosiliście o więcej sposobów. Mam ich trochę i postaram się tu opisać.

Wybór podłogi – możecie pożyczyć ze sklepu panel z podłoga i zobaczyć, jak będzie wyglądała, a nawet możecie stanąć w skarpetkach i zobaczyć, czy jest śliska.

wykończenie domu - przykładam deski by zobaczyć w świetle
Ja chciałam podłogę, której powierzchnia nie będzie odbijała światła i tak je sprawdzałam, dzięki tej metodzie podjęłam też decyzję o tym że wolę jednak nieszczotkowane drewno.

Wybór mebli i dodatków pasujących do ścian

Kiedy w salonie Gala Collezione na Suchodolskiej w Warszawie wybierałam kolor fotela, to bardzo mi się przydała kartka papieru pomalowana farbą ( w kolorze ściany). Dzięki temu było mi łatwiej.

wykończenie domu - próbki farb

Zamówienie próbników farb

Polecam tę metodę, bo jest zdecydowanie łatwiej – zamówicie je TUTAJ

wykończenie domu - próbki farb na ściany

Planowanie kuchni

Kiedy mieliśmy dopiąć ostateczną wersję kuchni, to wydrukowałam sobie wizualizację i rozpisałam, co gdzie będę trzymać i taki sposobem wyszło, że mamy za mało szuflad – poprosiłam architekt o zmianę planów. Cieszę się, że się udało!

tak wygląda praca nad wykończenie domu

Na Instastories pojawiło się kilka pytań o nasze wykończenie domu – odpowiem na nie tutaj:

1. Czy były obsuwy czasowe?

Tak, długo czekaliśmy na płytki z Hiszpanii. Zamawiałabym je wcześniej lub poszukała wśród polskich. Ekipa idzie zgodnie z planem. Są takie rzeczy, które trzeba zamawiać wcześniej i musicie mieć to na uwadze.

2. Bidetka – skąd?

Bidetka jest z GRB (zamawiałam w Kamen)

3. Drzwi w wiatrołapie

Robimy loftowe i zamawiam TUTAJ

4. Z czego blat kuchenny?

Blat kompaktowy ARPA, między półkami robimy taki sam jak na wyspie (też kompaktowy) W Białymstoku można je obejrzeć w Laminarcie.

tak wyglądają

5. Czy warto wynająć architekta?

O tym będzie oddzielny wpis

6. Jak to zrobiłam, że trafiłam na dobrą ekipę?

Według mnie najważniejsze są polecenia – nie wzięłabym ekipy z internetu. Ekipę zna nasz architekt i bardzo ich polecała.

7. Czy zdecydowaliście się na rekuperacje?

Ostatecznie nie, dlatego, że posadzki były już wylane, podłogówka też.

8. Jak planować zakupy?

Kolejność zakupów można ustalić z architektem albo z ekipą. My najpierw robiliśmy łazienki, więc wszystko do nich było potrzebne najszybciej. Długo się też czeka na drzwi – my czekaliśmy około 6 tygodni i około 4 tygodni na podłogi. Polecam też zrobić Excela i wszystkie koszty tam wpisywać – planowane też.

9. Czarne baterie – skąd i jak czyścić?

Tego jeszcze nie wiem:) A baterie głównie GRB, tylko w łazience na górze przy kranie jest Bugnatese.

10. Czy robić na górze dwie umywalki, czy bez sensu?

Mieliśmy ten sam dylemat, bo blat jest długi. Ale analizując nasz poranek doszłam do wniosku, że nie ma takiej potrzeby. Wolałam mieć szafkę na ręczniki niż drugą umywalkę. Do tego jest mniej mycia no i jest mniejszy koszt.

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!