fbpx

Podwójnie

  • CIĄŻA
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [11]

Wróciłam właśnie z zapisu KTG w szpitalu. Wszystko w normie. Pan Doktor powiedział, że już mogę rodzic… Jak to już?! Jakoś to do mnie nie dociera. Miałam też mieć USG, ale zostało przełożone na wt. Przypomniała mi się pewna „zabawna” historia. Jak moja mama była ze mną w końcówce ciąży również poszła na podglądanie do szpitala. Kiedyś wiadomo, inny sprzęt, inni lekarze… No i leży sobie na badaniu i lekarz mówi: „No piękne bliźniaczki”. A mama: „Jak to? Przecież tam jedno dziecko było wcześniej”.  A lekarz tylko potwierdził, że rodzina się niespodziewanie powiększy o jeszcze jedno dziecko . Mama w szoku, zapłakana wyszła z gabinetu, ale stwierdziła, że jakoś sobie poradzi. Oczywiście urodziłam się tylko ja (chyba, że zjadłam swojego bliźniaka na koniec:). Szczerze to nie wiem jak bym zareagowała gdyby we wtorek lekarz mi  powiedział, że tam dwie Lilcie siedzą. Chociaż z takimi dwiema jak te, miałabym wesoło.

Te porozumiewawcze spojrzenie w 16 sek…jest genialne!

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Lilkowa furka

Parę osób mnie prosiło żeby pojawił się wózkowy wpis. Tak też czynię. Nasz wózek (tzn. Lilki) to Bugaboo Cameleon z wkładką Missoni. 

Po paru tygodniach od pozytywnego testu ciążowego zaczęłam się rozglądać za odpowiednim wózkiem. Ten od razu wpadł mi w oko, ale stwierdziłam, że jest za drogi. Szukałam innych, które mniej więcej spełniałyby odpowiednie warunki. Wybór padł na Mamas & Papas Sola:

Sola ledwo wchodziła do mojego bagażnika, ale i tak byłam zdecydowana na ten wózek. Jednak nie on był nam dany…Otóż na targach Mother&Baby na mój wózek (Cameleon) dostaliśmy bardzo dużą zniżkę. Zastanawialiśmy się ok. 20 sekund:) Jestem zakochana w nim po uszy! Od użytkowników tego wózka wiem, że na bank będę zadowolona. Wniosek z tego taki, że jak na maxa się czegoś chce to marzenia się spełniają. 

Pozdrawiam,An.

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

To już koniec pakowania…

  • CIĄŻA
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [23]

Tatko przyniesie jeszcze fotelik z 2 cieńszym (na wszelki wypadek) kocykiem.


A na foteliku czekają na Lilkę nowi przyjaciele:

Mam nadzieję, że chociaż trochę Wam pomogłam. Zapraszam do komentowania. Może macie jakieś przydatne rady? Ja się okrutnie zmęczyłam pakowaniem. Podczas tego długiego procesu popijałam napar  z liści malin, który podobno działa zmiękczająco na szyjkę. Jako, że nie mam zaparzacza pożyczyłam od D. jego bombille do picia Yerba Mate:)

to już koniec pakowania

a tu macie początek cyklu Wyprawka do szpitala

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wyprawka do szpitala… o jeeeny naprawdę wielka cz.4.

  • CIĄŻA
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [11]

8. Rzeczy na wyjście

Te rzeczy przyniesie Tatuś na wyjście ze szpitala.

Dla Lilki: ciepły pajac, wiązana czapeczka i kocyk La Millou. Dla mamy: jeansowa tunika, getry, zwykłe majtki i balerinki. Wolałam spakować sobie ubranie. Kiedyś słyszałam historię, że tatuś przyniósł mamie na wyjście porwane rajstopy i sweter. Hehe:) Biedna kobita wracała w szlafroku.

I KONIEC! zapakowałam TO w 3 torby: Niebieska moro- Lilki, czarna Samsonite- moja, grafitowa Skip Hop to nasza torba wózkowa i tam są rzeczy na wyjście za szpitala, czyli Tatuś je przyniesie jak będziemy wychodzic.Kurcze, to jeszcze nie koniec…

tu macie Wyprawka do szpitala cz. 1 a tu Wyprawka do szpitala cz. 2

a tu już z perspektywy czasu Torba do szpitala – co się przydało a co nie

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wyprawka do szpitala cz.3 i mam nadzieję, że ostatnia

  • CIĄŻA
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [0]

6. Ubranka na pobyt w szpitalu

3 body z dł. rękawem (2 rozpinane kopertowo /żeby mamie było łatwiej wkładac i jedno na tzw zakładkę przy szyi żeby położne nauczyły mnie jak je wkładac), 1 z krótkim rękawem, 3 pajace (najlepiej żeby pajace były rozpinane na jednej i drugiej nóżce /nie takie po ukosie/. Położna mi mówiła, że noworodki mają bardzo często pobieraną krew z piętki i jeżeli są w pajacu zapinanym po ukosie to jedna nóżka jest ciągle kłuta. Jeżeli ma taki pajac, który rozpina się na jednej i drugiej nóżce to jest ok, bo ukłucia sie rozkładają równomiernie. 2 czapeczki bez wiązania i 2 pary przesłodkich skarpetek.

7. Inne niezbędnie rzeczy przy małej

Wszystko raczej oczywiste. Może poza podkładami do przewijania. Mam zamiar też je sobie pod kuper podkładać.

tu macie Wyprawka do szpitala cz. 1 a tu Wyprawka do szpitala cz. 2

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wyprawka do szpitala cz. 2

  • CIĄŻA
  • 2  min. czytania
  •  komentarze [2]

4. Rzeczy dla dzidziusia

Za radą położnych ze szkoły rodzenia zapakowałam wszystkie rzeczy, w które Lilka ma byc przyodziana do torebeczki strunowej z napisem „Lilka”. Jak Małe przychodzi na świat to wszyscy są tak podnieceni i zaaferowani, że nie wiedzą co się dzieje. Położna nam doradziła żeby ubranka ( body, pajac, czapeczka, rękawiczki niedrapki, pampersik i tetrowa pielucha byłu zapakowane w  taki właśnie pakiecik. Zazwyczaj to Tatuś podaje te rzeczy położnej, wię tylko poda tę torebeczkę. Nie będzie musiał szukac pajaca w pajacach, bodziaka w bodziakach itd.  Tak wygląda mój:

Rzeczy dla dzidziusia

A są w nim:

Ubranka ( nie mogłam się zdecydowac jakie będzie pierwsze ubranko Lilki na tym świecie). Wybór padł na:

Są to 2 body z dł. rękawem, bo nie wiem jak wielka Mała się urodzi:) Najśmieszniejsze jest to, że jedno i drugie body jest w roz. 56 a różnia się długością i szerokościa. Białe jest z Zary a w kropki to Mariquita.

  • Czapeczka bez wiązania (ta ma szwy na prawej stronie żeby nic nie gniotło w malutką główkę) – Mothercare
  • Pampersik Huggies (ten najmniejszy z wycięciem na pępek). Jak go wyjęłam z paczki to się wzruszyłam… Tam się nawet nie mieści moja zaciśnięta pięśc…
  • Rękawiczki – niedrapki
  • Pielucha tetrowa, muślinowa z niebielonej bawełny. Jak Małe się rodzi (w sensie na ostatniej prostej:) to Tatuś bierze pieluchę na gołą klatę i ją grzeje ( po pierwsze po to żeby malutkie było w cieplutką pieluszkę zawinięte a po drugie żeby zaczęło kolonizowac bakterie tego świata).

5. Rzeczy potrzebne po porodzie

W moim szpitalu po 2 godzinach przebywania dzidziusia u mamie na brzuchu jest zabierane do ważenia, mierzenia, ubrania itd. Położna prowadzi mamę pod prysznic. I tu znowu Tatuś podaje pakiecik. Tak wygląda mój:

A są w nim: majtki siatkowe, podkład poporodowy, płyn do higieny intymnej, żel pod prysznic, ręcznik, stanik do karmienia, czysta koszula, szczotka i pasta , bo po paczce Nimm2 trzeba umyc kly:)

a tu część 1 wpisu Wprawka do szpitala

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Wyprawka do szpitala

  • CIĄŻA
  • 3  min. czytania
  •  komentarze [13]

W końcu się zabrałam – wyprawka do szpitala! Zajęło nam (mi i Lili) to 3 godziny. Jestem wykończona! Miała być torba (l.poj.) a wyszły 3! Mam nadzieję, że nas nie wyrzucą jak  tak załadowani wkroczymy na porodówkę. Poniżej przedstawiam relację. Może Wam coś pomoże, a może Wy mi doradzicie jakieś ulepszenia. Zacznę od tego, że na stronie internetowej szpitala, w którym będę rodzic (Św. Zofia, Warszawa) jest lista rzeczy do zabrania do porodu. Pakowałam się według niej, ale również według rad koleżanek, dziewczyn z forum, położnych ze szkoły rodzenia i mojej położnej, która będzie mi towarzyszyć w czasie porodu.

1. Dokumenty:

  • Dowód osobisty
  • Karta ciąży
  • Ubezpieczenie – RMUA 
  • NIP pracodawcy
  • Oryginał badania  na gr. krwi i czynnik Rh (dodam, że taki dokument musi mieć dwa podpisy – inaczej jest nieważny)
  • Ostatnia morfologia i badanie moczu
  • HBS Ag – wykonane w ciąży
  • WR – wykonane w ciąży
  • Wynik posiewu na paciorkowca
  • Wszystkie badania USG wykonane w ciąży
  • inne istotne wyniki badań
  • plan porodu

Te dokumenty są potrzebne do założenia karty szpitalnej. Ja mam już założoną (w 34 tc.), przez to, że mam moją położną. Dodam, że strasznie długo zajęło nam wypełnienie tej karty. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, że przyjeżdżam z regularnymi skurczami i musimy jeszcze wypełnić kartę… Rada od położnej: wszystkie w/w badania mieć przygotowane w oddzielnej teczce ( żeby nie trzeba było szukać ).

2. Rzeczy dla mamy

wyprawka do szpitala
  • 1. 4 koszule (w tym jedna do porodu). Do porodu najlepsza jest krótka koszula ( do połowy uda) i rozpinana na guziki na biuście. Znajoma miała taką do kolan i cały czas musiała ją trzymać (mówiła, że strasznie ją to wkurzało). Można też rodzić  w za dużym T-shircie ( a jak Małe się urodzi to podnieśc ją do góry – i tak nas przykrywają podczas kontaktu skóra do skóry)
  • 2. Szlafrok- żeby nie marznąć i żeby móc zamaskować ewentualne niespodziewane plamy na siedzeniu w czasie wędrówki po korytarzu;) Ja mam czarny.
  • 3. Skarpety (najlepiej takie nieuciskające)
  • 4. Klapki (jedne pod prysznic, a drugie do śmigania po szpitalu). Ja wzięłam Crocsy / te białe na zdj./ (niejaponkowate, bo jak się ma skarpety to … same wiecie:) A no i warto miec takie, które da się łatwo umyc, bo często się zdarza, że pierwszego dnia po porodzie kobita wstaje z łożka i tu chluuust na nowiuśkie różowe, polarowe kapciuchy).
  • 5. Dwie paczki podkładów jednorazowych (te różowe Bella Mama)
  • 6.Przybory toaletowe, w tym stosowany dotychczas preparat do higieny intymnej. Ja jeszcze dodatkowo biorę taki zwykły spryskiwacz do kwiatków i tam rozpuszczę Tantum Rosa. Po każdej toalecie trzeba się umyc, a taki spryskiwacz spowoduje mniej bólu ( rada położnej).
  • 7. Dwa ręczniki (kapielowy i zwykły). Wzięłam najciemniejsze z tych, które mam w posiadaniu /z wiadomych względów/
  • 8. Ręczniki papierowe w liczbie dwóch rolek
  • 9. Woda mineralna  w butelce z dzióbkiem (łatwiej pic na leżąco)
  • 10. Bielizna: dwa staniki do karmienia bez fiszbin (tzw. karmniki). Mam takie najzwyklejsze- no name. Jak mi się unormuje laktacja i rozmiar to kupię bardziej wyględne np. Alles lub Hot milk. 4 pary majtek sietczkowych. Nie kupujcie tylko tych fizelinowych (nie przepuszczaja  powietrza).
  • 11. Wkładki laktacyjne Tomee Tippee.
  • 12. Jednorazowe, higieniczne podkłady na sedes. Podobno bardzo ciężko załatwic się po porodzie naturalnym jaki i CC na tzw. Małysza:)
  • 13. Papier toaletowy.

3. Na czas porodu

wyprawka do szpitala
  • 1. Wachlarz (żeby Tatuś miał robotę)
  • 2. Lusterko 
  • 3. Mgiełka do twarzy i mały ręczniczek
  • 4. Olejek do masażu – ja mam suchy z Nuxe, który pięknie pachnie i nawilża
  • 5. Balsam do ciała
  • 6. Balsam do ust- ja mam EOS – ta żółta kulka
  • 7. No i landrynki:) Nimm 2. Położna powiedziała, że to jedyny możliwy prowiant na czas porodu.

A tu zobaczcie wpis już po porodzie – Torba do szpitala – co mi się przydało a co nie.

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!

Przywitanie i kilka słów…

  • DZIECKO
  • < 1  min. czytania
  •  komentarze [8]

Witam wszystkich!

Może najpierw kilka słów o sobie… Mam na imię Ania, mam 27 lat i całą ciążę (czyli już 36 tygodni) śledzę wiele ciążowych blogów. Podoba mi się możliwość dzielenia z całym światem swoim szczęściem. Niedługo przywitamy na świecie naszą córeczkę- Lilkę. Całą ciąże znoszę znakomicie i uwielbiam ten stan! Nie miałam żadnych przykrych objawów ( chwilkę męczyła mnie rwa kulszowa, ale już jej nie ma). Nawet teraz ( w 9m ) śpię jak zabita, nic mnie nie boli, nic nie strzyka, cerę mam idealną, włosy błyszczące. Wyprawkę mamy już calutką, dziś mam się pakować do szpitala.

Mimo tego, że wszystko już kupione i przygotowane to nie mogę się za to zabrać… bo to będzie oznaczało tylko jedno, że poród już na prawdę bardzo blisko. Wczoraj się nad tym zastanawiałam i będzie mi strasznie brakowało tych kopniaczków w brzuchu, czkawki… Za to będziemy mieli to wszystko w realu:)

Muszę trochę nadrobić zaległości. Nasza Lila na ostatnim usg w 28 tc. waży tutaj 1334 g.

zdjęcie USG

To tyle na początek! Jutro nieodwoływalnie pakuję się do szpitala! Pokaże, co spakowałam i kilka fajnych rad, jak ułatwić sobie i Tatusiowi odnajdywanie rzeczy w szpitalnej torbie:)

Pozdrawiam i zapraszam

Pracujemy nad jeszcze piękniejszym nebule.pl jak wiecie - 2020 nie rozpieszcza:) dziękujemy za Waszą cierpliwość!