Zdrowe słodycze dla dzieci: lista hitów, które mam zawsze w szafce

Zdrowe słodycze dla dzieci – bez cukru, bez barwników na stałe zagościły w polskich domach. Bardzo mnie to cieszy, że jest coraz więcej lepszych zamienników. Kiedyś było ich zdecydowanie mniej i nie były powszechnie dostępne. Teraz właściwie w każdym sklepie możemy kupić różne zdrowe przekąski dla dzieci (i nie tylko).

Zdrowe przekąski dla dzieci i słodycze z dobrym składem kupuję bardzo często – są też dla mnie dobrym dodatkiem do lunchboxa. Mam w domu specjalną szafkę na te produkty i sięgam po nie kiedy przychodzi ochota na coś słodkiego.

Dziś pokażę nasze ulubione słodycze, które są szeroko dostępne, smaczne i z dobrym składem.

Takie zdrowe przekąski idealnie też nadają się jako dodatki do prezentów np. na urodziny do kolegi – dlatego mam w domu zawsze zapas.

REKLAMA

TOP lista zdrowych słodyczy dla dzieci

Głodny wilk na tropie

  • do kupienia w Rossmann
  • dostępne smaki: czarna porzeczka, mango, truskawka, brzoskwinia

Owocowa przekąska bez dodatku cukru i barwników w formie żelków w kształcie puzzli. W każdym opakowaniu znajdziecie też kartę z ciekawostkami, zagadkami, informacjami. Smak jest genialny, mocno owocowy i intensywny – a jednocześnie ciekawy. Muszę zwrócić uwagę na opakowanie w kształcie karty – jest świetne – mieści się w małych kieszonkach, lunchboxach czy torbach rodziców. Jeżeli jeszcze nie znacie, to koniecznie spróbujcie.

Smile base – Pieczone jabłko – ciastka bez mąki

  • dostępne w Rossmann
  • dostępne smaki: klasyczne pieczone jabłko, pieczone jabłko z nutą owoców jagodowych

Pyszne ciasteczka bez mąki Smile Based zawierają 93% świeżo pieczonych jabłek. To produkt w 100% naturalny i przygotowany ręcznie. Nie posiadają glutenu ani cukru w składzie, a do tego przyjemnie chrupią. Idealny dodatek do śniadaniówek.

REKLAMA

Inka Owsiane serduszka musli

  • dostępne np. w Rossmannnie
  • dostępne smaki: kokos, czekolada

Małe owsiane ciasteczka w kształcie serduszek. Skład jest prosty, mają trochę cukru, ale nie są bardzo słodkie. Idealne jako przekąska.

Żelki HAPS!

  • Dostępne w Żabce
  • dostępne smaki: malinowe, mango

Smaczne żelki z dobrym składem. Cała linia HAPS w Żabce jest godna uwagi i jak nie mamy nic w domu, to często dorzucam do koszyka.

Baton FRUPP

  • Dostępny w wielu sklepach, ja zamawiam najczęściej hurtowo na Allegro
  • dostępne smaki: wiśnia, brzoskwinia, truskawka, jabłko-marakuja, malina, jabłko-jagoda, gruszka-cynamon, jabłko

Muszę przyznać, że te batoniki o smaku truskawki kupuję najczęściej ze wszystkich tutaj. Skład to same owoce liofilizowane – zawierają też sporo błonnika. A do tego są lekkie i zajmują mało miejsca.

REKLAMA

Ciastka Ania

  • dostępne w wielu sklepach
  • dostępne smaki: pszenne bez dodatków i z czekoladą
  • nie zawierają barwników, spulchniaczy, ulepszaczy smaku i konserwantów
  • są wypiekane bez tłuszczu
  • zawierają cukier trzcinowy
  • zawierają certyfikowane składniki ekologiczne

Super nadają się też do wypieków – wiele razy robiłam z nich kruchy spód na ciasto.

Owsiane kulki HAPS z czekoladą

  • dostępne w Żabce

Jeżeli nie chce się Wam lepić kulek mocy, to bardzo polecam te ciasteczka. Prosty skład, smaczne i chrupiące. Można je wrzucić do lunchboxa na przekąskę.

Ślimak Bob

  • dostępne w wielu sklepach
  • dostępne różne formy i smaki

Chyba wszyscy rodzice znają Ślimaka Boba – ja kupowałam go, kiedy jeszcze w ogóle nie było zdrowych przekąsek bez dodatku cukru dla dzieci. Teraz jest dostępny w różnych smakach, pudełkach, a także w różnych postaciach.

REKLAMA

Teraz jest też dostępny w wersji z nerkowcem – spróbujcie, bo jest pyszny!

Batoniki Dobra Kaloria

  • dostępne w wielu sklepach
  • dostępne różne smaki i opakowania

Dobra Kaloria ma w swojej ofercie kilka słodyczy: batoniki, kulki mocy, mini batoniki. Wszystkie są bardzo dobre i mają przyjemne składy. Muszę przyznać, że ten nowy smak jest genialny! Jak tylko gdzieś zobaczycie to spróbujcie. A ja sama bardzo lubię batoniki proteinowe z białkiem grochu.

Jak widać na rynku jest teraz mnóstwo zdrowych słodyczy dla dzieci z dobrym składem. To znaczy, że jest na nie zapotrzebowanie – bardzo mnie to cieszy, że mamy taki wybór.

A jakie Wy zdrowe słodycze kupujecie najczęściej?

a tu zobaczcie Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze w 15 min

REKLAMA

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Benimar Sport 344 T26 Northautokapp – dlaczego zdecydowaliśmy się na tę alkowę?

Kamperami jeździmy na wakacje już od kilku sezonów. Bogatsi o nabyte na tych kilkunastu wyprawach doświadczenia – zdecydowaliśmy się kupić kampera alkowę! I w tym wpisie opiszemy dlaczego akurat nasz wybór padł na dokładnie ten model – Benimar Sport 344 T26 Northautokapp.

Naszą przygodę z kamperami rozpoczęliśmy kilka sezonów temu. Najpierw wypożyczaliśmy, i wam też to proponujemy! Sprawdźcie się wpierw – czy ten model podróżowania wam w ogóle odpowiada! Jak to kiedyś ktoś satyrycznie ujął – kamperowanie to „podróżowanie jak biedak za ogromne pieniądze”:). My uważamy, że żadna forma podróżowania, nie dała nam takiej bliskości z naturą i takiej frajdy! Natomiast absolutnie rozumiemy, że są ludzie, którzy będą przedkładali formułę all-inclusive!

Nasze dotychczasowe doświadczenia – podróże campervanem

Od 3 lat posiadamy campervana Ford Nugget Plus z zabudową Westfalia. Poznaliśmy już od podszewki plusy i minusy podróżowania campervanem i cóż… W zeszłym sezonie miarka się przebrała:) Rozpoczęliśmy poszukiwania czegoś większego! Rozwinę więc temat – campervan vs. alkowa:

Plusy podróżowania campervanem:

  • możliwość troszkę szybszego przemieszczania się;
  • mniejsze gabaryty – łatwiejsze parkowanie;
  • nie wygląda jak camper – mniej kusi złodzieja?
  • umożliwia „stealth camping” (spanie w miejscach publicznych bez zwracania uwagi)
  • Mniejszy campervan może służyć jako drugie auto w gospodarstwie

Punkt 1 – w porównaniu campervan vs. alkowa – campervan ma mniejszą masę i opory powietrza, można mieć w nim cięższą nogę, natomiast wtedy oczywiście robi się wir w baku i koszty paliwa szybują. Alkową pojedziesz wolniej, ale ze względu na opory powietrze w przypadku obu moich Fordów, średnie zużycie jest… identyczne!

Łatwiejsze parkowanie – zdecydowanie tak, zwłaszcza dla początkujących jak my kilka lat temu – to było jedno z kryteriów dla których zdecydowaliśmy się właśnie na coś mniejszego.

Fakt, że auto wygląda jak typowy busik, sprawia że mniej rzuca się w oczy. Natomiast wprawne oczy „profesjonalisty” i tak od razu dostrzegą gniazda prądu czy wlew wody i kogo ma skusić do złego – skusi.

Jako, że campervan nie ma w pełni funkcjonalnej łazienki/toalety/prysznica – tak naprawdę ciężko o częste kuszenie się na „stealth camping”. Więc ta możliwość też raczej pozostaje w sferze bardziej teoretycznych niż praktycznych zalet.

REKLAMA

Ostatni z wymienionych plusów – tak – jako, że campervan (nawet tak długi jak Nugget Plus – 5,4m) nie jest wcale dłuższy niż wiele osobówek czy vanów. Mieści się więc w miarę wygodnie na dowolne miejsca parkingowe. Jedyne ograniczenie to może wysokość, przez którą nie da się wjechać do wszystkich parkingów podziemnych. Ale nam służy wiernie jako drugie auto. Bardzo go doceniam kiedy wiozę dzieci na jakieś zajęcia pozalekcyjne, inni rodzice często po prostu siedzą za kółkiem w swoich osobówkach czekając na swoje pociechy. Ja tymczasem mogę się wygodnie w tym czasie położyć z książką albo nawet… udać na drzemkę:)

Minusy podróżowania campervanem:

  • nieustanne przekładanie z pustego w próżne;
  • ciągłe rekonfigurowanie ustawienia wnętrza samochodu, nawet po kilka razy dziennie;
  • namiot dachowy nie izoluje praktycznie żadnych dźwięków;
  • mniejsza izolacja termiczna, trudniej je ogrzać i trudniej je schłodzić;
  • bardzo reglamentowana przestrzeń życiowa;

No więc nasze doświadczenie jest takie – campervan będzie doskonałym wyborem jeśli podróżujcie we dwoje! Ewentualnie póki dzieci są jeszcze małe i nie przeszkadza im spanie razem. Nie odczujesz tak bardzo minusów jeśli twój model podróży to szybki transfer na 5 gwiazdkowy camping i przebywanie tam non stop 2 tygodnie!

Wtedy campervan skutecznie zamaskuje swoje minusy. Rozstawisz go raz a dobrze, podłączysz na stałe do prądu by chodziła wentylacja i zapewniała przyjemną temperaturę. Rozstawisz majdan zewnętrzny, kuchnię, szafki, stolik i krzesła czyli zewnętrzny salon – wtedy będzie super.

Nasza historia była po prostu taka, że wybraliśmy się campervanem na 6 tygodniową objazdówkę… właściwie codziennie nocleg gdzie indziej. I o ile, tak, Nugget sprawdził się jako wygodny w prowadzeniu, ale za to przyprawił mnie o garba już po 2,3 dniach w podróży. Rano trzeba było wszystko składać i konfigurować w pozycji do jazdy. Potem kilka godzin na drodze. A wieczorem rekonfigurowanie przestrzeni do spania.

To co rano przekładałeś rano z siedzeń kierowcy i pasażera żeby złożyć łóżka, przekładasz tam teraz z powrotem. Wiedząc doskonale, że za kilka godzin znów przydzie ci powtórzyć to ćwiczenie. I tak w kółko Macieju i znikąd pomocy:) Ta męcząca logistyka, sprawiła że desperacko uchwyciłem się pomysłu, że nasz kolejny camper będzie przeciwieństwem Nuggeta!

Dlaczego camper alkowa?

Nasza rodzina to 2 dorosłych i powoli 2 nastolatków (14 i 10 lat). Dojrzała w nas decyzja, że tym razem będzie to pełnowymiarowy kamper. Ale co wybrać – integra. półintegra, alkowa?

Z każdym z rodzajów mieliśmy już do czynienia. Każdy ma trochę inny charakter i swoje zalety. Nie mogliśmy się zdecydować bez poważnego rozejrzenia się po rynku. Dlatego pojechaliśmy po prostu na targi camperowe. Zarezerwowaliśmy sobie 2 dni, na to żeby w spokoju wejść, dotknąć, poczuć – posłuchać o wszystkich istniejących na rynku rozwiązaniach.

No i to było najlepsze co mogliśmy zrobić. Zanim obejrzeliśmy wszystkie opcje, alkowa nie ukrywam nie była na czele naszej listy. Ten charakterystyczny garb nad szoferką, może wizualnie nie porywać. Niewątpliwie wymaga dodania w swojej mapie mentalnej samochodu kolejnego wymiaru. Już nie tylko trzeba mieć na uwadze szerokość samochodu wjeżdżając w bramki – ale również wysokość! Do tego aerodynamicznie na pewno nie pomaga – to bez dwóch zdań nie są zalety tego rozwiązania.

Co nas więc ujęło w alkowie Benimar Sport 344 T26 Northautokapp

  • najbardziej przestronne wnętrze
  • 3 „wydzielone” strefy aktywności
  • samo jedno łóżko w alkowie jest większe niż masterbed w campervanie
  • 6 miejsc do spania, 6 miejsc dla pasażerów
  • wyposażenie zimowe – umożliwiające podróże CAŁY ROK
  • tylne łóżko z regulowaną wysokością
  • Ford z silnikiem 2.0 l o mocy 165 KM z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów 

Natychmiast po wejściu do jakiejkolwiek alkowy, po prostu czuję się ta przestrzeń! Jest wielki pełnoprawny salon, jest duuuużo miejsca nad głową. Nawet w integrach nie czuliśmy, że jest aż tak przestronnie.

W alkowie macie często tak naprawdę 3 strefy:

pierwsza to alkowa, na której można się położyć, odciąć od reszty towarzystwa zasłonką i otulić się ciepłą kołderką i swoją prywatnością:) Druga podobna strefa jest na tyle auta – czy to łóżko king- czy queensbed – również możemy zasłonić zasłonką. Ułożyć tam i odciąć od reszty kolejnego podróżnika. W końcu 3 strefa – „salon”.

Nawet jak dwoje dzieci śpi już na alkowie i na tyle – wy wciąż możecie trochę „pourzędować” z książką czy filmem w swoim salonie.

Czy to w półintegrach czy nawet w integrach – czyli autach, które nie mają łóżka w alkowie – drugim miejscem do spania jest właśnie salon. Aby zmieścić w nim drugie czy nawet czasem drugi i trzecie łóżko – potrzebna jest konstrukcja z reguły z jakimś opuszczanym z góry łożem. Jeśli ma być ono duże i wygodne = zajmuje dużo przestrzeni. Często, gęsto jego rozłożenie utrudnia, rób wręcz czasem uniemożliwia wchodzenie czy wychodzenie z campera!

REKLAMA

Z tego właśnie względu, uznaliśmy, że to właśnie alkowa zapewnia największą wygodę i niezależność od „stanu skupienia” reszty współpodróżników! Nawet kiedy oni już pójdą spać, w kamperze typu alkowa, wciąż masz strefę gdzie możesz żyć/pracować.

Czyli wygrywasz wolny wieczór ale i co równie ważne PORANKI. Przy systemie który blokuje ci łóżkiem wyjście – pośpisz tyle ile pierwsza osoba, która wstanie! A w alkowie, każdy z wszyskich łóżek, może po cichutku wyjść nie naruszając cennych minut snu reszty współlokatorów!

6 miejsc do spania w Benimar Sport 344

Reasumując konfigurację miejsc do spania w naszej alkowie są to:

  • łóżko w alkowie – 155 x 203 cm (to jedno łóżko nad szoferką, jest przestronniejsze niż nasz masterbed w podnoszonym namiocie nad całym samochodem w Nugget Plus:))
  • łóżko na tyle – 135 x 200 cm
  • łóżko w salonie 140 x 210 cm

Jest to więc owszem, 6 miejsc do spania – natomiast w tym scenariuszu każde z łóżek jest po prostu dwuosobowe. Jeśli macie potrzeby na pojedyncze łóżka, szukajcie aut z konfiguracją łóżek piętrowych.

Jest też słuchajcie opcja, dla tych z was, których alkowa nie pociąga – zobaczcie szczegóły właściwie bliźniaczego modelu – tylko bez alkowy a z opuszczanym w salonie 2 osobowym łóżkiem – TUTAJ

Jeszcze słowo komentarza – tylne łóżko w Benimar Sport 344 jest ruchome! Chodzi o to, że łóżko które jest w tylnej części kampera – jest jednocześnie dachem garażu (tak się nazywa w kamperze bagażnik:)). To oznacza, że jeśli potrzebujecie więcej miejsca na bagaże, rower, skuter – unosicie łóżko. A po wyjęciu tych wyższych bagaży, możecie to łóżko obniżyć by zyskać więcej przestrzeni nad głową. Jest to super elastyczne, genialne w swej prostocie rozwiązanie!

6 miejsc do jazdy w Benimar Sport 344

Pewnie nie każdy porwałby się na wyjazd kamperem w 6 osób. Pewnie nie każdy uznałby jechanie tyłem do kierunku jazdy za komfortowe (2 siedzienia jadą tyłem). Natomiast zdradzę wam pewną tajemnicę… NIKT TEGO NIE SPRAWDZA!

Naprawdę!

Możecie mieć nominalnie 6 osobowego campera – a ruszyć nim w trasę np. w 4 osoby! Cieszyć się tą dodatkową przestrzenią. Czuć się przez nią wręcz rozpuszczony:)! Mając auto zarejestrowane na 6 osób – możecie przewozić nim mniej. Za to w drugą stronę to nie działa. Jeśli kupicie kampera 4 osobowego – to 4 osoby to już wasz max.

A tutaj proszę – jeśli macie ochotę, porwać za wycieczkę babcię i dziadka – voila! Ten model wam to umożliwia.

Dodatkowo – choć nasza rodzina jest mniejsza, to wybierając właśnie ten model, braliśmy pod uwagę, że będziemy go również wypożyczać! I dlatego pożądana była przez nas jak największa elastyczność – otwarcie się również na klientów, którymi mogą być rodziny 5-cio czy nawet 6-cio osobowe!

Northautokapp

Słowo wyjaśnienia co się kryje pod kryptonimem Northautokapp. Zamysł pierwotnie ponoć był taki, że tak zmodyfikowane pod zimowe warunki kampery, miały być sprzedawane do krajów skandynawskich. Obecnie są jednak dostępne dla klientów z całej europy. A to są doskonałe wieści dla amatorów białego szaleństwa! My zdecydowaliśmy się na Northautokapp ponieważ on zapewnia w sobie pakiet zimowy czyli:

  • Izolowany i podgrzewany zbiornik szarej wody;
  • Izolowany stopień wejściowy;
  • Wzmocnione ogrzewanie (Webasto 5500 W);
  • Wzmocnioną izolację rur ogrzewania;
  • Matę termoizolacyjną na przednią szybę;

i powyższe rzeczy to tzw. Winter Pack, a oprócz tegoż zimowego pakietu Northautokapp ma dodatkowo:

  • Opony All Weather (wielosezonowe);
  • 16″ czarne felgi aluminiowe;
  • Reflektory biksenonowe ze światłami do jazdy dziennej LED;
  • Podgrzewaną szybę;
  • Szarą kabinę szoferki – w kolorze Magnetic Grey;
  • Adaptacyjny tempomat;

Wszystko powyższe oznacza, że jak najbardziej można wybrać się na camping na narty! Rury z ogrzewaniem są podciągnięte również do garażu – można więc w nim spokojnie wysuszyć przez noc buty/sprzęt.

Ogrzewanie – webasto działa na ropę, którą po prostu ciągnie sobie z baku. Trzeba pamiętać, żeby przed zadomowieniem się na campingu zatankować – ale potem już ustawiasz sobie pożądaną temperaturę i nie musisz się przejmować gazem/butlami itd. itp. Nam ostatnio po prawie tygodniu stania w Alpach na mrozie pożarło nawet niecałą 1/3 baku.

Kryje się w takim zimowym camperowaniu prawdziwa magia. Możesz codziennie parkować pod innym stokiem, i prosto po śniadaniu wskakiwać w sprzęt narciarski i ruszać przed siebie nartostradą.

I znów – wracając do konceptu wypożyczania komercyjnego – dzięki wyposażeniu Northautokapp – podwajasz sezon! Nie musisz się ograniczać do udostępniania kampera tylko na majówkę i wakacje! Możesz zarabiać na wynajmie przez okrągły rok!

Wymiary Benimara SPORT 344 T26 NORTHAUTOKAPP

Wysokość: 308 cm / Szerokość: 230 cm / Długość: 748 cm

Tak, auto jest pakowne i dość spore! Natomiast cały czas mówimy o kategorii samochodów do 3,5t – czyli – co ważne jak będziemy je wypożyczać – wystarczy na nie prawo jazdy kategorii B.

Kampery Gorzów

Jak wiecie my mieszkamy na co dzień w Białymstoku… Co nas skłoniło do sięgnięcia po dealera, który jednak nie jest najbliższy nam geograficznie?

Kiedy na targach natrafiliśmy na ich stoisko, byliśmy już po obejrzeniu chyba setki kamperów, wciąż jendak jak te goryle we mgle. Koncepty czy brać integrę, półintegrę czy alkowę zmieniały się wraz z kolejnym modelem jaki akurat wpadał nam w oko. Nie wiedzieliśmy nawet za bardzo na co zwracać uwagę przy wyborze…

REKLAMA

To profesjonalny zespół z Gorzowa, że tak powiem zbadał nasze potrzeby (zidentyfikowali nawet takie, o których nie wiedzieliśmy, że istniały:)) I kiedy już udało nam się wszystko zdefiniować – okazało się, że wybór jest właściwie tylko jeden! Okazało się, że Benimar SPORT 344 T26 NORTHAUTOKAPP był po prostu stworzony właśnie pod nas!

Naturalnie, aby zbadać rynek – obeszliśmy przed podjęciem decyzji wszystkich innych dealerów, którzy mieli ten model w ofercie… po czym wróciliśmy do Kampery Gorzów – gdyż to tylko u nich odnaleźliśmy odpowiadającą nam konfigurację!

Winny zidentyfikowany

Okazało się, że to właśnie oni są matką/ojcem konfiguracji – gdzie to auto jest wyposażone w automatyczną skrzynię biegów (wszyscy inni mieli tylko opcje z ręczną przekłanią!). Do tego światła halogenowe, reflektory biksenonowe ze światłami do jazdy dziennej LED, reflektory z doświetleniem kąta skrętu, silnik FORD 165HP, kabiną nie białą a w kolorze Magnetic Grey, 16″ alufelgi – żeby wymienić tylko tych kilka „drobiazgów”.

Wszystkie szczegóły konfiguracji znajdziecie na ich stronie – TUTAJ – natomiast to oni właśnie są autorami tej konfiguracji, które zdobyła w naszych oczach największe uznanie. Warto pytać o dostępność, bo wygląda na to, że super się sprzedaje.

Nasze pierwsze wrażenia relacjonowaliśmy wam na bieżąco – myśmy bezpośrednio po odebraniu, od razu pojechali na camping na narty! Pomógł więc też fakt – że modele Sport, są właściwie od razu gotowe do campingowania. Dostajecie w zestawie takie rzeczy jak chemia do toalety, kabel zasilający 230V, gaśnica, trójkąt ostrzegawczy, kamizelki odblaskowe… drobna rzecz a cieszy!

Zresztą jeśli czegokolwiek z akcesoriów wam jeszcze zabraknie – możecie też je na miejscu nabyć w sklepie turystycznym w salonie!

Benimar Sport 344 T26 Northautokapp – co jeszcze dobraliśmy dodatkowo?

Tu też w dobraniu dodatkowego osprzętu wsparli nas swoim doświadczeniem specjaliści z Kampery Gorzów. Choć np. sami nie jesteśmy fanami Telewizji w podróży, zwrócili naszą uwagę, że często jest to dość istotny aspekt kiedy ktoś wypożycza. Zdecydowaliśmy się więc dobrać odbiornik TV. Do tego obowiązkowo klimatyzacja – to też jest często deal-braker przy komercyjnym wypożyczaniu. Oto zresztą cała lista:

  • Markiza Thule Omnistor 5200 4,5m
  • Listwa LED pod markizę ze ściemniaczem
  • Przetwornica Green Cell INV11 2000/4000W + switch Dometic SP230
  • Akumulator 314Ah LiFePO4 Wattcycle + bluetooth
  • Klimatyzacja Webasto Cool Top Trail 20
  • Bagażnik Thule Elite G2 na 4 rowery
  • Alarm Thitronik + alarm gazowy
  • Telewizor Avtex 21,5 cala Smart TV Full HD 12V 

I cóż, na zimowym, narciarskim wyjeździe wszystko nam się bardzo dobrze sprawdziło. A za podsumowanie niech posłuży jeden wniosek po tych paru dniach w naszym nowym camperze. Na wyjazd naszym dotychczasowym campervanem NIKOGO z naszej rodziny już nie przekonam!

Solennie mi to zastrzegli:)

REKLAMA

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najlepsze campingi – TOP 10 miejsc, do których chce się wracać

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Suncamp, Booking.com

Miejsca na najlepszych campingach wyprzedają się bardzo szybko i to jest właśnie ten czas, kiedy warto zrobić rezerwację. Jeśli szukasz miejsca na wakacje w domku, kamperem lub pod namiotem i zależy Ci na sprawdzonych rekomendacjach, ten ranking najlepszych kempingów powstał właśnie dla Ciebie.

Muszę przyznać, że na wakacje na kempingi jeździmy od niedawna. Przez lata wybieraliśmy hotele lub apartamenty, bo wydawały się prostszym i bardziej oczywistym rozwiązaniem. Ale odkąd pojechaliśmy pierwszy raz na camping, coś się zmieniło. Dziś trochę dziwnie czujemy się w hotelu. Brakuje nam tej swobody, przestrzeni, porannej kawy przed kamperem i pięknych widoków od razu po wstaniu.

Najlepsze campingi – lista TOP 10

Camping Marina di Venezia

Włochy, Wenecja Euganejska

Co wyróżnia ten kemping?

  • 5-gwiazdkowy camping koło Wenecji (na zwiedzanie możecie dopłynąć tramwajem wodnym)
  • Bardzo wysoki standard dla najbardziej wymagających
  • Świetnie włoskie sklepy i restauracje na terenie kempingu, a także tuż za nim
  • Genialne wieczorne występy
  • Bardzo szeroka plaża

Camping jest bardzo duży i oferuje wiele atrakcji – można tu spędzić cały tydzień bez nudy, nie wychodząc za mury.

Więcej info TUTAJ

tu macie cały wpis z naszego pobyty w Marina di Venezia

Istra Premium Camping resort

Chorwacja

Co wyróżnia ten kemping?

  • 5-gwiazdkowy camping przepięknie położony na Istrii
  • Najlepszy camping na pierwszy wyjazd
  • Kilka plaż, ale jedna jest szeroka, zacieniona i z leżakami
  • Świetna strefa basenowa z dużym obszarem do relaksu
  • GENIALNE restauracje – pyszne owoce morza i trufle

Z całego serca polecamy ten kemping na pierwszy wyjazd – to miejsce, które w najpiękniejszy sposób pokazuje, jak mogą smakować wakacje w rytmie slow. Jestem pewna, że kiedy poczujecie tę wolność, poranną kawę na świeżym powietrzu i wieczory pełne spokojnej, rodzinnej atmosfery, trudno będzie wrócić do innego stylu odpoczywania. To właśnie tutaj można naprawdę zakochać się w kempingu – i już zawsze chcieć podróżować w ten sposób.

więcej szczegółów TUTAJ

a tu nasz wpis z pobytu na Camping Istra Premium Resort

Camping hu Park Albatros

Włochy, Toskania

Co wyróżnia ten camping?

  • położony w przepięknym lesie piniowym
  • świetny kemping dla rodzin również ze starszymi dziećmi
  • bardzo bogaty program animacyjny dla dzieci i dorosłych (klimatyczne koncerty wieczorami)
  • niesamowity park linowy zawieszony wśród drzew
  • w okolicy mnóstwo klimatycznych miasteczek do zwiedzania

hu Park Albatros village w Toskanii to miejsce, które od pierwszej chwili daje prawdziwy wakacyjny klimat – dużo zieleni, sosnowy las i spokojna okolica blisko morza (do morza jest 800 metrów).

Niesamowite są baseny tzw. lagunowe. To oznacza, że nie są wyłożone płytkami, ale taką miękką okładziną. Naprawdę jako rodzic możesz się całkowicie wyluzować i nie martwić o chlapiące się w nim dzieciaki.

więcej info TUTAJ i TUTAJ

a tu nasza relacja z pobytu na kempingu hu Park Albatros Village

Camping Praires de la mer 

Francja, Lazurowe Wybrzeże

Co wyróżnia ten kemping?

  • to najładniejszy kemping, na jakim byliśmy do tej pory
  • niesamowita egzotyczna roślinność, która zaskakuje na każdym kroku
  • bardzo bogaty program rozrywkowo-animacyjny dla dzieci i dorosłych
  • domki z widokiem na morze
  • klimatyczna miejscowość tuż obok (Port Grimaud)

Ten kemping jest naprawdę wyjątkowy – byliśmy tu kilka dni i naprawdę odpoczęliśmy. Niestety nie można tu wjechać kamperem lub autem z przyczepką. Dla gości dostępne są tylko domki w różnych standardach.

więcej szczegółów TUTAJ

Camping Mon Perin

Chorwacja, Istria

Co wyróżnia ten kemping?

  • bardzo szeroka linia brzegowa, dużo miejsc żeby stanąć camperem w pierwszej linii
  • genialny aquapark z motywem dinozaurów
  • farma przy campingu (po przyjeździe dostajecie torbę warzyw od rolnika)
  • pyszne restauracje
  • niedaleka odległość od klimatycznego miasteczka (Bale)

Wyobraź sobie, że codziennie budzi Cię szum fal, bo stoisz kamperem w pierwszej linii brzegowej – nie musisz nawet chodzić na plażę – po prostu na niej mieszkasz. Niesamowite uczucie 🙂

więcej info TUTAJ oraz TUTAJ

tu macie wpis z naszego pobytu na Mon Perin

Camping Maroadi

Włochy, Jezioro Garda

Co wyróżnia ten camping?

  • fenomenalne widoki na Jezioro Garda – wychodzisz przez bramę campingu i od razu jesteś nad jeziorem
  • przepyszne jedzenie w restauracji na kempingu i dobrze zaopatrzony sklep
  • camping to świetna baza na wycieczki rowerowe po okolicy
  • możliwość rezerwacji z własną łazienką na parceli (super jeżeli jedziecie campervanem lub z namiotem)
  • bliskość klimatycznych włoskich miasteczek – uwielbiamy Riva del Garda

Ten camping jest naprawdę wyjątkowy i jeżeli szukacie klimatycznych miejsc to bardzo go polecamy – szczególnie jeżeli lubicie jeździć na rowerach.

strona kempingu TUTAJ

tu nasza relacja z pobytu na campingu Maroadi

Camping Porto Sole

Chorwacja, Istria

Co wyróżnia ten camping:

  • bardzo fajny kemping całoroczny (byliśmy tu też na Sylwestra)
  • ogromne zaplecze sportowe: idealne miejsce dla miłośników padla i tenisa
  • świetne parcele, domki i apartamenty z widokiem na morze
  • bardzo nowoczesne sanitariaty z sauną, jacuzzi i widokiem na morze
  • bliskość klimatycznej miejscowości Vrsar

Camping Porto Sole to świetny wybór dla tych, którzy marzą o wakacjach tuż przy Adriatyku, z widokiem na turkusową wodę i klimatyczne miasteczko Vrsar w tle. Kemping łączy bezpośredni dostęp do morza z dobrą infrastrukturą – są baseny, restauracje i sporo aktywności, ale bez przytłaczającego resortowego klimatu. To miejsce, w którym naprawdę czuć śródziemnomorski luz i można odpocząć w swoim tempie.

więcej info TUTAJ oraz TUTAJ

a tutaj nasz wpis o pobycie na campingu Porto Sole

Camping Gorący Potok

Polska, woj. małopolskie

Co wyróżnia ten camping:

  • całoroczny camping położony przy naturalnych Termach w otoczeniu przyrody, tuż nad Białym Dunajcem
  • duże parcele
  • camping posiada nowoczesny i komfortowy budynek z wyposażoną kuchnią, prysznicami, toaletami, bawialnią, pralnią oraz suszarnią
  • kemping niedaleko Zakopanego
  • świetne miejsce na odpoczynek

Jeżeli szukacie miejsca na odpoczynek to Camping gorący potok będzie idealny. Choć większość miejsc to pitche na kampery i przyczepy macie też możliwość spania w domkach.

więcej informacji TUTAJ

Camping Caravan Park Sexten

Włochy, Południowy Tyrol

Co wyróżnia ten camping:

  • camping całoroczny – idealny na wyjazd na narty z rodziną
  • najlepsza strefa basenowa i saunowa na jakiej byliśmy
  • przepięknie położony i dobrze skomunikowany (skibus na stok lub nartostrada)
  • cudownie położny wśród drzew i gór
  • bardzo klimatyczne miejsce na wyjazd

Caravan Park Sexten to camping, który pokazuje, że caravaning może mieć naprawdę luksusowe oblicze. Położony w sercu Dolomitów, zachwyca widokami, świetną infrastrukturą i strefą wellness, która pozwala odpocząć po dniu w górach. To miejsce dla tych, którzy chcą połączyć bliskość natury z wysokim komfortem i wyjątkowym klimatem alpejskiego resortu.

więcej szczegółów TUTAJ 

Tutaj nasz wpis z pobytu na Caravan Park Sexten

Camping Union Lido Mare

Włochy, Wenecja Euganejska

Co wyróżnia ten camping:

  • 5 – gwiazdkowy camping z licznymi udogodnieniami
  • ogromny kompleks basenowy ze zjeżdżalniami
  • piaszczysta, szeroka plaża
  • mnóstwo atrakcji

Camping Union Lido Mare to jedno z najbardziej znanych i rozbudowanych miejsc kempingowych w Europie – nad Adriatykiem, który oferuje coś znacznie więcej niż standardowy pobyt pod namiotem czy w kamperze. Jest naprawdę duży i nie da się tu nudzić.

Więcej szczegółów TUTAJ i TUTAJ

Najlepsze kempingi to nie tylko piękne miejsca na mapie Europy, ale przede wszystkim przestrzeń do odpoczynku – bez pośpiechu, bez hotelowych schematów i bez kompromisów. To wakacje, w których liczy się swoboda, bliskość natury i czas spędzony razem.

Jeśli zastanawiasz się, które najlepsze campingi wybrać na rodzinny wyjazd, mam nadzieję, że to zestawienie pomoże Ci podjąć decyzję z większą pewnością. Każde z tych miejsc zostało sprawdzone w praktyce – z dziećmi, z kamperem, z realnymi oczekiwaniami wobec jakości i komfortu.

Bo najlepsze campingi to nie te z największą liczbą gwiazdek, ale te, do których chce się wracać. A kiedy raz poczujesz ten styl podróżowania, bardzo możliwe, że stanie się on Twoim ulubionym sposobem na wakacyjny reset.

Tu łapcie relację z naszej wizyty w LEGOLAND Billund a tu oddzielnie z LEGOHOUSE

A tu polecam Najlepsze parki rozrywki w Europie – lista TOP 10

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Gry planszowe dla dzieci i dorosłych – nasze aktualne TOP

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Ceneo, Empik, Metapic, Stylink, Amazon

Jesień i zima to czas, kiedy gramy najwięcej w planszowe. Długie wieczory w domu aż same się proszą o to, żeby zrobić herbatę, usiąść przy stole i spędzić razem czas. Przyznaję – to nasz ulubiony sposób na cieszenie się wspólnymi chwilami. Granie w gry to jeden z najprostszych sposobów na wartościowy czas z rodziną.

Dziś przygotowałam Wam zestawienie naszych ulubionych gier planszowych i karcianych, które ostatnio najczęściej lądują u nas na stole.

REKLAMA
kilka planszówek jedna na drugiej leżą na stole

Jeśli szukacie pomysłu na rodzinny wieczór bez ekranów, inspiracji na gry planszowe dla dzieci 9-12 lat albo tytułów, które naprawdę wciągają całą rodzinę – jesteście w dobrym miejscu.

Splendor

  • wiek: 10+
  • 2-4 osób
  • czas rozgrywki: ok 30 minut
3 wersje gry planszowej splendor

Ta gra, tak bardzo nam podeszła, że mamy ją w 3 możliwych wersjach:

  • Splendor – dla 2-4 graczy (można dokupić do niej dodatki) – AMAZON TUTAJ ||| CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ – 121,99 PLN
  • Splendor: pojedynek – bardziej kompaktowa dla 2 graczy – AMAZON TUTAJ ||| CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ – 86,99 PLN
  • Splendor Marvel – wersja z superbohaterami – najczęściej grana u nas w domu – AMAZON TUTAJ ||| CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ – 144,90 PLN

Splendor to jedna z tych gier, które mają bardzo proste zasady, ale dają zaskakująco dużo satysfakcji z planowania kolejnych ruchów. Wcielamy się w kupców handlujących klejnotami – zbieramy żetony, kupujemy karty dające bonusy i musimy wyprzedzić innych graczy.

To idealna propozycja, jeśli szukacie gry planszowej dla dzieci i dorosłych. Nie jest ona skomplikowana, a jednocześnie nie nudzi się po kilku partiach. U nas regularnie wraca na stół – szczególnie wtedy, gdy mamy ochotę na coś szybkiego, ale wciągającego.

splendor marvel - karty z gry rozłożone na stole

Sabotażysta

  • wiek: 8+
  • 3-10 osób
  • czas rozgrywki ok 30 minut
opakowanie gry karcianej Sabotażysta

Mała i poręczna gra karciana, która jest też idealna na wyjazdy. Sabotażysta to świetna gra karciana, w której każda partia zamienia się w ekscytującą przygodę pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji. Gracze wcielają się w krasnoludów szukających złota w podziemnych korytarzach – ale uwaga! Wśród Was mogą czaić się sabotażyści, których celem jest pokrzyżowanie planów górników i uniemożliwienie dotarcia do skarbu. Gra opiera się na układaniu kart tuneli i zagrywaniu akcji, które mogą pomóc – albo zaszkodzić.

U nas Sabotażysta to zawsze ogrom śmiechu, bo nikt nie wie, komu naprawdę można zaufać aż do samego końca. Dzieci szybko łapią klimat gry i świetnie czują się w roli „tajnego sabotażysty”. Za to dorośli doceniają element dedukcji i strategicznego blefu. Partia trwa zazwyczaj krótko, ale emocje rosną – jedno zagranie może kompletnie zmienić układ sił na stole.

Sabotażysta jest dostępny – EMPIK TUTAJ 99,90 PLN

Monopoly deal

  • wiek 8+
  • 2-5 graczy
  • czas rozgrywki ok 15 minut
opakowanie gry monopoly deal

Jest to wersja angielska naszej ulubionej gry karcianej. Niestety obecnie wersja polska jest niedostępna – mamy ją w naszych zbiorach. Jednak jeżeli Wasze dzieci już trochę mówią i czytają po angielsku to jest to doskonała karcianka na rodzinną rozgrywkę.

Nie znam drugiej tak wciągającej gry karcianej, która ma wszystko to, co lubimy w grach. Celem jest skompletowanie trzech pełnych zestawów nieruchomości, jednak droga do zwycięstwa rzadko bywa spokojna. Karty akcji pozwalają pobierać czynsz, podkradać własności czy zmieniać zasady w najmniej oczekiwanym momencie. Wszystko to sprawia, że sytuacja przy stole potrafi odwrócić się w jednej turze!

To świetna propozycja dla osób, które lubią strategię, negatywną interakcję i szybkie decyzje – bez długiego tłumaczenia zasad. Gra jest prosta, ale na tyle angażująca, że trudno skończyć na jednej rundzie.

Monoply Deal znajdziesz na – AMAZON TUTAJ

Ukryta tożsamość

  • wiek 12+, ale jest też ok dla 8+ (jeżeli razem wybierzecie karty)
  • 3-8 graczy
  • czas rozgrywki ok 30 minut
pudełko z grą Ukryta tożsamość

Oprócz tego, że jest to fajna gra rodzinna to uważamy, że jest to genialna gra imprezowa. Jest to to dynamiczna gra towarzyska oparta na blefie, dedukcji i uważnej obserwacji innych graczy. Każdy otrzymuje tajną rolę, ale tylko część informacji jest jawna – resztę trzeba odkryć, analizując zachowania i wypowiedzi przy stole.

Celem gry jest rozszyfrowanie, kim są pozostali uczestnicy, jednocześnie sprytnie ukrywając własną tożsamość. W trakcie rozgrywki pojawiają się pytania, sugestie i subtelne próby manipulacji, które potrafią skutecznie namieszać. Jedno nieostrożne słowo może zdradzić więcej, niż planowaliśmy.

Na pewno warto dodać, że to gra, która bardzo szybko rozkręca atmosferę przy stole 🙂 Nietrafione podejrzenia, oskarżenia i zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że co chwilę wybuchamy śmiechem. Często dopiero po rundzie okazuje się, jak bardzo daliśmy się komuś podejść – albo jak skutecznie sami wprowadziliśmy innych w błąd.

Ukryta tożsamość dostępna – CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ 120,17 PLN

gra ukryta tożsamość rozłożona na stole

Cytadela

  • od 10 lat
  • 2-8 osób
  • 30-60 minut

To sprytna gra karciana, w której wcielamy się w budowniczych własnego miasta, ale sama strategia to dopiero połowa sukcesu. Kluczowe jest przewidywanie ruchów przeciwników, wybieranie odpowiednich postaci i odrobina blefu.

Każda runda przynosi nowe wyzwanie! Nigdy nie wiadomo, czy nasza postać nie zostanie okradziona, zablokowana albo całkowicie wyeliminowana z tury. To właśnie ta niepewność sprawia, że gra wciąga już od pierwszych minut i zachęca do planowania kilku kroków naprzód. Gra ma różne warianty, dlatego w ogóle się nie nudzi.

Na koniec warto dodać, że negatywna interakcja jest w „Cytadeli” ważnym elementem rozgrywki – ale podanym w lekki, często zabawny sposób. Podkradanie złota, blokowanie postaci czy burzenie dzielnic potrafią wywołać oburzenie i salwy śmiechu jednocześnie.

To właśnie te drobne „złośliwości” budują emocje i sprawiają, że przy stole cały czas coś się dzieje. Gra uczy też dystansu – bo dziś ktoś pokrzyżuje nasze plany, a w kolejnej rundzie role mogą się całkowicie odwrócić 🙂

Cytadela dostępna – CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ 119,90 PLN

gra cytadela rozłożona na stole

Monkey palace

  • od 10 lat
  • 2-4 osoby
  • ok 45 minut
opakowanie gry Monkey Palace

Idealna gra dla fanów LEGO. Monkey Palace to gra, która od razu wciąga i wywołuje sporo emocji. Budowanie pałacu dla małpek brzmi niewinnie, ale szybko okazuje się, że oprócz pomysłu przyda się też dobra strategia.

Dzięki elementom LEGO młodsi gracze mogą przy okazji poćwiczyć precyzję ruchów i sprawność dłoni. Samo budowanie schodów nie jest przypadkowe – trzeba trzymać się określonych zasad, co naturalnie uczy myślenia przestrzennego i planowania kolejnych kroków

Zasady są na tyle proste, że praktycznie od razu można zacząć grać, ale z każdą dołożoną częścią napięcie rośnie.

Monkey Palace znajdziesz na – AMAZON TUTAJ ||| CENEO TUTAJ ||| EMPIK TUTAJ – 119,99 PLN

wnętrza pudełka gry Monkey Palace

Gry planszowe i karciane to coś więcej niż tylko sposób na spędzenie wolnego czasu. To moment zatrzymania w codziennym pędzie, okazja do bycia razem i tworzenia wspólnych wspomnień. Niezależnie od tego, czy wybieramy dynamiczną grę pełną śmiechu, strategiczne budowanie czy lekką rywalizację – najważniejsze jest to, co dzieje się przy stole: rozmowy, emocje i autentyczna radość z bycia w swoim gronie.

kilka opakowań planszówek/karcianek na stole

Daniel ostatnio dodatki do gier albo gry kupuje w języku angielskim i tak przemyca Julkowi naukę języka – a tu zobaczcie nasze rutyny na Naukę angielskiego dla dzieci

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Camping na narty: hit czy ryzykowny pomysł? Sprawdziliśmy to!

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Booking

Przyznaję, nigdy by nie wpadło mi do głowy żeby pojechać na camping na narty. Owszem: hotele, apartamenty lub pensjonaty, ale camping? No w życiu! To była spontaniczna decyzja i mieliśmy mnóstwo obaw. A czy wyjazd się udał i czy polecamy taki sposób na wyjazd na narty? O tym właśnie jest ten post.

Wybór campingu na narty

Miałam zapisanych kilka miejsc, ale wybraliśmy właśnie TEN, bo spełniał wszystkie nasze kryteria na wyjazd zimowy! I to była bardzo dobra decyzja. Spaliśmy w naszym, nowym kamperze, który odebraliśmy tego same dnia z salonu. Nasz kamper ma pakiet zimowy Northautokapp. Jest to parę udogodnień, które sprawiają, że nawet na największym mrozie w naszym domku na kołach jest cieplutko i przytulnie.

Co miało wpływ na wybór tego campingu na narty:

  • odległość od Polski
  • kraj, w którym się znajduje – Włochy
  • odległość od stoków narciarskich
  • skibusy
  • infrastruktura na campingu (wypożyczalnia sprzętu, suszarnia, sklep)
  • atrakcje (basen, sala zabaw, animacje)
  • położenie

Jako, że to miał być nasz pierwszy wyjazd na camping na narty wybraliśmy miejsce, które spełnia te wszystkie warunki! Wybraliśmy się do Caravan Park w Sexten we włoskich Dolomitach i też was tam zapraszamy!

Czy potrzebna jest rezerwacja?

Tak, jest potrzebna. W takich miejscach sezon jest cały rok i warto zrobić rezerwację. Natomiast jako, że nie znaliśmy dokładnej daty kiedy uda się nam zarejestrować campera – robiliśmy naszą rezerwację na raptem 5 dni przed przyjazdem.

Za 5 dni na parceli comfort za naszą czwórkę podstawowy pakiet kosztował 275 euro – skibusy dla całej rodziny na cały pobyt są już w cenie!

O tym będzie dalej więcej w szczegółach, ale my wybraliśmy droższy pakiet – z basenem i saunami. Caravan Park Sexten ma niesamowite wręcz SPA a dbając o to, aby nie było w nim tłumów, limitują ilość gości przez ograniczenie wizyty do 2,5h dziennie – i wymuszają rezerwację o której godzinie chce się przyjść.

My wybierając wolność wyboru – wzięliśmy pakiet od razu z opłaconymi basenami/saunami. Wtedy można przychodzić na basen bez umawiania się! Zapłaciliśmy za ten wygodny pakiet 400 EUR w przypadku naszej rodziny (2 dorosłych i 2 dzieci). To cena sumaryczna i za pobyt i za baseny naturalnie!

Jest kilka opcji do wyboru rezerwując Caravan Park Sexten, są dostępne różne pakiety:

  • parcela comfort z wejściem na basen 2,5 h na dzień i lub bez saun (jest też opcja tańsza, ale na basen obowiązują zapisy) – właśnie ten my wybraliśmy
  • parcela premium z wejściem na basen i lub bez saun 2,5 h na dzień
  • obie parcele są też w opcji z posiłkami gourmet
  • apartamenty
  • domki na drzewie

Kiedy przyjechaliśmy na miejsce przywitała nas piękna, zimowa aura. Wlaliśmy wodę do campera (robimy to po przyjeździe na miejsce 100l wody to dodatkowe 100kg wagi) i pojechaliśmy na naszą parcelę (nasz numer to 58). Była przepiękna! Chyba nigdy nie staliśmy w tak uroczym miejscu. Z tyłu szumiał malutki górski strumyk, a my byliśmy otoczeni z każdej strony górami. Pitche na campingu Caravan Park Sexten mimo sporego obłożenia – zapewniają spora dozę intymności.

Odwiedziłam jeszcze campingowy sklep i zobaczyłam, że jest tam naprawdę szeroki asortyment. Zaczynając od lokalnych produktów spożywczych przez akcesoria campingowe, po ubrania outdoorowe.

strefa basenowa w Sexten Caravan Park i saunarium to CUD!

Rozłożyliśmy się i utrudzeni po podróży popędziliśmy regenerować się na basen. Strefa basenowa znajduje się w centralnej części campingu i muszę to przyznać: TO NAJLEPSZY BASEN NA JAKIM BYLIŚMY W ŻYCIU.

Absolutnie fenomenalne miejsce pod każdym względem. Zaczynając od designu, który łączy w sobie surowy kamień, drewno i ogień. Tak, zarówno w strefie basenowej, jak i w saunach są paleniska opalane drewnem – robią niesamowitą atmosferę.

TIP: jeżeli chcecie uniknąć dużej ilości osób, to pójdźcie na 2,5 h przed zamknięciem

Na środku znajduje się duży basen gdzie chodząc po jego dnie – nie idziemy po płytkach – tylko po DROBNIUTKICH CIEPŁYCH KAMIENIACH, które masują zdrożone nartami stopy! To prosty a wręcz genialny patent, z którym do tej pory nie spotkaliśmy się nigdy i nigdzie…

Przez rozsuwane drzwi możecie wypłynąć na zewnątrz i wyobraźnie sobie ten widok: śnieg, góry i surowy klimat Tyrolu. MAGIA!

Wokół basenu są również: kamienne jacuzzi, lagunowy brodzik dla dzieci z piaskiem i zabawkami, zimna studnia z wodą, mniejszy basen. Ale to nie wszystko: w tej strefie są zawieszone leżaki nad wodą – cudownie jest się tam zrelaksować po całym dniu.

Ale to nie wszystko: jeżeli pójdziecie na górę to znajdzie tam 2 duże jacuzzi zewnętrzne z hydromasażami.

Saunarium: ważna rzecz – ta strefa jest beztekstylna – do saunarium wchodzi się w ręczniku, a poźniej wchodzi do konkretnej sauny siada się na nim. To miejsce wpuszcza gości od 14 roku życia, ale 2 razy w tygodniu jest Family Day i można wejść z dziećmi (wciąż beztekstylnie).

Znajduje się tam aż 9 różnego rodzaju saun. Najwięcej jest saun fińskich, ale każda z nich jest na swój sposób wyjątkowa – są więc sauny klasyczne, ziołowe, ziemne, z sianem oraz biosauny. Mój mąż powiedział, że są to bezapelacyjnie najlepsze sauny w jakich był w życiu…

Słówko od męża – konesera saun:

Wyobraź sobie, że jesteś w typowym parterowym domu z czasów Imperium Rzymskiego… otwarty dach, otaczają cię ceglane mury, jest wieczór. Siedzisz pod gwiazdami w ciepłej parującej wodzie, masującej twoje utrudzone (beztekstylne) lędźwia. W środku basenu ktoś ustawił palenisko. Ogień wesoło skacząc emituje obezwładniający zapach palonych szczap drewna. Para wodna z ciepłego basenu miesza się aromatami z paleniska. Powietrze wokół, orzeźwiające, górskie, mroźne – ale ty siedzisz cieplutko otulony przyjemnie ciepłą wodą i owiany balsamicznym, upajającym bukietem…

NIGDY w życiu nie byłem w tak magicznym miejscu – zamykasz oczy i przenosisz się w czasie. Nie wolno tam nigdzie robić zdjęć w tej części naturalnie ze względu na prywatność – tu więc tylko jedno, jakie udało mi się znaleźć na bookingu Caravan Park Sexten:

sexten caravan park - basen na saunarium
zdjęcie z zasobów booking.com

więcej zdjęć z tej części Wellness znajdziecie TUTAJ

Restauracje

Na terenie campingu są dwie restauracje: my korzystaliśmy z tawerny. Sprawdźcie godziny otwarcia, bo mogą być różne w zależności od terminu. Znajdziecie tam dania kuchni południowego Tyrolu, a także dania kuchni międzynarodowej (jest też menu dziecięce). Można również zamówić pizzę na wynos.

Psy na campingu

Camping jest bardzo dobrze przystosowany: są nawet łazienki dla psów.

Camping na narty – wypożyczalnia sprzętu

Możecie wypożyczyć tam narty, narty biegowe, a od maja do października rowery górskie i elektryczne.

Atrakcje dodatkowe:

  • na dole przy supermarkecie znajduje się 13 metrowa ścianka wspinaczkowa
  • bardzo fajny plac zabaw zewnętrzny
  • sala zabaw z animacjami i opiekunem
  • sala z grami: ping pong, bilard, Cymbergaj
  • wieża widokowa

Nartostrada

Jedna z kluczowych kwestii przy wyborze campingu na narty musi być dostępność stoków! Na Carvan Park Sexten – przez małą kładkę nad strumykiem wyjdziecie na uroczą ścieżkę w lesie. Tak naprawdę więc, ubieracie się w sprzęt w camperze – wyżej wspomnianą ścieżką w jakieś 15 min dojeżdżacie sobie na stok! A tam macie już 2 wyciągi na 2 strony gór i niniejszym połączenie do kilkunastu tras!

Po całym dniu jazdy wracacie sobie busikiem ten 1 przystanek na camping. Autobusy jeżdżą co pół godziny. Na koniec mój mąż zjechał z 2000m na zupełnie inny przystanek – ale i tak wygodnie i za darmo wrócił na camping. Te najbliższe stoki są otwarte do zmroku – teraz było to do około 16tej.

Jeśli nie jeździsz na nartach – możesz przejść się na spacer w kierunku stoków narciarskich (to około 40 min spacer). Polecam restaurację Zin Foux przy stoku albo możesz spróbować sił na nartach biegowych.

Sanitariaty

Na campingu Caravan Park Sexten znajdziecie 3 bardzo duże sanitariaty. Są bardzo ciepłe i komfortowe – w tym który był najbliżej nas pali się również kominek. To oddaje starania Caravan Park `Sexten o przytulność!

Możecie też zarezerwować prywatne łazienki – jest ich dużo. Jest bardzo czysto i przyjemnie. Jest też pralnia i miejsce do mycia naczyń. W sanitariacie znajduje się też maszyna do opróżniania chemicznej toalety (koszt to 2 euro i sam proces trwa 2 minuty).

Ośrodek narciarski Tre Cime / Drei Zinnen Dolomites

Jeżeli zdecyduje się na ten camping na narty, to macie tu mnóstwo miejsc do jazdy. Spod campingu odjeżdża co pół godziny skibus (bilety są w cenie campingu). Przy meldunku dostajecie rozkład jazdy i przystanki.

Zaledwie dwa kilometry od Caravan Park Sexten mieści się dolna stacja wyciągu narciarskiego Signaue (1440 m n.p.m.). Należy ona do rozległego ośrodka Tre Cime / Drei Zinnen Dolomites. Stąd nowoczesna, ośmioosobowa gondola wwozi narciarzy na szczyt Stiergarten / Orto del Toro, położony na wysokości 2100 m n.p.m., gdzie czekają na Was trasy dopasowane do różnych poziomów zaawansowania. Cały kompleks Tre Cime/Drei Zinnen Dolomites oferuje aż 115 km tras rozmieszczonych na pięciu szczytach. Korzystanie z nich wszystkich umożliwia jeden wspólny skipass.

Jeżeli dopiero zaczynacie przygodę z narciarstwem i szukacie rodzinnego stoku to polecamy wysiąść na przedostatnim przystanku Baranci / Haunold. Stok jest położony przy miasteczku Innichen/San Candido. My również skorzystaliśmy z wypożyczalni nart na dole stacji. Jest tam kilka tras niebieskich, ale także czerwone i czarne. Są tam też restauracje, a wjedziecie wyciągiem krzesełkowym i orczykami. W okresie letnim jest tam dużo atrakcji dla dzieci. Polecam ścignięcie aplikacji 3 Zinnen Dolomites.

tu macie link do aplikacji Drei Zinnen – Apple, Android

Innichen/San Candido

Jednego dnia wybraliśmy się na wycieczkę do miasteczka, przespacerować się między klimatyczną zabudową południowego Tyrolu. Miejscowość słynie z urokliwego centrum z kameralnymi uliczkami, kawiarniami i sklepikami, w których łatwo poczuć lokalny, południowotyrolski klimat. 

Jeżeli chcecie kupić pamiątki z wyjazdu lub kupić lokalne przysmaki, to polecam odwiedzić piętrowy sklep Schäfer (Eurospar) – każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli Wasze dzieci są fanami włoskiej marki akcesoriów papierniczych Legami Milano, to właśnie tam je znajdziecie.

A po spacerze wstąpiliśmy do bardzo dobrej restauracji Haunold. Położona przy stoku Baranci / Haunold (po drugiej stronie ulicy – narciarze też z niej korzystają). Pyszne Tiramisu! A jeżeli będziecie z dziećmi, to zejdźcie na dół i po lewej stornie znajdziecie drewnianą salkę zabaw – Haunold Warrior.

W Caravan Park Sexten – link TUTAJ – spędziliśmy 5 dni i uważam, że jest to idealny camping na narty. Samo miejsce, jak i okoliczne atrakcje tak nas zauroczyły, że z pewnością tam wrócimy i to nie tylko w sezonie zimowym.

Jeżeli zastanawiacie się czy wyjazd na narty na camping to dobry pomysł – odpowiadamy bez wahania: to pomysł doskonały.

Jeśli jesteście jednak zwolennikami luksusu w tradycyjnym hotelowym wydaniu – rzućcie okiem na najlepszy hotel w górach dla rodzin z dziećmi w jakim byliśmy w Polsce!

A tu z kolei ukryta perełka niespełna 45 min od granicy Polski gdzie na nartach można jeździć CAŁY ROK – Druskienniki

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Nauka angielskiego dla dzieci – nasze rutyny

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Amazon, AllRight

W moim ostatnim poście o przewrotnym tytule „Dlaczego nie warto uczyć dziecka języka obcego?” pisałem o zaszczepianiu w dziecku językowej ciekawości i dociekliwości. O uwrażliwianiu go na to, jak różne języki, potrafią przeróżnymi środkami wyrazu, oddać potrzebne w danej chwili konstrukcje. Tu podzielę się doświadczeniami, co faktycznie robimy z dziećmi aby pomóc im przyswoić język obcy i jak u nas na co dzień wygląda nauka angielskiego.

W tamtym wpisie opowiadałem, co to są pary minimalne i siatka fonologiczna. W dorosłym życiu, kiedy ta rzeczona siatka fonologiczna jest już zbudowana i zamknięta – naturalnie możemy ją świadomie otworzyć. Możemy wkładając w to trochę wysiłku, rozbudować ją o potrzebne w docelowym języku głoski. Możemy zagłębić się w szczegóły i dociec, że np. w języku polskim głoska „t” jest artykułowana z końcówką języka przy dolnej części zębów. A ta sama teoretycznie głoska „t” w języku angielskim jest produkowana z końcówką języka dotykającą dziąseł! Prawie tam gdzie my układamy język by uzyskać „cz”.

Tylko, że dla nas jest to odrębny kawałek wiedzy, który musimy nabyć – dodatkowy wysiłek. Natomiast dzieci, które w młodym wieku będą eksponowane na dane dźwięki – mają szansę przyswoić tę wiedzę bezwiednie i gratis. Ich siatka fonologiczna będzie po prostu szerzej skalibrowana.

REKLAMA

Taki był też dokładnie zamysł, kiedy z córką już w bardzo młodym wieku, uczyliśmy się chińskiego. Vide 10 dowodów na to, że chiński jest łatwiejszy niż angielski! Chciałem by wyczuliła się na TONY, specyficzny aspekt, który może doskwierać, tym którzy uczą się w późniejszym wieku. I choć po naszej wyprowadzce z Warszawy chiński zarzuciliśmy, jestem głęboko przekonany, że gdyby kiedyś w przyszłości chciała do niego wrócić – tamte ćwiczenia jeszcze zaprocentują.

Repetitio est mater studiorum

Mózg to sprytna maszynka, która by być efektywna energetycznie, nieustannie się optymalizuje. Musi mocno filtrować wszelkie wchodzące dane, wyłaniać z nich automatycznie tylko to co najistotniejsze. Aby osiągnąć ten cel, usuwa więc czym prędzej z podręcznej pamięci, wszystko czego nie używa na co dzień. Dopiero wielokrotne powtórzenie (bodajże 21 razy) sprawia, że zapisuje na twardo konkretną ścieżkę neuronową. Modyfikuję swą sieć, by mieć szybki dostęp do danych, które często są w użyciu. Proces przyswojenia to wpajanie mu poprzez powtórzenia przykładowego słówka/konstrukcji.

Dlatego nasze początki to były wszelkiego rodzaju fiszki. Z nimi dzieci uczyły się słówek, ich wymowy, znaczenia. Ważne, że bawiliśmy się z nimi regularnie, po kilka minut ale codziennie. Był to oczywiście zupełnie podstawowy poziom, kiedy dzieci były naprawdę bombelkami.

Jak rozbudowaliśmy proces pogłębiania wiedzy i budowania systematyczności?

Aplikacje w telefonie. Legendarne już Duolingo, Memrise czy ostatnio Drops. Wykorzystaliśmy naturalnie parcie dzieci na ekrany. Nie instalowaliśmy gier, a wprowadzali zabawy z sową (Duolingo) jako formę rozrywki, nauki przez zabawę. Zresztą oprócz języków, dzieci mogą tam też ćwiczyć podstawy matematyki czy muzyki!

Nasz syn (prawie 10 lat) do tej pory nie ma własnego telefonu komórkowego (więcej możesz poczytać o tu: Pierwszy telefon dla dziecka). Jest to więc dla niego ekscytujący moment dnia, kiedy może porobić misje w Duolingo. Córka (13 lat) ma komórkę, natomiast dzięki ustawieniom nadzoru rodzicielskiego limitujemy godziny dostępu/odpowiedni wiekowo content/czas na aplikacjach. Z 2 wyjątkami – na aplikacje do czytania: Legimi, Storytel, Empik oraz aplikacje do nauki języków obcych – na te ma pełną wolność (naturalnie w godzinach dostępu do telefonu 8-21).

Nauka angielskiego – jak przejść od słów do czynów?

A właściwie od nauki stricte słówek do posługiwania się obcym językiem. Każdy rodzic jest zabiegany/zarobiony – a chciałby zapewnić dziecku tę możliwość przyswojenia kolejnego języka.

Sięgnijcie pamięcią, w lekturach szkolnych czytaliśmy, jak dzieci nawet w dawnych czasach, miały nauczycielki czy guwernantki, które zajmowały się tą sferą kształcenia. Uczyły dzieci francuskiego, niemieckiego, rosyjskiego czy łaciny! By młodzi adepci mogli potem doznawać czytania Dostojewskiego, Prousta czy Goethego w oryginale. Czy kogoś z nas dziś na to stać:)?

Na szczęście czasy o tyle się zmieniły, że nie musimy już rzeczonej guwernantce zapewniać dachu nad głową, wiktu ani nawet opierunku! Ba, nie jesteśmy już nawet zmuszeni, by zapewniać dowozy, marnować czas na dojazdy a potem oczekiwanie na dziecko pod salą. Naturalnie w przypadku obojga dzieci – korzystaliśmy z lektorów/tutorów/mentorów on-line. Córka uczyła się w innej szkole a syn od około 2 lat konwersuje ze swoim tutorem na platformie AllRight.

Są do wybory różne czasy trwania lekcji, ale moim zdaniem lepiej mniej a częściej. Dlatego Julek ma 2-3 razy w tygodniu 25 minutowe spotkania. Tu znów wykorzystujemy fakt, że nie ma on własnego komputera. Dlatego ten czas ekranowy to dla niego jakby zabawa z elektroniką. Zdecydowaliśmy się akurat na AllRight, bo w swoich materiałach dydaktycznych używają takich motywów przewodnich jak Minecraft, LEGO czy Roblox. Po prosty przygotowali je, mając na względzie jaka tematyka interesuje dzieci.

Ma tam swojego ulubionego tutora – Dominika. Jako, że znają się już prawie te 2 lata, traktuje to jak spotkania z kolegą, któremu opowiada z zapałem co u niego nowego słychać.

Można sobie wybrać lektora/lektorkę wg swojego uznania, czy to obcokrajowca czy to Polaka/Polkę. Myśmy od razu tak trafili w 10-kę, że trzymamy się naszego pierwszego wyboru.

Jedna porada, dajcie im czas

Jasne, na początku dziecko chce kupić czas, zagaduje po polsku by tylko opóźnić moment przejścia na angielski. I nie stanie się to w tydzień, ani nawet nie stanie się to w miesiąc. Jednak kiedyś nastąpi ten przełomowy moment, kiedy usłyszysz już od początku lekcji:

– Hi Julek, how are you?

– Not bad, not bad at all… and how are you Dominik:)?

Nie odkryję przed nikim Ameryki wyliczając zalety konwersacji online:

  • że to tutor pojawia się u ciebie w domu na komputerze – odpadają dojazdy
  • że możesz to robić niezależnie od szkoły/świąt/wyjazdów – jedyne co potrzebujesz to internet
  • w przeciwieństwie do kursu stacjonarnego – możesz nawet na kilka godzin przed lekcją, odwołać ją jeśli co coś wypadnie – i wykorzystać w innym terminie
  • możesz wybrać czy chcesz 25 min czy 45 min lekcji
  • możesz dostosować czy wolisz ranki czy wieczory, czy w dni robocze czy w weekendy, czy raz w tygodniu czy 7 – do wyboru do koloru.
  • zajęcia są indywidualne, w jednym tygodniu możesz mieć 3 zajęcia a w innym wcale – i nie musisz nic odrabiac
  • nawet jeśli dziecko jest chore i zaraża, jeśli ma ochotę, zawsze może wziąć udział, wszak ta lekcja jest online
  • dostajesz dostęp do dodatkowych materiałów edukacyjnych
  • dostajesz dostęp do klubów konwersacyjnych online, gdzie dziecko może rozmawiać z rówieśnikami
  • możesz wspólnie z dzieckiem dobrać najsympatyczniejszego nauczyciela/nauczycielkę
  • że dostajesz raporty z postępami dziecka
  • że dziecko może (choć wcale nie musi) robić ćwiczenia/zadania domowe w atrakcyjnej formule na komputerze

Nauka angielskiego dla dzieci w AllRight

Na początek polecam umówić się na DARMOWĄ lekcję próbną. Niech twoje dziecko samo oceni jak bardzo taka forma przyswajania języka w formule 1 na 1, kiedy nauczyciel jest w 100% skupiony na twoim dziecku, przypadnie mu do gustu:)

Link macie TUTAJ. A gdybyście się decydowali na zakup to w tej chwili, oprócz bieżących promocji na kod NEBULE — dostaniecie 10% zniżki na lekcje przy pierwszej płatności. Do tego z kodu nebule – DARMOWY AI TUTOR przez cały okres nauki!

REKLAMA

Tu podpowiem wam tylko jeden lifehack. Większość platform – i choć ja to z biznesowego punktu widzenia absolutnie rozumiem – wymusza na kupującym model subskrypcyjny. Zamawiasz np. 2 lekcje w tygodniu i w zależności jak ustawisz czy to co miesiąc czy to co 6, należność jest pobierana z karty. Ja zawsze kupuję nowy pakiet lekcji – wybieram patrząc po cenie. Np. jak wiem że mogę wydać około w tej chwili 1000 zł – szukam takiego pakietu lekcji, który tyle kosztuje.

Absolutnie nie patrzę na częstotliwości, czy 2 lekcje w miesiącu czy 7 w tygodniu – nie ma to znaczenia. Dobieram sobie odpowiadający mi cenowo pakiet. Przy jego zakupie liczy się po prostu ile w totalu kupiłeś lekcji. Naturalnie im więcej tym za 1 lekcję wychodzi taniej. Na późniejszym etapie dopiero rezerwuje się konkretne dni/godziny. Tu macie zupełną dowolność, jak to mówi młodzież: nikt tego nie sprawdza…:)

A gdzie tu lifehack, o którym wspomniałem? Otóż płacę BLIKiem:). Jasne, możesz zapłacić karta, potem przeklikać 17 razy, że nie chcesz aby płatność była automatycznie pobierana jak skończy się saldo lekcji. Albo możesz bez klikania po prostu zapłacić BLIKiem. Bo tą drogą żadnych kolejnych płatności nie ściągną:)

Czytanie przed snem – idealna seria książek!

Był czas, kiedy czytanie dziecku przed snem – to był wspaniały moment wyciszenia. Uspokojenia gonitwy myśli po całym dniu, w bezpiecznym ciepełku leżącego obok rodzica. Moment kiedy dziecko nie jest przebodźcowane jak po szkole. Chwila kiedy można z nim/nią porozmawiać i usłyszeć dłuższe odpowiedzi na pytania niż „OK”:).

Potem nadeszła chwila, kiedy dziecko zaczęło przed snem już czytać samodzielnie. To ważny moment, a przy tym nauka samoregulacji i wyciszania. Organizm szykujący się do zaśnięcia. W naszym przypadku zdarzyło się jakoś właściwie przypadkowo, że jednej części najnowszej książki „Dziennik cwaniaczka” nie było jeszcze po polsku, a dostaliśmy wersję angielską. Córka namówiła – poczytaj ze mną po angielsku z tłumaczeniem!

Dlaczego „Diary od a Wimpy Kid” jest wręcz stworzony do nauki angielskiego z dziećmi?

Dziennik cwaniaczka” to przezabawna seria książek, opowiadająca o perypetiach Grega Heffleya. Greg ma dwóch braci, starszego Rodricka i młodszego Manny-ego. Sam chodzi do podstawówki i co rusz pakuje się w różne tarapaty. Dzieciaki mają punkt odniesienia, który jest dla nich zrozumiały. Jest to ich codzienny świat, perypetie w szkole, przejścia z nieodrodnym rodzeństwem. Do tego oczywiście budowanie relacji z rówieśnikami, nauczycielami i naturalnie z rodzicami.

Seria ma już powoli około 20 tomów – więc lektury wam nie zabraknie. Co najważniejsze czyta się to lekko i jest zabawne nie tylko dla dziecka ale i dla rodzica. Oboje będą się podczas tego wspólnego czytania świetnie bawić. W niektóre wieczory naprawdę ciężko się oderwać od lektury i czasem wpadamy w pułapkę „jeszcze tylko jednej strony”

My robimy tak, że dziecko kiedy dziecko czyta po angielsku – rodzic tłumaczy. A potem na odwrót. Dzięki temu ćwiczymy zarówno wymowę jak i rozumienie/tłumaczenie. Na początku ćwiczyliśmy tylko czytanie/wymowę. Tłumaczenie to kolejny etap, który wszedł kiedy już zauważyłem, że dziecko śmieje się w czasie czytania = samo rozumie już sens tego co czyta:)

A dlaczego polecam właśnie tę książkę – spójrzcie na zdjęcie:

porównanie książek używanych do nauki anglielskiego - Diary od a Wimpy Kid i druga ta sama po polsku - Dziennik Cwaniaczka - okładki
porównanie książek używanych do nauki anglielskiego - Diary od a Wimpy Kid i druga ta sama po polsku - Dziennik Cwaniaczka - środki

jedno zdjęcie lepsze niż 1000 słów:)

Otóż wyjątkowe jest to, że layout strony zostaje identyczny i w oryginale i w tłumaczeniu! Czyli nawet jeśli nie czujesz się mistrzem tłumaczenia, możesz trzymać sobie pod spodem polską wersję i na bieżąco weryfikować:)

Julek już się nauczył, że tłumaczenie jest „albo wierne albo dobre„:) Często porównujemy jak dana fraza/idiom/wyrażenie jest tłumaczone przez nas – a jak wygląda po profesjonalnej redakcji. Dzięki temu uczymy się, dlaczego często aby oddać sens wypowiedzi – absolutnie nie wolno tłumaczyć słowa po słowie.

tu macie przykładowe Cwaniaczki do kupienia w 2 wersjach językowych online (choć można też trafić na nie na półce z obcojęzycznymi książkami w Empiku!)

Dziennik cwaniaczka – polskie wersje – TUTAJ

The Diary of a Wimpy Kid – wersje angielskie – TUTAJ

Powiem wam więcej, możecie z takim samym powodzeniem używać ich nie tylko do nauki angielskiego ale też i innych języków! Tu wersje – niemiecka, hiszpańska, francuska i wiele, wiele innych!

A tu inne książki, które polecam po angielsku:

  • Bomba i Ptyś – do nauki angielskiego TUTAJ
  • Dog Man – do nauki angielskiego TUTAJ, a po polsku TUTAJ
  • Tomek Łebski – do nauki angielskiego TUTAJ, a po polsku TUTAJ
REKLAMA

A wy jakich jeszcze sposobów, książek używacie?

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Prezentownik świąteczny 2025: 110 pomysłów na nietuzinkowe prezenty dla dzieci

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Metapic, Empik, Amazon, Answear, MediaExpert, Notino, Storytel, inkBOOK

Et voila – nadszedł czas na Prezentownik świąteczny nebule 2025! Zapnijcie pasy – to będzie odlot:):

Prezenty dla dzieci w wieku 0-1 lat

Prezenty dla dzieci w wieku 0-1 lat

  • 1. Książeczki wspomagające rozwój mowy TUTAJ
  • 2. Spinnery sensoryczne z przyssawkami – 59 zł – TUTAJ
  • 3. Gryzak mushroom gryzak grzybek Go bananas – 35 zł – TUTAJ
  • 4. Hooty-Hoo, zabawka motoryczna – TUTAJ
  • 5. Mata wodna dla niemowląt, wersja maxi – TUTAJ
  • 6. Piłeczki sensoryczne, kontrastowe – 42,07 zł – TUTAJ
  • 7. Lusterko Malucha – TUTAJ
  • 8. Przyglądam się emocjom i uczuciom – 20,99 zł – TUTAJ
  • 9. Liewood grzechotka niemowlęca – TUTAJ
  • 10. Zabawka aktywizująca Sore – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 1-2

Prezenty dla dzieci w wieku 1-2

  • 1. Melissa & Doug Sensoryczna tablica manipulacyjna z zamkami TUTAJ
  • 2. Drewniany Pop-Up dla maluchów TUTAJ
  • 3. Klocki B. toys Bristle Blocks 68 części TUTAJ
  • 4. Mushie – Drewniany sorter kształtów TUTAJ
  • 5. Retro telefon Fisher-Price Classics – TUTAJ
  • 6. Wielozadaniowe kredki STABILO 3 w 1 etui 10 kolorów – TUTAJ
  • 7. Tor samochodowy z superszybkimi autami – 85,94 zł –TUTAJ
  • 8. Sorter kolorów i kształtów, zabawki sensoryczne dla niemowląt – TUTAJ
  • 9. Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka – 35,99 zł – TUTAJ
  • 10. Mushie – Piramidka sensoryczna Ring Tower RUSTIC – TUTAJ
REKLAMA

Prezenty dla dzieci w wieku 2-3

Prezenty dla dzieci w wieku 2-3

  • 1. Tooky Toy drewniany laptop dla dzieci – TUTAJ
  • 2. Zabawka z zamkiem i kluczem – TUTAJ
  • 3. Montessori magnetyczna zabawka edukacyjna – TUTAJ
  • 4. Zestaw chwytaków – TUTAJ
  • 5. Tablica do rysowania – TUTAJ
  • 6. Myszka z magnetycznymi łapkami w pudełku po zapałkach, młodszy brat – TUTAJ
  • 7. Music Box Fisher-Price Classics – TUTAJ
  • 8. Duże puzzle z grą Droga, gra planszowa, Kapitan Nauka 50,90 zł – TUTAJ
  • 9. Wesołe pisklęta bawią się w chowanego w kurniku – TUTAJ
  • 10. Książka Koty. POP-UP – 22,99 zł – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 3-4

Prezenty dla dzieci w wieku 3-4

  • 1. Znikopis z magnetycznym ekranem do rysowania – TUTAJ
  • 2. Wierszyki świąteczne, Rusinek – 35,99 zł – TUTAJ
  • 3. Zestaw akcesoriów papierniczych w walizeczce – TUTAJ
  • 4. LEGO Bluey, Dom rodzinny Blue – TUTAJ
  • 5. Pojazd ratowniczy straży pożarnej, z armatką wodną, ze światłem i dźwiękiem – TUTAJ
  • 6. Lalka Bimba płacząca 37 cm Antonio Juan – TUTAJ
  • 7. kuchnia drewniana dla dzieci – TUTAJ
  • 8. Mini Waffle Education 500 szt. – TUTAJ
  • 9. Polly Pocket Koci domek Gabi – 77,99 zł – TUTAJ
  • 10. PLAYMOBIL Dollhouse – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 5-6

Prezenty dla dzieci w wieku 5-6

  • 1. Motorola T42 Krótkofalówka – TUTAJ
  • 2. Piasek kinetyczny z akcesoriami – TUTAJ
  • 3. Smart Games Zgrane Rybki – 74,81 zł – TUTAJ
  • 4. Zestaw artystyczny pracownia mody – Lucille – TUTAJ
  • 5. MAN Śmieciarka z bocznym załadunkiem Bruder – TUTAJ
  • 6. Hulajnoga Micro Maxi Deluxe – TUTAJ
  • 7. LISCIANI Stitch Szkoła rysowania z projektorem  – TUTAJ
  • 8. Radiowóz policyjny z figurką policjanta Bruder – TUTAJ
  • 9. Zestaw kreatywny do tworzenia biżuterii – TUTAJ
  • 10. Segregator z zestawem papierniczym TINOU Djeco – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 6-7

Prezenty dla dzieci w wieku 6-7

  • 1. Radiowóz Stanley Junior – TUTAJ
  • 2. DJECO Zrób to sam MI HOUSE mini domek – 119 zł – TUTAJ
  • 3. Planszówka, Kapibary Herbaciary – 54,50 zł – TUTAJ
  • 4. I’m a Genius, 111 pierwszych eksperymentów, zestaw kreatywny – TUTAJ
  • 5. Puzzle 500 Metallic Fantasy Magic Forest – TUTAJ
  • 6. Mikroskop dziecięcy – TUTAJ
  • 7. Mata do tańca dla dzieci – TUTAJ
  • 8. Kreatywny zestaw DIY dla dzieci  – TUTAJ
  • 9. Zestaw plastyczny Walizka Artysty – 122,50 zł – TUTAJ
  • 10. Lisciani, Aparat natychmiastowy Print Cam – 214,39 zł – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 7-8

Prezenty dla dzieci w wieku 7-8

  • 1. Aparat AGFAPHOTO Reali Kids Cam 2 Waterproof Czerwony, 12Mpix, 2.7K – TUTAJ
  • 2. Gra planszowa, Domek – TUTAJ
  • 3. Klocki Magnetyczne Travel microMAGS – TUTAJ
  • 4. Lisciani, I’m a Genius, Nauka o gwiazdach – TUTAJ
  • 5. Lego zestaw pojemników do przechowywania z pokrywkami  – TUTAJ
  • 6. Atak Krakena, Gra Planszowa – 109,99 zł – TUTAJ
  • 7. Zestaw budowlany, edukacyjny dla dzieci, 480-częściowy – TUTAJ
  • 8. LEGO Creator 3 w 1, klocki, Telefon w stylu retro – 79,99 zł – TUTAJ
  • 9. Tablet do Rysowania Xiaomi Mi LCD – TUTAJ
  • 10. I’m a Genius, Manufaktura świeczek – TUTAJ
REKLAMA

Prezenty dla dzieci w wieku 8-9

Prezenty dla dzieci w wieku 8-9

  • 1. Zestaw kreatywny SPIROGRAPH Zestaw do dekoracji – TUTAJ
  • 2. MOB głośnik z budzikiem Gramofon – TUTAJ
  • 3. Lego zestaw piśmienniczy LEGO® Harry Potter™ – TUTAJ
  • 4. Quercetti, tor kulkowy Migoga wyścig kulek – 127,38 zł – TUTAJ
  • 5. Słuchawki nauszne JBL Junior 470NC ANC Biały – TUTAJ
  • 6. Projekt Deko – Zestaw Sekretny Pamiętnik – 76,90 zł – TUTAJ
  • 7. K-popowe łowczynie demonów. Nieoficjalna księga zadań – 29,99 zł – TUTAJ
  • 8. Microblade dziecięce regulowane łyżworolki – TUTAJ
  • 9. Zestaw Ekspert Elektronik – TUTAJ
  • 10. Zestaw kreatywny HAMA Midi Koraliki i płytki  – TUTAJ

Prezenty dla dzieci w wieku 9-10

Prezenty dla dzieci w wieku 9-10

  • 1. MOB głośnik bezprzewodowy Retro – TUTAJ
  • 2. Czytnik ebook inkBOOK Solaris Color – TUTAJ (z tego linku macie 100 zł zniżki w koszyku na czytnik!)

Ten czytnik jest o tyle wyjątkowy, że obsługuje nie tylko e-booki, ale też… audiobooki! Tu więc łapcie link na 50 dni GRATIS w Storytel – TUTAJ

  • 3. I’m a Genius, Przenośny mikroskop – TUTAJ
  • 4. Zestaw markerów POSCA, 20 sztuk – TUTAJ
  • 5. Splendor Marvel – planszówka – TUTAJ
  • 6. Sol de Janeiro Brazilian Bum Bum Jet Set – TUTAJ
  • 7. Book Nook Kit, drewniane puzzle 3D – TUTAJ
  • 8. Miękki zestaw plasteliny FIMO z różnymi kolorami – TUTAJ
  • 9. Newgate budzik Centre Of The Earth – TUTAJ
  • 10. Zestaw do tworzenia biżuterii bransoletek Perełki – 76,53 zł – TUTAJ
REKLAMA

Prezenty dla nastolatków

Prezenty dla nastolatków

  • 1. Inteligentny budzik, głośnik Bluetooth – TUTAJ
  • 2. Stanley Aerolight Transit Kubek Podróżny 0.35L  – TUTAJ
  • 3. Zestaw artystyczny do haftu koralikowego – TUTAJ
  • 4. Zestaw Matcha z Ceramiczną Miseczką, Bambusową Trzepaczką i Podstawką, Łyżeczką – TUTAJ
  • 5. Długopis 849 Colormat-x w kolorze czerwonym z etui – TUTAJ
  • 6. Gra logiczna – IQ-Deluxe Square – TUTAJ
  • 7. LEGO Game Boy – Nintendo, replika konsoli z Game Pakami i – TUTAJ
  • 8. Gramofon winylowy z wbudowanymi głośnikami Bluetooth – TUTAJ
  • 9. Puzzle Panorama 1000 – Sekretny Ogród – TUTAJ
  • 10. Book Nook Kit – DIY kreatywny Podpórka do Książek – TUTAJ

A kto lubi prezenty książkowe niech łapie najciekawsze książki świąteczne dla dzieci

REKLAMA

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Pomysły na prezent, które zrobią z Twojego dziecka … geniusza!

  • Współpraca reklamowa z Dante

Kiedy Twoje dziecko ma dużo LEGO, sporo gier planszowych, a Ty nie masz już pomysłu na mądry prezent – to przychodzę dziś z pomocą i pokażę zabawki, które wprowadzą do zabawy zupełnie nową jakość!

Wybór prezentu dla dziecka potrafi spędzić sen z powiek niejednemu rodzicowi. Chcemy, aby upominek nie tylko cieszył, ale też rozwijał – pobudzał kreatywność i wzmacniał pewność siebie dziecka. Właśnie dlatego kochamy zabawki edukacyjne, które łączą frajdę z nauką. Jedną z serii, która wyjątkowo wyróżnia się na tle rynku, jest Lisciani, I’m a Genius.

Lisciani ta włoska marka, która od lat tworzy zestawy edukacyjne dla dzieci dba o to, aby każda zabawa była jednocześnie okazją do odkrywania świata.

Zestawy dedykowane dzieciom o różnych zainteresowaniach i każdy znajdzie coś dla siebie.

Poniżej zebrałam kilka najciekawszych propozycji, które świetnie sprawdzą się jako prezent – niezależnie od okazji.

To idealny pomysł na prezent dla dzieci, które uwielbiają robić różne eksperymenty i uczyć się przez zabawę.

W ich ofercie znajdziecie mnóstwo zestawów, a ja wybrałam i przetestowałam dla Was najciekawsze

1. I’M A GENIUS 150 EKSPERYMENTÓW CHEMICZNYCH

  • dla dzieci 8-12 lat

To prawdziwy hit dla małych naukowców! Zestaw pozwala zrobić aż 150 chemicznych eksperymentów, a do tego dziecko może samodzielnie złożyć własną mini gablotkę na probówki – jak w prawdziwym laboratorium.

W zestawie macie potrzebne naczynia, pojemniki, barwniki i inne potrzebne akcesoria – wszystko to, co potrzebuje młody chemik.

Instrukcja jest pięknie ilustrowana i prowadzi krok po kroku od najłatwiejszych doświadczeń po coraz trudniejsze, dzięki czemu nauka wchodzi sama.

Bezpiecznie, ciekawie i mega kreatywnie – idealny sposób, by chemia ze szkolnej ławki stała się fascynującą zabawą. Świetny pomysł na prezent dla małych ciekawskich.

zestaw I’m a Genius, 150 eksperymentów chemicznych dostępny np. TUTAJ

REKLAMA

2. LISCIANI I’M A GENIUS MIESIĄC Z DINOZAURAMI

  • dla dzieci 7+

Gotowi na podróż do świata sprzed milionów lat? Ten wyjątkowy zestaw jest jak własne małe muzeum dinozaurów – w środku czeka aż 31 figurek!

Każdego dnia dziecko odkrywa jednego dinozaura, dopasowuje go do karty identyfikacyjnej i poznaje jego zwyczaje, środowisko oraz zaskakujące ciekawostki.

Karty z informacjami są naprawdę duże i efektowne – idealne do wpięcia w segregator. Dzięki temu dziecko może stworzyć własną, rosnącą z każdym dniem Wielką Księgę Dinozaurów – prawdziwą encyklopedię młodego paleontologa!

Wśród dinozaurów znajdziecie też mało znane gatunki, więc jeśli macie w domu małych miłośników dinozaurów, to warto sprawdzić ten zestaw.

zestaw I’m a Genius, Miesiąc z dinozaurami – dostępny np. TUTAJ

3. LISCIANI I”M A GENIUS WIELKIE LABORATORIUM BADAŃ NAUKOWYCH – 120 doświadczeń

  • dla dzieci 8-12 lat

To zestaw, od którego mój syn nie może się oderwać!  W pudełku znajdziecie pełne wyposażenie do przeprowadzenia aż 120 bezpiecznych eksperymentów z chemii, fizyki, optyki, botaniki, mineralogii oraz geofizyki. Do tego masa ciekawostek i pomysłów.

Częścią zestawu jest mikroskop wyposażony w funkcję 1200-krotnego powiększenia, więc dzieci mogą podejrzeć świat z bliska jak prawdziwi naukowcy.
Zabawy z tym zestawem to godziny eksploracji i prawdziwych odkryć, które rozwijają ciekawość, logiczne myślenie i wzmacniają pewność siebie.

zestaw I’m a Genius, Wielkie Laboratorium Badań Naukowych, 120 doświadczeń – dostępny np. TUTAJ

4. LISCIANI I”M A GENIUS 111 PIERWSZYCH EKSPERYMENTÓW

  • dla dzieci 8-12 lat

To laboratorium do wykonania aż 111 pierwszych eksperymentów – idealne na start przygody z nauką!

Eksperyment z wulkanem to prawdziwy hit! Powtarzaliśmy go już kilka razy i nadal robi wrażenie.
Dzieci nie tylko wykonują kolejne doświadczenia, ale też mogą śledzić swoje postępy, przyklejając naklejki i tworząc własną, wyjątkową mapę nauki..

Wszystkie eksperymenty są jasno opisane w podręczniku pełnym ciekawostek i prostych, zrozumiałych wskazówek. Dzięki temu dzieci mogą działać niemal samodzielnie, a my możemy podziwiać ich postępy.

zestaw I’m a Genius, 111 pierwszych eksperymentów – dostępny np. TUTAJ

W serii Seria I’m a Genius  od Lisciani znajdziecie mnóstwo różnych zestawów, które idealnie nadają się na prezenty – nie tylko na Święta.

W tej serii znajdziecie też takie zestawy, ale też wiele innych:

Zestaw o magnetyzmie też totalnie nas zachwycił! Dzięki niemu dzieci mogą przeprowadzić takie eksperymenty jak

  • kompas unoszący się na wodzie
  • złodziej monet
  • magnetyczne wędkarstwo
  • magnesy z ogonem
  • złodziej spinaczy
  • magnetyczny slime
  • potwór pożerający magnesy i wiele więcej

Nauka przez zabawę to najlepszy sposób na przyswojenie trudnych w teorii zagadnień. Dzieci angażując wszystkie zmysły mają okazję do pogłębiania swojej wiedzy, a także weryfikowania informacji, których uczą się w szkole.

Seria I’m Genius to doskonały pomysł na wartościowy prezent!

REKLAMA

a tu łapcie inspirację niesamowity Robot dla dzieci, a tu łapcie jeszcze cieplutki Prezentownik świąteczny nebule 2025

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najlepsze seriale TOP 100

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla JustWatch

Oto absolutnie subiektywy przegląd naszym zdaniem najlepszych seriali:

1. Przyjaciele (Friends)

2. Yellowstone

3. Homeland

4. Terapia bez trzymanki (Shrinkig)

5. Tacy jesteśmy (This is us)

6. Justified: Bez przebaczenia (Justified)

7. Żona idealna (The Good Wife)

8. Sprawa idealna (The Good Fight)

9. Niepokorni (Shameless US)

10. Bosch

REKLAMA

11. Będzie bolało  (This Is Going to Hurt)

12. Heweliusz

13. Wielkie kłamstewka   (Big Little Lies)

14. Breaking Bad 

15. Biuro szpiegów  (Le Bureau des légendes FR)

16. Minuta ciszy 

17. W garniturach (Suits)

18. Propozycja (The Offer)

19. Peaky Blinders

20. The Kominsky Method

21. Gra o tron (Game of Thrones)

22. Rozstania (The Split)

23. Nic (Nada)

24. Czarnobyl (Chernobyl)

25. Matki pingwinów 

26. Wataha

27. Infamia

28. Gdzie jest mój agent?  (Dix pour cent)

29. Współczesna rodzina (Modern Family)

REKLAMA

30. M.A.S.H. (M*A*S*H)

31. Kalifat

32. Uwięzione (Vis a vis)

33. Unorthodox

34. Rodzicielstwo (Parenthood)

35. House of Cards

36. Seks w wielkim mieście (Sex and the City)

37. Most nad Sundem  (Bron/Broen)

38. Teheran (טהרן)

39. Dochodzenie (The Killing)

40. Sprostowanie (Disclaimer)

41. Miasteczko Twin Peaks (Twin Peaks)

42. Genialna przyjaciółka (L’amica geniale)

43. Uznany za niewinnego ( Presumed Innocent)

44. Czarne Lustro (Black Mirror)

45. Dr House  (House)

46. Współczesna dziewczyna (Fleabag)

47. The Pitt

48. Dept. Q

49. The Ranch

REKLAMA

50. The Crown

51. Gambit Królowej (The Queen’s Gambit)

52. Wielka woda 

53. Ted Lasso

54. 1670

55. Mad Men

56. Ally McBeal

57. After Life 

58. Special Op’s: Lioness (Lioness)

59. Wielka (The Great)

60. Sukcesja (Succession)

61. Gotowe na wszystko  (Desperate Housewives)

62. Cougar town: miasto kocic (Cougar Town )

63. White collar: biały kołnierzyk (White Collar )

64. Ransom Canyon

65. Grace i Frankie (Grace and Frankie)

66. Plotkara (Gossip Girl)

67. Dojrzewanie (Adolescence)

68. The Bear

69. Atlanta

REKLAMA

70. Biały Lotos  (The White Lotus)

71. Świat według Bundych (Married… with Children)

72. Sceny z życia małżeńskiego  (Scenes from a Marriage)

73. Studio (The Studio)

74. Cudowne lata (The Wonder Years)

75. Jak poznałem Waszą matkę  (How I Met Your Mother)

76. Rojst

77. Trawka (Weeds)

78. Elementary

79. Romans (The Affair)

80. Squid Game 

81. Beckham

82. Grupa zadaniowa (Task)

83. Znajomi i Sąsiedzi (Your Friends & Neighbors)

84. Landman: negocjator (Landman)

85. Ciało, które działa  (A Body That Works)

86. Król Tulsy (Tulsa King)

87. Rozterki Fleishmana  (Fleishman Is in Trouble)

88. Hacks

89. Małe ogniska  (Little Fires Everywhere)

REKLAMA

90. Get down (The Get down)

91. Billions

92. Zakazane imperium  (Boardwalk Empire)

93. Szpital New Amsterdam  (New Amsterdam)

94. Przystanek Alaska (Northern Exposure)

95. Dom z papieru (La Casa de Papel)

96. Orange is the new black

97. Arnold

98. Ozark

99. The Knick 

100. Tropiciel (Нюхач)

Czego twoim zdaniem brakuje na naszej liście – Najlepsze seriale TOP 100?


Jeśli przypadły ci do gustu nasze polecajki to tu łapcie najlepsze seriale Apple TV+, a tu – nasze najlepsze seriale Netflix a tu Najlepsze seriale MAX

Tu znajdziecie wpis z najlepszymi serialami Disney plus, tutaj TOP 20 SkyShowtime Polska

a tu Najlepsze bajki na Netflix a tu z kolei wpis w którym znajdziecie najlepsze bajki edukacyjne, dostępne też poza Netflixem

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Zanim dasz dziecku telefon – zrób tę jedną rzecz

  • Współpraca reklamowa z nebule.pl

Pierwszy telefon to dla dziecka coś więcej niż tylko urządzenie.
To symbol dorastania, niezależności, bycia „jak inni”.
Dla rodzica – często moment niepewności, bo wraz z tym jednym zakupem do domu wkracza nowy świat: internet, media społecznościowe, wiadomości, powiadomienia i wszystkie emocje, które za nimi stoją.

Wielu rodziców mówi:

„Nie chcę być tym surowym, który zabrania.”
„Ale też nie chcę, żeby dziecko przykleiło się do ekranu.”

I w tym właśnie tkwi najtrudniejsze pytanie: 

kiedy i jak dać dziecku pierwszy telefon, żeby nie żałować?


Nie chodzi o to czy, tylko jak

Z mojego doświadczenia wynika, że to nie data zakupu telefonu jest kluczowa, tylko sposób, w jaki wprowadzamy dziecko w świat technologii.
Bo telefon może być narzędziem – do kontaktu, nauki, rozwijania pasji.
Albo może stać się źródłem napięć, porównań i nieporozumień.

I tu dochodzimy do tej jednej rzeczy, którą naprawdę warto zrobić zanim wręczysz dziecku telefon.


Porozmawiaj, ale nie o modelu telefonu

Nie o tym, czy to będzie iPhone czy Samsung.
Nie o tym, ile ma pamięci i jak długo trzyma bateria.
Tylko o tym, co pierwszy telefon dziecka zmienia w waszej relacji.

To rozmowa o:

  • zaufaniu,
  • odpowiedzialności,
  • prywatności,
  • czasie, który spędzamy razem,
  • zasadach, które chronią, a nie ograniczają.

Tak, wiem – łatwiej kupić urządzenie niż usiąść do trudnej rozmowy.
Ale właśnie te rozmowy będą dobrą bazą, która daje dziecku jasność, a rodzicowi spokój.


Dlaczego ta rozmowa jest tak ważna?

Bo dziecko nie uczy się odpowiedzialności od aplikacji.
Uczy się jej od nas – od rozmowy, od granic, które rozumie i od zasad, które wspólnie ustalacie.


Jak przygotować się do tej rozmowy?

Właśnie z tej potrzeby powstał mój ebook:
📘 Pierwszy telefon – przewodnik dla rodziców dzieci do lat 13.

To praktyczny przewodnik dla tych, którzy chcą podejść do tego tematu ze spokojem, świadomością i zaufaniem.

Znajdziesz w nim:

  • kiedy jest najlepszy moment na pierwszy telefon
  • jak przygotować dziecko do odpowiedzialnego korzystania z urządzenia
  • jak ustawić kontrolę rodzicielską i zadbać o bezpieczeństwo w komunikatorach
  • jak mądrze wybierać gry i aplikacje
  • jak rozmawiać z dzieckiem o ważnych tematach
  • czym są media społecznościowe i jakie niosą ze sobą zagrożenia

Wszystko, to co powinien wiedzieć rodzic!

Dla kogo napisałam przewodnik Pierwszy telefon?

  • Dla rodziców, którzy planują przekazać dziecku telefon w ciągu najbliższego roku – nawet jeśli jeszcze nie teraz
  • Dla rodziców, których dzieci już korzystają z telefonu, ale chcą lepiej zadbać o bezpieczeństwo i odpowiednie ustawienia

📘 Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w tym temacie – zajrzyj do mojego przewodnika.

👉 „Pierwszy telefon – przewodnik dla rodziców dzieci do lat 13” – dostępny TUTAJ

To nie instrukcja obsługi telefonu.

To mapa rozmowy między rodzicem a dzieckiem, zanim na dobre wejdą w cyfrowy świat.

Idealne rozwiązanie dla każdego rodzica dziecka do 13. roku życia.

Liczba stron: 60

Na końcu znajdziesz BONUS: 

gotowa do druku – Umowa o korzystanie z telefonu między rodzicem a dzieckiem.

Opinie o moim przewodniku:

Jest dostępny za raptem 39 zł w naszym sklepie o TUTAJ

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Jest jedna rzecz, której nie wiedziałam, że potrzebuję jesienią

  • Współpraca reklamowa z Interdruk

Jesień zawsze przychodzi po cichu. Najpierw są chłodniejsze poranki, potem zapach wilgotnych liści, aż w końcu przychodzi ten moment, kiedy zakładasz gruby sweter, parzysz herbatę z miodem i czujesz, że czegoś Ci brakuje. Czegoś spokojnego: prostego, bez ekranów, powiadomień i pośpiechu. Weekendowe wieczory aż proszą się o to, żeby wysypać 1000 elementów i się wyciszyć.

I właśnie w takie dni przypominam sobie, że jako dziecko uwielbiałam układać puzzle. Później w dorosłym życiu nigdy nie miałam na to czasu ani cierpliwości: praca, małe dzieci, wyjazdy. A teraz w końcu mogę spokojnie usiąść i oderwać się na chwilę od rzeczywistości.

Pewnego deszczowego wieczoru stwierdziłam, że zamiast oglądać kolejny serial, spróbuję czegoś, co pozwoli mi się naprawdę wyciszyć. I nie sądziłam, że taka „dziecinna” rozrywka okaże się moim nowym jesiennym rytuałem. Mam teraz kilka nowych pudełek puzzli i nie mogę się doczekać aż ułożę je wszystkie. Moje dzieci najpierw dziwnie na mnie patrzyły, a później same się przyłączyły.

Puzzle mają w sobie coś terapeutycznego.

Siedzisz, słuchasz, jak za oknem kapie deszcz i powoli zaczynasz widzieć sens w tym całym rozgardiaszu.
Chaos też ma sens – tylko trzeba dać mu czas i trochę spokoju.

W pewnej chwili pojawia się ten moment, kiedy widzisz, że wszystko zaczyna się układać.

Kawałek po kawałku, z każdym kliknięciem czujesz satysfakcję, jakbyś odkładała na miejsce nie tylko element puzzli, ale też swoje myśli, emocje, wspomnienia.

Plansze Interdruk mnie zaskoczyły – solidne, trwałe, a jednocześnie delikatne w dotyku. Taka baza sprawia, że każdy element wpasowuje się idealnie, bez luzów, bez frustracji, z tym satysfakcjonującym „kliknięciem”, które daje poczucie porządku i spokoju.

Nadruk na papierze o strukturze lnu, kolory miękkie, nasycone, subtelne – takie, że można na nie patrzeć bez końca. Czuć, że każdy detal został dopieszczony. Puzzle Interdruk mają w sobie coś z eleganckiego i ozdobią każde wnętrze.

Każdy motyw to małe dzieło sztuki. I to wcale nie jest przesada – po ułożeniu naprawdę trudno je schować do pudełka. Chce się je oprawić, powiesić na ścianie, zostawić na pamiątkę.


Puzzle Interdruk są w 100% przyjazne dla środowiska i nadają się do recyklingu. Zostały zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce – z ogromną dbałością o każdy detal – od jakości tektury, przez precyzję cięcia, aż po estetykę pudełka.

To czuć. W dotyku, w wyglądzie, w tym, że naprawdę chce się wyciągnąć kolejne pudełko i zacząć układać.

Puzzle panoramiczne dostępne np. TUTAJ

Więc siedzę sobie wieczorem: z kocem, herbatą `i myślę:

„To niesamowite, że taka prosta czynność potrafi tak dobrze uporządkować głowę.”

Nie wiedziałam, że tego potrzebuję. Ale puzzle Interdruk przypomniały mi, że spokój nie przychodzi znikąd – czasem trzeba zwolnić i zrobić coś dla siebie.

Puzzle dostępne np. TUTAJ

I właśnie za to je uwielbiam – za ten moment, gdy wszystko inne przestaje być ważne. Za to, że pozwalają odpocząć, odetchnąć i przypomnieć sobie, że nie wszystko musi być gotowe od razu.

A jaka to jest świetna czynność do spędzenia wspólnego, rodzinnego czasu.

Kiedy wkładam ostatni kawałek, zapada chwila ciszy – jakby świat na moment się zatrzymał.

Patrzę na obraz, czuję spokój i ból kręgosłupa;)

Niedługo zaczyna się ten wyjątkowy, gorący okres prezentowy – czas, kiedy z kubkiem herbaty w dłoni przeglądamy pomysły na podarunki dla najbliższych. I powiem Wam jedno: puzzle to zdecydowanie prezent, o którym warto pomyśleć. Nie tylko dla dzieci!

Bo puzzle mają w sobie coś uniwersalnego. Łączą pokolenia, pozwalają spędzić razem czas, ale też dają przestrzeń na chwilę dla siebie. To podarunek, który nie tylko bawi, ale też uspokaja i uczy cierpliwości. Każdy może podejść do nich po swojemu – jedni z zapałem układają w rodzinnym gronie, inni wolą sami.

te puzzle z pieskami dostępne np. TUTAJ, układ słoneczny TUTAJ

A poniżej na tych zdjęciach – sami zobaczcie jakie wyjątkowe i kosmiczne – puzzle z metalicznym efektem:

Sama, jeśli mam być szczera, chciałabym dostać kolejne pudełko z pięknym obrazkiem.

To też piękny gest – dać komuś coś, co nie jest kolejnym gadżetem, ale doświadczeniem. Puzzle to prezent z przesłaniem:

„Zatrzymaj się. Znajdź spokój. Odpocznij”

Więc jeśli szukasz pomysłu na prezent, który naprawdę ma sens – dla przyjaciółki, rodziców, dziadków, a może nawet dla siebie – puzzle sprawdzą się idealnie.

dużo wzorów znajdziesz np. TUTAJ, a już wkrótce te i wiele innych nowości będą dostępne w sklepach i w sieciach m.in Kaufland oraz Carrefour

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Nietypowe prezenty dla nastolatków – pomysły, które naprawdę zaskoczą!

Kupno prezentu dla nastolatka potrafi być niezłym wyzwaniem. To już nie dziecko, ale jeszcze nie dorosły – ma swoje pasje, zainteresowania, często zmienne gusta i jasno określone zdanie. Dlatego klasyczne upominki, takie jak książka czy bluza, nie zawsze wywołują efekt „wow”. Jeśli szukasz nietypowych prezentów dla nastolatków, które naprawdę zapadną w pamięć – ten wpis jest dla Ciebie.

1. Book Nook

Dostępne są TUTAJ <— KLIK

Co to jest? Book nook to miniaturowa scenka w formie dekoracyjnej wkładki między książkami na półce. Przypomina mały świat ukryty między tomami – może to być uliczka starego miasta, magiczna biblioteka, las, a nawet scena z ulubionej książki.

Book nooki wykonuje się z drewna, kartonu lub plastiku, często z oświetleniem LED, co daje niesamowity efekt głębi. To połączenie hobby, sztuki i miłości do książek, które sprawia, że półka z literaturą zamienia się w małe dzieło sztuki.

Book nooki występują w różnej tematyce i rozmiarach – od magicznych uliczek z Harry’ego Pottera, przez miniaturowe kawiarnie, aż po futurystyczne światy rodem z science fiction. Niektóre są gotowe do postawienia na półce, inne wymagają samodzielnego złożenia, co jest częścią całej zabawy.

Zazwyczaj book nook składa się z drewnianych lub kartonowych elementów, które trzeba wyciąć, dopasować i skleić . W zestawie często znajdują się też drobne mebelki, figurki i lampki LED, które po zmontowaniu tworzą trójwymiarową scenę z realistyczną głębią. Składanie book nooka to relaksujące, kreatywne zajęcie, które daje ogromną satysfakcję, a efekt końcowy – piękną ozdobę półki z książkami.

2. Prenumerata gazety

Pamiętam, jak sami kupiliśmy roczną prenumeratę magazynu „Kosmos dla dziewczynek” – obdarowana dziewczynka była przeszczęśliwa. O tej gazecie możecie więcej przeczytać w moim wpisieKosmos dla dziewczynek

Inne propozycje prenumerat gazet jako prezenty dla nastolatków:

3. Doświadczenia zamiast rzeczy

  • voucher na lot w tunelu aerodynamicznym np. we Flyspot
  • voucher na warsztaty fotograficzne lub kulinarne ( w Białymstoku bardzo polecamy Atuty Studio Kulinarne)
  • voucher na przejazdy gokartami
  • voucher na ściankę wspinaczkową

4. Personalizowane prezenty

  • Biżuteria z grawerem np. z Lilou
  • Kubek z imieniem

Np. można zamówić najbardziej popularny kubek Stanley z grawerem KLIK

  • Notes lub kalendarz z inicjałami KLIK

5. Sesja fotograficzna

Fajnym pomysłem na prezent dla nastolatka może być też voucher na studyjną sesję fotograficzną indywidualną lub z przyjaciółmi np. w Mały Kadr

6. Zestaw kosmetyków

No która nastolatka obecnie nie ucieszyłaby się z kosmetyków Sól de Janeiro? Jest to zdecydowanie prezentowy pewniak.

  • zestaw do wyrobu mydła z małej manufaktury KLIK
  • zestaw do wyrobu świecy sojowej KLIK
  • zestaw mydlanych klocków LEGO KLIK

Najlepsze nietypowe prezenty dla nastolatków to te, które poruszają emocje, podkreślają ich wyjątkowość i zachęcają do odkrywania siebie. Nie chodzi o wartość materialną, lecz o pomysł, uważność i dopasowanie do osobowości młodego człowieka. Bo prawdziwy prezent to nie przedmiot – to gest, który pokazuje, że naprawdę go znasz, rozumiesz i chcesz sprawić mu szczery uśmiech.

a tu łapcie wpis Kosmetyki dla nastolatek

Tu macie więcej inspiracji na np. na prezenty – naukowe zestawy od Lisciani – I’m a genius

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Pielęgnacja skóry nastolatków: co naprawdę działa – sprawdzone kosmetyki

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Stylink, Metapic, Ceneo, Empik, Sephora, Veoli, Hebe

Jeszcze wczoraj sprawdzałam, co jest w chusteczkach nawilżanych. Dziś wczytuję się w składy kosmetyków dla nastolatków. Tak, czas leci szybciej niż myślałam. A ja wciąż pamiętam alkoholowy zapach mojego toniku Clean&Clear… Na szczęście współczesne nastolatki mają teraz tak dużo kosmetyków do wyboru!

Dziś pokażę, które naprawdę działają, a przy okazji mają dobre składy

Pielęgnacja skóry nastolatków – od czego zacząć?

Dojrzewanie to czas, kiedy w organizmie zachodzi mnóstwo zmian – a jedną z nich od razu widać na skórze. Zaczyna się intensywniejsza produkcja sebum, pojawiają się zaskórniki i pierwsze wypryski. Nic dziwnego, że nastolatki coraz częściej sięgają po kosmetyki i chcą lepiej zadbać o cerę.

Postawcie na prostotę

Na początku naprawdę nie potrzeba skomplikowanej pielęgnacji. W zupełności wystarczą trzy kroki: łagodne oczyszczanie, krem na noc, krem z SPF.

Uważajcie na mocne kosmetyki

Nie wszystko, co ma napis „na trądzik”, będzie dobre dla młodej skóry. Agresywne toniki z alkoholem czy częste peelingi mogą przynieść odwrotny efekt i tylko podrażnić cerę. Lepiej zacząć od delikatnych produktów i obserwować reakcję skóry.

Regularność ma większe znaczenie niż ilość

Wielu nastolatków chce wypróbować „wszystko naraz” – a to prosta droga do pogorszenia problemu. Lepsze efekty daje jeden prosty zestaw kosmetyków stosowany codziennie niż eksperymenty co kilka dni.

Rozmowa jest kluczem

Rodzice odgrywają bardzo ważną rolę – wspierają, podpowiadają, ale nie narzucają. Wspólna rozmowa o pielęgnacji to okazja, żeby uczyć dziecko odpowiedzialności za swoje ciało i świadomych wyborów, a nie tylko narzucania zasad.

Oczyszczanie skóry twarzy

Niby prosta sprawa, a wielu nastolatków tego nie robi. Codzienne mycie twarzy delikatnym żelem jest obowiązkowe! Pokażcie dziecku, jak to zrobić. Dziewczynom wygodniej się myje twarz w miękkich opaskach, które odsuwają włosy od twarzy.

  • umyjcie ręce ze zwykłym mydłem
  • na mokre dłoń nałóżcie żel do mycia twarzy
  • dokładnie umyjcie
  • spłuczcie skórę twarzy
  • użyjcie oddzielnego ręcznika do wycierania twarzy

Niby proste, a jednak wielu nastolatków tego nie robi.

Polecane żele do mycia twarzy

Żel Sylveco WOW

Dostępny TUTAJ

Bardzo dobrze się sprawdza szczególnie na początku i młodszych dzieci i nastolatków: ma delikatny skład, pachnie gumą balonową i nie wysusza, a dzięki obecności kwasu salicylowego naprawdę dobrze czyści pory

Veoli Botanica – Deeply Pore Cleansing Gel

Dostępny TUTAJ

nadal delikatny, ale jednak o silniejszym działaniu. Lepiej sprawdzi się u trochę starszych (moja 13 latka go używa i sprawdza się znakomicie).

  • usuwa nadmiar sebum, zanieczyszczenia i odblokowuje pory
  • wspomaga redukcję zaczerwienień i niedoskonałości
  • łagodzi podrażnienia i zmniejsza ryzyko przebarwień pozapalnych

Zawiera naturalne prebiotyki – inulinę z cykorii i agawy (0,2%), które wspierają nawilżenie i mikrobiom skóry.

Krem na dzień z SPF 50+

Przy kosmetykach z kwasami (nawet bardzo lekkich) warto używać kremu z filtrem. A ten, który mamy do polecenia dodatkowo łagodzi i nawilża. Jest bardzo delikatny i niewyczuwalny na twarzy. Ale jeżeli Wasze dziecko zacznie używać kremu z SPF to naprawdę musi się przyłożyć do wieczornego zmywania.

Mam do polecenia ten lekki krem AA Aloe Krem nawilżający z SPF50 – dostępny TUTAJ

Delikatny krem na noc z kwasami (jeden albo drugi)

Taki krem nałożony na noc, tylko w miejsca problematyczne bardzo dokładnie czyści skórę, zwęża pory i zmniejsza niedoskonałości.

Mam do polecenia dwa sprawdzone kremy:

Veoli Botanica – Overnight BHA Treatment

Dostępny teraz w promocji w Empiku za 107,99 zł TUTAJ

  • oczyszcza pory, reguluje wydzielanie sebum i zmniejsza niedoskonałości
  • działa przeciwzapalnie, zmniejsza zaczerwieniania i rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe (EGCG)
  • lekka, nieobciążająca formuła idealna do codziennego stosowania
  • bezpieczny dla skóry trądzikowej, mieszanej a także wrażliwej

Byoma – Blemish Control Moisturizer

Dostępny TUTAJ

To lekki, beztłuszczowy krem nawilżający został opracowany tak, aby nawadniać skórę bez jej obciążania, a jednocześnie łagodzić aktywne niedoskonałości i minimalizować widoczność śladów po trądziku.

Raz na miesiąc mocniejsze oczyszczanie

MATCHA POWER PEEL – delikatny peeling enzymatyczny

Dostępny TUTAJ

  • skutecznie ale delikatnie złuszcza naskórek
  • redukuje przebarwienia i wyrównuje koloryt już po 4 tygodniach stosowania
  • redukuje sebum i zmniejsza widoczność porów, działa matująco
  • mimo skutecznego działania peeling jest odpowiedni dla delikatnej cery

Naklejki na wypryski

Naklejki na wypryski – hit w pielęgnacji nastolatków

Jeszcze kilka lat temu mało kto o nich słyszał, a dziś stały się jednym z najczęściej polecanych produktów dla skóry trądzikowej. Naklejki na wypryski (tzw. acne patches) to małe, przezroczyste plasterki, które nakleja się bezpośrednio na zmianę skórną.

Jak działają?

Naklejka chroni wyprysk przed bakteriami i brudem, a jednocześnie „wyciąga” nadmiar sebum i ropy dzięki warstwie hydrożelowej. Dzięki temu pryszcz goi się szybciej i mniej kusi, żeby go wyciskać.

Dlaczego są dobre dla nastolatków?

  • są łatwe w użyciu
  • działają dyskretnie (wiele z nich jest niemal niewidocznych)
  • pomagają walczyć z nawykiem dotykania i rozdrapywania skóry
  • mogą zmniejszyć ryzyko blizn.

Na co uważać?

Naklejki oczywiście nie zastąpią codziennej pielęgnacji ani leczenia trądziku, jeśli problem jest poważny. To raczej wsparcie „ratunkowe” – coś, co pomaga szybciej poradzić sobie z pojedynczym wypryskiem przed ważnym dniem. Warto też wybierać produkty bez dodatku silnych substancji drażniących i zwracać uwagę na opinie dermatologów.

Najlepsze są z Selfie Project dostępne w Rossmann

Dbanie o skórę w wieku nastoletnim nie musi być skomplikowane – wystarczy prosta, regularna rutyna i odrobina cierpliwości. Kluczem jest konsekwencja: delikatne oczyszczanie, nawilżanie i ochrona przed słońcem to podstawa, która sprawdzi się u większości nastolatków.

Warto jednak pamiętać, że jeśli wypryski nasilają się, pielęgnacja nie przynosi efektów albo pojawiają się inne problemy skórne – najlepszym rozwiązaniem będzie wizyta u dermatologa. Specjalista pomoże dobrać odpowiednie leczenie i zapobiegnie pogłębianiu się problemów.

Bo choć kosmetyki mogą wiele, to w niektórych przypadkach najlepszą inwestycją w zdrową skórę jest profesjonalna pomoc.

a tu łapcie Książki o dojrzewaniu a tu Seriale dla młodszych nastolatków

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najlepsze seriale Apple TV+

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne

Oto nasze subiektywne zestawienie – najlepsze seriale Apple TV+:

Terapia bez trzymanki - plakat filmu.
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,1

Terapia bez trzymanki

Tytuł oryginalny: Shrinking
Liczba sezonów: 2
Długość odcinka ok. 35 min

Jeśli chodzi o najlepsze seriale Apple TV+ to ten jest bezapelacyjnie nasz numer 1! W serialu tym maczali palce twórcy Teda Lasso. Jeśli to ci jeszcze nie wystarcza na rekomendację – w jednej z ról – Harrison Ford, który choć zarzekał się kiedyś, że nie będzie kręcił do telewizji… szalenie się cieszę, że nie dotrzymał słowa.

Dawno nie oglądaliśmy tak ciepłego serialu. Losy psychoterapeuty, który doświadczony życiem, zaczyna stosować niekonwencjonalną terapię dla swoich pacjentów. Wyniki jego podejścia rodzą niespodziewane perturbacje. Oglądając Terapię bez trzymanki – naładujecie swoje akumulatory tonami pozytywnej energii.

Terapia bez trzymanki: ZWIASTUN


Studio, plakat serialu apple tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,1

Studio

Tytuł oryginalny: The Studio
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 28 min

Niektóre odcinki Studia, są wybitne! A nawet te, które tak wybitne nie są – wybijają się ponad przeciętność. Seth Rogen wciela się w świeżo mianowanego szefa dużego studia filmowego. Spełniając marzenie swojego życia, staje przed niemożliwymi wyborami – jak połączyć sztukę z sukcesem komercyjnym? Jak managować oczekiwania Artystów przez duże „A”?

Pełnokrwista satyra na realia dzisiejszego Hollywood, upstrzona smaczkami jak udział Martina Scorsese czy Charlize Theron. Pełna dystansu, zakulisowych dram ale też bardzo inteligentnych puent.

Studio: ZWIASTUN

REKLAMA

kulawe konie - plakat serialu apple tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,3

Kulawe konie

Tytuł oryginalny: Slow Horses
Liczba sezonów: 4
Długość odcinka ok. 42 min

W przeciwieństwie do seriali, w których czasem kolejne sezony nie trzymają poziomu – „Kulawe konie” – jakoś tak w człowieku rosną! A potem z sezonu na sezon robią się coraz smaczniejszym daniem. Jest to inteligentny thriller szpiegowski. Gary Oldman (który swoją drogą kradnie każdą scenę) – stoi na czele wydziału… nieudaczników. Agentów skompromitowanych, nieudolnych, zdegradowanych, odesłanych w niebyt.

Wiem, właśnie tym się różni od innych seriali szpiegowskich, że ci agenci – mimo, że też są z MI5 – są przeciwieństwem 007. Nie znajdziesz tu wartkiej akcji do jakiej przywyczaiły nas filmy o szpiegach! Przerost biurokracji, frustracja agentów… ale mimo tego, to właśnie oni, mierzą się na co dzień, z prawdziwymi zagrożeniami bezpieczeństwa kraju. Do tego inteligentny brytyjski humor i recepta na sukces murowana.

Kulawe konie: ZWIASTUN


ted lasso - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,8

Ted Lasso

tytuł oryginalny: Ted Lasso
Liczba sezonów: 3
długość odcinka: ok. 30 min

Kto by pomyślał, że serial w którym główną rolę grają optymizm, empatia, wiara w innych ludzi czy życzliwość będzie tym fenomenem, który ściągnie najwięcej nowych abonentów do Apple TV+!

Wracasz i wracasz do kolejnych odcinków, po kolejny zastrzyk ciepłej, szczerej, pozytywnej narracji! Majsterszykiem jest to, że serial nie ucieka od tak mrocznych tematów, jak depresja, toksyczna męskość, żałoba – ale w inteligentny sposób przekonuje nas do siły pozytywnego myślenia. Niezliczone nagrody a i spójrzcie na ocenę na IMDb… ta mówi sama za siebie!

Ted Lasso: ZWIASTUN


Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,7

Uznany za niewinnego

Tytuł oryginalny: Presumed Innocent
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 42 min

Za scenariuszem stoi twórca „WIelkich kłamstewek”. W roli głównej Jake Gyllenhaal. Galopujące tempo – każdy odcinek kończy się cliffhangarem. Ciężko jest oderwać się od ciągłych zwrotów akcji i nie włączyć kolejnego…

Pod płaszczykiem typowego thrillera prawniczego/sądowego – dostajemy inteligentną rozrywkę. Czasami zastanawiałam się czy naprawdę ważne jest kto zabił – tylko czy można to udowodnić i jak system prawny sobie z tym radzi? Dla fanów takich prawniczych batalii – bardzo solidna rozrywka.

Remake filmu z 1990 r. gdzie w główną postać wcielał się Harrison Ford.

Terapia bez trzymanki: ZWIASTUN


znajomi i sąsiedzi - plakat serialu
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,7

Znajomi i sąsiedzi

Tytuł oryginalny: Your Friends & Neighbors
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 50 min

Po trosze kryminał/thriller, ale też zarazem dramat obyczajowy i czarna komedia. Bohater odgrywany przez Jona Hamma, pewnego dnia budzi się cały zakrwawiony, w obcym domu, obok zwłok. Cofamy się w czasie i śledzimy jego perypetie. Klasyczna opowieść o upadku opowiedziana kto w jendej chwili traci wszystko. Pracę, rodzinę, majątek. Jest to sprawna satyra na klasy wyższe, a nasz bohater balansuje raz będąc sprawcą a innym razem ofiarą.

Bardzo mocną stroną serialu są bohaterowie drugoplanowi, ex-żona, przyjaciele, ex-partnerzy biznesowi, siostra. Każdy wnosi jak puzzel, obraz skomplikowanej bańki w jakiej żyją.

Serial od razu został zamówiony w 2 sezonach. Już nie mogę się doczekać jego drugiej odsłony

Znajomi i sąsiedzi: ZWIASTUN


Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,4

Małpi biznes

Tytuł oryginalny: Bad Monkey
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 50 min

Jak już wokół zrobi się całkiem szaro, buro i ponuro – jesiennie i zimowo – wtedy odpal „Małpi biznes”:) Nie jest to może jakieś arcydzieło, które odmieni twoje życie – ale na pewno pozwoli otulić ciepłem jesienne i zimowe wieczory, ciepłą bryzą prościutko z Florydy.

Vince Vaughn aktorsko cudowny! Doskonale odnajduje się w postaci cynicznego gliny, zawieszonego i degradowanego, bo nigdy nie zrobi tego o co się go prosi.

Tropikalny absurd i krocie czarnego humoru mogą wam pomóc rozświetlić nadchodzące długie zimowe wieczory.

Małpi biznes: ZWIASTUN

REKLAMA

Shantaram - plakat serialu
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,4

Shantaram

Tytuł oryginalny: Shantaram
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 50 min

Pamiętam jak czytałam książkę Gregory’ego Davida Robertsa – byłam w czytelniczym niebie. To jedna z tych książek, kiedy wręcz nie wierzyłam, że coś może być tak dobre:) Kiedy dowiedziałam się, że Apple wziął się za nakręcenie serialu – nie mogłam być szczęśliwsza!

Tym większy mój niedosyt:( Owszem serial jest sprawnie nakręcony. Aktorzy wydają się jak najbardziej na miejscu. Apple dołożył starań by oddać klimat Bombaju – fabuła jest poprowadzona sprawnie. To co zaginęło to niuans, głębia, przemiany duchowe bohatera. Ot wyszła sprawna tak naprawdę przygodówka.

Mam więc dylemat komu go polecać… kto obejrzy serial, nie zrozumie fenomenu książki, a ten kto czytał książkę obawiam się może nie dotrwać do końca serialu…

Shantaram: ZWIASTUN


Acapulco - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,8

Acapulco

Tytuł oryginalny: Acapulco
Liczba sezonów: 4
Długość odcinka ok. 33 min

Z zupełnie niezrozumiałych dla mnie powodów – Acapulco stał się moim guilty pleasure. Jest w nim jakieś takie ciepło, bijące i z otoczenia w jakim jest osadzony geograficznie, ale i od każdego z bohaterów. Pewnie wszechobejmujący klimat hiszpańskojęzycznej telenoweli cofa mnie do oper mydlanych z dzieciństwa.

Naprawdę Apple TV stali się prekursorem i mistrzem kręcenia pozytywnych, ciepłych, optymistycznych klimatów.

Uważaj bo jeśli dasz szansę 1, 2 odcinkom perypetii Maximo Gallardo i jego wymarzonej pracy w jednym z resortów Acapulco lat 80-tych – możesz mieć kłopot się oderwać:)

Acapulco: ZWIASTUN


teheran - plakat serialu.
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,6

Teheran

Tytuł oryginalny: Tehran
Liczba sezonów: 2
Długość odcinka ok. 45 min.

Choć 2 sezon Teheranu jest z 2022 roku – to ktoś komu tak jak jak nam przypadł do gustu Homeland – proponujemy taką właśnie inspirację. Za tą izraelską serią nabytą przez AppleTV stoi m.in. scenarzysta Faudy. Nie zdziwi cię więc, że to pełnokrwisty szpiegowski thriller.

Agentka Mosadu zostaje wysłana do stolicy Iranu z misją, w której nic nie idzie jak zaplanowane. Serial nakręcony z dużym rozmachem, w 3 językach (hebrajski, perski, angielski) – i dzięki temu zabiegowi nabiera dużo większej autentyczności niż hollywoodzkie produkcje.

Teheran: ZWIASTUN


Platonic - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,2

Platoniczna przyjaźń

Tytuł oryginalny: Platonic
Liczba sezonów: 2
Długość odcinka ok. 30 min

Próbując zaszufladkować sobie w głowie jak wam nazwać ten rodzaj komedii, napatoczyłam się na określenie cringe comedy. Nie da się tego krindżu przetłumaczyć na polski – a to właśnie jest słowo, które oddaje klimat serialu. Główne role grają Seth Rogen i Rose Byrne. Ona poświęciła kilkanaście lat na wychowanie 3 dzieci, on właśnie rozwodzi się z żoną. Nie widzieli się 5 lat…

ale zanim przeskoczycie do zbyt pospiesznych wniosków – wpierw spójrzcie na tytuł tego serialu. Owszem, próbują wystartować swoje życie na nowo, natomiast zakotwiczeni w tym jak się żyło przed dziećmi/ślubem – wpadają właśnie w krindżowe sytuacje.

Nie jest to serial, który wciągnie cię w binge watching – ale lekka, łatwo i bezpieczna rozrywka na wieczór (no może za wyjątkiem inspiracji do rzucania hulajnogami!)

Platoniczna przyjaźń: ZWIASTUN


Najlepsze seriale Apple TV – Sci-Fi

for all mankind - plakat serialu
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,1

For All Mankind

Tytuł oryginalny: For All Mankind
Liczba sezonów: 4
Długość odcinka ok. 1h

Czy istnieje takie określenie jak Vintage Sci-Fi? albo Sci-Fi Retro:)? Lądowanie na Księżycu – a po nim alternatywna wersja historii – tak naprawdę polecam wam nie oglądać zwiastuna, nie czytać nic o filmie – obejrzeć pierwszych parę minut i wtedy podjąć decyzję. Fenomenalne zdjęcia. Choć nie wszystkie odcinki są równe –nie potrafię przestać śledzić losów bohaterów i tak już od 4 sezonów…

Aaa – zapomniałem dodać – jeśli nie włączycie trailera to zacytuję tylko jedną z niego planszę: “From the creator of Battlestar Galactica and the producer of Star Trek…”

For All Mankind: ZWIASTUN


Fundacja - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,6

Fundacja

Tytuł oryginalny: Foundation
Liczba sezonów: 3
Długość odcinka ok. 53 min

Powiedzieć, że ruch aby porwać się na ekranizację kultowej serii Asimova był odważny to nic nie powiedzieć. Cieszę się jednak, że to właśnie Apple porwał się na takie niemożliwe przedsięwzięcie – bo tylko oni mają środki i czas. Jeśli chodzi o wynik – nie ma tu pośrednich opinii. Połowa widzów gani ich i krytykuje dając 1 gwiazdkę, a druga połowa daje maksymalne oceny.

Nie można powiedzieć, żeby serial trzymał się kurczowo oryginału. Właściwie używa go jako inspiracji, ale odważnie unowocześnia i jest reinterpretacją klasyki.

Na pewno trzeba przyznać, że jest bajecznie widowiskowy, nakręcony z rozmachem i bardzo w stylu Apple dba o estetykę. Dla fanów ambitnego Sci-Fi – lektura obowiązkowa.

Fundacja: ZWIASTUN


Murderbot - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,4

Pamiętniki Mordbota

Tytuł oryginalny: Murderbot
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 23 min

Jeśli jesteś fanem Sci-Fi i tak obejrzysz:) Robot ochroniarz, który zhackował swój moduł sterujący, zyskując wolną wolę. Mimo, że jest wyszkoloną zabójczą bronią, najchętniej spędzałby czas na oglądaniu kiczowatych seriali. Alexander Skarsgård, wspaniale ucieleśnia postać Mordbota.

Kogo będzie razić różnorodność rasowa drugoplanowych postaci, nie wiem czy zdzierży fakt iż Muderbot nie posiada pierwszorzędnych cech męskich oraz, że mówi o sobie używając rodzaju neutralnego. A dla kogo jest to w pełni uzasadniony zabieg autorki/tłumaczy – ma zapewnioną rozrywkę na kilka wieczorów.

Pamiętniki Mordbota: ZWIASTUN


seriale Apple TV – coś dla koneserów

krople boga - plakat serialu Apple Tv
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,0

Krople Boga

Tytuł oryginalny: Les Gouttes de Dieu
Liczba sezonów: 1
Długość odcinka ok. 23 min

„Krople Boga” to kultowy japoński komiks! Wydawany przez 10 lat (2004-2014), to właśnie on enologicznie edukował mieszkańców kraju kwitnącej wiśni. To twórcy komiksu rozpropagowali wiele winnych etykiet, które potem osiągały niebotyczne ceny – ku zresztą często najwyższemu zaskoczeniu produkujących ich winiarzy:)

Mieszkająca w Paryżu Camille, ruszy do Japonii, gdzie po śmierci ojca – wybitnego znawcy win – ma szansę przejąć w spadku, prawdopodobnie najwspanialszą kolekcję win na świecie… Wpierw musi jednak udowodnić, w pojedynku z protegowanym ojca, że zasługuje na to dziedzictwo.

PS. Jeśli niuanse świata sfermentowanego soku z winogron nie są ci bliskie – odpuść tę pozycję:)

Krople Boga: ZWIASTUN


Jeśli przypadły ci do gustu nasze polecajki to najlepsze seriale Apple TV+, to tu znajdziecie – nasze najlepsze seriale Netflix a tu Najlepsze seriale MAX

Tu łapcie naszę listę – najlepsze seriale TOP 100

Tu znajdziecie wpis z najlepszymi serialami Disney plus, tutaj TOP 20 SkyShowtime Polska

a tu Najlepsze bajki na Netflix a tu z kolei wpis w którym znajdziecie najlepsze bajki edukacyjne, dostępne też poza Netflixem

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Wyprawka szkolna 2025 – nasze wybory

  • Współpraca reklamowa z Interdruk

Wyprawka szkolna 2025 – tu już czas na kompletowanie kolorowych długopisów i akcesoriów papierniczych.

Pamiętam, jakby to było wczoraj – koniec sierpnia był dla mnie lepszy niż Dzień Dziecka, Gwiazdka, a nawet urodziny. Już od zakończenia roku szkolnego pytałam mamę, kiedy w końcu pójdziemy na zakupy. Nie mogłam się doczekać wizyty w sklepie papierniczym – te pachnące gumki do ścierania, kolorowe okładki zeszytów i nowe kredki. Czekałam na to z niecierpliwością!

A później godzinami oglądałam, wąchałam i przekładałam wszystkie swoje świeżo zakupione materiały do szkoły. Te nowe akcesoria położone na stosie na moim biurku wywoływały u mnie ogromną ekscytację!

Teraz sama mam dzieci w wieku szkolnym i kompletowanie ich wyprawek do szkoły nadal wzbudza u mnie pozytywne uczucia. Wszystko teraz jest takie piękne i kolorowe, a niektóre rozwiązania co roku mnie zaskakują.

Dziś chciałabym Wam pokazać wyprawkę szkolną moich dzieci – pełną pięknych przedmiotów i funkcjonalnych rozwiązań

To co, gotowi? Zaczynamy!

Wyprawka szkolna 2025 nastolatki

Wydawać by się mogło, że w tym wieku jest już całkiem obojętne, co się znajdzie w szkolnym starterpacku – w końcu kilka wyprawek już za nami. Nic bardziej mylnego – mam wrażenie, że z roku na rok wymagania są coraz większe! Pstrokate i kolorowe zeszyty są cringe’owe – teraz króluje pastelowy minimalizm i wszystkie rzeczy z jednej kolekcji. W pewnym wieku przychodzi koniec na okładki z cute zwierzaczkami – bardziej na topie są akcesoria spójne kolorystycznie, a wręcz #aesthetic.

Na szczęście z pomocą przychodzi Interdruk i kolekcja Academy – stworzona z myślą o uczniach starszych klas i studentach, którzy zwracają uwagę na design, styl i jakość. Komfort pisania jest ogromnie ważny – niezwykle gładkie kartki wykonane z papieru super smooth o gramaturze 90 g sprawiają, że nawet najbardziej wymagający użytkownicy będą zadowoleni. Moja córka jest leworęczna i od pierwszej napisanej linijki zauważyła różnicę – dłoń sunie po kartce lekko i bez rozmazywania. Papier jest niezwykle przyjemny, a do tego gruby – nie ma mowy o przebijaniu długopisu na drugą stronę. Okładki pokryte są miłą w dotyku folią soft touch oraz lakierem wybiórczym UV.

Kolekcja Academy jest idealna dla uczniów, którzy dużo piszą – każdy wybierze coś dla siebie:

  • zeszyty w formacie A5, A4 czy B5
  • zeszyty tematyczne do poszczególnych przedmiotów
  • bruliony w formacie A4, A5 i A6 oraz bruliony w oprawie półtwardej B5
  • kołonotatniki
  • bloki rysunkowe i techniczne
  • akcesoria piśmiennicze

Tu możecie nabyć produkty z kolekcji ACADEMY

Są to prawdziwe produkty premium, a do tego produkowane w Polsce.

Oprócz wyrobów papierniczych w kolekcji Academy znajdziecie też stylowe akcesoria piśmiennicze – no bo kto w 7 klasie używałby linijki ze Świnką Peppą;)

Piękne i stylowe zakreślacze – idealne do tworzenia notatek, które ułatwiają naukę.

Naklejki indeksujące – przyznaję, pierwszy raz widzę coś takiego i jestem zachwycona. Nie trzeba kreślić mazakami po książce, wystarczy użyć takiej transparentnej naklejki, na której można też coś napisać.

Praktyczne i poręczne zestawy geometryczne zamknięte w zgrabnym pudełeczku – w sam raz na geometrię.

Długopisy, ołówki, cienkopisy, teczki – wszystko utrzymane w podobnej, stonowanej kolorystyce i minimalistycznym designie.

Idealne dla starszych uczniów i studentów, którzy lubią otaczać się ładnymi rzeczami.

A co z młodszymi uczniami, którzy poziom słodyczy muszą mieć jeszcze powyżej normy?

Interdruk przychodzi z pomocą – kolekcja BEBE Friends i BEBE Kids

BEBE Friends – wyjątkowa seria z uroczymi zwierzakami zachwyci nie tylko dzieci – przyznaję, że i mi buzia się uśmiechnęła na widok tych wszystkich misiów, kotków i pand. Wszystkie akcesoria są słodkie i kolorowe, a do tego bardzo stylowe. Elementy tej kolekcji pasują do siebie i mają podobny design.

Ale ta kolekcja to nie tylko wygląd – to jakość premium, którą widać i czuć od razu po pierwszym kontakcie. Idealnie gładki papier super smooth o wysokiej gramaturze (90 g) i okładki z wykończeniem soft touch sprawiają, że jest to produkt jakościowy, a nie tylko ładny – na takie rzeczy zawsze zwracam uwagę.

Cały asortyment papierniczy BEBE został wyprodukowany w Polsce, a wszystkie produkty do szkoły z tej serii zostały zaprojektowane w Polsce, z dbałością o każdy detal.

Co znajdziecie w tej kolekcji:

  • zeszyty
  • teczki
  • piórniki
  • plany lekcji
  • długopisy zmazywalne, wieczne ołówki
  • kredki, mazaki
  • temperówki, gumki, nożyczki, linijki
  • inne akcesoria, takie jak: plastelina, farby, kleje, korektor, zakreślacze, czy przybornik na biurko
  • naklejki na zeszyty i naklejki do podpisania przedmiotów dziecka (HIT!)
  • worki i plecaki

Tu możecie nabyć produkty z kolekcji BEBE

Dla starszaków Interdruk również przygotował coś specjalnego

BEBE Kids to kolekcja kolorowa, ale już trochę poważniejsza. Znajdziecie tam przepiękne wyroby papiernicze i akcesoria szkolne wysokiej jakości.

Zeszyty są wykonane z super papieru premium 90g, który robi różnicę podczas pisania – ręka sama sunie po idealnie gładkiej powierzchni. Co więcej – grube kartki powstrzymują przebijanie, więc notatki są o wiele bardziej czytelne.

To ważne szczególnie w początkowych latach szkolnych, kiedy umiejętność pisania jest cały czas doskonalona.

W tej serii znajdziecie też zeszyty formatu A4 – idealne do nauki pisania.

A do tego kolorowe bloki, papier kolorowy czy notesy. Jednym słowem wszystko to, czego dziecko potrzebuje do szkoły!

W tej kolekcji znajdziecie też akcesoria plastyczne, takie jak:

  • farby plakatowe i akwarele
  • akcesoria do malowania (pędzelki, kubek na wodę z blokadą wylania, czy paletkę do mieszania farb)
  • pastele
  • mazaki
  • kredki: ołówkowe, grafionowe i świecowe

Wyprawki szkolne już czekają na biurkach, a w oczach moich dzieci dostrzegam ten sam zachwyt, który pamiętam z własnego dzieciństwa.

Przekładają, otwierają, zamykają – jakby trzymały w rękach prawdziwe skarby.
A gdy nie patrzą, sama się do nich zbliżam i w jednej chwili znów mam dziewięć lat i idę do trzeciej klasy.

To niesamowite jak szybko czas leci.

Wyprawka szkolna 2025, co jeszcze ciekawego mamy?

Plecaki zostają z ubiegłego roku, jeden potrzebuje lekkiej naprawy, ale to już zrobię 1 września.

Piórnik

Kilka modeli piórników już mieliśmy i moim dzieciom najlepiej sprawdzają się piórniki saszetki, które mają 3 komory, a w niektórych z nich są gumki. Można szybko wrzucić wszystkie kredki lub mazaki do oddzielnej przegródki, a w drugiej mieć długopis i ołówek przyczepiony gumką. Co ważne – takie piórniki zajmują mało miejsca na ławce w szkole i dzięki temu jest więcej przestrzeni na książki i zeszyty – polecamy takie rozwiązanie. Do plecaka Julka wskoczył właśnie taki piórnik z serii BEBE Friends.

Kapcie do szkoły

Nam najlepiej sprawdzają się sportowe buty, które jednocześnie są też na zajęcia wychowania fizycznego. W tym roku znalazłam taki piękny, lekki i kolorowy model.

dostępne np. TUTAJ

A worek na buty mamy z kolekcji Interdruk BEBE Friends.

Śniadaniówka i bidon

Tutaj znajdziesz obszerny wpis o Lunchboxach i butelkach na wodę

Kącik szkolny – biurko i krzesło

Chociaż na zdjęciach wyglądają super, to muszę powiedzieć z doświadczenia, że moje dzieci (może Wasze również?) praktycznie przy nich nie siedzą. Całe życie po szkole toczy się u nas na dole, przy stole w kuchni. To tu powstają piękne wypracowania, rozwiązywane są zadania i tworzą się prace na konkursy plastyczne. Biurka w pokojach są rzadko używane.

Strój sportowy

Mamy z ubiegłego roku, więc ten zakup nie jest konieczny.

Chociaż jeszcze trwają wakacje i w pełni z nich korzystamy to wyprawka szkolna na rok 2025/2026 jest już gotowa! Czas szybko zleci, zanim się obejrzymy, a usłyszymy pierwszy dzwonek. Ale z taką wyprawką do szkoły, to aż chce się do niej chodzić 🙂

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najlepsze lunchboxy i bidony dla dzieci – TOP 5 propozycji

  • Współpraca reklamowa z Twojlunchbox.pl

Najlepszy lunchbox – czy taki w ogóle istnieje? Oczywiście! Ale dla każdego dziecka i rodzica będzie to coś innego, bo każdy z nas ma inne potrzeby i oczekiwania.

Pierwszy dzwonek już coraz bliżej, więc to idealny moment, by spokojnie skompletować szkolną wyprawkę. Dzięki temu unikniemy nerwowych, przypadkowych zakupów na ostatnią chwilę.
Ja lubię mieć czas – na zastanowienie, porównanie i podjęcie świadomego wyboru.

Dlatego dziś przygotowałam Wam post o najlepszych lunchboxach, czyli śniadaniówkach z przegródkami, które można zabrać ze sobą do szkoły, wycieczkę, w podróż. Jako uzupełnienie znajdziecie też polecenia najlepszych butelek na wodę, które będą Wam służyć bardzo długo.

przegląd lunchboxów i bidonów 2025

Na co warto zwrócić uwagę wybierając lunchbox?

Lista potrzeb dzieci i rodziców:

  • jak długo dziecko jest w szkole?
  • czy je obiad w stołówce?
  • co najbardziej lubi jeść poza domem?
  • jak dużo ma miejsca w plecaku i czy plecak już jest ciężki?
  • czy zjada wszystko ze śniadaniówki?
  • czy lunchbox ma wyjmowane elementy?
  • czy można myć pudełko w zmywarce?
  • czy lunchbox można podgrzewać?
  • czy jest szczelny?
  • czy jest porządny i dobrej jakości?

Ja wybierając najlepszy lunchbox kieruję się tez takimi zasadami:

  • materiał z jakiego jest wykonany – lunchbox powinien być dedykowany do przechowywania żywności i posiadać odpowiednie certyfikaty, oraz nie zawierać szkodliwych dla zdrowia związków chemicznych typu BPA i ftalany. Do najbardziej popularnych i bezpiecznych materiałów wykorzystywanych przy produkcji lunchboxów zaliczamy: polipropylen, tritan, silikon, oraz stal
  • szczelność – nawet najpiękniejszy lunchbox nie przekona mnie do zakupu, jeśli nie będzie szczelny. Przeciekający pojemnik to proszenie się o katastrofę w plecaku – nikt przecież nie chce wyjmować książek sklejonych sokiem z owoców. Zwracam też uwagę na szczelność poszczególnych przegródek – jest to niezbędna funkcja
  • pojemność – w klasach początkowych korzystaliśmy z większych lunchboxów – dzieci spędzały w szkole więcej czasu, a plecaki miały sporo wolnego miejsca. Z wiekiem potrzeby się zmieniają, dlatego warto dostosować wybór pojemnika do aktualnego rytmu dnia i przestrzeni w plecaku
  • waga – im lżejszy tym lepszy
  • łatwość obsługi – dziecko powinno być w stanie otworzyć i zamknąć każdą przegródkę
  • sposób czyszczenia – uwielbiam lunchboxy, które w całości nadają się do mycia w zmywarce. Brak konieczności ręcznego czyszczenia każdej części i suszenia ich na blacie to ogromna oszczędność czasu i wygoda na co dzień
  • trwałość – niestety, kiedy w ubiegłym roku wydawało mi się, że znalazłam lunchbox idealny, zapięcia zaczęły się psuć już po krótkim czasie

To jaki lunchbox wybrać?

Taki, który najlepiej będzie odpowiadał Waszym potrzebom.

Dlatego dziś przygotowałam recenzję kilku lunchboxów, które są najlepsze w swojej kategorii.

LUNCHBOX Z TERMOSEM OMIEBOX OD OMIE

Kolorystyka i design tego lunchboxa przyciąga oko – jest po prostu piękny, a dodatkowo ma genialne funkcje:

  • to jedyny lunchbox dostępny na rynku, który ma wyjmowany termos na jedzenie w środku (utrzymuje ciepło 3-4 h)
  • funkcjonalne i duże przegródki z ruchomym separatorem
  • 100% szczelności i bardzo porządnie wykonany – jakość na lata
  • bezpieczne materiały – bez BPA i ftalanów
  • łatwe otwieranie i zamykanie
  • dostępne dodatkowe akcesoria np. butelka
  • bardzo pojemny (1350 ml) – idealny na jedzenie na cały dzień

OMIE z racji swoich właściwości waży 798 gramów z termosem, a bez niego 550 g i nie można go myć w zmywarce.

dostępny TUTAJ

Jest też dostępna wersja OMIEBOX UP dla starszych dzieci i dorosłych, którzy chcą mieć lunchbox z termosem – KLIK

GOBE 2 w 1 LUNCHBOX & SNACK z obrotowym spinnerem

Na pierwszy rzut oka wygląda kosmicznie, ale to co on potrafi! Powiedziałabym, że jest to idealny lunchbox dla dzieci, które zapominają zjeść w szkole – z takim lunchboxem, to na bank wszystko pochłoną, a koledzy na przerwie będą patrzeć z ciekawością.

  • lunchbox 2 w 1 – obrotowy spinner można wyjąć i dać dziecko same małe przekąski albo używać razem i mieć duże pudełko na drugie śniadanie
  • jedzenie jako zabawa – czy można tam włożyć brokuła na spróbowanie? No jasne! Jest szansa, że tak posmakuje lepiej!
  • duża przegródka na kanapkę, tortillę, gofry, placki, mus w tubce
  • pojemne i szczelne przegródki – jedzenie w spinnerze nie styka się ze sobą, co jest ważne dla wielu dzieci
  • bezpieczne materiały – wolne od BPA, PVC i ftalanów
  • można myć w zmywarce – w górnym koszu

Jest dość duży – warto sprawdzić wymiary, ale do klas 1-3 sprawdzi się idealnie.

Znajdziesz go TUTAJ

Dostępny jest też sam spinner (większy) TUTAJ

Yumbox Snack – mini lunchbox

Idealny lunchbox dla dzieci, które są w szkole krótko i korzystają za stołówki szkolnej. Zmieści kanapkę lub placki, a do tego owoc/warzywo. Wykonany jest z super trwałego materiału, który przetrwa wszystko.

  • bardzo praktyczny i kompaktowy lunchbox dla dzieci na kanapkę i owoc/warzywo
  • nieduży – bez problemu zmieści się w załadowanym plecaku lub małej torbie
  • szczelna pokrywka zapewnia duży komfort – produkty nie przeciekają między przegródkami
  • bezpieczne i bardzo trwałe materiały – wolne od BPA, PVC i ftalanów
  • kolorowe nadruki na tackach

Tackę można myć w zmywarce, korpus ręcznie.

Znajdziesz go TUTAJ

Są też dostępne większe pojemności i inne układy przegródek np TUTAJ

THE COTTON CLOUD śniadaniówka dla dzieci

Wesoły i poręczny stalowy lunchbox dla dzieci. Wyróżnia się materiałem, z którego jest wykonany – bezpieczna stal i silikon dobrze przechowują żywność.

  • nieduży z zewnątrz, ale bardzo pojemny (1000 ml)
  • ma wyjmowaną silikonową przegródkę
  • łatwo się otwiera i zamyka
  • można myć w zmywarce
  • można wkładać do lodówki (może tez później służyć jako pojemnik do przewożenia jedzenia lub na resztki do lodówki)
  • idealny do małego plecaczka

dostępny TUTAJ

THE COTTON CLOUD tritanowy lunchbox

Nasz faworyt, który kształtem przypomina lunchbox z ubiegłego roku, jadnak ten jest porządniejszy i ma mocniejsze zapięcie. A do tego ten piękny kolor Confetti – sama bym chciała taki mieć.

  • lekki, pojemny i niewysoki – idealny dla starszych dzieci, które plecaki mają wypełnione książkami
  • wykonany z bezpiecznego tritanu
  • w całości można myć w zmywarce – w 1 części
  • przegródki na kanapkę, warzywa, owoce, orzechy
  • nie przecieka, a smaki i zapachy w lunchboxie nie przenikają się
  • można podgrzewać w mikrofali
  • można wkładać do lodówki

dostępny TUTAJ

Jak widzicie, wybór odpowiedniego lunchboxa to nie taka prosta sprawa. Jednak gdy dobrze znacie swoje potrzeby, z pewnością uda Wam się znaleźć idealne rozwiązanie.

Butelka na wodę do szkoły – TOP propozycje

Jeżeli lunchbox już mamy wybrany, to pozostaje butelka na wodę lub herbatę.

Mam kilka bardzo ciekawych propozycji, które z pewnością Was zaskoczą.

BUTELKA OMIE OMIEBOTTLE

Silikonowa buteleczka, która mieści się idealnie do lunchboxa OMIE.

  • możecie wlać tam również jogurt albo smoothie
  • pojemność 250 ml
  • lekka i ergonomiczna
  • całkowicie szczelna

znajdziesz ją TUTAJ

COOL BOTTLES KIDS BUTELKA TERMICZNA

Jeżeli Wasze dzieci, lubią zimą zabierać do szkoły ciepłe napoje to ta butelka będzie IDEALNA!

  • Triple Cool™ – utrzymuje zimno aż do 36h i ciepło do 18h – potrójna izolacja
  • niewiarygodna jakość – nigdy nie widziałam ładniej zrobionej butelki
  • 2 zakrętki w zestawie – z ustnikiem i rurką oraz zwykła
  • szczoteczka do rurki gratis
  • bezpieczna do wszystkich napojów – nawet gazowanych i kwaśnych
  • szczelna i poręczna
  • mieści się w wąskich kieszonkach plecaka
  • na dnie miejsce na podpisanie

Niestety nie można jej myć w zmywarce

dostępna TUTAJ

ION8 lekki bidon

Nie wiem dlaczego, ale dopiero niedawno poznałam tę markę bidonów i wręcz zachwyciła mnie swoją jakością w tak dobrej cenie.

  • różne pojemności – już od 350 ml
  • prosty przycisk do otwierania z blokadą
  • szczelna w 100%
  • lekka i bardzo poręczna
  • mieści się w wąskich kieszeniach plecaków
  • można myć w zmywarce

znajdziesz go TUTAJ

24 BOTTLES – butelka zmieniająca kolor

Ale hit! Butelka, która zmienia kolor pod wpływem zimnego napoju. A kiedy jest już mniej wody i położymy na niej ciepłe dłonie to pojawiają się kosmiczne wzory. Butelkę tej marki z ustnikiem mamy już kilka lat i nadal trzyma swoje właściwości, więc w 100% ją polecamy.

  • efekt WOW – dla dzieci, które nie lubią pić wody, będzie idealna
  • superlekka – tylko 117 gramów
  • mieści się w wąskich kieszeniach plecaka i torbach
  • 100% szczelności
  • można dokupić inny ustnik
  • różne kolory i wzory
  • nie chłonie smaków i zapachów

Tę wersję butelki trzeba myć ręcznie, ale inne wzory są całkowicie bezpieczne i można je myć w zmywarce.

ten HIT znajdziesz TUTAJ

LIEWOOD YANG butelka Tritanowa

Przesłodka i ultralekka butelka na wodę, która mieści się wszędzie!

  • wykonana z tritanu i silkonu
  • super lekka i szczelna
  • przeźroczysta, co pomoga kontrolować ilość wypitej wody
  • przeuroczy wzór
  • można myć w zmywarce

dostępna TUTAJ

A jeżeli szukaasz inspiracji na wyprawkę szkolną tutaj łap przegląd Plecak do szkoły 2025 a tu Wyprawka szkolna 2025

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Plecak do szkoły 2025 – przegląd najciekawszych modeli

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Metapic, Ceneo, Amazon, Stylink

Dziś przygotowałam dla Was zestawienie najlepszych plecaków szkolnych – takich, które nie tylko posłużą przez kilka lat, ale też się nie znudzą. To dobry moment, by zacząć kompletować wyprawkę i uzupełnić brakujące elementy – w tym porządny plecak do szkoły.

Wybór dobrego plecaka szkolnego bywa wyzwaniem – szczególnie, gdy w sklepach stacjonarnych trudno znaleźć coś trwałego, wygodnego i ładnego. Dlatego przygotowałam dla Was przegląd najciekawszych modeli oraz kilka wskazówek, na co warto zwrócić uwagę, szukając idealnego plecaka do szkoły.

Co zrobić żeby plecaki szkolne służyły dzieciom przez lata?

  • wybierajcie uniwersalne modele – są takie marki, które są zawsze modne, a często za marką idzie jakość
  • dobrej jakości plecaki do szkoły są droższe niż takie z sieciówki – można kupić jeden na kilka lat lub kupić używany w świetnym stanie
  • rozmawiajcie z dziećmi o ekologii i powodach dlaczego warto jest używać rzeczy przez długi czas
  • im mniej pstrokaty i kolorowy – tym dłużej będzie się podobał
  • wybierajcie plecaki bez bajkowych postaci – gust dzieci zmienia się bardzo szybko
  • możecie pójść na kompromis i naszyć naszywkę z ulubioną postacią lub breloczek – kiedy się już znudzi możecie odpruć lub odpiąć

Dobrze, sprawa wygląda prosto, ale jak wybrać najlepszy model?

Jakie plecaki do szkoły sprawdzają się najlepiej?

  • odpowiedni rozmiar – plecak do szkoły powinien być dopasowany do dziecka i potrzeb. Wielkość plecaków (oprócz wymiarów) określa się też w pojemności, czyli litrach i tak:
    • do 10 litrów – plecak do przedszkola, zmieści mały lunchbox i bidon
    • od 16 do 25 litrów – plecak do szkoły podstawowej, zmieści książki, bidon, lunchbox
    • 25-30 litrów – plecak do liceum i na studia, sprawdzi się też na weekendowe wyjazdy 
  • wygoda – kiedy plecak jest dobrze dopasowany do pleców i ma miękkie szelki. Zwróćcie uwagę, czy szelki nie są za wąskie, czy mają wzmocnienie w postaci naszytego paska i czy są miękkie.
  • odpowiednie przyleganie – sprawdźcie czy plecak ma usztywniane plecy, wystarczy lekkie usztywnienie, a komfort noszenia jest lepszy. Bardzo porządana jest też siateczka na plecach, która poprawia cyrkulację powietrza
  • kieszenie i przegródki – tutaj warto zapytać dziecko, jak woli. Przyznam, że zbyt duża ilość kieszeni może utrudnić użytkowanie. Najważniejsze kieszonki: na wodę, mała na telefon lub legitymację, na jedzenie
  • wytrzymały materiał – plecaki z dobrych materiałów można spokojnie prać w pralce
  • odblaski – dobrze jest żeby plecak miał wbudowany odblask, a jeżeli nie ma zawsze można dokupić

Plecaki do szkoły – przegląd najciekawszych modeli 2025

Plecaki dla młodszych dzieci

  1. Uniwersalny plecak na lata – wersja z miękkimi szelkami i kieszenią na książki KLIK
  2. Świetny, wodoodporny plecak z dużą ilością przegródek i miękkimi szelkami – występuje w wielu kolorach KLIK
  3. Poręczny plecak z dużą ilością kieszonek – występuje w wielu kolorach KLIK
  4. Piękny i wygodny plecak KLIK
  5. Uniwersalny plecak o minimalistycznym designie – moja córka używała go w klasach 1-3 – występuje w różnych kolorach KLIK
  6. Idealny plecak do klas 1-3 – różne wzory KLIK
  7. poręczny i funkcjonalny plecak KLIK
  8. Lekki i pojemny plecak w dobrej cenie KLIK
  9. Pojemny plecak do klas 1-3 KLIK
  10. Kolorowy i lekki plecak KLIK

Plecaki dla starszych dzieci

  1. Solidny i pojemny plecak z przegródkami KLIK
  2. Bardzo wygodny plecak z miękkimi szelkami i pasem biodrowym KLIK
  3. Kolorowy i wygodny plecak KLIK
  4. Porządny, z dużą ilością kieszonek plecak z pasem biodrowym KLIK
  5. Uniwersalny i niezniszczalny plecak KLIK
  6. Lekki i poręczny z kieszenią na lunchbox KLIK
  7. Większa wersja klasycznego plecaka z kieszenią na laptop KLIK
  8. Duży plecak z kieszonkami KLIK
  9. Uniwersalny plecak z wygodnymi szelkami KLIK
  10. Świetny plecak z dużą ilością kieszeni (w tym chłodząca na lunchbox) KLIK

Zajrzyjcie do zestawienia i dajcie znać w komentarzu, który model skradł Wasze serce. Może znajdzie się tam też plecak idealny dla Waszego ucznia?

Zaglądajcie na bloga po kolejne wpisy z cyklu WYPRAWKA 2025

tu macie nasz tegoroczny wybór na Lunchbox i bidon 2025

Tu Plecak do szkoły 2025 a tu Wyprawka szkolna 2025

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Audiobooki dla dzieci na podróż, które wciągają całą rodzinę!

  • Materiał zawiera linki afiliacyjne - reklama dla Storytel

Nie wiem, jak u Was, ale u nas audiobooki to złoto – ratują nam długie jazdy samochodem. Kiedyś także poranki, kiedy ja potrzebowałam jeszcze pięciu minut ciszy, i wieczory, kiedy nie dawałam rady przeczytać już ani jednej strony, a dzieci i tak chciały jeszcze jeden rozdział. Jeśli jesteście na tym etapie – dajcie dzieciom dostęp do audiobooków! To totalny game changer!

Gdzie słuchać? My od lat korzystamy ze Storytel. A teraz, uwaga: nowi użytkownicy mogą korzystać z aplikacji przez 50 dni całkowicie za darmo. Bez kombinowania, bez kruczków – po prostu klikasz, zakładasz konto i słuchacie ile dusza zapragnie.

Wrzucam Wam naszą listę absolutnych pewniaków – książek, które sprawdziły się na moich dzieciach (i na mnie też, nie ukrywam 😉).


Są tu historie zabawne, wzruszające, trzymające w napięciu i po prostu  fajne.

Nasze ulubione książki i serie na Storytel:

Kliknij TUTAJ aby założyć konto i aktywować 50 dni słuchania GRATIS (dla nowych użytkowników)

1. „Szkoła szpiegów. Na fali”

Autor: Stuart Gibbs
Seria: ✅ Tak

To jest absolutny hit u mojego Julka. Tajna szkoła, dzieciaki uczące się jak zostać prawdziwymi agentami i cała masa zwrotów akcji. Trochę jak „Mission Impossible” dla młodszych, ale z humorem. I to takim, że sama się łapię, że słucham z nim i dobrze się bawię. Co tam się nie dzieje!


2. „Tomek Łebski – niezły szcześciarz”

Autor: Liz Pichon
Seria: ✅ Tak

Tomek to totalny świr… w najlepszym możliwym znaczeniu. Jego historie są tak zakręcone, że moje dzieci śmieją się na głos – serio, nie „uśmiechają się”, tylko rechoczą. Fajne jest też to, że wszystko jest opowiedziane z perspektywy dziecka, więc totalnie ich to wciąga. Genialne.


3. „Kocia Szajka i gondola przemytników”

Autor: Agata Romaniuk
Seria: ✅ Tak

To brzmi jak bajka, ale to jest konkretna kryminalna intryga, tylko z kotami w rolach głównych. Uwielbiam tę serię, bo ma świetny język, bardzo współczesny klimat i przy okazji dużo humoru. Koty są przebojowe i każde z nich ma swój charakter – dzieciaki od razu mają swoich ulubieńców. Dla fanów zagadek i mruczenia.


4. „Tappi i Królowa Śniegu”

Autor: Marcin Mortka
Seria: ✅ Tak

Tappi to taki bohater, którego chce się przytulić. Miły, odważny, zawsze pomocny i co najważniejsze, dzieci go po prostu kochają. Seria opowiada o przygodach w magicznym lesie i pokazuje, że dobroć i odwaga idą w parze. Działa trochę jak kakao na wieczór – wycisza i daje spokój.


5. „Hip, hip, KURA! Tom 3”

Autor: Justyna `Bednarek
Seria: ✅ Tak

O kurka! To jest taki miks absurdu i uroku, że nawet dorośli się śmieją. Bohaterowie są dziwaczni w najlepszy możliwy sposób. Kura z problemami egzystencjalnymi? Dzieciaki totalnie wkręcone!


6. „Proszę tego nie czytać! Wielka księga Klary”

Autor: Marcin Wicha
Seria: ✅ Tak

Marcin Wicha to mistrz słowa i tutaj też to widać. Klara to rezolutna dziewczynka z bardzo konkretnym podejściem do świata. Teksty są błyskotliwe, zabawne, a przy okazji celnie pokazują, jak dzieci postrzegają rzeczywistość. To taka książka, którą czytasz dziecku i myślisz: „No przecież!”


7. „Kapibara Barbara”

Autor: Eliza Piotrowska
Seria: ❌ Nie

Barbara jest kapibarą, która ma własne zdanie i nie boi się go wyrażać. Świetna do rozmów o emocjach, byciu sobą i radzeniu sobie z codziennością. Do tego ciepła narracja – aż chce się czytać (albo słuchać) w kółko. I ten tytuł! Kto nie pokocha Kapibary Barbary?


8. „Kury”

Autor: Justyna Bednarek
Seria: ✅ Tak

Jakaś moda na kury przyszła😊 Ale to nie są zwykłe kury, tylko Kury z misją. Czasem detektywistyczną, czasem ratunkową, a czasem po prostu życiową. Uwielbiam styl Bednarek – jest pełen dowcipu, lekkości i takiego dystansu do świata. I nie wiem, jak ona to robi, ale moje dzieci słuchają tych historii jak zaczarowane.


9. „Basia

Autor: Zofia Stanecka
Seria: ✅ Tak

Basia to książki dzieciństwa naszych dzieci. Cała seria jest niezwykle ciepła i zabawna. To jedne z tych książek, które lubią zarówno nasze dzieci, jak i my. Mnóstwo tam humoru (także podprogowego dla rodziców) i takiej niespieszności. Akcja „Basi” dzieje się współcześnie i dotyczy spraw życia codziennego, dlatego dzieci świetnie odnajdują się w tej serii.


10. „Szkoła trzęsiportków”

Autor: Pamela Butchart
Seria: ✅ Tak

To jest totalny odlot – serio. Dzieciaki trafiają do szkoły, w której dzieją się tak dziwne rzeczy, że aż brzmią prawdopodobnie, bo przecież każdy zna ten szkolny absurd. Ogromny plus za poczucie humoru i takie tempo, że nie da się zasnąć w trakcie. U nas seria połknięta w całości.


11. „Wakacje grzecznego psa”

Autorzy: Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz
Seria: ✅ Tak

Książka o psie, który jest  aż za grzeczny. I to właśnie przez to wplątuje się w różne nieoczywiste przygody – i to jakie! Bardzo spokojna, urocza historia z pięknym językiem i dużą dawką ciepła. Idealna do słuchania wieczorem przed snem – gwarantuję, że i Wy się w niej rozsmakujecie.


12. „Ekipa na tropie. Z wizytą u dinozaurów”

Autor: Magda Stachula
Seria: ✅ Tak

Jeśli macie w domu fana dinozaurów – odpalajcie w ciemno. To historia detektywistyczna z nutką prehistorii, która wciąga już od pierwszych minut. Fajne tempo, dziecięcy bohaterowie, tropienie śladów i zagadki do rozwiązania. Świetna do wspólnego słuchania i potem do własnych dino-zabaw.


13. „Biuro detektywistyczne. Dziurka od klucza”

Autor: Renata Piątkowska
Seria: ✅ Tak

Ach, co to jest za seria! Klimatyczne biuro, nietypowe zagadki i para dzieciaków, które nie odpuszczają żadnej sprawie. Jest napięcie, jest humor, są momenty „aaa, no nie wierzę!”. A do tego mądry przekaz i postaci, które naprawdę da się polubić.


14. „Zguba w kosmosie”

Autor: Stuart Gibbs
Seria: ❌ Nie

Ten sam autor, co „Szkoła szpiegów”, więc wiadomo – będzie się działo. Tym razem naukowcy i ich dzieci trafiają na stację kosmiczną i no cóż, ktoś znika, ktoś kombinuje, a nasi bohaterowie próbują rozwikłać zagadkę. Jest akcja, humor i super tempo – idealne na dłuższą podróż albo nudne popołudnie.


15. „Emmy”

Autor: Mette Finderup
Seria: ✅ Tak

Emmy to seria 12+ o dorastającej dziewczynce, mieszkającej w z mamą w Karleager w Danii. Przyjaźni się z Kit i Sashą i ma starszego brata Martina. Jest szalenie zabawna, ma bardzo ciekawe historie i wciąga tak straszliwie, że Lila twierdzi, że można ją przeczytać kilkanaście razy:). Dobrze, że ma dużo części!


16. „Szkoła bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem”

Autor: Przemek Staroń
Seria: ✅ Tak

Uwielbiam ten styl – mądry, ale nienachalny. To książka o tym, że wiedza może być fascynująca, jeśli podana jest przez kogoś z pasją. Przemek Staroń to pedagog przez duże P i w tej książce widać, jak potrafi inspirować młodzież. Idealna dla ciekawskich, którzy lubią wiedzieć „dlaczego”.


17. „Mitologia”

Autor: Jan Parandowski
Seria: ✅ Tak

No klasyka. Ale nie taka nudna z podręcznika, tylko żywa, pełna emocji i opowiedziana z rozmachem. Dzieci słuchają i łapią imiona bogów szybciej niż bohaterów bajek. Idealna do wspólnego słuchania – i nie zdziwcie się, jeśli potem padnie hasło „mamo, a byłaś w tej Troi?”


18. „Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część pierwsza i druga: Oficjalny scenariusz oryginalnego przedstawienia z West Endu

Autorzy: J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne
Seria: ✅ (jako kontynuacja serii HP)

To już dla tych, którzy znają Pottera i chcą więcej. Trochę inny format – dramat sceniczny – ale historia wciąga. Są znane postacie, nowe problemy i oczywiście magia. U mnie dzieci były w szoku, że Harry jest dorosły i ma syna z własnymi rozkminami.


19. „Za duży na bajki”

Autor: Agnieszka Dąbrowska
Seria: ❌ Nie

Ta książka to czuły strzał w serce. Opowiada o chłopcu, który musi się zmierzyć z chorobą mamy i nagle dorosnąć szybciej, niż by chciał. Jest w tym i śmiech, i wzruszenie – ale wszystko bardzo naturalne, bez patosu. Idealna do rozmowy z dzieckiem o trudnych emocjach, ale też o sile bliskości i wsparcia.


20. „Podróż przez mity Słowian”

Autor: Marta Krajewska
Seria: ❌ Nie

To książka, która przenosi do świata dawnych wierzeń – i robi to niesamowicie klimatycznie. Jeśli twoje dziecko interesuje się legendami, bóstwami, duszkami lasu i dawnymi zwyczajami – to jest złoto. Krajewska pisze tak, że wszystko wydaje się żywe, niemal namacalne. Idealne do wspólnego słuchania i rozmowy o tym, w co kiedyś wierzyli ludzie, nie tylko na południu Europy, ale także w dawnej Polsce, zanim jeszcze przeszła chrzest.


21. „Sherlock Holmes. Tom 3. Błękitny karbunkuł”

Autor: Arthur Conan Doyle
Seria: ✅ Tak

Dla starszych dzieci i młodzieży, które lubią łamigłówki i detektywistyczny klimat. Klasyka w świetnym tłumaczeniu i przystępnej formie. Można wciągnąć się w klimat XIX-wiecznego Londynu i razem z Holmesem analizować każdy drobny ślad. Idealna na długie wieczory lub wspólne rodzinne słuchanie. Rodzice też się wciągną – na podróż doskonała.


22. „Pomocy cukierku

Autor: Waldemar Cichoń
Seria: ✅ Tak

Cukierek to kot, który robi z życia swojej rodziny… jeden wielki kabaret. Totalnie uwielbiamy tę serię – krótkie rozdziały, dużo humoru, i to taki humor, który bawi wszystkich: dzieci, rodziców, nawet dziadków. Jeśli macie w domu kota (albo tylko dzieci z kotowatym charakterkiem), to będziecie się śmiać z każdej strony. Super do słuchania przed snem, bo nie za długie i zawsze z uśmiechem.

Mam nadzieję, że ta lista ułatwi Wam wybór. U nas audiobooki z Storytel to taki cichy bohater codzienności – pomagają, kiedy trzeba zająć dzieciaki, wyciszyć wieczór albo po prostu pośmiać się razem.

Tu łapcie nasze poprzednie polecajki z kategorii Audiobooki

Pamiętajcie – macie aż 50 dni za darmo, żeby sprawdzić, czy to działa też u Was.

Kliknij TUTAJ, żeby założyć konto na Storytel i odpalić 50 dni słuchania GRATIS

Dajcie znać, co u Was się sprawdziło – jestem bardzo ciekawa Waszych hitów.
I niech te ostatnie tygodnie wakacji będą pełne dobrych opowieści!

Zaglądajcie na bloga po kolejne wpisy z cyklu WYPRAWKA 2025

tu macie nasz tegoroczny wybór na Lunchbox i bidon 2025

Tu łap przegląd Plecak do szkoły 2025 a tu Wyprawka szkolna 2025

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Książki dla dzieci na wakacje – najciekawsze propozycje dla dzieci 8+

Wakacje to idealny czas na odpoczynek, przygody i … czytanie! Bez szkolnych obowiązków i codziennego pośpiechu dzieci mogą zanurzyć się w fascynujących historiach, które pobudzają wyobraźnię, rozwijają empatię i zapewniają świetną rozrywkę.

część linków w tym wpisie to linki afiliacyjne/współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak Emotikon

W tym wpisie znajdziesz inspiracje na książki dla dzieci na wakacje. Starannie wybrane propozycje pozycji dla dzieci w wieku 8+, które sprawdzą się zarówno na plaży, w górach, jak i podczas deszczowego popołudnia w domu.

Od pełnych humoru opowieści po wciągające serie przygodowe – każdy młody czytelnik znajdzie tu coś dla siebie.

Na sam początek prawdziwa perełka! Książka o piłce nożnej napisana przez… tu będziecie w szoku!

1. „Gol to nie wszystko – Twoja książka o piłce nożnej”

– jej autorem jest Jakub Rzedzicki @Jacobthegoalkeeper, który ma 10 lat

Jeśli myślisz, że książki o piłce nożnej to tylko tabele, statystyki i nudne opowieści o golach z lat 70., to trzymaj się mocno, bo „Gol to nie wszystko” totalnie zaskakuje i wyłamuje się ze schematów! To idealna pozycja dla młodych fanów piłki.

To nie jest zwykła książka. To jak połączenie meczu finałowego z quizem, komiksem i najlepszymi rozmowami w szatni. Autor zabiera nas na murawę, ale pokazuje, że futbol to coś znacznie więcej niż tylko liczba bramek. To emocje, fair play i praca zespołowa – wszystkiego dowiesz się z tej książki.

dostępna TUTAJ

Co znajdziesz w środku?

  • Fun fakty, które rozwalą system (np. jak wyglądały pierwsze piłki albo kto wynalazł żółte kartki)
  • Rozkminy o tym, co robić, gdy nie jesteś Messim, ale kochasz grać
  • Rysunki, które aż się proszą, żeby je pokolorować lub sfotografować
  • I masa miejsca na własne notatki, plany treningowe i piłkarskie sekrety

To książka, którą można czytać w korkach piłkarskich, pod kocem albo w autobusie na mecz. Idealna dla młodych zawodników i zawodniczek, kibiców, trenerów i każdego, kto na widok piłki dostaje dreszczyk emocji.

Nasza ocena?

STRZAŁ W OKIENKO! 
To nie tylko książka o piłce. To książka o pasji, przyjaźni i sile drużyny. I właśnie dlatego powstała, bo GOL TO NIE WSZYSTKO!

  • Książka dostępna EMPIK TUTAJ

Książki dla dzieci na wakacje, które polecamy:

2. „Niesamowita Nina Orzeszek” – Sarah Bowie, wyd. Zielona Sowa

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 21,99 TUTAJ

Za chwilę pojawi się kolejna część

Pełna wdzięku i humoru opowieść o dziewczynce z bujną wyobraźnią i wielkimi marzeniami. Barwna, ciepła i bogato ilustrowana książka, która w lekki sposób porusza tematy przyjaźni, rodziny i determinacji w spełnianiu swoich planów.

3. „Tata w tarapatach. Zemsta Karalucha” Justyna Bednarek, wyd. Nasza Księgarnia

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 25,99 TUTAJ

Seria „Tata w tarapatach” to pełna humoru opowieść autorstwa twórczyni „Dziesięciu skarpetek”, z ilustracjami Bartka Brosza, które dodają historii wyjątkowego charakteru. Każda część przedstawia nowe, absurdalne przygody pechowego taty – Gerarda Filipa, który regularnie wpada w kłopoty, ale może liczyć na niezawodne wsparcie swojej rodziny i zwierzaków. Gotowi na szaloną jazdę? Lepiej upewnijcie się, że wasz autobus ma skrzydła i śrubę napędową!

4. „Bransoletki DIY” – Karin Shaefer, wyd. Publicat

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 26,99 TUTAJ

Ta książka pokaże Wam inspiracje na przepiękne bransoletki. Dowiecie się, jak łączyć różne rodzaje sznurka – od muliny, przez nylon do makramy, aż po paracord – oraz jak dodawać koraliki i tworzyć bransoletki nawet z koralików do prasowania. Przejrzyste instrukcje krok po kroku pomogą Ci wykonać zarówno łatwe, jak i bardziej wymagające projekty. Znajdziecie tu także przydatne wskazówki dotyczące technik i materiałów oraz inspiracje kolorystyczne, które ułatwią tworzenie własnych kompozycji.

5. „Olivier objaśnia wszechświat” – Jorge Cham

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 26,99 TUTAJ

To pełna humoru i wiedzy opowieść prowadzona przez jedenastoletniego Oliviera, który dzięki inspirującym lekcjom doktora Howarda zagłębia się w tajemnice kosmosu – od Wielkiego Wybuchu, przez czarne dziury, po planetę Merkury przypominającą klopsiki.

6. „Lekcje niegrzeczności” Marcin Wicha, wyd. Mamania

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| EMPIK 27,99 TUTAJ

To dowcipna i inteligentna historia o Strusi – idealnie grzecznej dziewczynce, która pewnego dnia trafia na nietypowego nauczyciela, w postaci gadającego psa Łysola i rozpoczyna kurs niegrzeczności. Książka w formie komiksowych rozdziałów pokazuje, że bycie zbyt poprawnym może tłumić dziecięcą autentyczność i odwagę. Z humorem, ale i refleksją, autor zadaje pytanie: czy naprawdę zawsze warto być grzecznym?

7. „Dziennik Rut” – Miriam Synger

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 29,99 TUTAJ

To pełna ciepła i humoru opowieść spisana w formie pamiętnika, przedstawiająca codzienne przygody bystrej nastolatki dorastającej w dużej, żydowskiej rodzinie. Rut opisuje zmagania z dorastaniem – od sprzeczek z rodzeństwem i marzeń o własnym kącie po przygotowania do szkolnego występu – a jednocześnie szczerze opowiada o swojej kulturze i poczuciu odmienności w szkolnym środowisku.

8. „Kot Leonarda Da Vinci” – Catherine Gilbert Murdock

  • Książka dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 28,99 TUTAJ

Jeśli chodzi o książki dla dzieci na wakacje to jest to pozycja obowiązkowa! To wciągająca opowieść, która łączy realia historyczne z nutą magii i fantastyki. Jedenastoletni Federico z renesansowego Rzymu i Bee, dziewczynka ze współczesnej Ameryki, spotykają się dzięki niezwykłemu kotu i tajemniczej szafie pełniącej rolę wehikułu czasu. Razem wyruszają w podróż przez wieki, odkrywając sekrety epoki Leonarda da Vinci i budując wyjątkową więź mimo dzielących ich stuleci.

Piękne wydanie z barwionym brzegiem

9. Cała seria książek o – „Lottie Brooks” – Katie Kirby

  • 1 część serii dostępna CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 30,99 TUTAJ

Nowa część już po wakacjach

Jeżeli jeszcze jakimś cudem nie znacie Lottie Brooks to bardzo polecamy. To przezabawna i pełna uroku opowieść w stylu pamiętnika, opowiadająca o perypetiach 11‑letniej Lottie. Książki są bogato ilustrowane prostymi, kreskówkowymi rysunkami, poruszają tematy przyjaźni, szkolnych dram, pierwszych miłości i poczucia własnej wartości, trafiając do młodszych nastolatek z humorem i szczerością.

10. Cała seria – „Tomek Łebski” – Liz Pichon

  • Książka dostępna – CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 43,32 TUTAJ

To zabawna i dynamiczna seria opowiadająca o przygodach pomysłowego jedenastolatka z piątej klasy, który dokumentuje swoje codzienne zmagania w domu i szkole w formie dziennika. Każda strona pełna jest śmiesznych sytuacji i rysunków w stylu komiksowym, które dodają historii lekkości i uroku.

11. „Dexter Procter. 10-letni doktor” – Adam Kay

  • Książka dostępna – CENEO TUTAJ ||| AMAZON TUTAJ ||| EMPIK 33,99 TUTAJ

To pełna humoru i lekko zwariowana historia o dziesięcioletnim geniuszu, który niespodziewanie zostaje lekarzem dziecięcym. Dexter, bystry i trochę dziwaczny, próbuje odnaleźć się w świecie szpitalnych absurdów, radząc sobie z nietypowymi problemami. Książka łączy mnóstwo śmiechu, komiczne ilustracje i ciekawostki medyczne, idealnie trafiając w gusta młodych pasjonatów nauki i przygód.

A wy jakie macie propozycje na książki dla dzieci na wakacje? Koniecznie dajcie znać

a tu zobaczcie 12 pomysłów na najlepsze Książki na zakończenie roku szkolnego!

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Już jest! Turystyczna Ósemka – wakacyjna linia autobusowa na Podlasiu

  • Współpraca reklamowa z Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna

Masz ochotę pozwiedzać Podlasie, ale nie chcesz bawić się w planowanie trasy, przesiadki i mapy? Mamy coś dla Ciebie! „Turystyczna Ósemka” to specjalna, wakacyjna linia autobusowa, która od 19 czerwca do 31 sierpnia 2025 będzie śmigać po najciekawszych miejscówkach w okolicach Białegostoku – codziennie, 3 razy dziennie!

Trasa to prawdziwy turystyczny hit:


Białystok – Tykocin – Kurowo – Choroszcz – znowu Białystok – Wasilków – Supraśl – Kopna Góra – i z powrotem do Białegostoku

Tak, dobrze widzicie – trasa ma kształt poziomej ósemki lub znaku nieskończoności.

Gdzie przystanek w Białymstoku?

Autobusy startują z Dworca PKS NOVA w Białymstoku 3 razy dziennie:

  • 08:30
  • 11:00
  • 16:00

Turystyczna Ósemka – autobusy jeżdżą codziennie od 19.06 do 31.08

A żeby było jeszcze fajniej – na trasie kursują 2 rodzaje autobusów, w tym jeden niskopodłogowy (dla osób z niepełnosprawnościami i z opcją przewozu rowerów)

Dworzec PKS Nova – stanowisko numer 8

Gdzie kupić bilet i ile kosztuje?

  • Bilety można kupić w kasie na dworcu lub u kierowcy autobusu
  • Bilet dzienny kosztuje 8 zł, upoważnia do kilku przejazdów
  • Dostajecie również bilet pamiątkowy, który można wykorzystać jako zakładkę do książki i wspominać wakacje na Podlasiu przez cały rok

A co w niedziele?

Na niedzielne kursy o 11:00 jest coś ekstra – pojedzie z Wami licencjonowany przewodnik z PTTK, który opowie Wam o tym, co widzicie za oknem. To nie będzie nudna lekcja historii, tylko żywa opowieść o Podlasiu – idealna na rodzinne wycieczki i podróże z przyjaciółmi.

Godziny odjazdów – Turystyczna Ósemka:

turystyczna ósemka - rozkład jazdy

Przykładowo: Ania przyjechała pociągiem na Podlasie na wakacje. Nocleg ma w Supraślu. Od razu po przyjeździe do Białegostoku postanowiła, że odwiedzi Ośrodek Edukacji Przyrodniczej „Młynarzówka”. W Białymstoku była już o 8.00 i o 8.30 ma autobus z dworca PKS do „Młynarzówki”. O 9.24 jest na miejscu – zwiedza Ośrodek, odpoczywa, idzie do dworku w Kurowie i 11.59 ma autobus powrotny. Jedzie przez Białystok, ale nie wysiada, bo nocleg ma w Supraślu. O 13.23 wysiada przy Muzeum Ikon w Supraślu, je obiad w Duchowych Łąkach i idzie do swojej agroturystyki. Nazajutrz chce jechać do Arboretum i Zagrody Pokazowej Żubrów w Kopnej Górze, więc wsiada w Supraślu w autobus o 10.58 i o 11.13 jest na miejscu – zwiedza i póżniej jedzie do Białegostoku autobusem o 13.48. Idzie na spacer, na obiad i 17.48 ma autobus powrotny do Supraśla.

Podsumowując: Jadąc 1 Kursem, możecie wrócić 2 lub 3 kursem.

3 kurs jest powrotny – raczej już nic nie zwiedzicie o tej porze. Koniecznie sprawdzajcie godziny i dni otwarcia atrakcji turystycznych

Gdzie zatrzymują się autobusy „Turystycznej Ósemki”?

  1. Dworzec Autobusowy PKS NOVA w Białymstoku
  2. Muzeum w Tykocinie
  3. Ośrodek Edukacji Przyrodniczej „Młynarzówka”
  4. Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy
  5. Dworzec Autobusowy PKS NOVA w Białymstoku
  6. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie
  7. Muzeum Ikon w Supraślu
  8. Arboretum w Kopnej Górze / Zagroda Pokazowa Żubrów w Kopnej Górze
  9. Dworzec Autobusowy PKS NOVA w Białymstoku

Więcej informacji znajdziecie na stronie https://turystyczna8.podlaskie.travel

A teraz sama zbieram Was na wycieczkę i pokażę, co można zrobić we wszystkich miejscach, które spotkacie na trasie Turystycznej Ósemki

Jedziemy najpierw na zachód

Tykocin

  • przystanek przy Muzeum w Tykocinie

Tykocin to małe miasteczko na Podlasiu z wielkim klimatem – brukowane uliczki, barokowy rynek i synagoga robią wrażenie. Można tu zwolnić tempo i poczuć się jak w bajce. Idealne miejsce na spokojny weekend z historią w tle. Spacerując brukowanymi uliczkami, można poczuć się jak w bajce — nie bez powodu Agnieszka Osiecka nazwała je „miasteczkiem bajeczką”

  • środa wstęp wolny na wystawy stałe w Muzeum w Tykocinie
  • nieczynne w poniedziałek
  • bilet kupiony w Wielkiej Synagodze upoważnia też do wejścia do Muzeum

Warto zwiedzić Muzeum i Synagogę, a następnie wybrać się na spacer klimatycznymi uliczkami Tykocina. Możecie przespacerować się do Zamku. Polecam też wybrać się do Flisak Parku i przepłynąć Malinką po Narwi.

Gdzie zjeść obiad:

  • w restauracji na Zamku
  • Pierogi na Narwi (przy moście)
  • Alumnat
  • Tejsza

DNI TYKOCINA 20-22.06.2025 – program TUTAJ

Zajrzyjcie też do Delikatesów Smak na Rynku – możecie tam kupić podlaskie specjały

Kurowo

  • przystanek przy Ośrodku Edukacji Przyrodniczej „Młynarzówka”
  • nieczynne w poniedziałek
  • wtorek – piątek  09.00 – 14.00 (ostatnie wejście)
  • weekendy i święta 10.00 – 16.00 (ostatnie wejście)

Jeśli chcecie złapać chwilę oddechu od miasta i przy okazji dowiedzieć się czegoś ciekawego o przyrodzie – wpadnijcie do „Młynarzówki” w Kurowie. To klimatyczne miejsce nad Narwią, gdzie natura gra pierwsze skrzypce. Znajdziesz tu wystawy, które w przystępny sposób pokazują, co w trawie piszczy (dosłownie!) i jak działa unikalny ekosystem nadnarwiański. Idealne miejsce na chill, rodzinny spacer albo lekcję przyrody bez szkolnej ławki.

Bardzo polecamy na wycieczkę z dziećmi – świetnie przygotowane interaktywne wystawy. Z tyłu jest plac zabaw dla dzieci i wiaty, w których możecie odpocząć i zjeść kanapki.

A póżniej wybierzcie się na szybki spacer do Dworku w Kurowie: można tam wypożyczyć kajaki, pospacerować, a nawet zostać na noc na campingu, jeżeli weźmiecie ze sobą namiot.

Ważne: przy Młynarzówce i Dworku w Kurowie nie ma żadnej restauracji. Weźcie ze sobą jedzenie i napoje – możecie zrobić sobie piknik w wiatach za Młynarzówką.

2 km od Młynarzówki jest Gościeniec Pajewo – jest tam restauracja i fajne noclegi

Jeśli będziecie wybierać się tutaj, to możecie zabrać rowery – wtedy bez problemu podjedziecie na obiad, a może też zdążycie na kładkę Śliwno – Waniewo (7 km od Młynarzówki).

Choroszcz

  • przystanek Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy
  • nieczynne w poniedziałek
  • wtorek – niedziela – 10.00–17.00
  • do 30.06 jest wystawa czasowa

Choroszcz to spokojne miasteczko niedaleko Białegostoku, idealne na krótki wypad. Jest tu pałacyk Branickich w otoczeniu pięknego parku – aż chce się spacerować. Klimat leniwy, trochę sielski, idealny żeby złapać oddech

Możecie się wybrać nad Kominowe Bajoro – można się tu kąpać i pobawić na placu zabaw.

Na obiad koniecznie wybierzcie się do Talerzu Smaku.

Niedaleko Choroszczy jest świetny Park Linowy w Jeronikach, ale tu już będzie potrzebny Wam rower.

Wasilków

  • Przystanek Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie
  • czynne w godzinach od 10:00 do 18:00
  • poniedziałek wstęp wolny

Miejsce na skraju Białegostoku – skansen pełen prawdziwych, zabytkowych drewnianych chałup, dworów, wiatraków, kuźni i całych przysiółków z różnych stron Podlasia, Łomży i Suwalszczyzny – w sumie około 40 obiektów rozstawionych na 30 ha.

Polecamy obejrzeć skansen z Przewodnikiem

Na miejscu jest tez nowy, fajny plac zabaw.

Przy Skansenie nie ma restauracji z jedzeniem, ale jest automat z napojami i przekąskami.

1,2 km od Skansenu jest Jurajski Park Dinozaurów – możecie tam podejść z dziećmi, a na obiad tuż obok jest Folwark Nadawki. Możecie też sobie zrobić piknik na trawie przy rzece.

Supraśl

  • Przystanek przy Muzeum Ikon w Supraślu
  • wtorek – niedziela – 10.00–17.00
  • poniedziałek nieczynne
  • Wstęp wolny na wystawy stałe – czwartek

A tuż obok jest

  • Muzeum Sztuki Drukarskiej i Papiernictwa – to miejsce, gdzie historia druku i papieru ożywa na Twoich oczach. Możesz tu własnoręcznie wyczerpać kartkę papieru i odbić tekst na replice prasy Gutenberga – świetna zabawa nie tylko dla dzieci!
  • Godziny otwarcia wtorek-sobota: 10:30-17:30, niedziela: 11:30-17:30 (na oknie wywieszone są dostępne godziny zwiedzania na dany dzień)

Co jeszcze robić w Supraślu?

Monaster w Supraślu – Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy w Supraślu to prawdziwa duchowa i architektoniczna perełka Podlasia. Zwiedzając jego monumentalne cerkwie i zabytkowe zabudowania, można poczuć atmosferę wieków historii i modlitwy. Więcej informacji dla zwiedzających TUTAJ

Spacer wzdłuż rzeki Supraśl i po miasteczku

Spacer wzdłuż rzeki Supraśl to relaks w najlepszym wydaniu – szumiąca woda, zieleń dookoła i szeroka ścieżka idealna na spokojny marsz albo przejażdżkę rowerem. Miasteczko Supraśl ma swój niespieszny rytm – drewniane domki, urocze kawiarenki i klimaty klasztorne sprawiają, że można się tu naprawdę wyciszyć. 

Można tu też wypożyczyć kajaki – najkrótsza trasa trwa 1 h – kiedy skończycie spływ to możecie wrócić powrotem do Supraśla (firmy wypożyczające kajaki oferują podwiezienie)

Gdzie zjeść w Supraślu?

Moim ukochanym miejscem są Duchowe Łąki – to wyjątkowe miejsce, do którego jeździmy specjalnie z Białegostoku. Bardzo polecam śniadania (są serwowane do godziny 11), jeżeli chcecie mieć pewność, że tam zjecie, to warto zrobić rezerwację. Uwielbiam klimat tego miejsca i smak potraw, który przypomina mi moje wakacje u babci na wsi. Weźcie koniecznie ziołowy napar, a na śniadanie polecam omlet wytrawny i racuchy z jabłkami i kwaśną śmietana – zapamiętacie ja na całe życie!

A jeśli lubicie placki ziemniaczane, babkę ziemniaczaną to wybierzcie się do kultowego baru Jarzębinka.

Kopna Góra

  • Przystanek Arboretum / Zagroda Pokazowa Żubrów
  • Arboretum czynne codziennie od 9 do 19
  • Zagroda Pokazowa Żubrów – w poniedziałki zagroda jest nieczynna, w dni robocze: 9:00 – 18:00, w dni wolne od pracy: 10:00 – 19:00, wstęp wolny

Arboretum im. Powstańców 1863 to leśny ogród botaniczny na około 26 ha w sercu Puszczy Knyszyńskiej, założony w 1988 r.
Spacerując po około 4 km ścieżce edukacyjnej, możecie podziwiać różnorodne drzewostany – od jałowców przez jodły, magnolie po tulipanowiec. To kapitalne miejsce na relaks i lekcję biologii jednocześnie.

Zagroda pokazowa żubrów w Kopnej Górze to około 20 ha leśnego terenu z paśnikami, ścieżkami i dwiema wieżami widokowymi (jedna z windą), gdzie od stycznia 2024 roku można obserwować żubry. Nie trzeba jechać aż do Białowieży – wystarczyć odwiedzić Kopną Górę.

Na terenie arboretum i zagrody nie ma żadnych punktów gastronomicznych – weźcie ze sobą wodę i przekąski.

Podsumowując: Turystyczna Ósemka to wygodny, tani i klimatyczny sposób na odkrycie perełek Podlasia. Wsiadasz i jedziesz – prosto w przygodę! 

a po więcej inspiracji zerknijcie do wpisu Dla mnie się tu podoba – Podlasie atrakcje

To co? Widzimy się na Podlasiu?

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej